Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
* - - - - 1 głosy

CORTLAND - czyli historia o mydleniu oczu


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
36 odpowiedzi w tym temacie

#1 natabrzozowska

natabrzozowska
  • 6 postów
  • SkądStalowa Wola

Napisano 11 marca 2018 - 20:26

Witam serdecznie wszystkich, którzy będą mieć cierpliwość na przeczytanie tego. 

 
Zakupiłam iPhone 6s w kwietniu 2016 roku. Telefon w marcu 2017 roku zaczął mieć problemy z baterią. Jako że posiadałam jeszcze gwarancję udałam się do serwisu Cortland w Rzeszowie. Stwierdzono, że telefon zostanie wymieniony na sprawny o nowym numerze seryjnym. Telefon funkcjonował bez zarzutu do dnia 14 lutego br. W nocy nastąpiła aktualizacja do iOs 11.3, zaś rano pojawił się komunikat o pomyślnej aktualizacji. Chwilę po odblokowaniu telefon wykonał "ponowne uruchomienie" 5 razy pod rząd. Po tej sytuacji telefon nie uruchomił się w ogóle. Zadzwoniłam do serwisu w Rzeszowie z zapytaniem co zrobić. Otrzymałam odpowiedź aby spróbować podłączyć telefon do iTunes i zaktualizować go takim sposobem. Niestety nic nie zadziałało ze względu na pojawiający się błąd nr 9. Zostałam zaproszona do serwisu. Po przyjeździe dostałam informację o jedynej możliwości naprawy - wymiana sprzętu na nowy za dopłatą 1489 zł, gwarancja nie była już aktywna. Dzwonię do Apple i tłumacze problem, na co pani konsultantka mówi iż taki problem obejmuje gwarancja i przedłużają ją w systemie do 12 marca br. Ponownie udaję się do Cortlandu w Rzeszowie i zostawiam telefon - tym razem na warunkach naprawy gwarancyjnej. Po 3 dniach dostaję wiadomość, że telefon zostaje przekazany do ośrodka serwisowego Apple. Po tygodniu od pozostawienia telefonu informacja o wykonanych testach na telefonie i o wykryciu nieautoryzowanych modyfikacji w urządzeniu. 
 
Drodzy Państwo, mam zasadnicze pytanie jakim cudem sprzęt, który został wymieniony przez Autoryzowany Serwis Apple może posiadać jakiekolwiek nieautoryzowane modyfikacje. Nie jestem w stanie zrozumieć decyzji jaka została wykryta w urządzeniu które otrzymałam od takiego serwisu. Od daty zakupu pierwotnego urządzenia nie minęły 2 lata. Czy firma, która posiada bardzo dobre opinie może robić coś takiego? Pytam, ponieważ znalazłam w sieci podobny problem do mojego, również z wykryciem nieautoryzowanych modyfikacji z urządzeniem wymienianym w Cortland. Nikt - ani na infolinii Apple, ani w Cortlandzie nie potrafi udzielić mi zasadniczej odpowiedzi, co z telefonem jest właściwie nie tak. Jak można obronić sytuację w której mój telefon nigdy nie został przechwytywany przez inny serwis aniżeli autoryzowany serwis Apple w Rzeszowie. Jak udowodnić słuszność, że taki telefon jaki dostałam 13 marca 2017 roku, przynoszę teraz? Jak profesjonalny serwis może wmawiać dosłownie otwieranie telefonu, którego nigdy nie było?
 
Jestem bardzo rozczarowana m.in. obsługą ośrodka serwisowego Apple, jak i serwisu Cortland. Wytłumaczenia na zasadzie "Ma Pani ciężką sprawę, beznadziejna sytuacja" nie są w stanie wytłumaczyć nerwów i czasu jaki poświęcam na tę sprawę. Dostałam sprzęt, który nie jest w 100% oryginalny. Nie tego można spodziewać się po firmie z którą dotychczas wiązałam pozytywne odczucia. 
 
Biorę pod uwagę również to, że będzie potrzebna pomoc prawna, tylko pojawia się pytanie czy jest sens i czy będzie można taką sytuację obronić? Najbardziej boli to, że kiedy gwarancji nie było, z wymianą nie byłoby problemu, ale jak zaczęłam działać dalej, tak wmawiają że jest coś nie tak i odwracają kota ogonem, no ludzie... 


