Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Logitech diNovo Mac Edition


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 b.milewski

b.milewski
  • 4 486 postów
  • SkądGlasgow

Napisano 08 marca 2009 - 12:05

[newshuge]http://01.img.myapple.pl/testy/dinovo/dinovo3.jpg[/newshuge]
Firma Logitech w swojej ofercie posiada akcesoria komputerowe kierowane niemal do każdej grupy odbiorców. W ofercie szwajcarsko-amerykańskiego producenta znajdują się akcesoria przede wszystkim dla użytkowników domowych. Osoby szukające akcesoriów do biura czy na konferencje również znajdą coś dla siebie. Logitech stara się zapełnić swoją ofertą wszystkie gałęzie rynku urządzeń peryferyjnych. Najlepszym chyba przykładem jest stosunkowo młoda seria G (pierwsza litera od słowa Gaming). Seria G dedykowana jest dla graczy, zarówno tych domorosłych jak i zawodowców, którzy graniem zarabiają na życie. Kierując się polityką wypełnienia każdej luki, Logitech całkiem niedawno zainteresował się użytkownikami komputerów Apple. W chwili obecnej jest to chyba jedyna firma, która w swojej ofercie posiada tak szeroką gamę urządzeń dedykowanych specjalnie dla komputerów Macintosh. Recenzowany dzisiaj sprzęt jest uzupełnieniem oferty kierowanej dla komputerów Apple.

Klawiatura diNovo Mac Edition

Klawiatura diNovo jest mniejszym bratem, będącej w sprzedaży od około roku, klawiatury diNovo Edge. Jest to zarazem druga klawiatura w katalogu Logitech stworzona dla komputerów Macintosh. Czynnikiem odróżniającym ją od swego poprzednika jest blok numeryczny i brak panelu dotykowego, który odpowiada za sterowanie głośnością muzyki czy jako „namiastkę” touchpada.

diNovo z bliska

Dołączona grafika


diNovo jest klawiaturą bezprzewodową, która pracuje na częstotliwości 2,4 GHz, co zapewnia użytkownikowi komfort pracy w postaci braku zakłóceń, które mogą pochodzić od innych urządzeń bezprzewodowych znajdujących się w mieszkaniu czy pokoju. Klawiatura zapakowana jest w dość spory i ciężki jak na tego typu rządzenie karton. Po odtworzeniu opakowania naszym oczom ukaże się jeszcze jeden czarny karton, a w nim sama klawiatura. Całość przypomina styl pakowania praktykowany przez Apple, nawet zapach nowego urządzenia podobny jest do tego jaki możemy poczuć wyciągając komputer Apple z kartonu. W środku oprócz samej klawiatury znajdziemy nadajnik niezbędny do podłączenia i pracy z klawiaturą oraz mniejsze pudełeczko, w środku którego znajduje się instrukcja obsługi, sterowniki z oprogramowaniem Logitech Control Center oraz ulotkę reklamową firmy.


Dołączona grafika


Klawiatura dostarczana jest z zestawem baterii AA, które - jak zapewnia producent - powinny starczyć na trzy lata pracy. Jak będzie w rzeczywistości? Ciężko powiedzieć, bowiem klawiaturę użyczono nam na dwa tygodnie. W praktyce prawdopodobnie na jednym zestawie można będzie przepracować ok 12 miesięcy, co i tak wydaje się być dobrym czasem. Klawiatura posiada system zarządzania energią - rozwiązanie to pozwala na oszczędzanie akumulatorów. Kiedy klawiatura nie jest używana, np. podczas czytania lub oglądania filmu, jest ona wyłączana. Po naciśnięciu dowolnego klawisza znów jest gotowa do pracy bez żadnej zwłoki w czasie. Dodatkowo posiada włącznik na tyle panelu, który odpowiada za całkowite wyłączenie urządzenia. Funkcja ta ma swoje zastosowanie wtedy, gdy mamy potrzebę przewiezienia klawiatury w inne miejsce.

Dołączona grafika


Niestety klawiatura nie została wyposażona w żadną kontrolkę informującą właściciela o niskim stanie naładowania akumulatorów. Brak tej funkcji może być kłopotem dla zapominalskich i uniemożliwić im dalszą pracę. Informacja o niskim stanie naładowania baterii wyświetlana jest na monitorze komputera poprzez panel Logitech Control Center. Uważam, że nie jest to dobre rozwiązanie, bowiem instalacja oprogramowania Logitecha nie jest niezbędna, a samo urządzenie działa poprawnie, oprócz klawiszy funkcyjnych.

Wygląd - dla użytkowników Apple jest on czasem jest ważniejszy niż użyteczność produktu.


Dołączona grafika


Klawiatura została wykonana z materiałów dobrej jakości. Górny panel zrobiony jest z lakierowanego czarnego plastyku. Na szczęście nie jest on podatny na odciski palców, łatwo więc jest zachować czystość. Strefa, na której opierają się zazwyczaj nadgarstki w pełnowymiarowych klawiaturach, została tutaj wykonana z aluminium. Metal jest bardzo miły w dotyku, zwłaszcza gdy jest zimny. Podobnie jak na czarnym plastykowym panelu, tak i tutaj nie doświadczymy odcisków; dłonie nie ślizgają się, zaś krawędzie klawiatury nie powodują odcisków na nadgarstkach po dłuższej pracy.

Klawiatura sprawia wrażenie solidnej konstrukcji. Nie ma mowy o latających, źle spasowanych i skrzypiących elementach. Waży 940 gramów i trzyma się ją pewnie w dłoni.

Co w pudełku.
-Klawiatura diNovo Mac® Edition Cordless Keyboard
-Nadajnik USB
-CD z oprogramowaniem
-Instrukcja obsługi
-Książeczka reklamowa
-Klawiatura posiada pięcioletnią gwarancję

Wymagania systemowe.
-Mac OS X (10.3.9 lub nowszy)
-Port USB
-Napęd CD-ROM

Klawiatura - słowo stukane

Klawisze diNowo posiadają długi skok - jest to zupełne przeciwieństwo do Apple Keyboard, na której pisząc mamy wrażenie, że stukamy w deskę. Praca klawiszy jest cicha i miękka. Same klawisze zostały wykonane z dobrej jakości plastyku, a symbole naniesione na nie wydają się być wydrukowanie solidnie, nie ma mowy o ścieraniu po dłuższym czasie użytkowania. Dziwnym rozwiązaniem, niespotykanym w innych produktach, jest podniesiona nieco ponad poziom reszty klawiszy spacja oraz pozostałe klawisze na jej wysokości. Jest to chyba cecha charakterystyczna linii diNovo rozwiązanie ciekawe stylistyczne, jednak przy pierwszym kontakcie z klawiaturą może sprawić kłopot podczas szybkiego pisania. Trzeba się przyzwyczaić.

Dołączona grafika


To co odróżnia klawiaturę diNovo od innych dostępnych na rynku, które przecież także działają z komputerami Apple, to klawisze funkcyjne. Ich rozmieszczenie jest dokładnie takie samo jak na oryginalnej klawiaturze Apple. Mamy przycisk CMD, przyciski służące do włączenia Dashobard, sterowania jasnością ekranu i natężeniem dźwięku z głośników. Niestety, aby cieszyć się tymi podstawowymi funkcjami, musimy zainstalować oprogramowanie dołączone na płycie CD. Bez niego nie ma mowy o wspomnianych wyżej funkcjach. Decydując się na nieinstalowanie sterowników mamy do dyspozycji klawisze służące do wprowadzania tekstu i blok numeryczny. Dopiero instalacja Logitech Control Center pozwala rozwinąć skrzydła diNovo.

Dołączona grafika


Oprócz podstawowych klawiszy do dyspozycji mamy klawisze funkcyjne. Za pomocą nich możemy uruchamiać dowolne programy: iTunes, kalkulator itp. Wstępnie, po zainstalowaniu sterowników, mamy już zdefiniowane ustawienia, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by dopasować je do własnego gustu. Logitech Control Center, jak sama nazwa wskazuje, jest centrem dowodzenia urządzeniami. Instalując je raz nie musimy się martwić instalacją następnych sterowników dla przyszłych urządzeń. Ciekawe i praktyczne rozwiązanie, zwiększające kontrolę nad naszym sprzętem.

Dołączona grafika


Podsumowanie

Klawiatura diNovo jest ciekawą alternatywą dla osób, którym przeszkadza mały skok w oryginalnej klawiaturze od Apple. Ciekawy design, w którym połączono dwa materiały - plastik i aluminium - świetnie współgrają ze stylistyką firmy z Cupertino. Brak zakłóceń w łączności bezprzewodowej między klawiaturą a komputerem umożliwia granie nawet w bardzo szybkie i dynamiczne gry, bez obawy o opóźnienia sygnału. Śmiało można ja polecić osobom, które szukają klawiatury bezprzewodowej z blokiem numerycznym, np. do domowego centrum rozrywki. Wadą jest brak kontrolki informującej o niskim stanie naładowania i konieczność instalacji dodatkowego oprogramowania, by móc korzystać z klawiszy funkcyjnych. Również cena, która średnio w sklepach wynosi 358 zł, sprawia, że zastanowimy się kilka razy nim sięgniemy do kieszeni po portfel. Z drugiej strony za Apple Wirless Keyboard trzeba zapłacić podobną cenę. Wszystkie wymienione plusy i minusy stawiają klawiaturę Logitech diNovo na równym miejscu z Apple Keyboard, a ostateczny wybór należy do klienta.

Dołączona grafika


[articleindexsmall]http://farm4.static.flickr.com/3397/3344823824_c474d2e445_o.jpg[/articleindexsmall]
[newsindexsmall]http://01.img.myapple.pl/testy/dinovo/dinovo4.jpg[/newsindexsmall]
[newsindexhuge]http://01.img.myapple.pl/testy/dinovo/dinovo001.jpg[/newsindexhuge]

#2 kamil_kb

kamil_kb
  • 26 postów
  • SkądLuksemburg

Napisano 08 marca 2009 - 12:19

Mam w domu oryginalne DiNovo dla PC, czekałem na premierę tej klawiaturki i muszę zaklaskać brawo dla ludzi z Logitechu za głupotę. Makowcy są akurat tą grupą ludzi, która bardziej niż PC-towcy zwracają uwagę na design. W porównaniu z oryginalnym DiNovo, ta klawiatura to jakaś wielka porażka pod względem designu.

#3 bar-trek

bar-trek
  • 6 156 postów
  • SkądBydgoszcz

Napisano 08 marca 2009 - 12:27

Fajna recenzja :-) teraz tak zobaczyłem, że piszesz zamiast plastik - plastyk :lol: dlaczego ?

#4 robbix

robbix
  • 117 postów

Napisano 08 marca 2009 - 12:34

Ciekawi mnie tylko jedno, dlaczego wkońcu nie zrobią jej na bluetooth dla makowców?

#5 vinci

vinci
  • 2 693 postów
  • SkądPoznań

Napisano 08 marca 2009 - 12:45

Najbardziej ten nadajnik mnie denerwuje w niej ;) Wybieram Apple Wireless Keyboard Alu ;)

#6 iMak

iMak
  • 81 postów

Napisano 08 marca 2009 - 12:51

diNovo EDGE mac edition

http://www.logitech....s/4429&cl=US,EN

#7 mlevvy

mlevvy
  • 204 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 08 marca 2009 - 13:02

Musiałbym na niej trochę popracować, żeby odejść od Apple Keyboard.

#8 Redviking

Redviking
  • 583 postów

Napisano 08 marca 2009 - 13:06

A moze wreszcie klawiatura z identycznym "gladzikiem" jak maja maćbooki alu i multitouchem?

#9 virgin71

virgin71



  • 12 562 postów
  • SkądWrocław

Napisano 08 marca 2009 - 13:13

Myślę, że cena wcale nie jest wadą, bo apple oferuje droższe klawiatury wadą natomiast jest zajęcie portu usb

#10 sali128

sali128
  • 2 873 postów
  • SkądGdynia, Poland

Napisano 08 marca 2009 - 14:10

Tak jak koledzy,niestety zajmuje USB i to jest duza wada...

#11 Adrian4

Adrian4
  • 200 postów
  • SkądCanterbury

Napisano 08 marca 2009 - 14:40

Następna diNovo Edge bardziej mi przypadł do gustu. Klawiatura jest bardziej klarowna, po prostu prostsza. Jednak... Należę do osób, które cenią sobie krótki skok klawiszy, jak ujął to autor artykułu - "stukamy w deskę". Klawiatura, którą posiada mój laptop wydaje mi się maksimum skoku, które mogę zaakceptować. Jest to chyba jedyny powód, przez który potencjalnie skreślam tą klawiaturę. Kilka słów o samej recenzji. Duży plus za prostotę wypowiedzi. Czy się to szybko i przyjemnie. Zrozumiałem każdą kwestię. Jednak wydaje mi się, że ocenia nie jest do końca obiektywna. Brak kontrolki stanu baterii, konieczność instalacji sterowników czy cena, która nie jest wygórowana (za tą samą klawiaturę z logiem Apple zapłacilibyśmy dwa razy tyle) nie są najważniejszymi elementami. Skupiłbym się bardziej na pracy samej klawiatury. Okres dwóch tygodni, to dużo czasu, aby odkryć większość wad. Pozdrawiam.

#12 adi3124

adi3124
  • 531 postów
  • SkądGdynia

Napisano 08 marca 2009 - 15:02

Jak na razie jedyna ładna klawiatura logitecha do maca to s530 ...

#13 demdoo

demdoo
  • 20 postów

Napisano 08 marca 2009 - 15:16

Wczoraj ogladalem ta klawiaturke na stronie logitecha i nie powiem, chcialbym aby Logitech zaczal produkowac odbiorniki typu 'VX Nano', sa malutkie zgrabne i nie ma mowy o przypadkowym zepsuciu ich (przyklad laptopow PC z zainstalowanym systemem X). Bluetooth jakby nie bylo tez jest dobrym wyjsciem. Suma sumarum klawiatury Apple bardziej do mnie przemawiaja, sa poprostu ladniejsze.

#14 qtylovsky

qtylovsky
  • 823 postów
  • Skądwołomin

Napisano 08 marca 2009 - 15:48

436 zl Apple 358 zl Logitech wybieram apple, bo logitech jest brzydka, trzeba cos instalowac, zajmuje port usb i ma glebokie klawisze... i jest tylko troche tansza...

#15 krzyfar

krzyfar

    The Hunter

  • 5 642 postów
  • Płeć:

Napisano 08 marca 2009 - 18:59

Logitech dobrze zrobil. Wyprodukowal to czego nie ma w swojej ofercie Apple. Czyli klawiature bezprzewodowa z blokiem numerycznym. Prawdopodobnie ja kupie bo Logitech robi solidny sprzet a w tej chwili jedyny kabel ktory mi przeszkadza to ten od Applowej klawiatury.

#16 bar-trek

bar-trek
  • 6 156 postów
  • SkądBydgoszcz

Napisano 09 marca 2009 - 14:56

fakt, Logitech to porządna firma. Jak narazie nie mam zamiaru zmieniać klawaitury( od iMac'a) z kablem... Jakoś mi ten kabel nie przeszkadza, a na klawiaturze pisze się bardzo wygodnie :)

#17 ovi

ovi
  • 10 postów
  • SkądLondon

Napisano 19 kwietnia 2009 - 07:29

uzywalem klawiatury logitecha ja i myszki ktora byla w zestawie ... do wszystkiego trzeba sie przyzwyczaic .. dogodnoscia sa klawisze pomocy jak i szybkiego dostepu lecz po zalaniu ciezko sie ja czysci .. obecnie wrocilem do klawietury mac na wifi .. jest o wiele leprza i bardziej czulsza .. logitechowa klawiatura tyle mialem dobrze ze na bateriach zwyklych dwoch paluszkach wytrzymywala kolo tygodnia to i tak dlugo zwlaszcza ze czasem chodzila po 20 gdzin na dobe myszka z tego zestawu byla nieoceniona niebo leprza od makowej chodz bylem przyzwyczajony do pc myszek wiec moze dla mnie tylko byla dogodnoscia . od kad zaczolem uzywam maca jakies ponad rok temu nie chce innego komputera jest super sprzetem .. i polecam go kazdemu :)

#18 devilia

devilia
  • 1 872 postów
  • SkądDziałdowo, PL

Napisano 21 maja 2009 - 13:38

Uzywam tej klawki od swiat i musze powiedziec, ze bije kazda klawiature Apple i wiekszosc "profesjonalnych" klawiatur niemacowych na glowe pod wzgledem komfortu uzywania. To co logitech nazywa "Perfect Stroke" to naprawde idealny skok. Dlonie w ogole nie mecza sie podczas pisania po kilka godzin. Opor stawiany przez klawisze powoduje, ze tzw. "Touch Typing" jest tak samo mozliwy i komfortowy jak na profesjonalnych klawiaturach Cherry czy nawet IBM Type M. Jakosc wykonania jest na pozadnym poziomie i nie mozna sie do niczego przyczepic. Ktos narzekal, ze nie ma wskaznika naladowania baterii - otoz jest - mala dioda, ktora po wlaczeniu swieci na zielono albo czerwono w zaleznosci od poziomu naladowania baterii. Co do polaczenia przez Bluetooth - co z tego, ze klawiatura apple laczy sie przez Bluetooth skoro nie pozwoli na zainstalowanie systemu bo instalator Leoparda nie obsluguje klawiatur i myszy Bluetooth? Klawiatury i myszy USB sa widoczne przez komputer od momentu nacisniecia przycisku Power - w boot selectorze, instalatorze Mac OSa, Linuxa, Windowsa... Pozatym bezposrednie polaczenie radiowe 2.4 GHz zmniejsza lagi klawiatury (i myszy), ktore mnie osobiscie dobijaja w klawiaturach (i myszach) Bluetooth. Nie ma co... Panowie z logitecha odwalili kawal dobrej roboty i mozna ta klawiaturke polecic kazdemu kto na codzien ma doczynienia z duzymi ilosciami tekstu.

#19 czaras

czaras
  • 370 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 09 grudnia 2011 - 13:29

Czy komuś udało się 'podlinkować' pod prawy Command funkcję przycisku Option/Alt (do polskich znaków)? Program KeyRemap4Macbook dokonał zmiany, ale tylko na klawiaturze laptopa, w diNovo jest niestety po staremu.

#20 renqien

renqien

    Koniec...


  • 20 740 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 09 grudnia 2011 - 13:48

Zgodnie z regulaminem, nie odświeżamy wątków starszych niż pół roku. Zamykam.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych