Jak ktoś ma MB Pro M5 podstawkę to będę wdzięczny za obiektywną opinię.
"Obiektywna opinia" to oksymoron. Nie istnieje nic takiego. Każdy patrzy przez pryzmat własnych doświadczeń.
Akurat w Twoim przypadku bardzo trudno mi cokolwiek rekomendować. Bo już w kilku postach wspominałeś, że Air M3 Ci muli w podstawowych, biurowych zastosowaniach, co przez pryzmat moich doświadczeń wydaje się niezrozumiałe. Ale szanuję, bo masz absolutne prawo do własnej oceny. Mam jednak obawę, że przy takim poziomie oczekiwań, przesiadka na Pro, nawet najnowszej generacji, nie spowoduje radykalnego przeskoku jakościowego, na jaki z pewnością liczysz.
MacBook Pro M5 model podstawowy ma bardzo dobre opinie i fajną cenę. Dzięki zastosowaniu chłodzenia aktywnego przy dłuższym obciążeniu wypada w zasadzie 2x lepiej niż odpowiadający mu Air (pytanie jak to działa tak w normalnym używaniu)
W "normalnym użytkowaniu", czyli w zastosowaniach ogólnobiurowych, Pro i Air z tym samym procesorem będą działały dokładnie tak samo, bo Air się nie zagotuje na tyle, żeby wpadł w throttling, a innych różnic, które istotnie wpływałyby na wydajność między nimi nie ma.
Jedno, co mogę powiedzieć, to jeżeli zdecydujesz się na procesor z serii Max, to nie bierz wersji 14", bo tam nie ma wystarczającego chłodzenia. Jeśli Max to tylko 16".
Piszę ten tekst na M1 Max 16", którego zdarza mi się używać do edycji video 4k, oraz do nagrywania muzyki w Logic Pro (to akurat jest mniej wymagające) i mimo upływu lat, cały czas uważam go za wydajnościowego potwora.