Instalowa┼éem ju┼╝ Liona pi─Öciokrotnie, na czterech r├│┼╝nych komputerach. Najpierw - dla bezpiecze┼ästwa - Liona otrzyma┼é poboczny i niecz─Östo u┼╝ywany laptop. Gdy przetestowa┼éem go pod k─ůtem kompatybilno┼Ťci i stabilno┼Ťci najcz─Ö┼Ťciej u┼╝ywanych przeze mnie aplikacji, zainstalowa┼éem Liona tak┼╝e na komputerze ÔÇ×produkcyjnymÔÇŁ. Tym samym, czas najwy┼╝szy na publikacj─Ö w┼éasnych wra┼╝e┼ä.

Wst─Öp

Pocz─ůtki nie by┼éy ┼éatwe. Pierwsza instalacja - aktualizacja z 10.6.8 - na poczciwym MacBooku Pro, przebieg┼éa pomy┼Ťlnie, lecz pierwszy kernel panic pojawi┼é si─Ö ju┼╝ po kwadransie. Drugi nast─ůpi┼é dziesi─Ö─ç minut p├│┼║niej, a trzeci - kolejne dwie minuty p├│┼║niej. Czwartemu nie da┼éem ju┼╝ szans. Skoro dane mia┼éem skopiowane w bezpieczne miejsce, zainstalowa┼éem system na czysto, ale nie od razu Liona, a Snow Leoparda. Gdy system by┼é gotowy do pracy, a aktualizacje systemu pobrane, zabra┼éem si─Ö do instalacji wszystkich swoich aplikacji (nawiasem m├│wi─ůc; bardzo w tym momencie po┼╝a┼éowa┼éem, ┼╝e Mac App Store nie istnia┼é od zawsze - gdyby mie─ç tam wszystkie swoje aplikacje, proces ich reinstalacji by┼éby zale┼╝ny tylko od pr─Ödko┼Ťci posiadanego ┼é─ůcza internetowego, bez konieczno┼Ťci szukania plik├│w instalacyjnych na p┼éytach, pobierania ich ze stron producent├│w, zag┼é─Öbiania si─Ö w archiwum maili, by odnale┼║─ç klucz licencyjny itp.), ┼é─ůcznie z pe┼én─ů ich konfiguracj─ů (kt├│ra w wi─Ökszo┼Ťci wypadk├│w sprowadza┼éa si─Ö do przekopiowania katalogu aplikacji z ~/Library/Application Support oraz pliku preferencji z ~/Library/Preferences, kt├│re oczywi┼Ťcie mia┼éem na dysku z kopi─ů poprzedniego systemu). Dopiero tak przygotowany - cho─ç przecie┼╝ ┼Ťwie┼╝y - system zaktualizowa┼éem do Liona. Tym razem oby┼éo si─Ö bez ┼╝adnych problem├│w, a system w tej postaci pracuje do dzi┼Ť (ten tekst pisz─Ö w┼éa┼Ťnie na nim).

Zmiany wizualne

Pierwszym elementem, kt├│ry rzuci┼é mi si─Ö w oczy, by┼é logotyp Apple na szarym tle, wy┼Ťwietlony w trakcie uruchamiania si─Ö systemu. Zmiana teoretycznie niedu┼╝a; dodano jeden, mo┼╝e dwa piksele (jeden zewn─Ötrzny i jeden w ┼Ťrodku) obramowania, tak, by logo wygl─ůda┼éo na delikatnie wkl─Ös┼ée, wci┼Ťni─Öte w szare t┼éo. Sam u┼╝ywam takiego zabiegu przy swoich projektach, wi─Öc mnie ta zmiana bardzo si─Ö podoba. Po uruchomieniu systemu okaza┼éo si─Ö, ┼╝e zmian jest znacznie wi─Öcej i, ┼╝e wykraczaj─ů one poza wizualne dopieszczenie. Wystarczy otworzy─ç kilka okien Findera, by si─Ö o tym przekona─ç.

Zmniejszone przyciski zamkni─Öcia, powi─Ökszenia i schowania okna w Docku, to pierwsze elementy, kt├│re zauwa┼╝y┼éem. Nast─Öpnie; brak przycisku, pozwalaj─ůcego na zminimalizowanie paska narz─Ödzi. Zaraz potem - powitany sporym u┼Ťmiechem - pasek boczny, czyli tzw. sidebar. To w nim kryje si─Ö chyba najwi─Öcej zmian. Przede wszystkim, wyszarza┼é. Tym samym, nie musz─Ö ju┼╝ zmienia─ç znajduj─ůcych si─Ö w nim ikon w chwil─Ö po instalacji systemu, jak mia┼éem to w zwyczaju we wcze┼Ťniejszych wersjach systemu. Dodatkowo, pojawi┼éy si─Ö nowe elementy (jak All My Files czy AirDrop, o kt├│rych za moment), a znikn─Ö┼éy standardowe wyniki wyszukiwania (czyli Today, Yesterday, Past Week, All Images, All Movies i All Documents), z kt├│rych nigdy nie skorzysta┼éem, a kt├│rych wy┼é─ůczenie r├│wnie┼╝ widnia┼éo na li┼Ťcie rzeczy do zrobienia niezw┼éocznie po instalacji systemu. Ponadto, zmieni┼éa si─Ö kolejno┼Ť─ç pozycji - zainstalowane dyski czy lokalne komputery nie znajduj─ů si─Ö ju┼╝ u szczytu listy - zosta┼éy zepchni─Öte na sam d├│┼é, zostawiaj─ůc u g├│ry miejsce na sekcj─Ö Favorites. Ten ruch wyra┼║nie wskazuje ide─Ö, jak─ů kierowali si─Ö tw├│rcy; dla u┼╝ytkownika nie ma by─ç wa┼╝ne w jakim miejscu na dysku znajduj─ů si─Ö jego pliki, nie ma ich szuka─ç - ma je po prostu znajdowa─ç. Mie─ç do nich bezpo┼Ťredni dost─Öp z ka┼╝dego okna Findera. Taka filozofia znana jest ju┼╝ z iOS, w kt├│rym u┼╝ytkownik - fabrycznie - nie ma dost─Öpu do plik├│w w og├│le. Ma za to dost─Öp do medi├│w przez aplikacje, nie zajmuj─ůc si─Ö struktur─ů katalog├│w. W systemie operacyjnym dla komputer├│w taka ÔÇ×postawaÔÇŁ nie mo┼╝e mie─ç miejsca, wi─Öc zastosowano delikatniejszy zabieg. Bywa, ┼╝e dra┼╝ni mnie takie rozwi─ůzanie, g┼é├│wnie dlatego, ┼╝e ja akurat wiem, gdzie s─ů pliki, do kt├│rych chc─Ö mie─ç dost─Öp i cz─Ö┼Ťciej korzystam jednak z sekcji Devices i Shared ni┼╝ Favorites. Na szcz─Ö┼Ťcie nietrudno si─Ö przyzwyczai─ç do nowego, tym bardziej, ┼╝e to chyba konieczne, gdy┼╝ ta zmiana wyznacza kierunek, w jakim system b─Ödzie rozwijany, czyli ÔÇ×nie interesuj si─Ö, gdzie s─ů Twoje pliki, uruchom odpowiedni─ů aplikacj─Ö, a b─Ödziesz mia┼é do nich dost─ÖpÔÇŁ. To zmienia nieco nasze przyzwyczajenia, gdy┼╝ do tej pory wiedz─ůc, ┼╝e gdzie┼Ť na dysku mamy jaki┼Ť plik, mogli┼Ťmy go otworzy─ç za pomoc─ů jednej z dost─Öpnych aplikacji. Teraz si─Ö to zmienia; to aplikacje b─Öd─ů w du┼╝ej mierze menad┼╝erami plik├│w, a zmian─Ö t─Ö przypiecz─Ötuje us┼éuga iCloud.

To jednak nie koniec zmian w Finderze. Ka┼╝de okno, poza standardow─ů i znan─ů od dawna opcj─ů Sort By, otrzyma┼éo now─ů mo┼╝liwo┼Ť─ç: Arrange by. Dzia┼éa ona w ka┼╝dym widoku (czyli miniatury, lista, kolumny i Cover Flow), a polega na wy┼Ťwietleniu plik├│w, podzielonych na sekcje, w zale┼╝no┼Ťci od wybranej opcji, czyli z podzia┼éem na rodzaj, aplikacj─Ö, kt├│ra domy┼Ťlnie otwiera dany plik, dat─Ö ostatniego otwarcia, dat─Ö utworzenia, dat─Ö dodania do katalogu, dat─Ö modyfikacji, rozmiar czy etykiet─Ö. Najlepiej prezentuje si─Ö to w widoku miniatur, gdzie ka┼╝da sekcja stanowi osobny cover flow miniatur (kt├│ry dodatkowo mo┼╝na rozszerzy─ç, klikaj─ůc na Show More w prawym g├│rnym rogu ka┼╝dej sekcji). I tym w┼éa┼Ťnie jest wspomniana wcze┼Ťniej pozycja All My Files, kt├│ra prezentuje wszystkie nasze pliki w ten spos├│b. Mnie nie zdarzy┼éo si─Ö z niej skorzysta─ç, by─ç mo┼╝e dlatego, ┼╝e pracuj─Ö nad zbyt wieloma plikami, by kontrolowa─ç je w ten spos├│b. Bywa to dra┼╝ni─ůce o tyle, ┼╝e zosta┼éo ustawione jako pozycja domy┼Ťlnie otwarta przy otwarciu nowego okna. To, na szcz─Ö┼Ťcie, mo┼╝na w bardzo prosty spos├│b zmieni─ç w preferencjach Findera, wybieraj─ůc zamiast niego, dowolny inny katalog lub wy┼é─ůczaj─ůc t─Ö pozycj─Ö ca┼ékowicie. Wiem jednak od ┼╝ony - tzw. Zwyk┼éego U┼╝ytkownika - ┼╝e cz─Östo korzysta z tego w pracy, tym bardziej, ┼╝e pozycje w poszczeg├│lnych sekcjach domy┼Ťlnie sortowane s─ů pod wzgl─Ödem daty ostatniego otwarcia, wi─Öc daje to bardzo szybki dost─Öp do ostatnio edytowanych plik├│w. Na plus dzia┼éa tak┼╝e fakt, ┼╝e do ka┼╝dego katalogu mo┼╝na przypisa─ç osobne ustawienia wy┼Ťwietlania, dzi─Öki czemu ┼╝ona ma np. katalog Dokumenty w widoku miniatur i z podzia┼éem na daty ostatniego otwarcia. Na pocz─ůtku do┼Ť─ç si─Ö wzburzy┼éem, widz─ůc, ┼╝e mo┼╝liwo┼Ť─ç podzia┼éu i jednoczesnego sortowania wed┼éug okre┼Ťlonego kryterium, dzia┼éa tylko w przypadku podzia┼éu na rodzaj plik├│w. Jednak system zadba┼é i to - gdy wybierze si─Ö np. Arrange by > Size, utworz─ů si─Ö sekcje np. From 1MB to 100MB i From 10KB to 1MB, a pliki w nich wy┼Ťwietlone b─Öd─ů automatycznie posortowane wed┼éug rozmiaru (od najwi─Ökszego z prawej strony do najmniejszego po lewej). Nadmieni┼éem wcze┼Ťniej tak┼╝e o opcji Sort By Date Added, kt├│ra tak┼╝e jest nowo┼Ťci─ů. I to tak─ů, kt├│r─ů powita┼éem z (wirtualnie) otwartymi ramionami. Znakomicie sprawdza si─Ö ona bowiem w katalogu Downloads, gdzie dzi─Öki takiemu sortowaniu wreszcie mo┼╝na mie─ç w nim porz─ůdek i pliki posortowane wed┼éug rzeczywistej daty ich pobrania. W poprzednim zdaniu u┼╝y┼éem s┼é├│w ÔÇ×wreszcieÔÇŁ oraz ÔÇ×rzeczywistejÔÇŁ nie bez przyczyny. W poprzednich wersjach systemu Mac OS X istnia┼éa przecie┼╝ opcja sortowania wed┼éug daty utworzenia pliku, kt├│ra jednak nie spe┼énia┼éa swojego zadania na przyk┼éad w przypadku pobrania skompresowanej aplikacji ze strony internetowej. Wygl─ůda┼éo to tak, ┼╝e plik kopiowany by┼é do katalogu Downloads, rozpakowywany, ale dat─Ö utworzenia zachowywa┼é z momentu skompresowania pliku na komputerze autora aplikacji. W praktyce oznacza┼éo to, ┼╝e nawet je┼Ťli pobra┼éem plik 5 minut temu i nigdy wcze┼Ťniej nie go┼Ťci┼é on na moim dysku, to mimo sortowania wed┼éug daty utworzenia nie wy┼Ťwietli mi si─Ö u szczytu listy - by┼éo to bardzo irytuj─ůce i w moim przypadku oznacza┼éo posi┼ékowanie si─Ö aplikacjami firm trzecich, kt├│re tworzy┼éy katalogi z dat─ů w nazwie w katalogu Downloads w momencie uruchomienia pobierania pliku. To pozwala┼éo zachowa─ç wzgl─Ödny porz─ůdek i ogranicza┼éo czas poszukiwa┼ä ostatnio pobranych rzeczy.

Zmieniono tak┼╝e wiele element├│w interfejsu. Pasek post─Öpu, dla przyk┼éadu, kt├│ry odk─ůd pami─Ötam (a u┼╝ywam Mac OS X od wersji 10.2) mia┼é kszta┼ét tubusu, zosta┼é sp┼éaszczony, a kolor nie jest ju┼╝ tak nasycony. Podobnie rzecz ma si─Ö z paskami przesuwania (czyli scrollbars) - poprzednie, pochodz─ůce z interfejsu Aqua, by┼éy niezmienione przez 9 lat (!) zosta┼éy poddane znacz─ůcej zmianie; s─ů p┼éaskie, cienkie, szare i ÔÇŽniewidoczne. Przynajmniej do momentu, w kt├│rych nie przesuniemy kursorem w obr─Öbie danego okna (czyli dok┼éadnie tak, jak w iOS). Zosta┼éy tak┼╝e ujednolicone w ca┼éym systemie (wcze┼Ťniej, np. iTunes mia┼é sw├│j, r├│┼╝ni─ůcy si─Ö od systemowego, pasek). Skoro ju┼╝ o paskach przewijania mowa; kryj─ů si─Ö za nimi dwie ciekawostki, z kt├│rych jedna jest bardzo pozytywna, druga znacznie mniej. Ot├│┼╝ w Safari, pasek przewijania ÔÇ×wykrywaÔÇŁ kolor t┼éa przegl─ůdanej strony i ÔÇ×dostosowujeÔÇŁ si─Ö do niego, zmieniaj─ůc kolor na jasnoszary (przy ciemnym tle strony) lub ciemnoszary (przy jasnych t┼éach). Druga rzecz to poziomy pasek przewijania w oknach Findera; gdy go nie ma - wszystko jest w porz─ůdku, ale gdy si─Ö pojawia, zas┼éania ostatni─ů pozycj─Ö w widoku listy, niemal uniemo┼╝liwiaj─ůc jej zaznaczenie. Nie wiem jak mo┼╝naby to poprawi─ç (delikatne wysuni─Öcie okna lub podniesienie ostatniej pozycji do g├│ry?), ale dra┼╝ni to do┼Ť─ç mocno. Rozwi─ůzaniem jest u┼╝ywanie takich szeroko┼Ťci okien, ┼╝eby wszystkie kolumny si─Ö mie┼Ťci┼éy i dolny pasek przewijania nie by┼é potrzebny. Je┼Ťli chodzi o zmian─Ö rozmiaru okna, w Lionie mo┼╝na jej dokona─ç, ÔÇ×chwytaj─ůcÔÇŁ ka┼╝dy z jego bok├│w i rog├│w (kursor zmieni w├│wczas kszta┼ét na odpowiedni─ů strza┼ék─Ö), nie tylko prawy dolny r├│g, jak wygl─ůda┼éo to w poprzednich wersjach systemu.

Wracaj─ůc jednak do interfejsu; du┼╝o b┼é─Ökitnych element├│w zosta┼éo zamienionych na szare. Zaznaczona zak┼éadka na przyk┼éad w preferencjach systemowych w Snow Leopard by┼éa b┼é─Ökitna, a w Lionie jest wkl─Ös┼éa i ciemnoszara, podobnie rzecz si─Ö ma z list─ů wyboru - strza┼éeczka, pozwalaj─ůca na rozwini─Öcie listy nie jest ju┼╝ b┼é─Ökitna, a szara. Te zabiegi ogromnie mnie ciesz─ů, bo zawsze sp─Ödza┼éem du┼╝o czasu nad tym, aby ÔÇ×wygasi─çÔÇŁ te elementy systemu, kt├│re si─Ö da┼éo, ┼é─ůcznie z ikonami, kt├│re mia┼éy mnie nie rozprasza─ç. Teraz wi─Ökszo┼Ť─ç z tych ÔÇ×wygasze┼äÔÇŁ jest domy┼Ťlna (cho─ç ikony w Docku wci─ů┼╝ mieni─ů si─Ö feeri─ů barw). Jawi si─Ö tak┼╝e kierunek, jaki obrali tw├│rcy nowej wersji Mac OS X - system ma by─ç tylko narz─Ödziem, t┼éem, eksponuj─ůcym tre┼Ťci. I to w┼éa┼Ťnie zosta┼éo dokonane; wizualnie, Lion - ku mojej nieskrywanej uciesze - zszed┼é na drugi plan.

Istniej─ů jednak tak┼╝e minusy powy┼╝szych zabieg├│w; nie wiem co dok┼éadnie zosta┼éo zmienione, ale numerki (tzw. badges) przy ikonach w Docku sta┼éy si─Ö niemal nieczytelne. Wida─ç czerwone k├│┼éeczko, ale warto┼Ť─ç wewn─ůtrz niego, do momentu powi─Ökszenia ikony poprzez najechanie na ni─ů kursorem (nawiasem; wci─ů┼╝ zastanawiam si─Ö dlaczego ta jedna z najbardziej charakterystycznych opcji systemu jest domy┼Ťlnie wy┼é─ůczona - nie znam nikogo, kto by jej nie u┼╝ywa┼é), jest zagadk─ů. Sprawdzi┼éem to na r├│┼╝nych komputerach (a tym samym r├│┼╝nych rozdzielczo┼Ťciach ekranu - od 1280x800px do 2560x1440px) i r├│┼╝nych wielko┼Ťciach Docka i wsz─Ödzie wygl─ůda to tak samo.

Dobrodziejstwa

W Lionie, poza zmianami wizualnymi, pojawi┼éo si─Ö sporo udogodnie┼ä ukrytych ÔÇ×pod mask─ůÔÇŁ systemu. Jest ich sporo, a cz─Ö┼Ť─ç z nich dotyczy na tyle technicznych aspekt├│w dzia┼éania systemu operacyjnego, ┼╝e wykraczaj─ů poza ramy tego artyku┼éu, wi─Öc nie b─Öd─Ö si─Ö w nie zag┼é─Öbia┼é. Z istotnych dla u┼╝ytkownika zmian, nie mo┼╝na jednak pomin─ů─ç nowego API, dodanego do Liona, dzi─Öki kt├│remu u┼╝ytkownik nie musi ju┼╝ pami─Öta─ç o zapisaniu dokumentu, nad kt├│rym pracuje ani decydowa─ç czy chce zapisa─ç dokument, zamykaj─ůc go. Tak dzia┼éa bowiem automatyczne zapisywanie, kt├│rego wcze┼Ťniejsze formy istnia┼éy ju┼╝ w poprzednich wersjach Mac OS X (w trakcie modyfikacji dokumentu w TextEdit na przyk┼éad, system tworzy┼é plik nazwapliku (Autosaved)). W Lionie dzia┼éa to jednak na innej zasadzie, zapisuj─ůc tak┼╝e wcze┼Ťniejsze wersje pliku, zapewniaj─ůc podstawowe wersjonowanie z poziomu systemu. To oznacza, ┼╝e niepotrzebne jest ju┼╝ wspieranie si─Ö┬áchmur─ů i aplikacjami trzecimi, o kt├│rych pisa┼éem przy okazji opisu ÔÇ× pisarskiego workflowÔÇŁ. Aby przejrze─ç zapisane przez system wersje dokumentu, wystarczy, klikn─ů─ç na nazw─Ö pliku w g├│rnym pasku aplikacji, kt├│ra wspiera t─Ö funkcjonalno┼Ť─ç i z wy┼Ťwietlonego menu wybra─ç opcj─Ö Browse All VersionsÔÇŽ, co spowoduje uruchomienie widoku znanego z TimeMachine (powoduj─ůcego niepohamowan─ů ch─Ö─ç krzykni─Öcia ÔÇ×wow!ÔÇŁ przez wszystkich nie maj─ůcych z tym styczno┼Ťci na co dzie┼ä), w kt├│rym mo┼╝emy nie tylko przywr├│ci─ç wcze┼Ťniejsz─ů wersj─Ö┬ái uczyni─ç j─ů obowi─ůzuj─ůc─ů (nie usuwaj─ůc przy tym ostatnich zmian, na wypadek gdyby┼Ťmy zmienili zdanie), co tak┼╝e skopiowa─ç np. przypadkowo usuni─Öty fragment tekstu z wersji starszej do aktualnej. Co wi─Öcej, z poziomu tego samego menu mo┼╝emy zablokowa─ç zmiany w wybranym pliku, po czym jego modyfikacja b─Ödzie mo┼╝liwa dopiero po jego odblokowaniu w ten sam spos├│b; takie rozwi─ůzanie z pewno┼Ťci─ů utrudni przypadkow─ů utrat─Ö tre┼Ťci, spowodowan─ů tzw. b┼é─Ödem u┼╝ytkownika, tym bardziej, ┼╝e system po okresie 2 tygodni (to warto┼Ť─ç domy┼Ťlna, lecz jest modyfikowalna w zakresie od jednego dnia do roku) od ostatniej modyfikacji pliku blokuje go automatycznie. W praktyce dzia┼éa to znakomicie i tylko czeka─ç a┼╝ aplikacje trzecie b─Öd─ů to wspiera─ç (Byword, w kt├│rym tworz─Ö ten artyku┼é, korzysta z tego odk─ůd tylko Lion si─Ö┬ápojawi┼é, podobnie jak z widoku pe┼énoekranowego).

Jedn─ů z takich ukrytych (i to dos┼éownie) nowo┼Ťci jest - automatycznie tworzona w trakcie instalacji - partycja Recovery HD, kt├│ra pozwala na uruchomienie z niej instalatora systemu (kt├│ry jednak┼╝e musi sobie pobra─ç lwi─ů cz─Ö┼Ť─ç danych z App Store, lecz dzi─Öki temu partycja ta zajmuje nieca┼ée 700MB przestrzeni dyskowej) ┼é─ůcznie ze wszystkimi narz─Ödziami, jak Disk Utility czy Terminal - czyli tego samego, do czego w poprzednich wersjach u┼╝ywali┼Ťmy p┼éyty instalacyjnej. Ma to sens, bior─ůc pod uwag─Ö spos├│b w jaki Mac OS X 10.7 Lion jest dystrybuuowany. Przyznaj─Ö jednak, ┼╝e by┼éem zaskoczony, kiedy okaza┼éo si─Ö, ┼╝e systemowe narz─Ödzie Disk Utility ukrywa t─Ö partycj─Ö przede mn─ů. Domy┼Ťlam si─Ö, ┼╝e to celowe utrudnienie przed usuni─Öciem tego sektora i ┼╝e zosta┼éo to wprowadzone ze wzgl─Öd├│w bezpiecze┼ästwa, ale mimo to nie przestaje mnie dziwi─ç ok┼éamuj─ůca mnie postawa systemu.

Nowo┼Ťci─ů jest tak┼╝e przywracanie okien zamkni─Ötych aplikacji, nawet po restarcie systemu. Ka┼╝dy u┼╝ytkownik Mac OS X z pewno┼Ťci─ů wie, ┼╝e restart systemu jest bardzo rzadko wymagany przez system czy instalowane aplikacje. Czasem jednak zdarza si─Ö, ┼╝e kt├│ra┼Ť z aktualizacji lub nowo zainstalowany program ┼╝─ůda od nas zamkni─Öcia systemu. W poprzednich wersjach systemu, nale┼╝a┼éo zamkn─ů─ç wszystkie uruchomione aplikacje, zapisuj─ůc wszystkie otwarte pliki i wtedy zezwoli─ç instalatorowi na ponowne uruchomienie systemu. Lion robi to za nas, a po restarcie uruchamia wszystkie zamkni─Öte wcze┼Ťniej aplikacje, ┼é─ůcznie z plikami, kt├│re by┼éy w nich edytowane - z zachowaniem ich stanu i pozycji na ekranie. Wiedz─ůc jednak, ┼╝e nie zawsze mo┼╝e to by─ç przez nas po┼╝─ůdane, tw├│rcy udost─Öpnili kilka sposob├│w na pomini─Öcie tej funkcjonalno┼Ťci. Wybieraj─ůc pozycj─Ö RestartÔÇŽ lub Log OutÔÇŽ z ÔÇ×jab┼ékowego menuÔÇŁ w g├│rnym pasku systemu, mamy mo┼╝liwo┼Ť─ç odznaczenia opcji Reopen windows when logging back. Uruchamiaj─ůc aplikacj─Ö z wci┼Ťni─Ötym klawiszem Shift, blokujemy jej dost─Öp do wcze┼Ťniej zamkni─Ötych okien, a zamykaj─ůc j─ů z wci┼Ťni─Ötym Alt/Opt (dzia┼éaj─ůcym r├│wnie┼╝┬áze skr├│tem cmd + Q), zabraniamy jej zapisa─ç otwarte okna (pozycja Quit zmienia si─Ö na Quit and Discard Windows). Mo┼╝na te┼╝ pozby─ç si─Ö tego udogodnienia ca┼ékowicie, odznaczaj─ůc opcj─Ö Restore windows when quitting and re-open apps w zak┼éadce General aplikacji System Preferences.

Ca┼ékowicie zmieniono tak┼╝e wygl─ůd niekt├│rych domy┼Ťlnie zainstalowanych aplikacji, tj. Mail, Address Book, iCal czy System Information. Ostatnia z nich (kt├│r─ů pewnie najcz─Ö┼Ťciej uruchamiali┼Ťcie poprzez klikni─Öcie na logo Apple w belce systemowej, nast─Öpnie About This Mac i More InfoÔÇŽ) zosta┼éa stworzona na nowo. Nie wy┼Ťwietla ju┼╝ okna z wypisanymi sprz─Ötowymi pozycjami z lewej i szczeg├│┼éowymi o nich informacjami z prawej strony (kt├│re jednak wci─ů┼╝┬ájest dost─Öpne po klikni─Öciu na System ReportÔÇŽ w nowym oknie). Prezentuje za to ┼éadne (m.in. dlatego, ┼╝e wy┼Ťwietlaj─ůce ┼éadn─ů miniaturk─Ö┬ákomputera, na kt├│rym zosta┼éo uruchomione), proste okno z podstawowymi informacjami o komputerze (┼é─ůcznie z numerem seryjnym i zainstalowan─ů wersj─ů systemu) i kilkoma zak┼éadkami u g├│ry.

Wszystkie z nich wy┼Ťwietlaj─ů podstawowe dane posiadanego Maka z podzia┼éem na kategorie. Takie rozwi─ůzanie bardzo u┼éatwi zdaln─ů diagnoz─Ö wszelkich problem├│w. Wielokrotnie, gdy telefonowa┼é┬ádo mnie kto┼Ť z jakim┼Ť problemem, ┼╝eby dowiedzie─ç si─Ö┬ánp. ile w systemie jest pami─Öci czy jaka jest karta graficzna, musia┼éem t┼éumaczy─ç rozm├│wcy, co ma wcisn─ů─ç┬ái gdzie przej┼Ť─ç, ┼╝eby mi tak─ů informacj─Ö przekaza─ç. Teraz z pewno┼Ťci─ů b─Ödzie szybciej i ┼éatwiej, tym bardziej, ┼╝e z poziomu tej aplikacji u┼╝ytkownik ma teraz tak┼╝e bezpo┼Ťredni dost─Öp do wsparcia technicznego Apple. Dodatkowo, w tym samym miejscu, znajduje si─Ö┬áinformacja o zainstalowanych dyskach i ich zaj─Öto┼Ťci, z podzia┼éem na rodzaje plik├│w - widok znany u┼╝ytkownikom urz─ůdze┼ä z iOS, kt├│ry od dawna pojawia si─Ö w iTunes, zawita┼é do komputer├│w.

Nowa wersja aplikacji Mail to co┼Ť, na co wielu czeka┼éo (sam mam wra┼╝enie, ┼╝e Mail, jako taki, nie zmienia┼é si─Ö od wielu lat, podczas, gdy konkurencja wyznacza┼éa nowe trendy zar├│wno w warstwie wizualnej, jak i funkcjonalnej). Pierwsze s┼éowa krytyki, jakie na niego spad┼éy po premierze systemu, wyra┼║nie wskazuj─ů, ┼╝e nie wszyscy u┼╝ytkownicy oczekiwali w┼éa┼Ťnie takich zmian. Interfejs aplikacji zosta┼é bowiem zminimalizowany (nietrudno zauwa┼╝y─ç tak┼╝e podobie┼ästwa do popularnego Sparrow, na kt├│rego ÔÇ×przeszliÔÇŁ wszyscy ci, kt├│rzy byli ju┼╝ zm─Öczeni oczekiwaniem na now─ů wersj─Ö Mail, w tym ja), a widok trzykolumnowy (do kt├│rego we wcze┼Ťniejszych wersjach potrzebne by┼éy zewn─Ötrzne wtyczki) jest teraz domy┼Ťlny. Dodatkowo, istnieje mo┼╝liwo┼Ť─ç ukrycia pierwszej kolumny ze skrzynkami, zostawiaj─ůc jedynie list─Ö wiadomo┼Ťci i tre┼Ť─ç wybranej. W trybie pe┼énoekranowym jest w├│wczas niemal identyczny z aplikacj─ů Mail na iPadzie - a┼╝ chce si─Ö dotkn─ů─ç monitora palcem. To kolejny krok w kierunku ekspozycji tre┼Ťci i wycofania interfejsu. Ja jestem bardzo na tak.

R├│wnie serdecznie witam mo┼╝liwo┼Ť─ç ÔÇ×odwrotnego scrollowaniaÔÇŁ, nazwan─ů przez Apple ÔÇ×Natural ScrollÔÇŁ, z czego w pierwszych dniach szydzili chyba wszyscy - zar├│wno zwolennicy systemu Mac OS, jak i u┼╝ytkownicy Windowsa. Przestawienie si─Ö na naturalny (kt├│ry wed┼éug mnie naprawd─Ö jest naturalny, a pogl─ůd wi─Ökszo┼Ťci zosta┼é zaburzony przez lata u┼╝ywania myszy w spos├│b nienaturalny w┼éa┼Ťnie) zaj─Ö┼éo mi dwie godziny i dzi┼Ť nie wyobra┼╝am sobie, aby wygl─ůda┼éo to inaczej. Co wi─Öcej, ci─Ö┼╝ko mi uwierzy─ç, ┼╝e to mog┼éo wygl─ůda─ç inaczej.

Nowo┼Ťci─ů w Lionie jest tak┼╝e AirDrop, czyli us┼éuga rezyduj─ůca w pasku bocznym ka┼╝dego okna Findera, pozwalaj─ůca na b┼éyskawiczne wymienianie si─Ö┬áplikami przez znajduj─ůce si─Ö┬áw pobli┼╝u komputery bez konieczno┼Ťci jakiejkolwiek wcze┼Ťniejszej konfiguracji - koniec z przerzucaniem plik├│w do Dropboksa czy innej chmury, nie wspominaj─ůc o archaicznym ju┼╝ sposobie, wymagaj─ůcym u┼╝ycia pendriveÔÇÖa i wstania z fotela. Us┼éuga ta dzia┼éa bardzo sprawnie i jest bardzo ┼éadna, zw┼éaszcza je┼Ťli chodzi o pasek post─Öpu przesy┼éania pliku. Teoretycznie, czyli wed┼éug specyfikacji Apple, cz─Ö┼Ť─ç starszych komputer├│w nie jest w stanie obs┼éu┼╝y─ç AirDrop - pocz─ůtkowe spekulacje dotyczy┼éy faktu, ┼╝e starsze modu┼éy AirPort nie obs┼éuguj─ů po┼é─ůcze┼ä┬áw trybie ad-hoc i w trybie infrastruktury jednocze┼Ťnie. W praktyce jednak, z pomoc─ů przychodzi komenda (defaults write com.apple.NetworkBrowser BrowseAllInterfaces -bool true) wpisana w Terminalu, kt├│ra odblokowuje t─Ö opcj─Ö w starszych komputerach.

Kolejny element, kt├│ry tak┼╝e jest nowo┼Ťci─ů, bardzo przypad┼é mi do gustu; chodzi o okno pobierania w Safari. Wcze┼Ťniejsze wersje mia┼éy osobne okno odpowiedzialne za podgl─ůd post─Öpu pobierania, kt├│rego bardzo nie lubi┼éem i instalowa┼éem wtyczk─Ö Glims, mi─Ödzy innymi po to, by automatycznie zamyka┼éa to okno po kilku sekundach od sko┼äczenia pobierania. Chrome rozwi─ůza┼é to jeszcze inaczej, dodaj─ůc pasek u do┼éu ekranu, na kt├│rym ÔÇ×l─ůduj─ůÔÇŁ pobierane pliki z osobn─ů kart─ů historii pobierania (jak w Operze), kt├│ra moim zdaniem wszystko to komplikuje. W nowym Safari, rozwi─ůzano to w prostszy spos├│b - obok pola wyszukiwania znalaz┼é si─Ö┬áprzycisk z symbolem strza┼éki skierowanej w d├│┼é, czyli wyra┼║nie sugeruj─ůcy do czego s┼éu┼╝y; klikni─Öcie na nim otwiera list─Ö ostatnio pobranych plik├│w (przypominaj─ůc─ů te z iOS), kt├│ra jest nieod┼é─ůcznym elementem okna przegl─ůdarki, a do kt├│rej wy┼é─ůczenia wystarczy klikn─ů─ç poza jej obszar lub nacisn─ů─ç przycisk Esc. Jeszcze ciekawiej wygl─ůda moment rozpocz─Öcia pobierania - po klikni─Öciu na link, kt├│ry kieruje do pliku Safari uruchamia animacj─Ö przeniesienia tego pliku z miejsca, w kt├│rym klikn─Öli┼Ťmy do ikony w pasku narz─Ödzi. To rozwi─ůzanie sprawia, ┼╝e ka┼╝dy u┼╝ytkownik wie gdzie powinien szuka─ç pobranego pliku, bez b┼é─ůdzenia po katalogach.

├Ç propos katalog├│w, to i w tej materii pojawi┼éo si─Ö┬áciekawe udogodnienie. Po zaznaczeniu plik├│w/katalog├│w w Finderze (czyli tak┼╝e na Biurku) i klikni─Öciu na nich prawym klawiszem myszy, pojawia si─Ö┬áopcja ÔÇ×New Folder with Selection (x items)ÔÇŁ, kt├│ra - jak nietrudno si─Ö domy┼Ťle─ç - tworzy folder z zaznaczonymi elementami wewn─ůtrz. Bardzo to wygodne. Wreszcie istnieje tak┼╝e mo┼╝liwo┼Ť─ç przenoszenia plik├│w za pomoc─ů skr├│t├│w klawiaturowych; wystarczy skopiowa─ç wybrane elementy, naciskaj─ůc standardowe cmd+c i miejscu docelowym, zamiast cmd+v wcisn─ů─ç cmd+alt+v, aby uruchomi─ç proces przenoszenia.

Kolejnym ma┼éym smaczkiem, dodanym do Liona, jest mo┼╝liwo┼Ť─ç umieszczenia w┼éasnego tekstu na ekranie logowania (w poprzednich wersjach trzeba si─Ö by┼éo troch─Ö nam─Öczy─ç, ┼╝eby zrobi─ç co┼Ť takiego) - wystarczy wpisa─ç go w System Preferences w zak┼éadce Security & Privacy. Spotka┼éem si─Ö z opiniami o zb─Ödno┼Ťci takiej opcji i pytaniami o to, co kto┼Ť mia┼éby chcie─ç tam wpisa─ç? ┼╗yciowe motto? Podpowied┼║ do has┼éa? Oczywi┼Ťcie, mo┼╝na, ale mo┼╝e to te┼╝ pe┼éni─ç u┼╝yteczn─ů funkcj─Ö, jak chocia┼╝by informowa─ç potencjalnego znalazc─Ö o tym, do kogo nale┼╝y ten komputer i w jaki spos├│b powinien si─Ö z nim skontaktowa─ç, chc─ůc go odda─ç. Za┼éo┼╝─Ö si─Ö, ┼╝e w przypadku zgubienia czy zostawienia komputera w poci─ůgu (polska blogosfera z pewno┼Ťci─ů zna przypadek w┼éa┼Ťciciela iPada, kt├│ry przypadkiem zostawi┼é swoje urz─ůdzenie w┼éa┼Ťnie w poci─ůgu), wszyscy wy┼Ťmiewaj─ůcy t─Ö┬áopcj─Ö, bardzo ┼╝a┼éowaliby nie skorzystania z niej.

W┼Ťr├│d systemowych aplikacji, nie spos├│b pomin─ů─ç Preview, czyli domy┼Ťlnego programu do otwierania plik├│w graficznych i pdf├│w, kt├│rego we wcze┼Ťniejszych wersjach systemu prawie w og├│le nie u┼╝ywa┼éem, bo bardzo nie podoba┼é┬ámi si─Ö┬áspos├│b prezentacji fotografii przez niego. W sytuacji gdy - na przyk┼éad - przychodzi┼é┬áznajomy z pendrivem, m├│wi─ůc: ÔÇ×zobacz sobie jakie mam tam zdj─ÖciaÔÇŁ, trzeba by┼éo je zaimportowa─ç do iPhoto lub u┼╝y─ç aplikacji trzeciej, ┼╝eby zrobi─ç to w trybie pe┼énoekranowym (mi─Ödzy innymi dlatego, ┼╝e poprzednie wersje aplikacji Preview - z niewiadomych dla mnie przyczyn - zawsze powi─Öksza┼éy zdj─Öcie do rozmiaru ekranu, nawet, je┼Ťli by┼éo mniejsze, tworz─ůc koszmarn─ů feeri─Ö zmultiplikowanych pikseli). W Lionie jednak, tryb pe┼énoekranowy zosta┼é dodany do istniej─ůcego Slideshow (kt├│ry nadal powi─Öksza za ma┼ée zdj─Öcia) i wreszcie dzia┼éa tak, jak nale┼╝y - tj. na ┼Ťrodku ekranu wy┼Ťwietla si─Ö┬áplik w oryginalnym rozmiarze (chyba, ┼╝e jest wi─Ökszy ni┼╝ rozdzielczo┼Ť─ç ekranu - w├│wczas jest zmniejszany, by zobaczy─ç go w ca┼éo┼Ťci), kt├│ry jest otoczony czarn─ů przestrzeni─ů. Tak powinno wygl─ůda─ç to lata temu. Ba, tak wygl─ůda┼éo to lata temu, gdy u┼╝ytkownicy Windowsa korzystali z IrfanView lub ACDSee. Dodatkowo, pojawi┼éa si─Ö nowa animacja przechodzenia mi─Ödzy kolejnymi zdj─Öciami, kt├│ra przesuwa aktualnie wy┼Ťwietlone zdj─Öcie poza ekran, zgodnie z kierunkiem przesuni─Öcia palcami po touchpadzie lub naci┼Ťni─Ötej na klawiaturze strza┼éki. Wygl─ůda to efektownie, cho─ç w niekt├│rych przypadkach bywa dra┼╝ni─ůce - na przyk┼éad gdy chce si─Ö por├│wna─ç dwa nast─Öpuj─ůce po sobie zdj─Öcia. W takiej sytuacji wystarczy jednak przytrzyma─ç klawisz opt/alt w trakcie przechodzenia do nast─Öpnego pliku - animacja si─Ö┬áw├│wczas nie pojawi.

R├│wnie pozytywnie zmieni┼é si─Ö┬áQuickLook, pozbywaj─ůc si─Ö swojej najbardziej irytuj─ůcej cechy. Ot├│┼╝ w poprzednich wersjach systemu, ÔÇ×podgl─ůdaj─ůcÔÇŁ np. zdj─Öcie poziome, o wysoko┼Ťci - dajmy na to - 500 pikseli, przesz┼éo si─Ö do nast─Öpnego, kt├│re by┼éo pionowe (o wysoko┼Ťci np. 750 pikseli), by┼éo ono automatycznie zmniejszane do rozmiaru okna pierwszego otwrartego pliku, czyli do 500 pikseli w naszym hipotetycznym przyk┼éadzie. By┼éo to kompletne marnotrawstwo przestrzeni ekranu, a dodatkowo budzi┼éo irytacj─Ö, zw┼éaszcza gdy nast─Öpuj─ůce po sobie pliki znacz─ůco r├│┼╝ni┼éy si─Ö┬ározmiarami. QuickLook, kt├│ry z za┼éo┼╝enia mia┼é pozwala─ç na b┼éyskawiczny podgl─ůd pliku, w efekcie tylko spowalnia┼é┬áca┼éy proces, bo trzeba by┼éo go wy┼é─ůcza─ç przy ka┼╝dej takiej zmianie rozmiaru, w┼é─ůcza─ç ponownie, nast─Öpnie zn├│w wy┼é─ůcza─ç itd. By┼éo to o tyle dziwne, ┼╝e np. programi┼Ťci z Panic Inc. w swoim kliencie ftp - Transmicie - poradzili sobie z tym, wyposa┼╝aj─ůc go we w┼éasny modu┼é QuickLook, kt├│ry dzia┼éa┼é na identycznej zasadzie, jak ten systemowy, z t─ů jednak r├│┼╝nic─ů, ┼╝e dostosowywa┼é si─Ö do rozmiaru podgl─ůdanego pliku. I t─Ö funkcjonalno┼Ť─ç zyska┼é w┼éa┼Ťnie Lionowy QuickLook. Wreszcie przejrzenie zbioru zdj─Ö─ç nie jest katorg─ů. Zmieniono jednak ramk─Ö┬ána jasn─ů, kt├│ra nie wszystkim si─Ö podoba (tak, zaliczam si─Ö do tej grupy, ale jestem daleki od narzekania; je┼Ťli o mnie chodzi, wiedz─ůc, ┼╝e QuickLook dostosowuje si─Ö do wielko┼Ťci pliku, zaakceptowa┼ébym go nawet r├│┼╝owego).

W Lionie, znane od wersji 10.4, Expose zosta┼éo zast─ůpione przez tw├│r nazwany Mission Control. Pocz─ůtkowo, nie polubili┼Ťmy si─Ö. Mission Control wy┼Ťwietla bowiem na jednym ekranie wszystkie Spaces oraz wszystkie otwarte okna aplikacji jednocze┼Ťnie, grupuj─ůc te ostatnie. To grupowanie, si┼é─ů rzeczy, powoduje, ┼╝e okno b─Öd─ůce na wierzchu zas┼éania pozosta┼ée. Mo┼╝na je wprawdzie powi─Ökszy─ç (naciskaj─ůc klawisz spacji, gdy kursor znajduje si─Ö w obr─Öbie cz─Ö┼Ťciowo zakrytego okna), ale to spowalnia ca┼éy proces doj┼Ťcia do poszukiwanego okna. By┼éo to jednak tylko pocz─ůtkowe wra┼╝enie, bo po kilku miesi─ůcach pracy z tym rozwi─ůzaniem, stwierdzam, ┼╝e maj─ůc wiele otwartych okien z r├│┼╝nych aplikacji, to grupowanie w┼éa┼Ťnie pozwala bardzo szybko okre┼Ťli─ç, kt├│re rejony w og├│le nas nie interesuj─ů. Mam na my┼Ťli sytuacj─Ö, gdy maj─ůc otwarte na przyk┼éad 16 okien (w trakcie pracy nie jest to trudne) w┼é─ůcza┼éo si─Ö Expose i b┼é─ůdzi┼éo wzrokiem po ekranie, szukaj─ůc potrzebnego okna, w┼Ťr├│d miniatur wszystkich z nich. W podobnej sytuacji w Lionie, dzi─Öki grupowaniu, szukaj─ůc na przyk┼éad otwartego w Preview zdj─Öcia, wzrokiem automatycznie odrzucam grup─Ö okien Findera, grup─Ö┬ádokument├│w z TextEdit i grup─Ö aktualnie otwartych plik├│w z Photoshopa, dzi─Öki czemu do szukanego okna - w ostatecznym rozrachunku - docieram szybciej ni┼╝ w Expose. Proces przypisania aplikacji do danej przestrzeni roboczej tak┼╝e zosta┼é uproszczony - w Lionie, maj─ůc uruchomion─ů wi─Öcej ni┼╝ jedn─ů tak─ů przestrze┼ä, wystarczy klikn─ů─ç prawym przyciskiem myszy na ikon─Ö w Docku i wybra─ç odpowiedni─ů opcj─Ö z wy┼Ťwietlonego menu. Podoba mi si─Ö tak┼╝e spos├│b dodawania nowych Spaces, poprzez przeci─ůgni─Öcie wybranego okna w prawy g├│rny r├│g - taka akcja tworzy now─ů przestrze┼ä robocz─ů i umieszcza tam przeniesione okno - korzystam z tego bardzo cz─Östo. Nie twierdz─Ö jednak, ┼╝e Mission Control jest rozwi─ůzaniem doskona┼éym; ma co najmniej jedn─ů ogromn─ů wad─Ö, ale o tym p├│┼║niej.

Jedn─ů z nowo┼Ťci, o kt├│rej du┼╝o m├│wi┼éo si─Ö┬ápodczas keynote, jest Launchpad - zbieraj─ůce chyba najwi─Öcej niepochlebnych opinii udogodnienie nowego systemu. Mnie ono pasuje, g┼é├│wnie dlatego, ┼╝e zawsze u┼╝ywa┼éem jakich┼Ť aplikacji trzecich, kt├│re dawa┼éy szybki dost─Öp do cz─Östo uruchamianych program├│w (ostatnio by┼é to Jumper). Bardzo przypomina on iOS, zw┼éaszcza w momencie pobierania aplikacji z Mac App Store, kiedy to ikona tej kupionej aplikacji l─ůduje nie w Docku, a w┼éa┼Ťnie w Launchpadzie - cho─ç nie jestem za unifikacj─ů tych dw├│ch system├│w, uwa┼╝am Launchpad za pozytywn─ů zmian─Ö. Co nie oznacza, ┼╝e do niczego w nim si─Ö┬ánie przyczepi─Ö w drugiej cz─Ö┼Ťci tego tekstu.

Nie mog─Ö si─Ö r├│wnie┼╝ oprze─ç wra┼╝eniu, ┼╝e Lion lepiej zarz─ůdza dost─Öpn─ů pami─Öci─ů RAM ni┼╝ jego poprzednicy. Przyk┼éadowo, w MacBooku Pro, kt├│rego u┼╝ywam g┼é├│wnie do pisania (ale tak┼╝e korzystam z przegl─ůdarki, odpowiadam na maile, u┼╝ywam aplikacji do obs┼éugi medi├│w spo┼éeczno┼Ťciowych, czytnika RSS, Evernote i na kt├│ry cz─Östo kopiuj─Ö zdj─Öcia z kart do Lightroom, b─Öd─ůc w trakcie wykonywania zlecenia) mam zainstalowane 3 GB pami─Öci i cho─ç nie by┼é restartowany przez ponad tydzie┼ä, nie tylko nie u┼╝y┼é pami─Öci swap, ale wci─ů┼╝ ponad 900 MB pami─Öci jest nieu┼╝yte. Nie przypominam sobie takich sytuacji kiedykolwiek wcze┼Ťniej. Pozwoli┼éo mi to komfort wy┼é─ůczenia kontrolek pod aplikacjami w Docku, informuj─ůcych o tym, czy dany program jest w┼é─ůczony czy nie, ┼╝eby - zgodnie z nowo przyj─Öt─ů przez Apple filozofi─ů - nie interesowa─ç si─Ö tym, kt├│re apliakcje s─ů w┼é─ůczone, a kt├│re nie. Bardzo ciekawe do┼Ťwiadczenie, zmieniaj─ůce nieco podej┼Ťcie do komputera jako narz─Ödzia, cho─ç to temat na inny artyku┼é, jak mniemam.

Irytacje

Pierwsz─ů sytuacj─Ö, kt├│r─ů nazwa┼ébym irytuj─ůc─ů, napotka┼éem w kilka minut po pierwszej instalacji systemu (kt├│ra by┼éa aktualizacj─ů Snow Leoparda) - mam na my┼Ťli proces indeksowania dysku przez Spotlight. Rozumiem, ┼╝e nowy system musia┼é sobie na nowo zaindeksowa─ç wszystkie pliki, ale nie rozumiem dlaczego ten proces nie m├│g┼é by─ç cz─Ö┼Ťci─ů procesu instalacji. Dlaczego? Ano dlatego, ┼╝e korzystanie ze ┼Ťwie┼╝o zainstalowanego Liona by┼éo praktycznie niemo┼╝liwe; otwarcie okna Findera trwa┼éo dziesi─ůtki sekund, podobnie uruchamiane aplikacje. Innymi s┼éowy; co z tego, ┼╝e system zainstalowa┼é si─Ö┬áw ci─ůgu 20 minut, skoro tak naprawd─Ö i tak przez pierwszych kilka godzin wyposa┼╝ony w niego komputer by┼é┬ábezu┼╝yteczny?

Po zainstalowaniu systemu i niezb─Ödnych aplikacji, zorientowa┼éem si─Ö, ┼╝e z katalogu u┼╝ytkownika znikn─ů┼é┬ákatalog Sites (co bardzo mi odpowiada, nigdy nie rozumia┼éem po co znajdowa┼é si─Ö on domy┼Ťlnie w ka┼╝dym systemie) oraz katalog Library (co ju┼╝┬átak fajne nie jest). Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e tego pierwszego faktycznie nie ma, natomiast ten drugi zosta┼é┬áukryty (przed g┼éupot─ů u┼╝ytkownik├│w, jak mniemam). Aby si─Ö do niego dosta─ç, nale┼╝y przytrzyma─ç klawisz Alt, klikaj─ůc na Go w menu Findera lub za pomoc─ů terminala (chflags nohidden ~/Library), ÔÇ×odkry─çÔÇŁ ten, potrzebny przecie┼╝, katalog.

Zaskakuj─ůco, Spotlight straci┼é pewn─ů funkcjonalno┼Ť─ç, kt├│rej nie docenia┼éem, dop├│ki jej nie zabrak┼éo. W Snow Leopard i poprzednich wersjach, gdy szuka┼éo si─Ö┬áaplikacji za pomoc─ů Spotlighta, zapami─Ötywa┼é on najcz─Ö┼Ťciej uruchamiane pozycje i to je umieszcza┼é┬ájako Top Hit. Lion ju┼╝ si─Ö nie uczy. Oznacza to, ┼╝e po wpisaniu na przyk┼éad ÔÇ×apÔÇŁ, bez wzgl─Ödu na to jak cz─Östo b─Öd─Ö uruchamia┼é┬áAperture (kt├│ra jest drug─ů pozycj─ů od g├│ry), to App Store i tak b─Ödzie pierwsze.

Chwalony wcze┼Ťniej przeze mnie minimalizm wizualny aplikacji Mail, jest okraszony spor─ů ilo┼Ťci─ů - niepotrzebnych moim zdaniem - animacji, kt├│rych nie spos├│b wy┼é─ůczy─ç z poziomu samego programu. Tworzenie nowej wiadomo┼Ťci, wysy┼éanie gotowej czy odkrywanie (domy┼Ťlnie ukrytych) tre┼Ťci poprzednich wiadomo┼Ťci - wszystkie te czynno┼Ťci zosta┼éy zanimowane. Same animacje s─ů dopracowane i ci─Ö┼╝ko si─Ö do czegokolwiek przyczepi─ç, ale je┼Ťli kto┼Ť wysy┼éa wi─Öcej ni┼╝ kilka wiadomo┼Ťci dziennie - ilo┼Ť─ç i powtarzalno┼Ť─ç tych efekt├│w bywa m─Öcz─ůca.

Razem z Mailem, zmianom poddane zosta┼éy tak┼╝e aplikacje iCal oraz Address Book, kt├│re r├│wnie┼╝ sta┼éy si─Ö wizualnym klonem ich iPadowych wersji, co - w mojej opinii - zadzia┼éa┼éo na ich niekorzy┼Ť─ç. Tworz─ůc te aplikacje, tw├│rcy starali si─Ö bowiem upodobni─ç wirtualne elementy z ekranu do tych rzeczywistych, tak wi─Öc Address Book przypomina ksi─ů┼╝k─Ö adresow─ů, a iCal - papierowy kalendarz. W przypadku tabletu ma to sens; iPad przypomina fizyczny kalendarz zar├│wno rozmiarem, jak i sposobem trzymania go. Wy┼Ťwietlany na niedotykowym ekranie komputera wygl─ůda jak element innego systemu, jest niesp├│jny z reszt─ů. Tak jakby programi┼Ťci i projektanci byli podzieleni na dwie grupy; ci od systemu i ci odpowiedzialni za Address Book i iCal. Wygl─ůdem przypominaj─ů mi one programy z poprzedniej dekady (na przyk┼éad Lotus Organizer, kt├│rego u┼╝ywa┼éem z Windowsem 95) i nie jest to komplement. Nie rozumiem u┼╝ycia tych pseudo-sk├│rzanych tekstur, grafik, imituj─ůcych zszycia czy animacji przewracania kart w kalendarzu, a swoist─ů ÔÇ×wisie┼äk─ů na torcieÔÇŁ jest pe┼énoekranowy tryb w iCal, kt├│ry na du┼╝ych ekranach wygl─ůda a┼╝ komicznie (zw┼éaszcza, ┼╝e nadal nie ma - tak przeze mnie ulubionego z BusyCal - widoku dwutygodniowego).

Nast─Öpna z preinstalowanych aplikacji, dra┼╝ni jeszcze bardziej - chodzi o Safari, kt├│re bardzo si─Ö oddali┼éo od okre┼Ťle┼ä szybko┼Ť─ç czy stabilno┼Ť─ç. Lionowa przegl─ůdarka - podobnie jak cz─Ö┼Ť─ç innych aplikacji - oddelegowuje cz─Ö┼Ť─ç zada┼ä podrz─Ödnym procesom, o ni┼╝szych uprawnieniach. Otwarcie Safari, powoduje wi─Öc tak┼╝e uruchomienie procesu Safari Web Content, kt├│ry niezale┼╝nie od komputer├│w, na kt├│rych korzystam lub korzysta┼éem z Liona, potrafi┼é si─Ö zawiesi─ç i czyni┼é to nad wyraz ch─Ötnie. Oczywi┼Ťcie, w takim przypadku mo┼╝na zabi─ç sam proces, zostawiaj─ůc Safari i zak┼éadki otwarte, a automatycznie uruchomi si─Ö┬áon na nowo, ponownie ┼éaduj─ůc zawarto┼Ť─ç zak┼éadek. Tylko to chyba nie tak powinno wygl─ůda─ç? Ponadto, Safari ma k┼éopoty z alokacj─ů pami─Öci. ┼╗eby si─Ö o tym przekona─ç, proponuj─Ö otworzy─ç na przyk┼éad 10 tych samych stron w r├│┼╝nych przegl─ůdarkach. Id─Ö o zak┼éad, ┼╝e Safari zajmie sobie najwi─Öksz─ů ilo┼Ť─ç pami─Öci RAM.

Zdarzaj─ů si─Ö tak┼╝e ÔÇ×przygodyÔÇŁ, zwi─ůzane z kursorem, kt├│ry z niewiadomych przyczyn zamienia si─Ö na przyk┼éad w nieruchom─ů pi┼ék─Ö pla┼╝ow─ů czy strza┼ék─Ö s┼éu┼╝─ůc─ů powi─Ökszeniu okna i zostaje w takiej postaci. Nie musz─Ö chyba wspomina─ç o tym, jak zabawnie klika si─Ö tak─ů pi┼ék─ů lub kursorem powi─Ökszania Docka.

QuickLook, chwalony kilka akapit├│w wcze┼Ťniej, r├│wnie┼╝ cierpi na choroby wersji beta i bardzo cz─Östo zdarza si─Ö sytuacja, w kt├│rej pokazuje podgl─ůd wybranego pliku, ale przej┼Ťcie do innego pliku nie zmienia podgl─ůdu. Trzeba dwukrotnie nacisn─ů─ç spacj─Ö, by QuickLook si─Ö zamkn─ů┼é┬ái uruchomi┼é ponownie, wy┼Ťwietlaj─ůc ju┼╝┬áodpowiedni podgl─ůd. Im cz─Ö┼Ťciej mi si─Ö┬áto przytrafia, tym cz─Ö┼Ťciej my┼Ťl─Ö, ┼╝e wola┼éem poprzedni, kt├│ry wprawdzie nie potrafi┼é skalowa─ç zdj─Ö─ç w spos├│b, jaki si─Ö┬áod niego oczekiwa┼éo, ale by┼é stabilny i ÔÇŽdzia┼éa┼é.

Wspomina┼éem wcze┼Ťniej, ┼╝e Mission Control nie jest idealny; to, co dra┼╝ni mnie w nim najbardziej, to brak mo┼╝liwo┼Ťci zmieny kolejno┼Ťci Spaces lub pe┼énoekranowych aplikacji. Naturalnym jest, ┼╝e maj─ůc otwarte kilka program├│w w trybie pe┼énoekranowym, chcia┼ébym m├│c je pouk┼éada─ç tak, ┼╝eby by┼éo mi mo┼╝liwie najwygodniej (np. pisz─ůc w Byword, z lewej strony chcia┼ébym mie─ç Safari, z prawej OmniFocus). Niestety, trzeba zda─ç si─Ö na losowo┼Ť─ç dzia┼éa┼ä Liona, kt├│ra podyktowana jest domy┼Ťlnie zaznaczon─ů opcj─ů Automatically rearrange spaces based on most recent use w zak┼éadce Mission Control aplikacji System Preferences. Jej deaktywacja nadal nie pozwala jednak na r─Öczn─ů zmian─Ö kolejno┼Ťci.

Irytuj─ůce - zw┼éaszcza dla posiadaczy starszych komputer├│w - mog─ů by─ç tak┼╝e animacje przechodzenia mi─Ödzy pe┼énoekranowymi aplikacjami lub przestrzeniami roboczymi. iMac z C2D 2.4GHz i HD2600 Pro jeszcze sobie z nimi radzi, ale na moim MacBooku Pro z 2.33GHz s─ů one dalekie od p┼éynno┼Ťci. Przypominaj─ů efekt powi─Ökszania si─Ö Docka na iBookach i iMakach G3, gdy na G4 dzia┼éa┼éy ju┼╝ p┼éynnie.

Powy┼╝szy problem to jednak nic w por├│wnaniu do tego, co Apple zrobi┼éo (wiem, ┼╝e zapisuj─Ö to z b┼é─Ödem, bo Apple to nie ono, a raczej ona - jako firma lub marka - ale Apple zrobi┼éa wydaje mi si─Ö┬áa┼╝ niemo┼╝liwe do wypowiedzenia na g┼éos) u┼╝ytkownikom ich komputer├│w, u┼╝ywaj─ůcym dw├│ch monitor├│w jednocze┼Ťnie. Gdy pierwszy raz podczas zapowiedzi Lionowych nowo┼Ťci us┼éysza┼éem o aplikacjach pe┼énoekranowych, podekscytowa┼éem si─Ö ogromnie, my┼Ťl─ůc, ┼╝e na g┼é├│wnym ekranie b─Öd─Ö m├│g┼é mie─ç np. Byword w trybie pe┼énoekranowym, a na bocznym - np. Safari, r├│wnie┼╝ zgrabnie zajmuj─ůce ca┼éy ekran. Nic bardziej mylnego. Uruchomienie jakiejkolwiek aplikacji w trybie pe┼énoekranowym, sprawia, ┼╝e na drugim ekranie zostaje wy┼Ťwietlona tkaninowa tekstura, znana z ekranu logowania (kt├│r─ů, przy odrobinie stara┼ä, mo┼╝na zast─ůpi─ç innym plikiem graficznym) bez mo┼╝liwo┼Ťci wy┼Ťwietlenia na niej niczego innego. Nawet pisz─ůc to, nie mog─Ö uwierzy─ç, ┼╝e to naprawd─Ö dzia┼éa w ten spos├│b. Na szcz─Ö┼Ťcie Lightroom, kt├│rego najcz─Ö┼Ťciej u┼╝ywam w dwuekranowej konfiguracji, nie posiada (jeszcze?) Lionowego trybu pe┼énoekranowego i bez problemu zajmuje obie przestrzenie (podobnie jak Photoshop, kt├│re palety narz─Ödzi wype┼éniaj─ů m├│j boczny monitor). Podobnie cierpi funkcjonalno┼Ť─ç┬áMission Control w trybie dwuekranowym; nie mo┼╝na bowiem przenie┼Ť─ç okna z jednego ekranu na drugi lub do innej przestrzeni roboczej drugiego ekranu z poziomu Mission Control. Czyli w sytuacji, w kt├│rej nie chc─Ö zamyka─ç jakiego┼Ť okna, bo wiem, ┼╝e b─Öd─Ö je potrzebowa┼é, ale nie w tym momencie, uruchamiam Mission Control i przenosz─Ö je na drug─ů przestrze┼ä robocz─ů bocznego monitora. Nie da si─Ö┬á- okno wraca tam, gdzie by┼éo. Nie poddaj─Ö si─Ö, wi─Öc pr├│buj─Ö przenie┼Ť─ç je cho─ç┬ána pierwsz─ů┬á- t─Ö g┼é├│wn─ů - przestrze┼ä┬ábocznego monitora. Te┼╝ nie. Musz─Ö wy┼é─ůczy─ç Mission Control, przenie┼Ť─ç okno na drugi monitor i dopiero wtedy uruchomi─ç Mission Control, ┼╝eby przenie┼Ť─ç je do innej przestrzeni roboczej.

Ekran 1:

Ekran 2:

Bezwzgl─Ödnie w kategorii element├│w irytuj─ůcych znajduje si─Ö te┼╝ Launchpad, a dok┼éadniej brak mo┼╝liwo┼Ťci dostosowywania go do w┼éasnych potrzeb w zakresie wi─Ökszym ni┼╝ umieszczanie ikon w iOSowych katalogach. W za┼éo┼╝eniu Launchpad wy┼Ťwietla wszystkie aplikacje znajduj─ůce si─Ö w katalogu Applications; na pierwszym ekranie te od Apple, na kolejnych - doinstalowane przez u┼╝ytkownika. W moim przypadku, drugi ekran zosta┼é praktycznie w ca┼éo┼Ťci zarezerwowany przez sam pakiet Adobe CS5 (nie mia┼é bym nic przeciwko, gdyby system sam wykry┼é, ┼╝e to jeden pakiet i umie┼Ťci┼é je w takim katalogu - instaluj─ůc CS5 na drugim komputerze ju┼╝ si─Ö nauczy┼éem i poda┼éem jako ┼Ťcie┼╝k─Ö /Applications/CS5/ zamiast samo /Applications/). Z r├│wnie niezrozumia┼éych powod├│w, Launchpad na MBP (przy rozdzielczo┼Ťci 1440x900px) wy┼Ťwietla na ka┼╝dym ekranie po 40 aplikacji, a na iMaku (przy rozdzielczo┼Ťci 1920x1200px) - 32, dzi─Öki czemu ka┼╝da z ikon jest komicznie wielka. Prawdopodobnie nie musz─Ö nadmienia─ç, ┼╝e nie ma mo┼╝liwo┼Ťci zmiany wielko┼Ťci ikon w Launchpadzie, prawda? Dok┼éadnie tak samo jak, bez pomocy aplikacji trzeciej, nie mo┼╝na wybra─ç, kt├│re programy maj─ů si─Ö w nim pojawia─ç, a do kt├│rych dost─Öpu nie potrzebujemy na tyle cz─Östo, by wy┼Ťwietla┼éy si─Ö przy ka┼╝dym uruchomieniu Launchpada.

Od instalacji Liona cz─Östo borykam si─Ö te┼╝ z uprawnieniami, a co za tym idzie, z Time Machine. Na swoim ÔÇ×produkcyjnymÔÇŁ komputerze mam trzy profile u┼╝ytkownik├│w (fabryka-pikseli do pracy, bolechowscy.pl do obr├│bki fotografii ┼Ťlubnych i cudawianki jako podstawowy, ÔÇ×rozrywkowo-multimedialnyÔÇŁ profil) i katalog Shared w katalogu g┼é├│wnym, do kt├│rego wszyscy u┼╝ytkownicy maj─ů prawa odczytu i zapisu. Bardzo cz─Östo jednak, gdy wewn─ůtrz niego zapisz─Ö jaki┼Ť plik z poziomu jednego profilu, nie mam do niego dost─Öpu z innego. Nadaj─Ö wi─Öc ca┼éemu katalogowi na nowo odpowiednie uprawnienia (z czym Lion tak┼╝e miewa problemu, czasem pozwalaj─ůc na dodanie nowego u┼╝ytkownika, czasem nie) z uwzgl─Ödnieniem podkatalog├│w (by nie musie─ç r─Öcznie szuka─ç k┼éopotliwych katalog├│w z mieszanymi prawami dost─Öpu), tylko po to, by przy pr├│bie wykonania nast─Öpnej kopii Time Machine otrzyma─ç komunikat, ┼╝e wymagane jest np. 700GB (mniej wi─Öcej tyle zajmuje wspomniany katalog Shared) przestrzeni na dysku, a dost─Öpne jest tylko 150GB.

Odk─ůd zainstalowa┼éem Liona, cz─Östo napotykam tak┼╝e problemy, dotycz─ůce po┼é─ůczenia z sieci─ů Wi-Fi po wybudzeniu komputer├│w. Mimo ┼╝e ich lokalizacja wzgl─Ödem routera si─Ö┬ánie zmieni┼éa, zar├│wno MacBook Pro, jak i iMac, po wybudzeniu nie ┼é─ůcz─ů si─Ö z sieci─ů (kt├│ra, oczywi┼Ťcie, jest zaznaczona jako domy┼Ťlna i, z kt├│r─ů by┼éy po┼é─ůczone w momencie usypiania) i nawet kiedy pr├│buj─Ö manualnie zrobi─ç to za nie, cz─Östo pierwszych kilka pr├│b ko┼äczy si─Ö┬áwy┼Ťwietleniem informacji o b┼é─Ödzie z powodu przekroczenia czasu oczekiwania. Nie mia┼éem takich problem├│w, gdy u┼╝ywa┼éem Snow Leopard.

Problemy sprawiaj─ů tak┼╝e aplikacje trzecie; Sparrow czasem ÔÇ×g┼éupiejeÔÇŁ na tyle, ┼╝e nie pozostaje nic innego jak tylko restart aplikacji (co┼Ť, co nigdy mi si─Ö┬ánie zdarza┼éo w SL), Photoshop czasem zostawia swoje panele na wierzchu mimo uruchomienia Mission Control, a Chax ÔÇŽwcale nie dzia┼éa.

Mo┼╝e nie ca┼ékiem irytuj─ůcy, ale nadal niezrozumia┼éy jest dla mnie fakt uniemo┼╝liwienia klikni─Öcia w Sidebar nieaktywnego okna Findera. Wprawdzie ta mo┼╝liwo┼Ť─ç zosta┼éa nam odebrana ju┼╝ w momencie premiery Snow Leoparda, to jednak po cichu liczy┼éem, ┼╝e zostanie ona przywr├│cona w 10.7. Niestety, przeliczy┼éem si─Ö i dalej musz─Ö klika─ç dwukrotnie, uaktywniaj─ůc najpierw okno znajduj─ůce si─Ö w tle.

Generalnie, dra┼╝ni mnie do┼Ť─ç wra┼╝enie, jakie odnosz─Ö podczas korzystania z Mac OS X 10.7 Lion - wydaje mi si─Ö, ┼╝e to system zaprojektowany z my┼Ťl─ů o moich rodzicach lub moim o 10 lat m┼éodszym bracie, a nie o mnie. Poprzez uproszczenie wszystkich operacji do minimum, cz─Östo wydaje mi si─Ö, ┼╝e ten system ma mnie za debila.

Konkluzja

Podsumowuj─ůc, w Lionie brakuje mi jednej rzeczy - pytania zadanego przez system w trakcie instalacji:

ÔÇ×Czy to Tw├│j pierwszy komputer? Wcze┼Ťniej mia┼ée┼Ť tylko iPhoneÔÇÖa i kupi┼ée┼Ť sobie Maka, chc─ůc zobaczy─ç jak to wygl─ůda?

  • Tak.

  • Nie, u┼╝ywa┼éem ju┼╝ Maka, mam wi─Öcej ni┼╝ 15 i mniej ni┼╝ 50 lat, wi─Öc chc─Ö mie─ç dost─Öp do katalogu Library, chc─Ö mie─ç wp┼éyw na wielko┼Ť─ç ikon w Launchpadzie i na to, jakie aplikacje si─Ö w nim pojawiaj─ů, chc─Ö m├│c zmienia─ç kolejno┼Ť─ç┬áSpaces i pe┼énoekranowych aplikacji w Mission Control, chc─Ö z poziomu preferencji wy┼é─ůcza─ç animacje, kt├│re uznam za zb─Ödne i chc─Ö wygodnie pracowa─ç przy u┼╝yciu dw├│ch monitor├│w.ÔÇŁ


Tydzie┼ä promocji z firm─ů BASEUS

w bie┼╝─ůcym tygoniu ca┼éy asortyment firmy BASEUS z dodatkowym 10% rabatem.

Wpisz w koszyku kod: BASEUS10 i kupuj taniej.