Komentarze KByOR Usuń wszystkie komentarze

Apple Watch pomógł w wykryciu zaburzeń rytmu serca

EKG w AP to strzał w "10" Apple. Jedna z osób u mnie w rodzinie miała stan przedzawałowy. Pojechałem ją odwiedzić i sprawdziłem na żywo jak to wygląda. AP wykazał arytmię serca. Po tym pojawiły się dodatkowe pytania

Nowe MacBooki Pro bardziej wydajne od starszych modeli, które zastąpiły

Nie wiem dlaczego, ale Apple ma coś takiego, że jak coś zacznie działać to to muszą zepsuć. Używałem MacBooka PRO ESC edytion, MacBook PRO 2015, MacBook Air i używam MacBook Pro z TouchBar 2019 i ten MacBook Pro ESC był fantastyczny. Trzymał na baterii 7-8h, a ten nowy nie wytrzyma nawet 5h. Nie miał tego cholernego paska, z którego nie da się korzystać (czy faktycznie ktoś korzysta, ale faktycznie day by day w touchbara poza klawiszami funkcyjnymi i funkcją rozjaśniania i ściemniania?) przecież gro tych samych rzeczy można dużo szybciej uzyskać poprzez skróty klawiszowe. Jedyne co jest faktycznie fajine to Touch ID -to jest mega bajer - strasznie rozleniwia z wpisywaniem haseł, ale to realnie przyśpiesza pracę a nie ten proces. Tak się zastanawiam, po cholerę Apple wprowadził ten model. W dolnej półce cenowej mamy Macbooka Air NEW, Macbooka i teraz Macbooka PRO bieda edtion, potem MacBooka PRO itd. Ten nowy model jest zupełnie bez sensu. Jeszcze do niedawna można było ESC edition kupić w fajnej cenie i jeżeli ktoś ma okazję to radzę z niej skorzystać, bo ten sprzęt w wersji 2017 jest znacznie mocniejszy niż Macbook Air NEW, ma klawisze na stałe i bateria rzeczywiście trzyma ponad 6h, no przy pewnych oszczędnościach da się ją docisnąć do 7h, co jest nierealne w nowym MBP 2019.

Tak może wyglądać tegoroczny iPhone

Przy tym projekcie wróżbita Kuo powinien przewidywać dalszy spadek sprzedaży iPhone o kolejne 15%. Bez jaj ile czasu można sprzedawać tą samą bryłę telefonu i na cholerę te trzy obiektywy.

Apple spada na trzecie miejsce na liście największych producentów smartfonów. Dwie azjatyckie firmy na czele

@Mystic_PL Tim Cook popełnił błąd pozwalając konkurencji ich wyprzedzić i teraz ma dwa wyjścia: A) dać do sprzedaży kolejnego odgrzewanego kotleta XS MAX MAX z oczywiście najszybszym procesorem i najlepszym ekranem B) pokazać w końcu coś innowacyjnego.

Niestety o cenach jak z przed roku może już zapomnieć, więc ma się nad czym zastanawiać.

Apple notuje jeden słabszy kwartał. Czy to początek problemów spółki?

Apple przespało 2 lata temu moment, kiedy mogli uciec konkurencji - przejście z 6s na 7 i z 7 na 8. To były zmarnowane lata i wiadomo było, że wykorzysta to Samsung. Teraz to oni muszą gonić konkurencję, dlatego userzy już nie chcą wydawać tyle na telefony co kiedyś. Pomimo, że iPXS jest na prawdę świetnym telefonem, to wcale bym się nie zdziwił jeżeli część ludzi by pozostała przy modelu 6S lub SE z uwagi na złącze słuchawkowe - po prostu nie chcą mieć słuchawek bezprzewodowych i już, a te na lightningu są beznadziejne. Apple teraz ma trzy opcje: 1) Wziąć się do roboty i faktycznie zaproponować coś mega interesującego a nie tą samą bryłę co 3 lat temu i ten notch - ochyda). 2) Podzielić los NOKII 3) Podzielić los Microsoft'u

Tim Cook przyszłość zależy od Ciebie - wybieraj numerek z listy powyżej ( patrząc na wyniki widać, że się wahasz między 2 a 3, ale pomyśl o opcji 1 - trudniejsza ale chyba konieczna).

Apple prezentuje swoją własną usługę Apple Arcade z grami dla iOS, macOS i tvOS

Nie mogę uwierzyć. Apple spada na dno. .. Firma, będąca ikoną nowoczesności spada na samo dno... Musze się pośpieszyć ze sprzedażą sprzętu, bo to jest koniec. Apple Cook (chyba słusznie go nazwał D.Tramp) doprowadził do tego, że firma zaczyna wyglądać jak mały jarmark, z duperelami na straganie - żal patrzeć jak to się skończy.

Apple zaktualizowało iMaki o nowe procesory Intela ósmej i dziewiątej generacji

O jednym autor nie wspomniał, a to bardzo ważne. Zamienili porty 2x Thunderbolt na 2xUSB-C z opcją podpięcia dwóch zewnętrznych monitorów 4K lub jeden 5K. Pewnie trzeba to przetestować on-line, ale jakby mieć iMac'a z 2TB FusionDrive i MacBooka PRO to można po kablu USB-C zrobić sobie prosty mechanizm backupu z transferem danych 40GB/s. No ale to właśnie jest Apple. Nie wyjaśnią różnic tylko pokazują o ile x coś jest szybsze - to bez sensu i nudne, bo za każdym razem jest to samo. Poprzedni iPhone, iPad... jest x2 szybszy, x3 szybszy itd.

MacGadka #167 – Zaginane telefony, czyli słów kilka o rowerze Wigry 3

Odnosząc się do składanych telefonów. Trend został nadany i niestety nie Apple jest tu pionierem w tym wyścigu. Niezależnie ile będą kosztować te telefony znajdą się na nich nabywcy, choć opłacalność takiego rozwiązania jest nijaka.

Dziś taniej by było kupić iPada mini + iPhone XS Max niż rozwiązanie Samsunga lub Xiaomi. Zgadzam się z Michałem, że rynek nie pójdzie w tym kierunku. Raczej bym widział interaktywny papier zintegrowany z małym telefonem jak AW, niż kloc który mam nosić ze sobą. Oba telefony po prostu nie będą praktyczne, bo: waga telefonu, złe proporcje ekranu (nie będzie chętnych do przerabiania aplikacji pod takie proporcje) ... i dalej niedosyt, że ekran je za mały - tak jak w iPadzie min. Niby fajne urządzenie, ale powodzenia życzę komuś kto ma na tym coś robić day by day - oczy można stracić.

Natomiast, trzeba im oddać jedno - byli pierwsi z czymś z nowym.

Adapter TECH-PROTECT TYPE-C 7IN1 dla MacBooka Pro

@Crazy Joe ja pod podobne urządzenie podpinalem podpis elektroniczny i działa. Jest to normalny port USB-A

iPhone XR popularniejszy od iPhone'a XS

@Forti jest jedna istotna różnica. iPhone obsługuje układ horyzontalny maila, notatek, kalendarza a to duża różnica, jak ktoś miał wcześniej Plusa to wie o co chodzi. iPhone XR tez ma interfejs z Plusa co czyni go bardzo konkurencyjny względem XS, tyle że ma słabszy aparat i tylko jeden, a to też różnica

MacGadka #163 – Fifty shades of space grey

@Krzysztof Co do polityki cenowej masz rację, jeszcze się nie zdarzyło aby nowy produkt był tańszy od poprzednika, natomiast nie liczyłbym na Twoim miejscu na zmianę strategii. iPhone w śrowodowisku biznesowym wyznacza prestiż, a ścisłej jaki masz mode, więc te ceny już nie spadną. Musi się pojawić zupełnie nowy produkt, który zabije iPhone ale to będzie trwało jeszcze 2-3 lata. Zgadzam się, że ceny iPhone osiągnęły kosmos cenowy w relacji produkt (jako lista funkcji i możliwości) do ceny, a zwłaszcza konfiguracje CTO

MacGadka #162 – Oszałamiający Apple Pencil

@Ace1985 Zgadzam się na pewno co do bałaganu w ofercie. Czasami mam wrażenie, że jakiś zespół projektowy dostaje zadanie zrobienia jakiegoś urządzenia dajmy na to w cenie 799$, a potem przychodzi Tim i się zastanawia ile tu można jeszcze wycisnąć z tego i ładują 999$. Tyle, że tak jak przegięli z ceną nowego Macbooka Air, tak też przegięli z ceną iPhone XS MAX i tu nie chodzi o to czy kogoś stać czy nie , ale nawet o tak prostą relację powierzchni użytkowej urządzenia do ceny. Jeżeli iPad PRO 10" kosztuje od 3799 + 849 (klawiatura ) +599 pencil < niż wspominany MAX to chyba coś tu nie gra?

Pytanie do każdego, na co wolisz wydać 5.2k zł?: a) iPhone XS MAX 64GB + dopłać jeszcze 279 zł , bo najniższa cena to 5479 zł b) iPad PRO 10"+smart Keyboard+ smart pencil 2

Niezależnie od tego co mi tu Miłosz będzie opowiadał o aparacie iP, jego mega mocy itd. oszczędzając 279zł mam zupełnie inny zestaw do pracy/zabawy/ etc.

Co do "pseudo" oszczędności Apple to się w 110% zgadzam, to zabiedzanie najniższych konfiguracji sprzętu jest już po prostu żałosne. Moim zdaniem jednej rzeczy nie przewidzieli (nie mogli bo takiego przypadku chyba jeszcze nie było w historii marketingu), że jak podnosisz cenę produktu w jednej grupie produktowej (iPhone) to w pewnym momencie to zaczyna oddziaływać na postrzeganie produktów w innych grupach produktowych - gdyby jeszcze te zabiedzone produkty miały rynkowo sensowne parametry to jeszcze, ale na dziś masz wrażenie że to już w każdej grupie produktowej jest jakieś przegięcie iMac za 8999 jest z dyskiem Fusion Drive 1 TB, przy czym tam jest tylko 32GB SSD!

Ta mikro sonda mogłaby wykazać, że z jednej strony wolelibyśmy wydać 5.2k na coś więcej niż iPhone ale i tak go kupimy, albo właśnie nie kupimy, bo uznamy, że to jest zwyczajnie nieracjonalne.

Co do Maca mini to uważam, że znajdzie nabywców. To jest urządzenie, które jest niskobudżetowe ale na pewno pozwoli wielu wejście w ekosystem niekoniecznie od razu od iMaca za 8k(min. konfiguracja) i co ważne, pozwoli wykorzystać część infrastruktury z WIN - monitor, myszka, klawiatura - każdy z tych elementów kosztuje w Apple i to nie mało, a tu proszę sama jednostka i już mamy wydajny komputer do pracy i jest w miarę przenośny. Gdyby jeszcze Nowy iPad PRO mógł pracować jako monitor to już bajka (może kiedyś).

Apple podało wyniki za 4 kwartał 2018 roku. Koniec z raportowaniem liczby sprzedanych produktów!

@Dorianek3 Jest w tym trochę racji co piszesz. Jeszcze 2-3 lata temu można było sobie pozwolić na "premię" w postaci iPhone. Ale to było 3,4-4k, teraz iPhone XSMAX osiąga taką kwotę, że zastanawiam się czy za tą kwotę nie warto kupić komputera. Realnie, ten sprzęt osiągnął tak absurdalną cenę, że nie sposób zadać sobie pytania " Po co mi tak droga zabawka?". Co wyników - hmm, Michał to zapewne przedstawi ciekawie w najbliższej Macgatce, ale ja bym chciał wiedzieć czy tacy analitycy rzeczywiście odczytają liczbę iPhone'ów jaką Apple sprzeda (moim zdaniem, nie, bo mają różne marże na tych telefonach), a to doprowadza do jedynego słusznego wniosku, ich analitycy prognozują bardzo silny spadek sprzedaży iPhone. Tak realnie to ja jestem zaskoczony stagnacją sprzedaży iPhone i spadkiem sprzedaży innych sprzętów (poza MAC'kiem).

MacGadka #161 – Absolutnie zabija i urywa głowę

@szpila9 Jedyne co robi na mnie wrażenie to Ren eksperyment z koszykówką. Mam rrochę żal do Miłosza, że będąc posiadaczem plusów ni powiedział o jednej baeedzo istotnej wadzie XS max złoty 512:-), ma face id pracujące tylko w układzie pionowym. Ja mam plusami często używam go ukladzie poziomym, a tu bym musiał go przekręcać - sprawdzone w salonie . Face id działa rylko poziomo. Co do aparatu - nie znam się na tyle aby to rozstrzygać ale w mojej ocenie Apple nadrabia kiepskiej jakości zdjęcia softem i robi to na prawdę dobrze

Apple prezentuje iPhone'y Xs i Xs Max

Co by tu powiedzieć. To był pierwszy raz od wielu, wielu lat kiedy w połowie keynote się rozłączyłem - nie dało się tego pieprzenia słuchać. Myślę, że zbliżenie się ceną za wersję IPX MAX 256 GB (konieczne aby nakręcić ciekawy film 4K) do ceny MacBooka - hmm komuś się coś podziało. To taka swoista próba nerwów - ile możemy z nich jeszcze wycisnąć...

Pomimo, że się naprawdę starałem, to nie jestem w stanie znaleźć w tym iphonie istotnej innowacji - jakiegoś przełomu. Jak zawsze kolejny iphone szybszy od poprzedniego, więcej RAM , szybszy procesor - bateria dłużej działa o 0,5h - to jest prawdziwy killer feature tej edycji iPhone'a - 30 min. dłużej pracy na baterii od iPX (pytanie czy ten pomiar robili na 1 rocznym iphonie czy na nowy refabrished?). Mając iP8+ mam zerową motywację do zmiany. A co najgorsze, IP-R czy jak to nazwali (kto wymyślił te nazwy - antynobla mu - przecież nikt tego nie kojarzy z czego to się wzięło). ma jeden obiektyw, IP XsMAX kosztuje jakieś absurdalne pieniądze - zbliżyliśmy się do granicy absurdu, której nie sposób zatrzymać. Ta cena jest zwyczajnie niczym nie uzasadniona i to jest najbardziej denerwujące. iPad Pro 10" z LTE jest tańszy mając większy ekran, wsparcie dla rysika, itd. I najbardziej zaskakuje, że analitycy spodziewają się największej sprzedaży IP od momentu premiery 7'ki czy 6'ki. Nie wiem, ale na serio nie widzę niż przełomowego w tej wersji - nic, absolutnie nic to miałoby mnie przekonać do zakupu - gdyby z IPXS MAX zatrzymali się na 999$ to jeszcze ale +100$ - sorry w PL robi to zabójczą cenę.

Codziennie aktualizowane playlisty 100 najpopularniejszych piosenek w Apple Music

@bartolo Zgadzam się, Spotify ma bardzo dobrze dopasowane utwory do gustu słuchacza. Systematycznie próbuje AM, TIDAL i Soptify. Spotify ewidentnie jest numerem jeden jeżeli chodzi o kontent, natomiast ma gorszej jakości nagrania i to słychać. TIDAL ma jakość zbliżoną co AM, przy czym w AM do szału mnie doprowadza, że automatycznie tną jakość jak schodzi się z zasięgu LTE - tak jakby nie mogli zbuforować kilku kawałków - skoro i tak mają statyczne listy.

AM nie wiem jakim cudem ale silnie goni Spotify, choć to jest produkt w praktyce tylko dla posiadaczy iPhone (jest wersja na Androida ale chyba tylko dla PR'u - nie wyobrażam sobie aby Androidowiec używał AM to będzie jednocyfrowy udział w rynku). Druga rzecz, która mnie denerwuje to przycinanie się aplikacji AM - nie wiem czy tylko ja mam z tym problem ale jak się włącza AM to czasami się zawiesza na chwile, tak jakby coś dociągał na telefon, a TIDAL czy Spotify działa od razu bez zarzutu. No nic, muszą jeszcze trochę czasu poświęcić aby AM spełniało gusta nie tylko słuchaczy z USA i UK.

MacGadka #158 – 32 GB RAM za 32 tysiące złotych ;)

Odniosę się do sformułowania co do porównania MacBooka PRO bez touchbar'a do Macbooka Air. Rozumiem, że staraliście się to jakoś zobrazować, ale zdecydowanie nie mogę się z tą tezą zgodzić. Używałem MacBooka Air, MacBooka PRO 2015 i MacBooka PRO 2017 bez touchbar'a. MacBook PRO 2017 bez touchbara w podstawowej konfiguracji miał bardzo zbliżone parametry sprzętowe jeżeli chodzi o moc obliczeniową do MacBooka PRO 2017 z touchbarem ale niestety kosztował więcej o 1500 z uwagi touchbar, natomiast MacBook PRO 2017 bez touchbara miał większą baterię i co ciekawe Miłoszu, to Ty blisko rok temu sam narzekałeś na touchbar z uwagi na brak fizycznych klawiszy funkcyjnych (nie pamiętam już, który to był nr MacGatki), dlatego trochę niekonsekwencją jest teraz mówienie, że MacBook PRO 2017 bez tb jest to samo co MacBook Air - zapewniam, że nie. Tu jest wszystko szybsze i jak do tej opcji bez touchbara doda się 16GB to jest to fajny sprzęt. Przy czym pełna zgoda, że teraz jak w podstawowej wersji MacBook PRO 13" z touchbar ma 4 rdzenie to zaczyna być to na tyle interesujące, że być może warto odpuścić sobie te klawisze funkcyjne, bo ta różnica między wersjami to już nie jest tylko cena touchbara. To po prostu lepszy komputer w środku.

Wysoki poziom zadowolenia użytkowników smart głośników

Nie rozumiesz o co chodzi. 4% udziału w rynku produktu to jest dużo, Apple 2 tyg. to osiągnął i to jest bardzo dużo. Nie zdziwiłbym się aby po roku ten udział był już blisko 50%. Nie dlatego, że to jest super produkt, ale dlatego że potencjalnym rynkiem jest 120 mln ludzi, którzy mają zasubskrybowane Apple Music a to jest dla nich rozwiązanie natywnie powiązane z tą usługą. Apple ma bardzo dobrze przemyślaną strategię sprzedaży nowych produktów - powoli ale skutecznie, tak było z AW i tak będzie z HomePod'em. To jest konkurencja dla obencych dostawców sprzętu HiFi, mimo że nikt o tym nie pisze. Rynek muzyczny się zmienia, żywot płyt CD dobiega końca w miejsce muzyki strumieniowej - a kto jest dziś największym dostawcą tej muzyki? Jeszcze nie Apple ale silnie depcze po piętach Spotify.

MacGadka #148 – A ile to jest pół godziny?

Nie zgadzam się, z tak pobłażliwym potraktowaniem afery root.

Obrazowo, jakby K7 pojawił się błąd, w którym widzę faktury konkurencji i trwało by to 24h... i jeszcze mógłbym bezkarnie wystawić za kogoś fakturę i zmienić numer konta bankowego, to to jest niewyobrażalny błąd. Zwyczajnie po takiej wtopie na rynku mieli byście potężny problem wizerunkowy. I tu jest podobnie, i nie czarujmy, że to mogło się zdarzyć każdemu, bo tego typu błąd nie ma prawa się zdarzyć firmie, która na piedestale stawia bezpieczeństwo swoich użytkowników. A dodatkowo kumulacja błędów w iOS11 wskazuje, że tam się dzieje coś niedobrego.

Jak masz dostęp do forów developerskich, to raczej bym oczekiwał rzetelnego przedstawienie sytuacji a nie gadania bzdur, że każdemu się może zdarzyć.

W ogóle ten odcinek to jakieś bzdury. Kto ci nagadał takich bzdur o Streżyńskiej? - prośba nie wchodźcie na tematy polityczne - z jednym się tylko zgodzę z tobą - jest najbardziej kompetentnym ministrem w tym rządzie, no ale tu poprzeczka jest postawiona bardzo nisko. Z resztą wypowiedzi się nie zgadzam - i tyle bo się nie chcę narażać. Przy takiej publicznej wypowiedzi powinieneś wcześniej sprawdzić informacje o takiej osobie głębiej niż tylko w wikipedii. Ta osoba zalazła wielu firmom za skórę i też nie jest prawdą, że pewne działania związane z cyfryzacją to tylko jej zasługa. Natomiast, jej ogromną zaletą względem np: MS jest to iż rozumie czym się zajmuje, bo np: szyszki nie rozumieją, tak oczywistej rzeczy, że jak się zetnie drzewo to tego drzewa nie będzie przez najbliższe 50 lat, nawet jak zasadzisz z szyszki drugą sosenkę.... itd.

iPhone X dostępny niemal „od ręki”

Teraz na X wystarczy poczekać 1-3 dni na App Store. To raczej efekt nadwyżki podaży nad popytem. Bo jeżeli jeszcze tydzień temu czas oczekiwania był ok 1-2 tyg. to oznacza, że za dużo produkują tych telefonów. A to z kolei oznacza, że Ci co mieli kupić ten telefon to już go kupili.

Rację miał Miłosz z K7 z MacGadki, twierdząc że nie wierzy w 2,5 mln sztuk w tym roku, jak to było zapowiadane. Niestety sprawdza się, że Apple sztucznie pompował popyt na ten telefon aby zwiększyć chęć zakupu dobra luksusowego - bo z takim efektem mieliśmy do czynienia. Tyle, że to słabe jest - wielki MINUS dla Apple i nie jedyny w tym roku.

Problem z udostępnianiem plików po aktualizacji bezpieczeństwa macOS i jak go rozwiązać

Dlaczego przy nowych Mac'ach downgrade odpada? Czyli jak zrobię kopię bezpieczeństwa na Time Machine z Sierra High i będę chciał odzyskać dane na Sierra to nie pójdzie? A ten nowy system plików APFS to jest od High Sierra? Sorry, że pytam bo się nie znam na tym - ale jeżeli tak to faktycznie nie ma powrotu ;-(.

MacGadka #147 – Pluszowe różowe kajdanki

Miłoszu, do dziś wierzyłem w Twoje zapewnienia iż ta platforma to jest coś co sprawia, że warto w tym ekosystemie być, żyć, etc. ale dziś to jest naprawdę Black Wednesday, ale taki czarny jak czarny na wyświetlaczy OLED. Nie ma wybacz dla tej luki bezpieczeństwa. Na nic przeprosiny, na nic zapewnienie, że to musi kosztować - NIE, nie w przypadku tak drogiego sprzętu nie ma mowy o takich wpadkach jak afera root - po prostu nie ma. Powiecie, OK nic się nie stało - nie stało się, bo High Sierra ma drugą wpadkę bezpieczeństwa od początku edycji, to oznacza, że pracuje nad tym systemem jakiś nowy niedoświadczony zespół z Indii (nie urażając nikogo), a nam się sprzedaje KIT, że to jest naj, naj naj. Michał będzie wiedział co mówię. To jest ten moment w rozwoju firmy, kiedy zaczyna się koniec epoki "dojnej krowy". Jak ktoś ma akcje Apple to radzę sprzedawać, bo są na historycznym szczycie i już się nie podniosą tak szybko (no może lekko przesadzam, ale tąpnięcie jest duże - 3,5%). Tak się kończy zabawa w emoji. Poza tym wielki szacun dla Was, bo to jest sztuka gadać o technologii w sposób ciekawy - na swój sposób przypominacie mi trochę SONDĘ - jest tu trochę analogii, bo z jednej strony Michał reprezentuje świat zwykłych ludzi, a Miłosz świat informatyków. Pozdrawiam - Apple się nie kończy - jeszcze ;-)

Przyspieszone wysyłki iPhone'a X możliwe dzięki rozwiązaniu problemów z produkcją

Na Apple Store dostępność iPhone X to 1-2 tygodni. Czyli są niemal od ręki.Nie wiem o co to halo z tą dostępnością - klikasz i masz telefon przed świętami. Ja bym brał póki jest tak krótki czas dostawy...

Apple vs. Samsung, czyli wojna o brak ramek

Jacek, chyba oddałeś sedno sprawy z tym designem. Długo się zastanawiałem co mi nie pasuje w tym telefonie najbardziej. Zgadzam się, że ten ekran jest po prostu brzydki. Jobs nigdy by nie dopuścił do wypuszczenia takiego gniota, a na dodatek obszar roboczy jest nieco większy niż w 7-ce (nie wiem jak na to się mógł zgodzić Ive, ale to się kiedyś dowiemy).

Druga rzecz, która mi się nie podoba w tym telefonie to ilość niedociągnięć - widać, że śpieszyli się bardzo z wypuszczeniem tego telefonu i to ich będzie kosztować, bo te telefony będą wracać do serwisu szybciej niż się niektórym wydaje - zima w Polsce tuż tuż a OLED'y nie lubią zimy...

Natomiast nie porównywałbym tu Iphone X do Samsunga. To są inne światy ,tak jak fale FM i MW. Niby tu i tu możesz słuchać radia ale różnica jest kolosalna. Dziś telefon to urządzenie + system operacyjny i Apple tu odrobiło dobrze zadanie. Teoretycznie iOS 11 zainstaluje nawet na IP 5S (w praktyce lepiej tego nie robić). Pytanie kontrolne na którym telefonie sprzed 4 lat da się zainstalować najnowszą wersję Androida - na żadnym... I to robi różnicę.

Co do Touch ID i Face ID - jak się dobrze zastanowić to od strony użytkownika końcowego to są podobne technologie. Dla przeciętnego użytkownika czas odblokowania przy obu technologiach jest zbliżony (od momentu chęci odblokowania do momentu otwarcia ekranu głównego, a śmiem twierdzić, że Touch ID jest szybszy i nieinwazyjny (co też nie jest bez znaczenia). Jak widzę filmy na YT w podczerwieni pokazujące tysiące punktów migających na twarzach to mnie ciarki przechodzą - nie wierzę, że to nie ma wpływu na oczy w perspektywie kilku lat.