#2 MickeyM

MickeyM
  • 35 postów
  • SkądNisko

Napisano 13 marca 2018 - 00:05

Zapomnij o Cortlandzie w Rzeszowie i zmień serwis. Też kiedyś chciałem skorzystać z "usług" Cortlandu: bo bliżej, bo polecany na forum.
Z moich doświadczeń ja polecam jednak Istrefę w Lublinie.
 

Zaczęło się od tego, że ponad rok temu w Cortlandzie w Rzeszowie na wymianę baterii w 6s w ramach programu Apple kazali sobie czekać dwa tygodnie. Mnóstwo ludzi na forum radziło, żeby oddać do naprawy w Cortlandzie a ja nie rozumiałem jak można na wymianę baterii czekać dwa tygodnie w polecanym na forach serwisie. Zadzwoniłem wtedy do Krakowa i Lublina, i w Lublinie dowiedziałem się, że rezerwując termin wizyty mogę załatwić w 2 godziny to na co Cortland potrzebował dwa tygodnie. Zarezerwowałem, pojechałem, a baterię (której podobno - jak mnie zapewniano w Cortlandzie - nie było w żadnych serwisach w Polsce) miałem wymienioną w godzinę. Po moich doświadczeniach dużo moich znajomych zmieniło serwis z Rzeszowa na Lublin i są bardzo zadowoleni. Mimo tego, że jak trzeba wysłać telefon czy komputer kurierem , a kurier oczywiście jest na koszt serwisu nieważne czy na gwarancji czy nie - to wraca naprawiony wcześniej niż po oddaniu osobiście w Cortlandzie w Rzeszowie.

 

Wyślij telefon do innego serwisu - oprócz Cortlandu jest w Polsce z dziesięć innych firm serwisowych z autoryzacją Apple (oprócz Lublina masz jeszcze np. Radom, Kielce, Kraków, itd.), które konkurują ze sobą cenami i poziomem obsługi. Jeżeli tylko Cortland czegoś nie zepsuł w twoim iphonie to każdy inny serwis powinien dać radę - tym bardziej, że gwarancję na telefon już udało ci się odzyskać.


P.S.
Dopiero po kilku miesiącach dowiedziałem się, że dużo pozytywnych głosów o Cortlandzie na tym forum to klakierzy. Najłatwiej rozpoznać ich po tym, że wskazują zwykle Cortland jako jedyny słuszny serwis.



#3 kristof461

kristof461
  • 2 337 postów

Napisano 13 marca 2018 - 07:23

Patrząc po liczbie postów strzelam że siedzę na tym forum dłużej i widziałem więcej opinii na temat Cortland. Ba sam mam o nich konkretną opinie. O dziwo jest ona pozytywna. Fakt faktem ze ja mówię o warszawskim Cortland a inne dobre opinie często dotyczą tego poznańskiego. Nie zmienia to faktu ze Cortland jest ogólnie niezle oceniamy. Pomijam to ile osób jest podstawionych itp ale mimo wszystko nie są najgorsi. Porównajmy to chociażby z iSpot który regularnie jedy mieszany z błotem. Oczywiście nie oznacza to że w Polsce nie ma innych dobrych serwisów. Jak najbardziej są i warto je wspierać tworząc zdrową konkurencję.

MacBook Pro 16" 2019 / iPhone Xs / Apple Watch S4 / Apple TV 4 / AirPods


#4 winmaciek

winmaciek
  • 2 472 postów
  • Płeć:

Napisano 13 marca 2018 - 08:10

Chwileczkę, instalujemy betę (iOS 11.3), beta się sypie i mamy pretensje, że telefon nie działa? C’mon, przecież to dosyć logiczne, że jak coś pójdzie nie tak, to gwarancja nie obejmuje problemów z testową wersją oprogramowania.
I jeszcze jedno, w DFU próbowała wprowadzić?
iPhone XS, iPad 10.5"

#5 natabrzozowska

natabrzozowska
  • 6 postów
  • SkądStalowa Wola

Napisano 13 marca 2018 - 08:18

Patrząc po liczbie postów strzelam że siedzę na tym forum dłużej i widziałem więcej opinii na temat Cortland. Ba sam mam o nich konkretną opinie. O dziwo jest ona pozytywna. Fakt faktem ze ja mówię o warszawskim Cortland a inne dobre opinie często dotyczą tego poznańskiego. Nie zmienia to faktu ze Cortland jest ogólnie niezle oceniamy. Pomijam to ile osób jest podstawionych itp ale mimo wszystko nie są najgorsi. Porównajmy to chociażby z iSpot który regularnie jedy mieszany z błotem. Oczywiście nie oznacza to że w Polsce nie ma innych dobrych serwisów. Jak najbardziej są i warto je wspierać tworząc zdrową konkurencję.

Jeżeli chodzi o mój pierwszy występ w ramach gwarancji z serwisie Cortland było wszystko pięknie. Ale jak widać okazało się, że telefon był już wcześniej grzebany przez nich, więc, po co dali mi początkowo 3 mies. gwarancji, skoro po majstrowaniu (którego ja nie dokonywałam) można o gwarancji zapomnieć... Dzisiaj idę z tym do prawnika bo to są jakieś ponure żarty  :(


Chwileczkę, instalujemy betę (iOS 11.3), beta się sypie i mamy pretensje, że telefon nie działa? C’mon, przecież to dosyć logiczne, że jak coś pójdzie nie tak, to gwarancja nie obejmuje problemów z testową wersją oprogramowania.
I jeszcze jedno, w DFU próbowała wprowadzić?

Rano zobaczyłam komunikat o pomyślnej aktualizacji - ze zdziwieniem bo zaledwie 2 dni temu aktualizowałam do 11.2.5. Na infolinii Apple przekonywali mnie, że TAKIE RZECZY SIĘ ZDARZAJĄ, ale możliwe że tu wcale nie chodzi o oprogramowanie, ale o coś innego, dlatego tak czy owak przedłużyli okres gwarancji. 

Próbowałam przez iTunes go aktualizować... No i klapa. (błąd 9) Telefon włącza się tylko do momentu jabłuszka.



#6 winmaciek

winmaciek
  • 2 472 postów
  • Płeć:

Napisano 13 marca 2018 - 08:23

Jeżeli chodzi o mój pierwszy występ w ramach gwarancji z serwisie Cortland było wszystko pięknie. Ale jak widać okazało się, że telefon był już wcześniej grzebany przez nich, więc, po co dali mi początkowo 3 mies. gwarancji, skoro po majstrowaniu (którego ja nie dokonywałam) można o gwarancji zapomnieć... Dzisiaj idę z tym do prawnika bo to są jakieś ponure żarty :(

Rano zobaczyłam komunikat o pomyślnej aktualizacji - ze zdziwieniem bo zaledwie 2 dni temu aktualizowałam do 11.2.5. Na infolinii Apple przekonywali mnie, że TAKIE RZECZY SIĘ ZDARZAJĄ, ale możliwe że tu wcale nie chodzi o oprogramowanie, ale o coś innego, dlatego tak czy owak przedłużyli okres gwarancji.
Próbowałam przez iTunes go aktualizować... No i klapa. (błąd 9) Telefon włącza się tylko do momentu jabłuszka.

Dali trzy miesiące, bo tyle zawsze jest dawane na wymieniony sprzęt (3 miesiące lub do końca obecnej gwarancji - zależy co dłuższe). Tak jest na całym świecie, tylko w Polsce są korzystniejsze warunki, bo jak zadzwoni się na infolinie, to przedłużą do roku od wymiany. To, że przedłużyli to nie jest ich łaska, tylko takie są warunki w PL.
Nie pytałem się o próbę odtworzenia w iTunes tylko o to, czy taka próba była podejmowana przez wejście w tryb DFU. DFU czyli na ekranie telefonu nic nie widać, a telefon w iTunes zgłasza się jako działający w trybie awaryjnym.
  • angelares lubi to
iPhone XS, iPad 10.5"

#7 natabrzozowska

natabrzozowska
  • 6 postów
  • SkądStalowa Wola

Napisano 13 marca 2018 - 08:25

Dali trzy miesiące, bo tyle zawsze jest dawane na wymieniony sprzęt (3 miesiące lub do końca obecnej gwarancji - zależy co dłuższe). Tak jest na całym świecie, tylko w Polsce są korzystniejsze warunki, bo jak zadzwoni się na infolinie, to przedłużą do roku od wymiany. To, że przedłużyli to nie jest ich łaska, tylko takie są warunki w PL.
Nie pytałem się o próbę odtworzenia w iTunes tylko o to, czy taka próba była podejmowana przez wejście w tryb DFU. DFU czyli na ekranie telefonu nic nie widać, a telefon w iTunes zgłasza się jako działający w trybie awaryjnym.

To nie, czegoś takiego nie było, wolałam nie działać na własną rękę, a od razu udać się do serwisu.



#8 winmaciek

winmaciek
  • 2 472 postów
  • Płeć:

Napisano 13 marca 2018 - 08:27

To nie, czegoś takiego nie było, wolałam nie działać na własną rękę, a od razu udać się do serwisu.


No i to błąd, bo zawsze warto wyczerpać wszystkie opcje, zanim ruszy się z kawalerią prawniczą ;-)
iPhone XS, iPad 10.5"

#9 natabrzozowska

natabrzozowska
  • 6 postów
  • SkądStalowa Wola

Napisano 13 marca 2018 - 08:31

No i to błąd, bo zawsze warto wyczerpać wszystkie opcje, zanim ruszy się z kawalerią prawniczą ;-)

Nawet nie robiąc nic na własną odpowiedzialność i tak uznano, że telefon był naprawiany na lewo, także i tak źle i tak niedobrze...  :( Dlatego myślę że w takiej sprawie pomoże bardziej kawaleria prawnicza.  :)



#10 Regiss

Regiss
  • 1 802 postów
  • SkądRadom

Napisano 13 marca 2018 - 08:40

Wprowadź telefon w dfu i spróbuj w ten sposób. To zupełnie bezpieczny sposób, na YouTube sobie zobacz jak się robi. Kombinacja dwóch przycisków i trwa 15s. Być może zadziała i serwis będzie zbędny. Tak często się postępuje przy zawieszonym sofcie. Nic ryzykujesz.

IPhone XS


#11 winmaciek

winmaciek
  • 2 472 postów
  • Płeć:

Napisano 13 marca 2018 - 08:57

Dokładnie tak, jak Regiss pisze. Wydaje mi się jednak, że lepiej poświecić 2-3 minuty i spróbować DFU. Tzn. każdy ma swoje priorytety w życiu, ale ja bym jednak spróbował.
iPhone XS, iPad 10.5"

#12 natabrzozowska

natabrzozowska
  • 6 postów
  • SkądStalowa Wola

Napisano 13 marca 2018 - 09:11

Wprowadź telefon w dfu i spróbuj w ten sposób. To zupełnie bezpieczny sposób, na YouTube sobie zobacz jak się robi. Kombinacja dwóch przycisków i trwa 15s. Być może zadziała i serwis będzie zbędny. Tak często się postępuje przy zawieszonym sofcie. Nic ryzykujesz.

 

Dokładnie tak, jak Regiss pisze. Wydaje mi się jednak, że lepiej poświecić 2-3 minuty i spróbować DFU. Tzn. każdy ma swoje priorytety w życiu, ale ja bym jednak spróbował.

Dziękuję wam za porady, spróbować spróbuję, choć naprawdę boję się cokolwiek z nim robić po tym jak użytkując go codziennie urządziłam mu nieautoryzowane modyfikacje :P
Dam znać czy coś się ruszyło :D



#13 kristof461

kristof461
  • 2 337 postów

Napisano 13 marca 2018 - 11:48

Jeśli DFU nie pomoże możesz nękać Apple i tłumaczyć im sprawę do upadłego. Czasem trzeba ich pomęczyć 3-4 razy aż zmięknął. Gadanie że beta się sama mogła zainstalować to dla mnie bzdura. Jeśli konsultant tak twierdzi to według mnie nie jest zbyt pomocny wymagaj rozmowy z kimś wyżej. Masz do tego prawo zwłaszcza posiadając wszystkie papiery i jasną sytuację.

Nie neguję twojego działania związanego z prawnikiem itd. Ja jednak zostawiłby to jako ostateczność. 


MacBook Pro 16" 2019 / iPhone Xs / Apple Watch S4 / Apple TV 4 / AirPods


#14 bee3

bee3
  • 3 841 postów

Napisano 13 marca 2018 - 20:58

 

....Dzwonię do Apple i tłumacze problem, na co pani konsultantka mówi iż taki problem obejmuje gwarancja i przedłużają ją w systemie do 12 marca br. ...

 

Czyli gwarancji już (dziś) nie masz  (nawet tej przedłużonej)?
 

 

 

... Ponownie udaję się do Cortlandu w Rzeszowie i zostawiam telefon - tym razem na warunkach naprawy gwarancyjnej. Po 3 dniach dostaję wiadomość, że telefon zostaje przekazany do ośrodka serwisowego Apple. Po tygodniu od pozostawienia telefonu informacja o wykonanych testach na telefonie i o wykryciu nieautoryzowanych modyfikacji w urządzeniu. 

 

Jeżeli Cortland wysłał Twój telefon "do ośrodka serwisowego Apple" (czyli do Holandii, Czech lub Irlandii) to powinnaś dostać od Apple dodatkowy dokument (oprócz dokumentów wystawianych przez Cortland) z Twoimi danymi, numerem iPhone oraz z informacją, że (w tym wypadku) "wykryto nieautoryzowane modyfikacje".
Jeżeli masz taki dokument - to wrzuć screen-a (oczywiście z zasłoniętymi Twoimi danymi), a jeżeli nie masz ... to może Twój telefon wysłali nie do ośrodka serwisowego Apple ale np. do ośrodka serwisowego Cortland (w Poznaniu). 

 

 

...Wytłumaczenia na zasadzie "Ma Pani ciężką sprawę, beznadziejna sytuacja" nie są w stanie wytłumaczyć nerwów i czasu jaki poświęcam na tę sprawę. 

 

Na infolinii Apple usłyszałaś takie "wyrazy współczucia" ?

 

 

 

Biorę pod uwagę również to, że będzie potrzebna pomoc prawna, tylko pojawia się pytanie czy jest sens i czy będzie można taką sytuację obronić? Najbardziej boli to, że kiedy gwarancji nie było, z wymianą nie byłoby problemu, ale jak zaczęłam działać dalej, tak wmawiają że jest coś nie tak i odwracają kota ogonem, no ludzie... 

 

Szanse na pozytywne zakończenie sprawy są (prawie) zawsze, ale rzadko wytaczając artylerię prawniczą - częściej w Apple można więcej osiągnąć spokojnie i polubownie.
 

 

...

Wyślij telefon do innego serwisu - oprócz Cortlandu jest w Polsce z dziesięć innych firm serwisowych z autoryzacją Apple (oprócz Lublina masz jeszcze np. Radom, Kielce, Kraków, itd.), które konkurują ze sobą cenami i poziomem obsługi. Jeżeli tylko Cortland czegoś nie zepsuł w twoim iphonie to każdy inny serwis powinien dać radę - tym bardziej, że gwarancję na telefon już udało ci się odzyskać.

..

Teraz już trochę za późno (gwarancja - o ile dobrze odczytuję Autorkę wątku - skończyła się 12 marca) na "zmianę" serwisu. Można było o tym pomyśleć wcześniej.
Teraz można próbować załatwić sprawę bezpośrednio z Apple, żeby uzyskać wyjątek serwisowy. Ale tego nie załatwia się strasząc prawnikami.

 

Wprowadź telefon w dfu i spróbuj w ten sposób. To zupełnie bezpieczny sposób, na YouTube sobie zobacz jak się robi. Kombinacja dwóch przycisków i trwa 15s. Być może zadziała i serwis będzie zbędny. Tak często się postępuje przy zawieszonym sofcie. Nic ryzykujesz.

 

Dokładnie tak, jak Regiss pisze. Wydaje mi się jednak, że lepiej poświecić 2-3 minuty i spróbować DFU. Tzn. każdy ma swoje priorytety w życiu, ale ja bym jednak spróbował.

Sądzicie, że serwis tego nie zrobił ?  Przecież to powinna być podstawowa rzecz jaką powinien zrobić zanim gdziekolwiek (nieważne czy do Apple czy do Poznania) wyśle telefon .


  • imrik lubi to

Pomogłem ?   -  Lubię to 


#15 Queen

Queen
  • 43 postów
  • SkądJastrzebie Zdroj, Poland

Napisano 29 stycznia 2019 - 18:41

Posiadam MacBooka pro od 2015 r. wszystko chodzi idealnie w grudniu został wymieniony wyświetlacz w ramach gwarancji . Dwa tygodnie temu założyłam hasło sprzętowe i niestety go zapomniał chciałem je zresetować serwisie jednak do tego potrzebny jest dowód zakupu którego już nie posiadam bo jest to ponad trzy lata od zakupu i gdzieś zaginął gdy przynieslem komputer do wymiany wyświetlacza nikt nie chciał ode mnie żadnych dokumentów że to jest moja Własność. Czyli na gwarancji naprawiają każdemu nawet jakby komputer był kradziony a jak przychodzi do resetu hasła to nagle chcą jakieś dokumenty. Niestety sprzedawca nie chce mi dosłać tych dokumentów zakupu także nie polecam firmy I-komp z Warszawy.

