Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Firmowe koszulki?:)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
98 odpowiedzi w tym temacie

#51 Kwiatki

Kwiatki
  • 1 079 postów
  • SkądPoznan

Napisano 21 sierpnia 2006 - 10:59

Ad pytanie 1. Nie,
Ad pytanie 2. Nie
Ad.pytanie 3 Chyba tak, ale nie wiem.
Uwaga ogólna. Dyskusja nie była o cenach, uzgodnieniach cenowych i dostępie do sklepiku. Mnie zainteresowała propozycja konkretnej serii produktu. Propozycję: produkt + cena+ sposób dostawy mogłam przyjąć lub odrzucić. Przyjęłam. I mniej mnie iteresuje technologia wytwarzania, koszty wytwarzania, kalkulacja cenowa. Zainteresował mnie tylko produkt pod względem jakości, Nie było i nie jest moja intencja zbawienie świata po przez uporczywą walkę o niższe ceny na gadżety związane z moim ulubionym portalem.
Dla pełniejszego wyjaśnienia: dziś rano kupiłam dwie bułki i mleko. Do sklepiku chyba miałam dostęp (drzwi były otwarte), nie uzgadniałam ceny ; zapłaciłam sprzedawcy, nie podnosząc dyskusji sprawie wyskokosci zapłaty, jak należy sądzić pewnie pozbawiam się wpływu na ceny byłek i mleka. Trudno. Nie roszczę sobie pretensji aby mieć wpływ na wszystko.
Jakkolwiek coś mi się czasem udaje jak np. „ściągnięcie” samego Lack’a do tego wątku. Czuję się zaszczycona zapewniając, że posługuje się cały czas niezależnie od propozycji:

podrawiam obu Kolegów



argumentacja z bulkami jest ciekawa - ale zwroc uwage na jedna rzecz:

im drozszy produkt tym czlowiek bardziej zastanawia sie i szuka gdzie za mniejsze pieniadze dostanie to samo lub prawie to samo.

wchodzac do salonu kupujac samochd za 50000euro tez tak spokojnie podejdziesz do tematu?czy jednak zainteresuje Cie i chocby porownasz oferte innych firm?

#52 MartensEleven

MartensEleven
  • 121 postów

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:10

Kwiatki, popatrz na to od drugiej strony. Szukanie ciągle tańszych rozwiązań a "czepianie się" cen tak jakbyś czuł, bądź mógł sięp oczuć, okradany to dwie zupełnie inne sprawy. Musisz zrozumiec że wielu sprzedawców oferuje sprzęt, lub swoje usługi po zaniżonych cenach żeby być konkurencyjnym i nie bez znaczenia jest tutaj skłonność ludzi, w tym wyjątkowo polaków, do ignorowania jakości względem ceny, oraz fakt, że w Polsce zarobki ograniczają popyt. Tym samym wielu ze sprzedawców i usługodawców zarabia na tym co robi zbyt mało, a co za tym idzie sami się stają osobami, które nie mogą sobie pozwolić na kupowanie jakościowo najlepszych rzeczy i niezastanawianiu się zbytnio nad ceną. Stawianie takiej a nie innej ceny jest świętym prawem sprzedawcy jak i usługodawcy, a naszym świętym prawem jako obywateli tak zwanego cywilizowanego świata jest poprostu czegoś nie kupić jeśli jest za drogie, lub zbyt parszywej jakości. W świetle tego dośc przygnębiającego sensem merytorycznym (dla polaków zwłaszcza) wywodem zaczynam się zastanawiać czy mój tato nie ma racji w tym co często mawia: "MIŁOŚĆ, ROCK'N'ROLL I SOCJALIZM"

#53 PitMac

PitMac
  • 399 postów
  • SkądPoznań

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:12

ja odpowiem tylko ze pisalem na samym poczatku o cenie,nie o produkcie i sklepie.Interesowało mnie tylko czy ktos kto otworzył ten sklep ma na celu zarabianie na tych gadzetach czy poprostu całkiem tak społecznie z dobrego serca zaproponował te koszulki.Jeżeli myslął rownież o zarobku to nic mi do tego,jego pomysł niech zarabia.Ale mozna poinformowac chyba o tym no nie?

#54 Lack

Lack
  • 2 171 postów
  • SkądGdynia

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:17

Stawianie takiej a nie innej ceny jest świętym prawem sprzedawcy jak i usługodawcy, a naszym świętym prawem jako obywateli tak zwanego cywilizowanego świata jest poprostu czegoś nie kupić jeśli jest za drogie, lub zbyt parszywej jakości.


Nikt nikomu nie broni cen ustawiać jak chce i kupować co chce. PitMac się normalnie zapytał czy ktoś zarabia na tym pomyśle i tyle - chyba niewstyd się przyznać gdyby tak było?

#55 Kwiatki

Kwiatki
  • 1 079 postów
  • SkądPoznan

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:18

Kwiatki, popatrz na to od drugiej strony. Szukanie ciągle tańszych rozwiązań a "czepianie się" cen tak jakbyś czuł, bądź mógł sięp oczuć, okradany to dwie zupełnie inne sprawy.

Musisz zrozumiec że wielu sprzedawców oferuje sprzęt, lub swoje usługi po zaniżonych cenach żeby być konkurencyjnym i nie bez znaczenia jest tutaj skłonność ludzi, w tym wyjątkowo polaków, do ignorowania jakości względem ceny, oraz fakt, że w Polsce zarobki ograniczają popyt. Tym samym wielu ze sprzedawców i usługodawców zarabia na tym co robi zbyt mało, a co za tym idzie sami się stają osobami, które nie mogą sobie pozwolić na kupowanie jakościowo najlepszych rzeczy i niezastanawianiu się zbytnio nad ceną.

Stawianie takiej a nie innej ceny jest świętym prawem sprzedawcy jak i usługodawcy, a naszym świętym prawem jako obywateli tak zwanego cywilizowanego świata jest poprostu czegoś nie kupić jeśli jest za drogie, lub zbyt parszywej jakości.

W świetle tego dośc przygnębiającego sensem merytorycznym (dla polaków zwłaszcza) wywodem zaczynam się zastanawiać czy mój tato nie ma racji w tym co często mawia: "MIŁOŚĆ, ROCK'N'ROLL I SOCJALIZM"



jasne - tylko nie mozna stawiac tezy ze to rozumowanie jest zawsze i wszedzie takie same. nie lubie wszelkiego rodzaju statystyk i innych uogolnien. Z tym zanizaniem ceny bym tak nie demonizowal bo w przeciwnym wypadku nikt by nie zarabial :-) i nie mow mi ze taki niemiec,holender czy francuz nie zastanawia sie nad cena za towar, robia to dokladnie tak samo z ta roznica ze maja wiecej kasy i moze pozwolic sobie na inny jakosciowo towar.

#56 tomasz

tomasz

  • 10 964 postów
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:20

Ojojoj ale się porobiło :) Oczywiście, że zarabiam - 4zł na sztuce :) Mogę się nawet pochwalić że zarobiłem w ten sposób 16zł Mam nadzieję, że uda mi się sfinalizować akcję koszulek z inna znacznie tańszą firmą i wtedy nie będzie problemów. Spreadshirt to drogi sklep ale póki co jedyny, który umożliwił mi sprzedaż pojedynczych sztuk w dowolnych kolorach, rozmiarach i w dobrej jakości i to oni zarabiają na tym, jest to firma zachodnia (chyba niemiecka) więc i ceny mają wysokie.

#57 Kwiatki

Kwiatki
  • 1 079 postów
  • SkądPoznan

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:27

Ojojoj ale się porobiło :)
Oczywiście, że zarabiam - 4zł na sztuce :)
Mogę się nawet pochwalić że zarobiłem w ten sposób 16zł
Mam nadzieję, że uda mi się sfinalizować akcję koszulek z inna znacznie tańszą firmą i wtedy nie będzie problemów.
Spreadshirt to drogi sklep ale póki co jedyny, który umożliwił mi sprzedaż pojedynczych sztuk w dowolnych kolorach, rozmiarach i w dobrej jakości i to oni zarabiają na tym, jest to firma zachodnia (chyba niemiecka) więc i ceny mają wysokie.


:lol:

#58 PitMac

PitMac
  • 399 postów
  • SkądPoznań

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:42

no i to konczy temat! Czyli jednak dało by się troche taniej gdybys na tym nie zarabiał bo kosztow i tak żadnych nie ponosisz.Nawiazuje do marudzenia w sprawie wysokiej ceny.Jak juz pisałem czy zarabiacie czy tez nie to wasza sprawa.Spreadshirt to niewatpliwie drogi sklep jedank biorac pod uwage jakosc materialów a ta jest wysoka i mozliwosc wytworzenia pojedynczej sztuki to cena jest bardzo niska.Porownujac do nadrukow na koszulkach ktore oferuja czasem punkty ksero tam placisz za koszulke z nadrukiem 27pln z tym ze nadruk jest jak by naprasowany co oznacza jego niską trwałosc jak i niezbyt wysokiej jakosci koszulke.Łatwo każdy może sobie odpowiedzieć co wybrac czy wydac 27 zeta i miec koszulke na dwa prania czy wydac 2x tyle i miec koszulke na długi czas.Sądze ze najlepszy rozwiazaniem bylo by zakupienie dobrych gatunkowo koszulek i zamówienie wiekszej ilosci sztuk nadruków dobrej jakosci na nich.Cena napewno okaże się nizsza niż w Spreadshirt a towar porównywalny jakościowo. Problemem jest jednak to kto wyłoży kase na towar ktory może sie sprzedac w długim okresie czasu badz wcale sie nie sprzeda.Tak wię koło się zmyka i Spreadshirt pozostaje najlepszym rozwiazaniem.

#59 tomasz

tomasz

  • 10 964 postów
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:50

Sądze ze najlepszy rozwiazaniem bylo by zakupienie dobrych gatunkowo koszulek i zamówienie wiekszej ilosci sztuk nadruków dobrej jakosci na nich.Cena napewno okaże się nizsza niż w Spreadshirt a towar porównywalny jakościowo.
Problemem jest jednak to kto wyłoży kase na towar ktory może sie sprzedac w długim okresie czasu badz wcale sie nie sprzeda.Tak wię koło się zmyka i Spreadshirt pozostaje najlepszym rozwiazaniem.

1. Zakupienie dobrych koszulek - OK - ale co z rozmiarami i kolorami?
2. Jak zauważyłeś jest to spora inwestycja

Czas pokaże czy znajdę lepsze rozwiązanie od tego, które jest teraz.
Póki co sam sobie zamawiam koszulkę - trzeba się jakoś zaprezentować na Apple Expo ;)

#60 Monika_M

Monika_M
  • 858 postów
  • Skądz Banowana

Napisano 21 sierpnia 2006 - 12:54

wchodzac do salonu kupujac samochd za 50000euro tez tak spokojnie podejdziesz do tematu?czy jednak zainteresuje Cie i chocby porownasz oferte innych firm?

Na szczęście kupno samochodu, to kompetencja Ojca. Ale poważnie: Wszystko jest sprawą tzw. sił i środków. Dostałam propozycję i skorzystałam z niej w ilości 3 szt i jeszcze dwie na prezenty (bo taka opcja też była w tej propozycji). Rozumiem, że można poświęcić trochę czasy na znalezienie lepszej oferty. Tylko co to znaczy lepszej? Zakładam, że kupuję rzeczy mi zbędne (moje życie nie zależy od tego czy będę je posiadała taka koszulke, czy tez nie). Dokonałam zakupu nie ruszając się z domu, co więcej nie odrywając się od komputera.. Ujmę to tak: gdybym dowiedziała się, że w mieście X na ulicy Y są takie koszulki w cenie nawet 60% niższej to po prostu bym się nimi nie zainteresowała, bo nie chciałby mi się jechać do miasta X i odszukiwać ulicę Y. Zatem w tym przypadku, tak jak pisałam, otrzymałam ofertę i ją przyjęłam. To są drobne kwoty i jak się wydaje nie ma co się nad tym zastanawiać. Ale podobnie „nierozsądnie” postąpiłam z Apple. Komputer stacjonarny kupiłam w Belgii, bo tam jestem i pracuję (studiuje), ale uzupełnienie o iBooka tak się złożyło, że przypadło w Polsce. Zatem kupiłam go w Polsce (w SAD-zie, ale to inny Wątek)), co pozwoliło mi „wgrać różne pliki z komputera domowego i notebooka który miałam przy sobie (i zostawiłam w domu), aby już zabrać komplet zbędnych i niezbędnych (czyli różnych) plików, informacji itd., bez zastanowienia się nad tym, czy przypadkiem nie zaoszczędziłabym może nawet 200 (lub więcej) EURO i musiała przyjeżdżać raz jeszcze (nie wspominając już o tym, że w „międzyczasie” zawsze by mi coś brakowało – przepłacanie dla wygodu?). Czyli jest jak zawsze: coś za coś. Zaoszczędzony czas na „szukanie okazji” przeznaczam na „siedzenie nad tekstami” płatnymi od strony. Nie wiem czy to lubię, ale ilość zrealizowanych projektów umacnia moją pozycje na rynku. A to może się przydać.
Pozdrawiam.
PS. Pytałam się Ojca jak kupuje samochód? Odparł, zawsze u tego samego dealera. Nie wie dlaczego? A może dlatego, że po pierwszym zakupie był zadowolony?

#61 Kwiatki

Kwiatki
  • 1 079 postów
  • SkądPoznan

Napisano 21 sierpnia 2006 - 13:12

Na szczęście kupno samochodu, to kompetencja Ojca. Ale poważnie: Wszystko jest sprawą tzw. sił i środków. Dostałam propozycję i skorzystałam z niej w ilości 3 szt i jeszcze dwie na prezenty (bo taka opcja też była w tej propozycji). Rozumiem, że można poświęcić trochę czasy na znalezienie lepszej oferty. Tylko co to znaczy lepszej? Zakładam, że kupuję rzeczy mi zbędne (moje życie nie zależy od tego czy będę je posiadała taka koszulke, czy tez nie). Dokonałam zakupu nie ruszając się z domu, co więcej nie odrywając się od komputera.. Ujmę to tak: gdybym dowiedziała się, że w mieście X na ulicy Y są takie koszulki w cenie nawet 60% niższej to po prostu bym się nimi nie zainteresowała, bo nie chciałby mi się jechać do miasta X i odszukiwać ulicę Y. Zatem w tym przypadku, tak jak pisałam, otrzymałam ofertę i ją przyjęłam. To są drobne kwoty i jak się wydaje nie ma co się nad tym zastanawiać. Ale podobnie „nierozsądnie” postąpiłam z Apple. Komputer stacjonarny kupiłam w Belgii, bo tam jestem i pracuję (studiuje), ale uzupełnienie o iBooka tak się złożyło, że przypadło w Polsce. Zatem kupiłam go w Polsce (w SAD-zie, ale to inny Wątek)), co pozwoliło mi „wgrać różne pliki z komputera domowego i notebooka który miałam przy sobie (i zostawiłam w domu), aby już zabrać komplet zbędnych i niezbędnych (czyli różnych) plików, informacji itd., bez zastanowienia się nad tym, czy przypadkiem nie zaoszczędziłabym może nawet 200 (lub więcej) EURO i musiała przyjeżdżać raz jeszcze (nie wspominając już o tym, że w „międzyczasie” zawsze by mi coś brakowało – przepłacanie dla wygodu?). Czyli jest jak zawsze: coś za coś. Zaoszczędzony czas na „szukanie okazji” przeznaczam na „siedzenie nad tekstami” płatnymi od strony. Nie wiem czy to lubię, ale ilość zrealizowanych projektów umacnia moją pozycje na rynku. A to może się przydać.
Pozdrawiam.
PS. Pytałam się Ojca jak kupuje samochód? Odparł, zawsze u tego samego dealera. Nie wie dlaczego? A może dlatego, że po pierwszym zakupie był zadowolony?



ech Monika , Monika :lol:
moje zycie rowniez nie zalezy czy kupie samochod BMW czy Audi - ma jezdzic i ma miec duzy silnik

....gdyby okazalo sie ze miasto X i ulica Y jest w granicach rozsadku i podroz kosztowalaby 30% to pojechalbym - po to jest nawigacja ktora prowadzi Cie po sznurku do miejsca gdzie chcesz
....kwestia ceny produktu:
OTOZ TO - to sa drobne kwoty - jako wspomniane przez Ciebie bulki i koszulki ale znowu sie powtorze - im drozszy zakup tym wiecej sie zastanawiasz i szukasz gdzie taniej no chyba ze.....

....konkluzja - musisz byc strasznie bogata skoro kompletnie nie interesuje Cie 200euro :-)

ps :-) kwestia zakupu samochodu przez ojca - to sie nazywa przywiazanie do marki....dlatego mercedes jest 20% drozszy od "takich samych" audi , bmw czy innych samochodow - nie dlatego ze jest lepszy , lepiej wyposazony tylko ludzie sami z tej marki utworzyli kult przywiazujac sie i chwalac ja na kazdym kroku

ps 2 - ja tez zamowilem 3 koszulki

#62 Monika_M

Monika_M
  • 858 postów
  • Skądz Banowana

Napisano 21 sierpnia 2006 - 13:43

....gdyby okazalo sie ze miasto X i ulica Y jest w granicach rozsadku i podroz kosztowalaby 30% to pojechalbym


Między miejscem gdzie studiuję i miejscem gdzie mieszkam jest 1500 km, w obie strony to już 3.000 km, samochód pali ok. 9 l/100 km trzeba dodać hotel (Ojciec nie pozwala jechać non stop tak długi odcinek drogi ( już na pewno nie polską część). Nie lubię teź prowadzić samochodu i mnie to męczy. Czas za kierownicą (stracony) to jak dobrze pójdzie łącznie 30 godzin.

....konkluzja - musisz byc strasznie bogata skoro kompletnie nie interesuje Cie 200euro :-)

Interesuje mnie 200 euro, ale nie za tę cenę. Ja to nazywam rozsądkiem, ale być może jestem rozrzutna?
PS.

ludzie sami z tej marki utworzyli kult przywiazujac sie i chwalac ja na kazdym kroku

Hmm. Czy przypadkiem to, nie tłumaczy także apetytu na koszulki? Te koszulki, Możę nawet w cenie o 30% wyższej niż cena rozsadna?

#63 Kwiatki

Kwiatki
  • 1 079 postów
  • SkądPoznan

Napisano 21 sierpnia 2006 - 13:49

Między miejscem gdzie studiuję i miejscem gdzie mieszkam jest 1500 km, w obie strony to już 3.000 km, samochód pali ok. 9 l/100 km trzeba dodać hotel (Ojciec nie pozwala jechać non stop tak długi odcinek drogi ( już na pewno nie polską część). Nie lubię teź prowadzić samochodu i mnie to męczy. Czas za kierownicą (stracony) to jak dobrze pójdzie łącznie 30 godzin.

Interesuje mnie 200 euro, ale nie za tę cenę. Ja to nazywam rozsądkiem, ale być może jestem rozrzutna?
PS.

Hmm. Czy przypadkiem to, nie tłumaczy także apetytu na koszulki? Te koszulki, Możę nawet w cenie o 30% wyższej niż cena rozsadna?



1500 km robi sie na raz bez zbednego zmeczenia :-)
jezeli oplacaloby sie JA bym pojechal.
akurat 1500km nie da rady przejechac za 200euro :-)

co do koszulek - jasne - przeciez Jablko to kult!!

#64 krzyfar

krzyfar

    The Hunter

  • 5 642 postów

Napisano 22 sierpnia 2006 - 22:42

Jakaś "lewa" jest ta firma :roll: Wysyłka bluzy 8 PLN, wysyłka bluzy i koszulki 20 PLN!! Chyba raczej powinno być taniej niż drożej? :evil:

#65 Monika_M

Monika_M
  • 858 postów
  • Skądz Banowana

Napisano 26 sierpnia 2006 - 09:07

Wyszło w praniu, że OK. (dwa pierwsze) prasowanie nie sprawia trudnosci. Nadal bardzo ładna biel. Hitem, dla mnie jest bluza męska XL, akurat na siedzenie przy kompie, poprawia pewność siebie nawet w dyskusjach z Luck'em (tak sądzę, ale sprawdzę jak będzie taka potrzeba), tylko szkoda, że nie ma oliwkowej (nie słusznie zwanej olikową. Troche się też nie moge zgodzić jak ma wyglądac kolor purpurowy patrz: w tabeli kolorów ). Trudno zamawiam nastepną (też białą). Poza tym męskie są znacznie tańsze. To niesprawiedliwe (ale już do tej niesprawiedliwosci się przyzwyczaiłam). Pozdrawiam.

#66 MartensEleven

MartensEleven
  • 121 postów

Napisano 26 sierpnia 2006 - 12:03

Dzięki bogu robię w życiu to co lubię i wiem że to lubię a do tego zarabiam na tym tyle ile mi potrzeba i nie musze się tak bardzo zastanawiac nad cenami. Ale jednak się zastanawiam, bo gdy mozna kupić 10 różnych rzeczy, to szukanie oszczedności może pozwolic na kupno 11 rzeczy. Wygoda równiez jest istotna, ale nie najważniejsza. W wypadku twoim Monika przeliczenie kosztów przejazdu, czasu, hotelu, zmęczenia itp. itd. jest jaknajbardziej sluszne z ekonomicznego punktu widzenia i zakup w SADzie był w tym świetle bardziej opłacalny.

#67 Monika_M

Monika_M
  • 858 postów
  • Skądz Banowana

Napisano 26 sierpnia 2006 - 12:23

był w tym świetle bardziej opłacalny.

Dziękuje za tę uwagę. Czasem czytając róźne wypowiedzi zaczynam się zastanawiać co ze mna jest nie tak. Kiedy i dlaczego (co miało wpływ) rozejścia się ze zdrowym rozsądkiem?. Zatem, na prawdę dziekuje i...
Pozdrawiam Monika.

#68 borcenty

borcenty
  • 141 postów
  • SkądKatowice / Krakow

Napisano 04 października 2006 - 22:13

wracajac do tematu koszulek - jak to w koncu jest bo sie nie doszukalem w tych wszystkich postach. ja mam zaprzyjazniona firme ktora sie zajmuje takimi rzeczami i moge zalatwic koszulke za ok 15-17pln od sztuki pod warunkiem ze sie jakos rozsadnie zkrzykniemy i zamowimy jakas rozsadna liczbe a nie 3 sztuki... nie ma jakis urodzin myapple albo cos w ten desen zeby ludzi zmobilizowac? :)

#69 iMark

iMark
  • 1 249 postów
  • SkądGlobalna wioska

Napisano 04 października 2006 - 23:09

A co to za problem zgadać sie w tym temacie - nich moderatorzy dadzą zgodę i niech ludzie wpłacą Ci na konto pieniądze i po sprawie.

#70 ramires

ramires
  • 205 postów
  • SkądGliwice

Napisano 04 października 2006 - 23:22

Jest pomysł na koszulki z HAFTem komputerowym w cenie obecnych a samo logo w KOLORZE a nie monokolorystyczne. Fakt, zacząłem z Code'm coś nawet gadać ale nawał roboty zatkał mnie z dodatkowych zajęć więc trochę się obsuwa. Generalnie jakość haftu można zobaczyć na koszulkach MacŚwinka, które też robiłem

#71 iMark

iMark
  • 1 249 postów
  • SkądGlobalna wioska

Napisano 04 października 2006 - 23:24

Generalnie jakość haftu można zobaczyć na koszulkach MacŚwinka, które też robiłem


link ?

#72 tomasz

tomasz

  • 10 964 postów
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Napisano 05 października 2006 - 00:02

Widziałem te koszulki i haft jest bardzo porządny. Te ze spreadshirt też są OK ale nadruk jest "płaski" i jednokolorowy.

#73 ramires

ramires
  • 205 postów
  • SkądGliwice

Napisano 06 października 2006 - 23:39

link ?


Hmm, trzeba by dorwać tych co je mają. Pstryknę zdjęcia mojej i umieszcze stosowne linki.

#74 tomasz

tomasz

  • 10 964 postów
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Napisano 09 listopada 2006 - 13:08

Promocja!

UWAGA
W tylko listopadzie robiąc zakupy w naszym sklepie dostaniesz rabat 10zł.
Wystarczy podczas zakupów podać kod "Święta06" jak na załączonym obrazku:
Dołączona grafika
a kwota Twojego zamówienia zostanie pomniejszona o 10zł.

#75 dredziarz

dredziarz
  • 869 postów
  • SkądKatowice, PL

Napisano 09 listopada 2006 - 22:06

dobra,kupiłem sobie białego longsleeva,zobaczymy co będzie dalej... =) code,jaki kod pocztowy trzeab było podać?bo mój bank wymaga takie coś. podałem ten kod pocztowy do Bełchatowa... dobrze?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 4

0 użytkowników, 4 gości, 0 anonimowych