Jump to content

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Photo
- - - - -

Przesiadka z Windowsa


  • Please log in to reply
64 replies to this topic

#51 koolavy

koolavy
  • 628 posts
  • SkądKrosno, Poland

Posted 24 May 2006 - 13:40

Wiesz z tym zegarkiem to taki joke ;) Ja też bawiłem się swego czasu w upiększanie windy... na szczęście te czasy minęły - teraz nie muszę upiększać systemu :) hehe

#52 bobrownik

bobrownik
  • 141 posts
  • SkądNowy Dwór Maz.

Posted 26 May 2006 - 12:36

[OT] Ale się dzisiaj uśmiałem :D Włączam komputer, pochodził trochę i wyskakuje komunikat: [belka] Narzędzie do blokowania niebezpiecznych programów (czy coś takiego) [komunikat] Wyłączony program: Eksplorator Windows klikam "Zamknij komunikat" i zwiecha :D LOL [/OT]

#53 DoMiNiQuE

DoMiNiQuE
  • 1852 posts
  • SkądOstrów Wielkopolski

Posted 26 May 2006 - 13:09

bobrownik, jak widac Windows sam dla siebie jest zagrozeniem :lol:

#54 bobrownik

bobrownik
  • 141 posts
  • SkądNowy Dwór Maz.

Posted 26 May 2006 - 13:32

Najwidoczniej tak :D :D :D

#55 AdiGITAL

AdiGITAL
  • 400 posts

Posted 19 June 2006 - 15:08

Po ponad 17-tu latach postanowilem wysiasc z pociagu relacji Redmond->??? Przez te lata (zaczynalem od XT z zegarem 4.77 MHz) robilem na tym sprzecie i sofcie chyba wszystko, co bylo mozliwe i przeszedlem wszystkie mozliwe etapy. Pare miesiecy temu pozyczylem z firmy iBooka na weekend w celu przetestowania i oceny. Po dwoch godzinach pracy czulem sie jak w domu a w poniedzialek zal mi go bylo oddawac. Od tego momentu wiedzialem, ze to juz tylko kwestia czasu zanim sie przesiade. Od paru miesiecy jestem szczesliwym posiadaczem ostatniego z serii PB 12". Odbudowalem sobie cale zaplecze oprogramowania w blyskawicznym tempie. Niestey jestem zmuszony do trzymania na dysku VPC wraz z instalka Win2000 ale to jedynie ze wzgledu na to, ze musze czasem napisac cos w VBA pod Excela a ten nieco rozni sie od wersji windowsowej. Bez tego moglbym calkiem zapomniec o istnieniu Windowsa. Nie mowie, ze lata spedzone z M$ to strata czasu - przeciwnie. Sporo sie nauczylem i byla to niezla szkola jazdy. Teraz jednak dojrzalem na tyle, ze nie mam ochoty grzebac w gazniku czy nawet wiedziec czy moje auto go ma. Nie chce sie zastanawiac, czy dojade i jakie czesci zamienne zabrac w podroz. Teraz tylko otwieram drzwi, zapadam sie w miekki, skorzany fotel i mkne, podziwiajac mijajace krajobrazy. Taki oto metaforyczny opis mi przychodzi do glowy. Rzeczywistosc jest jednak taka, ze nigdy nie czulem sie tak komfortowo pracujac przy komputerze. Nie ma stresu, nerwow, straty czasu - wszystko plynne i intuicyjne. Jesli sie jeszcze ktos zastanawia a nie jest domoroslym mechanikiem-amatorem i interesuje go jedynie czysta przyjemnosc z jezdzenia i uzywania to nie ma sie co zastanawiac. Nie naleze do ludzi rozrzutnych ale za mojego PowerBooka moglem kupic tutaj 2 solidne laptopy na intelu. Nie zaluje decyzji. Pozdrawiam i zycze sukcesow.

#56 Conrad

Conrad
  • 376 posts

Posted 19 June 2006 - 17:46

Podobne skojarzenia samochodowe ma autor mojego ulubionego bloga, warto przeczytać:
http://www.studiomac...com/pl/blog.htm

#57 Monika_M

Monika_M
  • 858 posts
  • Skądz Banowana

Posted 19 June 2006 - 22:43

Po miesiącu od przesiadki z wypasionego PC na IBookG4 który kupiłam tak na próbę: czy jako blondynka „załapię”, wiem, już wiem, że nie ma powrotu, a teraz (po miesiącu) nie bardzo wiem poco mi mocniejsza maszyna. To moje „maleństwo” daje sobie radę. Brakuje mi trochę MS Projekt, nie zalazłam jeszcze odpowiednika, ale coś wykombinuje w NeoOffice Ważne jest to, co napisał AdiGital w ostatnim akapicie. „Praca bez stresu, nerwów, straty czasu” Mniej sobie radze z problemami technicznymi tego forum. Do tej pory nie nauczyłam się jak śledzić wiadomość lub subskrypcji. Z moim „maleństwem” jakos sobie daję rade. Pozdrawiam

#58 Ruczaj

Ruczaj
  • 3528 posts
  • SkądPoznan

Posted 19 June 2006 - 23:03

Jesli chodzi o MS Projekt, na Maku znajdziesz kilka zamiennikow.
Fajny jest Merlin
http://macupdate.com/info.php/id/16447

#59 pixel

pixel
  • 91 posts

Posted 19 June 2006 - 23:51

W świecie jabłek jestem już 1,5 tygodnia, przy czym pierwsze 3-4 dni poświęciłem na sprzątanie i przeprowadzkę z fujitsu-siemensa, na którym pracowałem przez ostatnie 1,5 roku. Bałem się, że nie znajdę makowych odpowiedników niektórych windowsowych programów. Okazało się jednak, że nie dość, że ekwiwalentów jest mnóstwo, to w dodatku pecetowe aplikacje się do nich nie umywają ;) Miniony tydzień pracowałem praktycznie tylko na PB. Jedyną rzeczą, która zmusiła mnie do odpalenia peceta było napisanie na zajęcia kilku programów w MS Visual C++ (ofkoz z klawiatury PB via synergy;D). Nie ma szans, żebym powrócił do wizji świata propadowanej przez Redmond - już teraz wiem, że następny komputer też będzie spod znaku ugryzionego jabłka ;)

#60 AdiGITAL

AdiGITAL
  • 400 posts

Posted 20 June 2006 - 10:54

Dzieki Conrad za linka - cholernie mi sie podoba ten blog! Goraco polecam :o)

#61 pank

pank
  • 1548 posts
  • Skądwawa

Posted 20 June 2006 - 14:34

za pieniądze przeznaczone na Windows lepiej zrobić przyjemność żonie i dziecku ;)

Żonie to rozumiem ale dziecku?

#62 rafalek

rafalek
  • 37 posts
  • SkądWarszawa

Posted 27 June 2006 - 17:31

Hej Wszystkim! Przesiadłem się 3 dni temu i ciągle nie mogę zrozumieć jak to się stało, że przez tyle lat nie miałem pojęcia o działaniu tego komputera. Nie mogę uwierzyć, że system potrafi działać tak dobrze i być równie funkcjonalny. Stałem się posiadaczem MacBooka i już myślę o wydaniu specjalnego przyjęcia na cześć odesłania Widowsa do diabła ;-). Tak zupełnie na poważnie, to muszę przyznać, że różnica w użytkowaniu obu komputerów jest kolosalna. W Mac'ach jestem zupełnym laikiem, ale co mnie cieszy, tutaj w nic nie trzeba się wgryzać, niczego dodatkowo ustawiać głęboko w systemie, ani grzebać monotonnie w zagmatwanych właściwościach, aby wszytsko zaczeło działać jak powinno. Jedyne problemy jakie teraz mam z komuterem, to te wynikające z innej filozofii działania MacOS. Wreszcie komputer zaczął spełniać zadania dla mnie, a nie odwrotnie, stąd moja radość. Zapewne wiele osób śmieje się delikatnie z moich peanów na cześć Mac'a, wiem, że poziom mojej wiedzy na ich temat jest zerowy, ale po tym czego doświadczyłem przez te kilka dni, poczułem przemożną ochotę podzielenia się tym z kimś. Kończąc, serdeczne dzięki wszystkim autorom i użytownikom tego forum, dzięki Wam praca na Mac'u staje się jeszcze łatwiejsza, a i mam nadzieję, że dzięki Wam stanie się on bardziej popularny na naszym podwórku. Pozdrawiam !

#63 Jankesik

Jankesik
  • 479 posts
  • SkądCzęstochowa/Poland

Posted 28 June 2006 - 01:13

Ja zrobiłem przesiadkę na maca z amisi system os 7 znałem z emulatora Fusion. Ten system na mnie wrażenia nie robił cóż do Amiga os 3,9 trochę mu brakowało. Ale przesiadka na imaca z prockiem g3 i tygrysem to inny świat. Kompa używam do zabawy i zaleć domowych net filmy. wiem że nie przesiadę się z Maca dopóki Apple będzie produkować kompy. Znajomi z sieci jak do mnie przychodzą najpierw nie wierzą oczom że tak komputer może wyglądać a potem wygląd czegoś co nie jest windowsem załatwia sprawę. Niedługo planuje kupić nowego imaca na intelu i żal ściska że to nie będzie na procku motoroli ani ibm-a

#64 JEDI_V-03965dee98

JEDI_V-03965dee98
  • 2630 posts
  • Płeć:
  • SkądOBERSCHLESIEN

Posted 28 June 2006 - 16:28

rafalek-apropo przyjecia,kiedy i jakie wjazdowe :-)))),zajrzyj sobie na [url]www.mac.chwilami.pl[/url] naprawde warto dla takich laikow jak my

#65 rafalek

rafalek
  • 37 posts
  • SkądWarszawa

Posted 28 June 2006 - 22:08

Hej JEDI! Przyjęcie dla wszystkich bez"wjazdowego" ;-). A tę stronkę przeszperałem do dna jeszcze przed zakupem, rzeczywiście warto. PS. Jak to dobrze być laikiem :) Chyba tylko Mac daje ten przywilej bez większego ryzyka i zobowiązań;) Pozdrawiam, Rafalek




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users