
Czy nie wydaj wam się że 13,3" to za mało do komfortowej pracy?
#1
Posted 06 December 2009 - 23:10
#2
Posted 06 December 2009 - 23:11
#3
Gość_soyerski_*
Posted 06 December 2009 - 23:17
#4
Posted 06 December 2009 - 23:18
#5
Posted 06 December 2009 - 23:30
#6
Posted 06 December 2009 - 23:31
#7
Posted 06 December 2009 - 23:31
#8
Posted 06 December 2009 - 23:33

#9
Posted 06 December 2009 - 23:35

#10
Posted 06 December 2009 - 23:42

#11
Posted 06 December 2009 - 23:49
#12
Posted 06 December 2009 - 23:55
#13
Posted 06 December 2009 - 23:56

#14
Posted 06 December 2009 - 23:58
Wygląda na to że 15-stka z 1440x900 oferuje o wiele więcej przestrzeni co przekształca się na wygodę
W tej chwili nie mieszczą mi się już wszystkie ikonki i wskaźniki na belce, brakuje też miejsca do edycji zdjęć a nawet do iTunes żeby wszystko było widać
A pytam bo się zastanawiam nad sensem inwestowania w MacBooka Pro 13
Może lepiej zainwestować w chwilę wolnego czasu i posprzątać bałagan na pulpicie o wiele taniej wyjdzie

#15
Gość_owca666_*
Posted 07 December 2009 - 00:06


#16
Posted 07 December 2009 - 00:16
na 27" robie DTP + projekty (Photoshop, Flash, Dreamweaver), powazna obrobka zdjec (cyfra i sredni format). 13" uzywam do internetu (malo pradu zjada, wiekszosc czasu w necie przesiaduje wlasnie na 13":), poczty, ogladania filmow, skladania klipow na YouTube w iMovie, chodzenia z nim do klientow i prezentacji projektow, nanoszenia szybkich poprawek na miejscu, szybkiej obrobki zdjec z cyfry gdy jestem z laptopem poza domem oraz do WiFi na miescie. Do tego jest idealny. I moge go szybko zlapac pod pache z gazetami gdy sie spieszy, malo wazy:)
#17
Gość_owca666_*
Posted 07 December 2009 - 00:22
#18
Posted 07 December 2009 - 00:29

#19
Posted 08 December 2009 - 16:22

#20
Posted 08 December 2009 - 16:27
#21
Posted 08 December 2009 - 16:33
#22
Posted 08 December 2009 - 16:51
#23
Posted 08 December 2009 - 22:42

#24
Posted 08 December 2009 - 23:09

#25
Posted 08 December 2009 - 23:28
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users