Kontrolowanie wydatków jest dla niektórych sporym problemem i ja się do takich osób zaliczam. Cierpię na syndrom dziurawych kieszeni. Nie szastam specjalnie pieniędzmi, mam jednak problemy z kontrolą wydatków. Małe sumy tworzą większe, a ja czasami tracę rachubę, gdzie, na co, a przede wszystkim ile pieniędzy wydałem. W radzeniu sobie z tego typu problem przydają się aplikacje dla iPhone'a, a bez wątpienia jedną z najlepszych jest MoneyZoom .

Big 31ecf1c5 bc55 454e ad83 2c75f373f99c

MoneyZoom to weteran wśród programów do zarządzania własnym budżetem. Jego pierwsza wersja dla iPhone'a pojawiła się w App Store trzy lata temu. Ostatnio został zaktualizowany, to świetna okazja by o nim przypomnieć.

Zacząć wypada od tego, że MoneyZoom to aplikacja powiązana z serwisem internetowym o tej samej nazwie - MoneyZoom.pl . Nasze wydatki i przychody możemy wprowadzać nie tylko na iPhone'a ale i interfejs webowy w przeglądarce internetowej. Musimy jednak posiadać konto w tymże serwisie, na które logujemy się uruchamiając pierwszy raz MoneyZoom na iPhone. Mamy możliwość powiązania naszego konta serwisie z Facebookiem i logowania się przez tą społecznościówkę.

Choć od premiery programu minęły już trzy lata, to MoneyZoom dalej należy do jednego z ładniejszych i bardziej przejrzystych. Są oczywiście programy ładniejsze, o bardziej minimalistycznym interfejsie, ale jednocześnie o wiele bardziej ograniczone pod względem dostępnych funkcji. To, co od razu rzuca się w oczy w MoneyZoom to animowana bateria, z płynną energią przelewającą się w zależności od położenia naszego iPhone'a. Symbolizuje ona dostępne środki w określonym przez nas budżecie.

Każdy poczyniony wydatek, możemy dodać do programu, przypisując mu odpowiednią kategorię, oznaczając własnymi tagami, dodając opis, a nawet miejsce. MoneyZoom korzysta z bazy miejsc serwisu Foursquare.

Mamy także możliwość dodania płatności powtarzających się co określony czas. Możemy wybrać, czy dana płatność powtarzać się będzie każdego dnia co kilka dni, co tydzień, miesiąc albo rok i czy program ma przypomnieć o zbliżającym się terminie.

Nowością jest lista płatności, do której możemy dodać wszystkie powtarzalne wydatki, np. opłaty za czynsz, telefon, internet itp. Będą one dostępne na swego rodzaju liście rzeczy do zrobienia. MoneyZoom podsumuje też wszystkie płatności. Szybko dowiemy się w jakiej wysokości są nasze wydatki stałe.

Aplikacja pozwala także na nałożenie limitów na wybrane kategorie i tagi.

Jak wspomniałem, MoneyZoom pozwala nam śledzić nie tylko wydatki ale także przychody. Dodajemy je w podobny sposób jak wydatki. Wystarczy stuknąć w plus i przesunąć palcem w lewą stronę, przełączając się z widoku wprowadzania wydatków na przychody właśnie.

Wreszcie na koniec, jeśli zależy nam na prywatności, możemy zabezpieczyć nasz program kodem pin, bez podania którego nikt nie będzie mógł podejrzeć naszych wydatków.

Była beczka miodu, czas na łyżkę dziegciu. Program od czasu do czasu potrafi się wyłożyć i zamknąć w zupełnie nieoczekiwanym momencie. Na moich iPhone'ach, od czasów 3G po obecny iPhone 5 nie zdarza się to jednak na tyle często by ważyło to specjalnie na mojej ocenie.

MoneyZoom dla iPhone'a dostępny jest w App Store za darmo .

P.S. Jest to mój pierwszy tekst na blogu MyApple.