#16 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko
  • 2 242 postów

Napisano 29 stycznia 2019 - 19:21

Czyli na gwarancji naprawiają każdemu nawet jakby komputer był kradziony a jak przychodzi do resetu hasła to nagle chcą jakieś dokumenty. Niestety sprzedawca nie chce mi dosłać tych dokumentów zakupu także nie polecam firmy I-komp z Warszawy.

Jeżeli ustawiasz hasło, to właśnie po to, żeby nikt niepowołany się do komputera nie dostał. Skąd Twoje zdziwienie, że jak ktoś przychodzi do serwisu z taką potrzebą, to się go sprawdza? Czułbyś, że dane na Twoim komputerze są bezpieczne wiedząc, że złodziej może sobie ustawione przez Ciebie hasło od ręki wykasować?



#17 Queen

Queen
  • 43 postów
  • SkądJastrzebie Zdroj, Poland

Napisano 29 stycznia 2019 - 20:26

Jeżeli ustawiasz hasło, to właśnie po to, żeby nikt niepowołany się do komputera nie dostał. Skąd Twoje zdziwienie, że jak ktoś przychodzi do serwisu z taką potrzebą, to się go sprawdza? Czułbyś, że dane na Twoim komputerze są bezpieczne wiedząc, że złodziej może sobie ustawione przez Ciebie hasło od ręki wykasować?

 

a co by było jakbys nie mał hasła i np roczny komputer by ci ukradli i mogli go do serwinu nosić na naprawy gwarancyjne bez dowodu osobistego?

Jakby chcieli to by zobaczyli ze mam ustawione zabezpieczenia itp pod ID apple którego używam na iphonie.

 

PS znalazłem serwis co kasuje te haslo za 600zł do 1tyg bedzie gotowe.

Przepraszam za błedy ale pisze z gównianego aspire one 722 w stanie agonalnym klawiatury


Użytkownik Queen edytował ten post 29 stycznia 2019 - 20:28


#18 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko
  • 2 242 postów

Napisano 29 stycznia 2019 - 20:31

a co by było jakbys nie mał hasła i np roczny komputer by ci ukradli i mogli go do serwinu nosić na naprawy gwarancyjne bez dowodu osobistego?

Hasła nie ustawia się po to, żeby zabezpieczyć skradziony komputer przed próbą naprawienia, tylko po to, żeby zabezpieczyć swoje dane przed nieuprawnionym dostępem. Hasło, które można łatwo obejść jest niewiele warte. Nie chcę takich zabezpieczeń.



#19 bee3

bee3
  • 3 841 postów

Napisano 30 stycznia 2019 - 00:29

... Czyli na gwarancji naprawiają każdemu nawet jakby komputer był kradziony a jak przychodzi do resetu hasła to nagle chcą jakieś dokumenty. ...

Ciesz się, że w Polsce jeszcze nie żądają faktury zakupu przy zgłaszaniu naprawy gwarancyjnej bo w Europie Zach. i w USA  przy zgłoszeniu gwarancyjnym np. iPhone wymagany jest coraz częściej dokument zakupu.

 

 

Niestety sprzedawca nie chce mi dosłać tych dokumentów zakupu 

Podał jakieś konkretne powody ?


  • Queen lubi to

Pomogłem ?   -  Lubię to 


#20 Queen

Queen
  • 43 postów
  • SkądJastrzebie Zdroj, Poland

Napisano 30 stycznia 2019 - 04:09

Twierdzi ze u niego nie był kupowany a z emaila od Allegro mam informacje ze był. Może problem jest ze był brany na raty payu nie wiem. I na tym temat się zakończył. Telefonu nie odbiera. Samo Allegro wystosowało prośbę o ten dowód zakupu - zobaczymy czy coś to da
Ogólnie zostałem potraktowany jak złodziej. Na Macu od początku aktywacji był używany jeden apple id który należy do mnie. Choćby na tej podstawie powinni go przyjac. Były kupowane programy w App Store na ten komputer z karty płatniczej na moje dane itp. To był pierwszy i ostatni mac/iPhonie kupiony od nich

#21 MC_

MC_
  • 6 033 postów

Napisano 30 stycznia 2019 - 05:48

Gdyby byl kupiony w Cortland, to bys problemu nie mial.

iP Xs; rMBP 2015 13', AW5 44 LTE


#22 kristof461

kristof461
  • 2 337 postów

Napisano 30 stycznia 2019 - 09:16

Tak się właśnie kończy kupowanie taniej u nieautoryzowanych sprzedawców. 

Teoretycznie to nawet przy naprawie gwarancyjnej możesz zostać poproszony o dowód zakupu. To że zazwyczaj się go nie wymaga jest jedynie na rękę. Serwis nie jest od tego żeby zajmować się sprawdzaniem czy jest kradziony. OK powinni to sprawdzać ale jakimiś systemami które udostępnia policja czy coś. Sam dowód zakupu to żaden dowód bo np. na paragonie nie ma w ogóle imienia i nazwiska więc kto to sprawdzi. Nawet jeśli mamy fakturę imienna to nie wiem czy sklep tak po prostu może nas wylegitymować i sprawdzić czy my to my. Zresztą przecież ktoś za nas może oddawać sprzęt a do tego nie potrzeba żadnych poświadczeń itp. 


MacBook Pro 16" 2019 / iPhone Xs / Apple Watch S4 / Apple TV 4 / AirPods


#23 MC_

MC_
  • 6 033 postów

Napisano 30 stycznia 2019 - 09:21

Teoretycznie tak. Ale z drugiej strony, dla serwisu wystarczy, że osoba przychodząca udowodni, że posiada dowód zakupu. Nieważne na kogo. Przy kradzieży sprzętu raczej nie wydaje mi się, aby złodziej szukał także dowodu zakupu.


iP Xs; rMBP 2015 13', AW5 44 LTE


#24 bee3

bee3
  • 3 841 postów

Napisano 30 stycznia 2019 - 10:13

Ogólnie zostałem potraktowany jak złodziej. 

Jak ktoś przychodzi do uczciwego fachowca z prośbą o otworzenie samochodu z powodu np. zatrzaśniętych kluczyków to ten (dla własnego bezpieczeństwa) zwykle prosi o pokazanie dowodu rejestracyjnego auta.
Konieczność wyłączenia FMI na iPhonie oddawanym do serwisu już chyba nikogo nie dziwi ? Jak zapomnisz hasła i sposobów na odzyskanie - ostatnią deską jest telefon na infolinię i Twoje dowody na to że masz prawo własności.


... Serwis nie jest od tego żeby zajmować się sprawdzaniem czy jest kradziony. OK powinni to sprawdzać ale jakimiś systemami które udostępnia policja czy coś. ...

Serwis nie sprawdza czy komputer jest kradziony tylko pośredniczy w zdjęciu blokady pomiędzy Apple, a uprawnionym użytkownikiem - podobnie jak w przypadku napraw gwarancyjnych. Jak Apple zażąda dowodu zakupu do realizacji naprawy na gwarancji (a do tego zawsze ma prawo) to trzeba grzecznie pokazać, a nie bić pianę.
Jeżeli ktoś chociaż raz przeczytał (ze zrozumieniem) warunki gwarancji produktu marki Apple to z pewnością wie, że:
Gwarancja nie dotyczy przypadku m.in. " ... jeżeli użytkownik nie jest w stanie dezaktywować chronionych hasłem lub innymi środkami ochrony przed nieuprawnionym dostępem do Produktu Apple, oraz gdy użytkownik nie jest w stanie udowodnić w jakikolwiek inny sposób, że jest autoryzowanym użytkownikiem produktu (np. przedstawiając dowód zakupu)".


Czyli należy przyjąć, że w każdym przypadku gdy chcemy skorzystać z gwarancji Apple powinniśmy liczyć się z tym, że dowód zakupu (lub inne dokumenty poświadczające) może być wymagany.  


Na Macu od początku aktywacji był używany jeden apple id który należy do mnie. ... Były kupowane programy w App Store na ten komputer z karty płatniczej na moje dane itp. 

To może być pomocne przy rozmowie z infolinią Apple. Serwis wymaga (z polecenia Apple) takich dokumentów jakich może żądać (zgodnie z warunkami gwarancji).


Twierdzi ze u niego nie był kupowany a z emaila od Allegro mam informacje ze był. Może problem jest ze był brany na raty payu nie wiem. 

Ciężar wykazania, że zakupu dokonałeś u konkretnego sprzedawcy spoczywa na Tobie. Jeżeli sprzedawca wypiera się, a Ty nie masz faktury zakupu - pozostaje Ci "grzebanie" w Allegro (mail-e z potwierdzeniem transakcji albo info z Allegro: komu przelali pieniądze za Twoje raty).


... I na tym temat się zakończył. Telefonu nie odbiera. ... 

Z tego co widać na Allegro: "Firma" jest na urlopie (zimowych feriach w naszym województwie). 


... Sam dowód zakupu to żaden dowód bo np. na paragonie nie ma w ogóle imienia i nazwiska więc kto to sprawdzi. ...

 

Wystarczy, że Apple zwróci się z "uprzejmą prośbą" do swojego (autoryzowanego) resellera żeby ten wskazał jaki produkt (nr seryjny, nr partii, etc.) sprzedał na taki paragon. Na tym polega autoryzowana dystrybucja (nie tylko komputerów, ale też ketchupu i musztardy czy leków).

Jak coś jest "nie tak" z ketchupem to producent wie z których hurtowni (a hurtownia: z których sklepów) wycofać daną partię.


... Nawet jeśli mamy fakturę imienna to nie wiem czy sklep tak po prostu może nas wylegitymować i sprawdzić czy my to my. ...

Żaden serwis nie ma prawa do legitymowania "nas" na ulicy czy w innym miejscu publicznym, ale to "my" przychodzimy do serwisu z zamiarem uzyskania określonej usługi, a niektóre usługi mogą nie być (lub nie mogą być) świadczone "anonimowo" i wprawdzie (zgodnie z RODO) zgoda na podanie swoich danych jest dobrowolna to odmowa wyrażenia takiej zgody może oznaczać m.in. brak możliwości skorzystania z takiej usługi. 


...Zresztą przecież ktoś za nas może oddawać sprzęt a do tego nie potrzeba żadnych poświadczeń itp. 

Żeby ktoś mógł za nas wykonywać określone czynności powinniśmy go odpowiednio (do zakresu zastępstwa czy reprezentacji) umocować. 

Choćby po to żeby nasz "zmiennik" nie miał problemów.


  • cooper69 lubi to

Pomogłem ?   -  Lubię to 


#25 kristof461

kristof461
  • 2 337 postów

Napisano 30 stycznia 2019 - 10:29

Zgoda ale jak płacisz kartą to sprzedawca ma prawo zweryfikować podpis. Pewnie jest to uregulowane prawnie ale nie znam szczegółów. Chodzi mi po prostu o to że jeśli policja prowadzi rejestr urządzeń kradzionych to takie oficjalne serwisy mogłyby mieć do tego dostęp. OK serwis współpracuje z Apple ale dlaczego nie miałby przy okazji robić czegoś pożytecznego dla społeczeństwa. Nie mówię tu zresztą wyłącznie o Apple. Nie wiem ile kradzionych sprzętów przechodzi przez serwisy ale pewnie się zdarzają. Przy braku udostępnionego systemu nikt nie ma obowiązku interesować się czy osoba zgłaszająca to prawowity właściciel czy złodziej. 

Wspominasz o umocowaniu. Takie rzeczy kojarzą mi się z czymś poważniejszym niż serwis sprzętu komputerowego. Pytanie zatem jak do tego podchodzą przepisy bo napisałeś że chcąc wykonać usługę to my przychodzimy do serwisu i akceptujemy ich regulamin (zgoda) ale pytanie czy w ogóle maja oni moc prawną do weryfikacji że my to my. 

Mówisz też że Apple może się zgłosić do serwisu żeby ten podał konkretne żeby tylko że nikt tutaj nie chce niczego wycofywać. 

Nasze rozważania mają jeszcze inne dno. Rękojmie. Ta jak wiadomo nie przechodzi na kolejnego właściciela. Mając paragon bez problemu ją zrealizujemy. Mając fakturę może być już ciężej 


MacBook Pro 16" 2019 / iPhone Xs / Apple Watch S4 / Apple TV 4 / AirPods





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych