Wczoraj przyszedłem do pracy odpaliłem iMaca 2013 High Sierra 10.13.1 i czekałem, było jabłko, biały pasek, po dwóch godzinach jabłko i biały pasek były nadal i nic poza tym. Dzisiaj posadziłem na nowo system bez wymazywania danych i nadal to samo. Czy jest jakieś wyjście z sytuacji? W trybie command+R sprawdziłem dysk i wygląda ok.

System nie uruchamia się

Najlepsza odpowiedź roback , 28 grudnia 2017 - 19:26
Wypróbowałem wszystkie znalezione w sieci porady, tworzenie pliku nano, instalacja ostatniej wersji systemu - zakupionego z komputerem - niestety to jakiś mit, bo 5 godzin kręciła się kula ziemska i nic itd. Jednym słowem nic nie działa. Napotkałem tylko na próby rozwiązania tego światowego problemu, z którym jak się zdaje nawet Apple nic nie robi. Chodzi głównie o HS, ale czytałem wątki opisujące starsze wersje systemu macos z "too many corpses". Jedni dawali do naprawy dysk inni wymazywali i instalowali na czysto. Ja wybrałem ten drugi i działa. Dysk sprawny, wszystko gro i buczy. Straciłem kilka plików i trzeba instalować oprogramowanie na nowo.
Wniosek jest taki, że to forum jeszcze mi nie pomogło i Apple też nie pomogło. Aż trudno uwierzyć, że jestem jedynym w kraju nad Wisłą, któremu się to przytrafiło.
Przejdź do postu
#1
Napisano 19 grudnia 2017 - 16:57
#2
Napisano 19 grudnia 2017 - 18:40
1. W tym samym trybie recovery sprawdź, czy masz wybrany/zaznaczony dysk startowy. Jeżeli nie, wskaż go.
2. Spróbuj wystartować z Menedżera uruchamiania i zobacz, czy uda się ruszyć z konkretnego woluminu.
3. Uruchom w trybie opisowym i zanotuj, w którym momencie uruchamianie się zawiesza.
Po pierwsze: na priv mogę zbereźne żarty poopowiadać, pomagam na forum.
Po drugie: brak mojej odpowiedzi na łamaną polszczyznę to wybór purysty. Z tym się nie walczy.
Po trzecie: postawy roszczeniowe zostawiamy dla BOK.
Zmian traffic lights nie przewiduję…
#3
Napisano 19 grudnia 2017 - 18:57
#4
Napisano 19 grudnia 2017 - 19:04
Z tym zastrzeżeniem, że, jak na razie, jedyne, w czym ma pomóc, to w dokładniejszym zdiagnozowaniu. Nie oczekujmy od razu rozwiązania, skoro nie wiadomo, póki co, co mu dolega.
Po pierwsze: na priv mogę zbereźne żarty poopowiadać, pomagam na forum.
Po drugie: brak mojej odpowiedzi na łamaną polszczyznę to wybór purysty. Z tym się nie walczy.
Po trzecie: postawy roszczeniowe zostawiamy dla BOK.
Zmian traffic lights nie przewiduję…
#5
Napisano 19 grudnia 2017 - 20:36
Witam, dwie pierwsze porady nie pozwoliły wystartować. Tryb opisowy do pewnego momentu pokazywał co trzeba, a teraz coś takiego:
pci pause: SDXC
Process[186] crashed: opendirectoryd. Too many corpses being created. i tak dalej postepuje co jeden Process jest już 242 o takiej samej treści.
Co to oznacza?
#6
Napisano 20 grudnia 2017 - 09:30
Znalezione na stronie Apple
boot up your Mac in Single User mode (hold Cmd+S immediately as you hear the Apple chime
Once the initial verbose script has finished loading, enter the following two lines:
mount -uw /
/usr/bin/nano /etc/rc.server
The first line allows your Mac's system files to be written to. The second line opens/creates rc.server as a file, using the nano process. Once the file opens, delete any script that already exists (don't worry if it's empty) and then enter the following two lines:
#!/bin/sh
/usr/sbin/BootCacheControl jettison
Once finished, save your changes with Ctrl+O and then exit nano with Ctrl+X. Your Mac may then automatically reboot, but if it returns you to Single User mode, enter the following line:
reboot
MacBook Pro 13 Touch Bar 2016 i5 8GB 512 SSD
iPhone X 64GB Black
#7
Napisano 20 grudnia 2017 - 12:03
próbowałem sposób opisany powyżej, nic nie dało. Chyba robię coś nie tak, albo tutorial jest niejasny. Znalazłem podobne rozwiązanie na jakimś francuskim forum i tam piszą, żeby to zrobić w terminalu. Niestety nie sprawdzę tego. Widzę, że nie ja jeden mam ten problem, ale wolałbym krok po kroku po polsku:)
#8
Napisano 28 grudnia 2017 - 19:26 Najlepsza odpowiedź
Wypróbowałem wszystkie znalezione w sieci porady, tworzenie pliku nano, instalacja ostatniej wersji systemu - zakupionego z komputerem - niestety to jakiś mit, bo 5 godzin kręciła się kula ziemska i nic itd. Jednym słowem nic nie działa. Napotkałem tylko na próby rozwiązania tego światowego problemu, z którym jak się zdaje nawet Apple nic nie robi. Chodzi głównie o HS, ale czytałem wątki opisujące starsze wersje systemu macos z "too many corpses". Jedni dawali do naprawy dysk inni wymazywali i instalowali na czysto. Ja wybrałem ten drugi i działa. Dysk sprawny, wszystko gro i buczy. Straciłem kilka plików i trzeba instalować oprogramowanie na nowo.
Wniosek jest taki, że to forum jeszcze mi nie pomogło i Apple też nie pomogło. Aż trudno uwierzyć, że jestem jedynym w kraju nad Wisłą, któremu się to przytrafiło.
#9
Napisano 29 grudnia 2017 - 23:46
No i teraz nie bardzo jest już w czym pomagać, bo masz wymazany i przepisany dysk. Grunt, że teraz Ci już „gro i buczy”. Po raz milionowy o kopiach zapasowych chyba już nie trzeba przypominać, nie byłoby wtedy straty kilku plików. Zatem zamykam jako rozwiązany – postawienie systemu na nowo; niekiedy i na macOS pomaga, jak widać.
- roback lubi to
Po pierwsze: na priv mogę zbereźne żarty poopowiadać, pomagam na forum.
Po drugie: brak mojej odpowiedzi na łamaną polszczyznę to wybór purysty. Z tym się nie walczy.
Po trzecie: postawy roszczeniowe zostawiamy dla BOK.
Zmian traffic lights nie przewiduję…
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych