Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Jaki macbook dla fotografa - 13", ewentualnie 15"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 wrysiu

wrysiu
  • 5 postów

Napisano 28 lutego 2018 - 12:55

Cześć,

 

Z racji tego, że mój obecny laptop (dell vostro z i7) kończy powoli swój żywot, chciałbym na nowy sezon zmienić go na nowego macbooka. Zajmuję się zawodowo fotografią.

 

Wstępnie ustaliłem, że kupię 13" calową wersje - większość czasu jestem w podróży, więc dlatego głównie zależy mi na matrycy w tym rozmiarze. W domu będzie podpięty pod zewnętrzny monitor (EIZO prawdopodobnie 24" cale - jeszcze nie zdecydowałem jaki dokładnie model).

 

Głównie pracuję w lightroomie, w photoshopie zdecydowanie mniej. 

 

Na pewno chciałbym, żeby laptop miał 16gb ramu, dysk 512 gb ssd, natomiast nie do końca jestem przekonany jaki  procesor wybrać. Według informacji znalezionych w necie dowiedziałem się, że nie ma zbyt dużej różnicy pomiędzy procesorami i5 i i7 - w wersji bez touch bara. Dodatkowo jestem raczej zdecydowany właśnie na tę wersje(bez bara), ponieważ procesory w niej są 15W, natomiast w wersji z touchbarem 28W. 

 

Jeżeli jestem w dużym błędzie w któreś z powyższych informacji to proszę mnie poprawić :)

Czy ktoś z Was pracuje na codzień na 13" i ma własne doświadczenia co do tego sprzętu. Jeżeli byłaby bardzo duża różnica pomiędzy jakości pracy na 13" calowej wersji, a 15" to mogę rozważyć zakup takiej. Jednak głównie zależy mi na mobilności. Tak jak wyżej pisałem w domu laptop będzie podpięty pod zewnętrzny monitor, więc nie chciałbym aby mac zmienił się w mały kaloroyfer.

 

Budżet raczej do 10k, ale są widełki w górę lub w dół :)


Użytkownik wrysiu edytował ten post 28 lutego 2018 - 12:57


#2 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko

  • 5 363 postów
  • Płeć:

Napisano 28 lutego 2018 - 13:40

Dobrze przeczytałeś, że różnica między i5 i i7 w 13-calowych Macbookach jest znikoma i nie ma sensu w nią inwestować. i7 w 15-calowcach jest 4-rdzeniowy i to daje dużo większą moc. Lightrooma używam wprawdzie niezawodowo ale regularnie na 13-calowym z 2015 r. z podpiętymi 2 zewnętrznymi monitorami. W zupełności wystarcza.



#3 DanielF

DanielF
  • 5 786 postów
  • SkądSiedlce

Napisano 28 lutego 2018 - 13:43

Jeśli zostajesz na opcji 13" to czekaj do nowej edycji będzie z 4 rdzeniami a to znaczna różnica. 


Fallout ...war, war never changes...

#4 wrysiu

wrysiu
  • 5 postów

Napisano 28 lutego 2018 - 15:02

Dzięki za rady, nie jestem na bieżąco z nowościami ale czy odświeżonych maków mogę się spodziewać w drugim czy trzecim kwartale 2018?



#5 DanielF

DanielF
  • 5 786 postów
  • SkądSiedlce

Napisano 28 lutego 2018 - 15:14

mac buyers guide tam szukaj podpowiedzi


Fallout ...war, war never changes...

#6 wrysiu

wrysiu
  • 5 postów

Napisano 01 marca 2018 - 13:11

Dzięki za rady, postanowiłem poczekać na nowe Maki.



#7 Amsztel

Amsztel
  • 81 postów
  • SkądToruń

Napisano 10 marca 2018 - 21:34

Dzięki za rady, postanowiłem poczekać na nowe Maki.

 

Nie lepiej bedzie Tobie kupic laptopa pecetowego? Aktualnie (od kilku lat) nie oplaca sie kupowac zadnego laptopa od Apple ze wzgledu na absurdalny stosunek cena/wydajnosc.



#8 WojtekWojtek

WojtekWojtek
  • 1 963 postów

Napisano 10 marca 2018 - 22:13

Ja uwielbiam mojego MBP 13, ale wyraźnie widzę, że laptopa PC można mieć za te same pieniądze z dwa razy szybszym prockiem (4rdzenie), dwa razy większa pamięcią i dwa razy większym SSD. Miał bym teraz straszną rozterkę zmieniając komputer, bo praktycznie OSX jest systemem za który się płaci dobre kilka tysięcy złotych. Jak kupowałem kilka lat temu różnice względem ultrabookow były znacznie mniejsze.

#9 czacha

czacha

    fotografista ;)

  • 2 209 postów
  • SkądBiałystok

Napisano 12 marca 2018 - 08:24

Dobre laptopy na Windowsie kosztuja tyle samo co MacBooki, wcale nie sa 2x wydajniejsze ;) Podstawowy Surface Book kosztuje prawie 8tys. Dell XPS startuje od 7tys. Gdzie ta taniosc? ;) Oczywiscie mozna wybrac marketową opcje gdzie za 3tys mamy i7 i grafe jak ze stacjonarki, ale cyferki w benchmarkach i moc to nie wszystko ;) 


instagram - czacha

#10 WojtekWojtek

WojtekWojtek
  • 1 963 postów

Napisano 12 marca 2018 - 09:22

Proponuje np. Dell vostro 5370, HP probook 430, albo Lenovo L380. W każdym będzie czerordzeniowy procesor i5 8 gen, 32gb RAM, SSD 512GB, 13” i masa podobna do MBP13. Czyli znacznie więcej niż w MBP13za cenę poniżej 6k Nie tak designerskie jak Surface i ekrany tylko FHD, ale więcej mocy taniej i jak się dysk 2TB zamarzy to też się da . Dopiero jak w MBP 13 pojawi się czterordzenowy procesor i opcja 32GB będzie można porównywać.
Dodam, że jestem w stanie zapłacić sporo za OSX i jak pomagam żonie w ogarnięciu jej Lenovo, to utwierdzam się w tym, ale Apple został trochę z tylu i musi zaktualizować hardware.
Dodam, że USB, czytnik kart i HDMI na donglach tez nie są marzeniem fotografa.

#11 Merde

Merde
  • 59 postów

Napisano 12 marca 2018 - 11:11

Dobre laptopy na Windowsie kosztuja tyle samo co MacBooki, wcale nie sa 2x wydajniejsze ;) Podstawowy Surface Book kosztuje prawie 8tys. Dell XPS startuje od 7tys. Gdzie ta taniosc? ;) Oczywiscie mozna wybrac marketową opcje gdzie za 3tys mamy i7 i grafe jak ze stacjonarki, ale cyferki w benchmarkach i moc to nie wszystko ;)

 

To nie jest prawda. Oczywiście zawsze można (jak czynisz) podać absurdalne przykłady, byle pasowały do tezy...

 

PS: Tak, wiem - aby laptop można było uznać za dobry, to musi mieć lutowany ram i obowiązkowo musi w nim padać grafika po upływie gwarancji.

Albo do tak trywialnej sprawy jak wymiana dysku na SSD - odklejać ekran LCD.

 

Dopiero z takim zestawem cech możemy mówić o porządnym, markowym sprzęcie ;-)



#12 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko

  • 5 363 postów
  • Płeć:

Napisano 12 marca 2018 - 12:07

To nie jest prawda. Oczywiście zawsze można (jak czynisz) podać absurdalne przykłady, byle pasowały do tezy...

 

PS: Tak, wiem - aby laptop można było uznać za dobry, to musi mieć lutowany ram i obowiązkowo musi w nim padać grafika po upływie gwarancji.

Albo do tak trywialnej sprawy jak wymiana dysku na SSD - odklejać ekran LCD.

 

Dopiero z takim zestawem cech możemy mówić o porządnym, markowym sprzęcie ;-)

Bez sensu takie gadanie. Żeby porównywać, to trzeba jabłka do jabłek a nie do ziemniaków. Laptopy Apple są bardzo kompaktowe, można je nazwać ultrabookami. Te wszystkie cechy, które tak ironicznie wymieniłeś (btw. grafa mi jeszcze nie padła mimo, że komp już po gwarancji), wynikają z tego faktu. I dlatego PORÓWNYWALNE komputery z Windows mają podobnie. I kosztują też dość podobnie.


Użytkownik Mikołaj Maciejko edytował ten post 12 marca 2018 - 12:09


#13 Merde

Merde
  • 59 postów

Napisano 12 marca 2018 - 18:55

Bez sensu takie gadanie. Żeby porównywać, to trzeba jabłka do jabłek a nie do ziemniaków. Laptopy Apple są bardzo kompaktowe, można je nazwać ultrabookami.

 

Bardzo ciężko porównywać jabłka do nie-jabłek, bo nie widzę laptopów Apple z bebechami dokładnie takimi samymi jak oferta laptoków z Windows.

Znajdź mi odpowiednik np. takiego Asusa: https://www.x-kom.pl...-256ssd1tb.html

Może np. ten?: https://www.x-kom.pl...6gb-mac-os.html

 

Tak, wiem - Macbook ma Retinę. A Asus całą resztę lepszą.

 

 

Te wszystkie cechy, które tak ironicznie wymieniłeś (btw. grafa mi jeszcze nie padła mimo, że komp już po gwarancji), wynikają z tego faktu. I dlatego PORÓWNYWALNE komputery z Windows mają podobnie. I kosztują też dość podobnie.

 

To akurat był trochę przytyk do niedawnych problemów Czachy z iMakiem za niemałą (jak przypuszczam) kasę. Dobrze, że wyszło tuż po zakupie...  W tym samym wątku napisał też: "zmiana dysku na SSD to proscizna - wystarczy odkleic matryce" - takie podejście budzi u mnie tylko uśmiech politowania.

Nie wiem co jeszcze Apple musi zrobić swoim fanom by dało się usłyszeć słowo krytyki - narobić na głowę? ;-)

Za lutowane pamięci i niewymienne (poza serwisem) dyski powinni wisieć za jaja.

 

Dla mnie na plus jest design (kwestia gustu w sumie), ekrany Retina i przede wszystkim system operacyjny.

Sprzętowo to raczej półka średnia+. Jakościowo, niestety, również. Nabijanie się z "opcji marketowej" to jednak trochę strzał w stopę.

 

PS: I tak lubię swojego starego paścia z C2D ;-)



#14 michobo

michobo
  • 1 166 postów

Napisano 12 marca 2018 - 21:32

No i Asus operuje na DDR4



#15 WojtekWojtek

WojtekWojtek
  • 1 963 postów

Napisano 12 marca 2018 - 22:27

Dla mnie zakup MacBooka to głównie odpowiedź na pytanie „Ile jest dla nie wart OSX”. Jak ja kupowałem, to jeszcze liczyłem oszczędność na Office wobec dostępności pakietu Apple, ale po kilku miesiącach zostałem zmuszony, by zapłacić Microsoftowi. Nadal jednak uważam, że warto, mimo, że windowsowy komputer żony, przy podobnej konfiguracji daje dostęp do ramu,baterii, dysku a nawet karty wifi jak na dłoni, do tego ma certyfikowaną odporność na upadki i zalanie klawiatury oraz czytnik odcisków palców, którego strasznie jej do czasu zakupu Apple Watcha zazdrościłem.
Aaa, i kosztował 60% maca.

#16 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko

  • 5 363 postów
  • Płeć:

Napisano 12 marca 2018 - 22:42

ma certyfikowaną odporność na upadki i zalanie klawiatury oraz czytnik odcisków palców.

Może taniej było kupić młotek, skoro potrzebujesz komputera do wbijania gwoździ? ;-) Poważniej, mój Macbook też ma odporność na upadki i zalanie, bo dokupiłem do niego stosowne ubezpieczenie. A nowe macbooki z TB mają TouchID, z tego, co kojarzę?

 

Rozumiem ludzi, którzy oczekują modułowości i możliwości rozszerzania, chociaż, moim zdaniem, powinni celować raczej w komputery stacjonarne. Podstawową zaletą laptopów, a szczególnie ultrabooków jest ich mobilność, z którą wiążą się określone ograniczenia. Szczególnie w zakresie rozbudowy.

 

Ja na komputer patrzę przez pryzmat planowanego czasu użytkowania. Jest to w moim przypadku ok 4 lat. Kupując komputer, dobieram konfigurację, która wg moich kalkulacji wytrzyma ten czas. Czyli bebechy nieco na wyrost w stosunku do aktualnego zapotrzebowania. Tym samym, nie mam potrzeby dokonywania rozbudowy. Nie jest to dla mnie kluczowe.

 

Ale, jak wspomniałem, rozumiem osoby, które mają inne podejście. Dla nich Apple nie ma oferty. I tyle. Nie ma co się na to jakoś szczególnie oburzać. Ta firma celuje w określonego klienta, i nie każdy znajdzie to, czego potrzebuje. Dlatego wciąż na rynku jest jeszcze kilku innych producentów.



#17 czacha

czacha

    fotografista ;)

  • 2 209 postów
  • SkądBiałystok

Napisano 13 marca 2018 - 10:20

Bardzo ciężko porównywać jabłka do nie-jabłek, bo nie widzę laptopów Apple z bebechami dokładnie takimi samymi jak oferta laptoków z Windows.

Znajdź mi odpowiednik np. takiego Asusa: https://www.x-kom.pl...-256ssd1tb.html

Może np. ten?: https://www.x-kom.pl...6gb-mac-os.html

 

Tak, wiem - Macbook ma Retinę. A Asus całą resztę lepszą.

 

 

Wiesz, jestesmy na forum Apple, tutaj raczej szukamy odpowiednikow w druga strone ;) Z tym akurat nie bedzie problemu bo podalem juz przyklady na ktore sie oburzyles :P Jeden jezdzi Dacia Duster inny Landroverem i fajnie do momentu gdy nie pada stwierdzenie, ze ten pierwszy nie rozni sie w sumie niczym od tego drugiego ... bicz pliz :P 

 

 

 

 

To akurat był trochę przytyk do niedawnych problemów Czachy z iMakiem za niemałą (jak przypuszczam) kasę. Dobrze, że wyszło tuż po zakupie...  W tym samym wątku napisał też: "zmiana dysku na SSD to proscizna - wystarczy odkleic matryce" - takie podejście budzi u mnie tylko uśmiech politowania.

Nie wiem co jeszcze Apple musi zrobić swoim fanom by dało się usłyszeć słowo krytyki - narobić na głowę? ;-)

 

 

Przeciez wiesz, ze psuje się wszystko. Nie wazne czy kosztowalo 200zl, 20tys czy 220tys - cieszmy sie ze ustawodawcy wymyslili ideę reklamacji, rekojmi i innych zabiegow chroniacych kupujacego. 

 

Na koniec raz jeszcze wspomne, ze dla mnie Apple nie ma alternatywy, bo zaden sprzet innej marki nie dziala natywnie na OS X. Ubolewam nad tym, ale tez niczego z tym zrobic nie moge, wiec pozostalo doradzac odklejanie matrycy po skonczonej gwarancji aby wsasdzic do kompa SSD bo ktos przycebulił i nie kupil od razu optymalnej wersji ;) 


  • cooper69 lubi to
instagram - czacha

#18 Merde

Merde
  • 59 postów

Napisano 13 marca 2018 - 19:28

Rozumiem ludzi, którzy oczekują modułowości i możliwości rozszerzania, chociaż, moim zdaniem, powinni celować raczej w komputery stacjonarne.

 

OK, ale ja nie wymagam od laptopa możliwości wymiany procesora czy karty grafiki, ale tak podstawowych (wydawałoby się) rzeczy jak RAM i dysk twardy/SSD...

 

@czacha: można to porównanie odwrócić - Duster (choć lekko podrasowany) w cenie Landrovera? Przesada? Owszem, ale czy aż tak wielka?



#19 cooper69

cooper69
  • 1 036 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 14 marca 2018 - 12:01

OK, ale ja nie wymagam od laptopa możliwości wymiany procesora czy karty grafiki, ale tak podstawowych (wydawałoby się) rzeczy jak RAM i dysk twardy/SSD...

 

Siedząc już jakiś czas bliżej (kiedyś), trochę dalej (obecnie) w tak zwanym sprzęcie dla firm i osób, które zarabiaja za jego pomocą pieniądze (będzie z dzieścia lat) powiem Ci, że argument modernizacji sprzętu nawet w wypadku skrzynkowych cepetów to zdarzyło mi się tego tyle, że na palcach obu rąk policzę. Po mniej więcej 3 latach było to nieopłacalne bo sensowne rozwiązanie wiązało się z wymianą minimum 70% podzespołów - między czasie np. intel wypuszczał nowy procesor i socket. Było to w takim wypadku mało opłacalne.

W wypadku laptopów dysk możesz wymienić (jest bardzo drogi ze względu na złącze), ram wlutowywany to żadna nowość i wcale nie promowany przez Apple tylko przez Intela ale producentom to pasuje i od pewnej grubości urządzenia wszyscy stosują ten sposób bo oprócz tego, że są to dla nich korzyści serwisowe (zmniejsza się koszt serwisowania) to jednak też są korzyści projektowo-konstrukcyjne wynikające z zajmowanego miejsca przez slot pamięci SODIMM (wysokość i powierzchnia).

 

PS.

Zachowując analogie samochodowe. Kiedyś w Mercu S-Klasse wymieniało sie końcówkę wahacza np. za 500 zł (w zwykłym aucie było to za 50-100), a teraz wymienia się cały wachacz za kilka kilkanaście tysięcy. Wkurza mnie to ale "taki mamy klimat"


Użytkownik cooper69 edytował ten post 14 marca 2018 - 12:18

Pozdrawiam z 3City


#20 MiL

MiL
  • 1 536 postów
  • Płeć:

Napisano 14 marca 2018 - 14:03

Jeżeli wszyscy będą mówić że taki mamy klimat to producenci dalej będą nas dymać i mówić że się nie da, że trzeba zalać klejem i nie ruszać.



#21 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko

  • 5 363 postów
  • Płeć:

Napisano 14 marca 2018 - 14:10

Jeżeli wszyscy będą mówić że taki mamy klimat to producenci dalej będą nas dymać i mówić że się nie da, że trzeba zalać klejem i nie ruszać.

Oczywiście, bo producenci to głównie siedzą na forach internetowych i czytają, co my tu sobie wypisujemy.  :lol:

 

Fakt jest taki, że we współczesnym samochodzie samemu nie zrobisz prawie nic i tak samo w ultrabooku. Zawód zegarmistrza czy repasacja pończoch (jest tutaj w ogóle ktoś, kto pamięta, co to jest?) także są w odwrocie z podobnych powodów.



#22 MiL

MiL
  • 1 536 postów
  • Płeć:

Napisano 14 marca 2018 - 16:15

Tylko ci się wydaje że w nowoczesnym samochodzie sam nic nie zrobisz. To już nie to samo co kiedyś ale jednak się da.

A dlaczego nie to samo? Bo producenci zauważyli w tym biznes. Po co umożliwić wymianę wkładu filtra paliwa za 40zł jak można wszystko zespawać, zalać klejem i kazać wymieniać całą puszkę z czujnikami za 300zł. Czysty biznes, a i tak większość powie że to cena nowoczesności.

Tak samo jest ze sprzętem elektronicznym.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych