Od wczoraj jestem posiadaczem 13" Pro w wersji z i7, 16GB RAM i dyskiem 512 SSD. Kupiłem już wiele komputerów Apple w swoim życiu, ale MacBooki Pro mają jedną przypadłość wizualną. Ta guma łącząca ekran z podstawą zawsze jest tak uwalona/porysowana w produkcji, że nie można potem tego w ogóle wyczyścić. Komputery te też niemal zawsze są gdzieś na krawędziach porysowane w produkcji. Nie wiem, czy to ja wiecznie jestem upierdliwy, mam nerwicę natręctw i się czepiam czy to wszyscy tak mają.
Teraz tylko konfiguracja MacBooka i mogę wysyłać swojego obecnego iMaca 5K z duchami na wymianę ekranu.
Użytkownik Hubson83 edytował ten post 26 lipca 2015 - 15:47