Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

"Polski" cudzysłów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
51 odpowiedzi w tym temacie

#26 voitek

voitek
  • 925 postów

Napisano 28 listopada 2007 - 23:28

A to ciekawe. Pewnie użycie półpauzy jest z oszczędności. :) Pół firetu razy liczba wtrętów równa się oszczędność papieru :)

#27 aldek

aldek
  • 793 postów
  • SkądGrodzisk Maz. Wieś: Reczyce

Napisano 29 listopada 2007 - 00:33

No, może się jakiś Utko albo inna gwiazda odezwie, i wytłumaczy nam, żemu z tej długaśnej pauzy teraz się rezygnuje. Ona tak jakoś umarła z końcem ub. stulecia, fajtdesiekl zrobiła :D Oszczędności papieru to się chyba już nie stosuje, patrząc, ile kilogramów dodatków muszę dzwigać od kiosku do najbliższego kosza :D

#28 przemekpiorkowski

przemekpiorkowski
  • 869 postów

Napisano 29 listopada 2007 - 02:03

Goodboy, mylisz się. To są, jak ja je nazywam, dwuciapki. Poprawne angielskie możesz obejrzeć tutaj:
http://en.wikipedia..../Quotation_mark

Ale przecież w pewnych czcionkach będą one wyglądać właśnie tak, jak te Twoje dwuciapki. :)

#29 voitek

voitek
  • 925 postów

Napisano 29 listopada 2007 - 09:10

W nielicznych niepoprawnie wykonanych czcionkach owszem. W większości czcionek nie wyglądają tak samo. Dwuciapek to w unicode U0022. Cudzysłowy angielskie, otwierający i zamykający, to odpowiednio U201C i U201D.

#30 Sofeicz

Sofeicz
  • 320 postów
  • SkądŁódź

Napisano 29 listopada 2007 - 20:25

Z tego co pamiętam, polskie cudzysłowy to są właściwie niemieckie. I znak zamykający powinien być odwrócony ogonkami do góry. PS. Chyba inicjator tego wątku nie spodziewał się takiego poziomu dyskusji. Brawo Voitek - gratulacje za DWUCIAPKI (bardzo sexy)

#31 voitek

voitek
  • 925 postów

Napisano 29 listopada 2007 - 21:28

Heh, jest jeszcze oczywiście ciapek mylony z apostrofem. ;) Sofeicz, jeśli rzeczywiście pisałeś te wszystkie posty na PC, to współczuję i się nie czepiam. Ja po przejściu na Maca byłem przeszczęśliwy, że tak łatwo się uzyskuje cudzysłowy.

#32 Sofeicz

Sofeicz
  • 320 postów
  • SkądŁódź

Napisano 29 listopada 2007 - 22:19

Ja w ogóle jestem jakiś nietego, bo jestem przyzwyczajony do klawiatury maszynistki i za cholerę nie mogę się przestawić na programistę. Ciągle mylę z i y a ź /alt+x/ to jakaś kosmiczna bzdura. Ale jak byłem mały, to były takie urządzenia zwane maszynami do pisania (dla młodszych forumowiczów) i może dlatego tak mam.

#33 przemekpiorkowski

przemekpiorkowski
  • 869 postów

Napisano 29 listopada 2007 - 22:25

Ja w ogóle jestem jakiś nietego, bo jestem przyzwyczajony do klawiatury maszynistki i za cholerę nie mogę się przestawić na programistę.
Ciągle mylę z i y a ź /alt+x/ to jakaś kosmiczna bzdura.
Ale jak byłem mały, to były takie urządzenia zwane maszynami do pisania (dla młodszych forumowiczów) i może dlatego tak mam.

Ja w wakacje po maturze postanowiłem, że dobrze nauczyć się porządnie pisać bo to się może przydać, choćby w jakiejś tam dorywczej pracy. I nauczyłem się bezwrokowego pisania na klawiaturze programisty a potem na maszynistki (pod Windows). Ogólnie jest świetnie, pisze się niewiarygodnie wręcz wydajnie i wygodnie, nic nie boli - ani oczy od zerkania raz na papier raz na ekran ani dłonie/nadgarstki. Problem w tym, że jest kilka rodzajów układów klawiszy na klawiutach (fizycznych układów) więc max. wydajności to tylko u siebie potrafię wycisnąć.

Maszyny do pisania w życiu nie dotykałem więc nie wiem jaki tam jest układ ale mam wrażenie, że klawiatura maszynistki pod Win jest wygodniejsza niż pod Mac. Mam klawiaturę Pro, taką podobną do pecetowej.

#34 Sofeicz

Sofeicz
  • 320 postów
  • SkądŁódź

Napisano 29 listopada 2007 - 23:00

Też próbowałem się nauczyć pisać bezwzrokowo - kupiłem sobie nawet książkę, ale nie byłem w stanie przebrnąć całości. Nie byłem w stanie ustabilizować palców w konkretnej pozycji. Pozostałem przy metodzie dwupalcowej. Chyba mam za grube paluchy, a pisanie małym lewym palcem np. /wy/ to ponad moje możliwości. Może pomogłaby klawiatura dzielona na połowy.

#35 aldek

aldek
  • 793 postów
  • SkądGrodzisk Maz. Wieś: Reczyce

Napisano 30 listopada 2007 - 00:03

Sofeicz, ale mam nadzieję, że wiesz, po co są te wybrzuszenia na klawiszach F i J? Ja na wszelki wypadek Ci powiem, że one są po to, by Ci tą rękę (poprzez smyranie owych klawiszy wskazującymi palcami) ustabilizować. Taki postęp od czasów maszyn do pisania, które tego nie miały (no, przynajmniej moja). To raz. Dwa: w nauce pomoże Ci TypeTrainer, taki rosyjski program, do którego można załadować dowolny tekst, nawet expose Tuska :D

#36 Sofeicz

Sofeicz
  • 320 postów
  • SkądŁódź

Napisano 30 listopada 2007 - 00:08

Dzięki, może jeszcze spróbuję (ale Tuska sobie daruję).

#37 przemekpiorkowski

przemekpiorkowski
  • 869 postów

Napisano 30 listopada 2007 - 01:23

Programów jest cała masa ale nie są niezbędne. Odrobina samokontroli i regularne ćwiczenia i można się nauczyć pisać bezwzrokowo według instrukcji mieszczących się na 1/2 strony A4. Pozostają ćwiczenia - do tego te programy są najlepsze ale mimo wszystko jeszcze lepiej jest ćwiczyć się od razu w rzeczywistych zadaniach - czyli stojak na tekst obok monitora czy tam podstawka pod książkę i jedziemy. :) Chyba zrobię mały przewodnik na ten temat, w przeciągu tygodnia chyba 3 raz już to powtarzam.

#38 voitek

voitek
  • 925 postów

Napisano 30 listopada 2007 - 13:55

No właśnie ja już nie chciałem tego pisać. Ja znam patent, z którego wprawdzie sam nie korzystałem, ale zaproponowałem żonie, bo nie mogła pozbyć się nawyku zerkania na klawiaturę: bierzemy niskie pudełko i robimy z niego taki mostek, który zakrywa ręce i całą klawiaturę, ale pozwala na wygodne pisanie pod nim. Oczywiście trzeba poznać poprawne zasady, ale najtrudniej pozbyć się nawyku patrzenia na palce.

#39 Sofeicz

Sofeicz
  • 320 postów
  • SkądŁódź

Napisano 30 listopada 2007 - 17:43

Problem polega na tym, że do czasu kiedy nie opanujesz całej klawiatury, to nie możesz przejść do pisania bezwzrokowego. Wg książki którą mam, zaczynasz od środkowego rzędu i dalej poszerzasz zakres. Nie możesz nauczyć się np. tylko środkowego rzędu bo to byłoby bez sensu. Życie leci i co dzień trzeba pisać. Nie ma półśrodków - albo, albo. Najlepiej byłoby wziąć urlop (jak Przemek)- poćwiczyć i wrócić. Ale to trochę nierealne PS. Mój kolega ponaklejał sobie małe nalepki z różnymi fakturami dla konkretnych palców i tak sobie pomagał - ale nie wiem, czy się nauczył. Swoją drogą, może niedługo będą dobre programy rozpoznające język polski i sprawa się rozwiąże. Może ktoś widział coś takiego ?

#40 voitek

voitek
  • 925 postów

Napisano 30 listopada 2007 - 18:13

Problem polega na tym, że do czasu kiedy nie opanujesz całej klawiatury, to nie możesz przejść do pisania bezwzrokowego.


Możesz, tyle że początkowo bardzo wolnego. :) Ale umysł ludzki jest tak śmiesznie skonstruowany, że im mniejszą dajesz mu taryfę ulgową, tym szybciej przestaje jej potrzebować. Zapewniam, że gdy będziesz się katował tym pudełkiem, to szybko się nauczysz układu klawiatury, bo po prostu szlag Cię trafi przy kolejnym szukaniu literki po omacku --- automatycznie włożysz znacznie więcej uwagi i wysiłku w jej zapamiętanie... :):)

#41 aldek

aldek
  • 793 postów
  • SkądGrodzisk Maz. Wieś: Reczyce

Napisano 30 listopada 2007 - 18:30

To znaczy chcesz gadać do komputera? Pewnego razu gadał dziad do obrazu :D Już sobie to wyobrażam wieczorem, w domu. Albo np. w redakcji. To dopiero byłyby jazdy. A zamiast literówek byłyby językówki :D Chłopie, Winston Churchill mawiał, że ludzie zdolni są do niewyobrażalnych poświęceń, byleby się niczego nie nauczyć. Nie bądź kolejnym dowodem słuszności tego twierdzenia, tylko bierz się do nauki. Ot, co

#42 svistakk

svistakk
  • 141 postów

Napisano 30 listopada 2007 - 19:56

Gdzieś na necie był filmik o tym, jak rozpoznawanie mowy działało w nowym Officie 2007 - ubaw po pachy. Niestety nadal komputerki średnio na jeża potrafią rozpoznawać głos - a już jak ktoś ma wady wymowy...po frytkach ;) PS. Przyznaje-spodziewałem się prostej odpowiedzi, a tu sobie gawędzimy już dość przyjemnie i długo ;)

#43 Sofeicz

Sofeicz
  • 320 postów
  • SkądŁódź

Napisano 30 listopada 2007 - 20:14

To znaczy chcesz gadać do komputera? Pewnego razu gadał dziad do obrazu :D
Już sobie to wyobrażam wieczorem, w domu. Albo np. w redakcji. To dopiero byłyby jazdy. A zamiast literówek byłyby językówki :D
Chłopie, Winston Churchill mawiał, że ludzie zdolni są do niewyobrażalnych poświęceń, byleby się niczego nie nauczyć. Nie bądź kolejnym dowodem słuszności tego twierdzenia, tylko bierz się do nauki. Ot, co

Drogi Aldku !
Gdybyśmy sobie pewnych spraw nie ułatwiali, to byśmy do dzisiaj skrobali gęsimi piórami, albo składali ołowiane czcionki. Ja tam nie mam wielkiej przyjemności we wklepywaniu tekstów i bardzo chętnie bym podukał paszczą do pudełka, a potem wygładził. Chyba, że traktować to jak pokutę za grzechy. :rolleyes:

#44 przemekpiorkowski

przemekpiorkowski
  • 869 postów

Napisano 01 grudnia 2007 - 20:15

Gdzieś na necie był filmik o tym, jak rozpoznawanie mowy działało w nowym Officie 2007 - ubaw po pachy.

http://pl.youtube.co...n&search=Szukaj

Ludzie pracują nad tym od wielu wielu lat, IBM produkuje taki soft od bodaj >15 lat i ciągle nie działa to dobrze. Tzn. jeżeli przysiądziemy i nauczymy program własnego głosu, notatki nagrywać będziemy wyraźnie i bez śmieci w tle i zarazem ma się dobrą dykcję bez wad wymowy to to daje radę.

Tyle, że pisząc bezwzrokowo osiąga się podobną wydajność.

Aha, pochwalę się od razu, min. mój dobry kolega pracuje nad speech recognition:
http://resotrum.com/

#45 Sofeicz

Sofeicz
  • 320 postów
  • SkądŁódź

Napisano 01 grudnia 2007 - 20:39

I jakie ma rezultaty ?

#46 przemekpiorkowski

przemekpiorkowski
  • 869 postów

Napisano 02 grudnia 2007 - 09:20

To jest projekt, który zaczął przed laty, jeszcze na studiach, teraz wraca do niego. Rezultaty już na studiach miał niezłe, uwzględniając to, co napisałem wyżej. Do tego jeszcze kwestia mikrofonu... ogólnie temat trudny i do ugryzienia i do zrealizowania ale kto zrobi to dobrze będzie bogaty. Przypominam - IBM pracuje nad tym wiele lat i lipa.

#47 voitek

voitek
  • 925 postów

Napisano 02 grudnia 2007 - 10:46

Coś mi się tak zdaje, że prędzej niż ktoś to zrobi dobrze, powstaną interfejsy sterowane impulsami mózgowymi -- dopiero to będzie przełomem względem klawiatury, bo nawet dyktowanie ma wiele wad. Jak na przykład dyktować skomplikowaną interpunkcję, albo formatować tekst (nawet najprostsze formaty, pogrubienie, kursywa)? Toż to trzeba by było opracować kolejny, swoisty język dyktowania, a jak jest z naukę języków obcych wśród ludzi to wiadomo...

Gdybyśmy sobie pewnych spraw nie ułatwiali, to byśmy do dzisiaj skrobali gęsimi piórami, albo składali ołowiane czcionki. Ja tam nie mam wielkiej przyjemności we wklepywaniu tekstów i bardzo chętnie bym podukał paszczą do pudełka, a potem wygładził. Chyba, że traktować to jak pokutę za grzechy. :rolleyes:

Tyle tylko że jak twierdzę wyżej to nie byłoby żadne ułatwienie -- co innego sterowanie interfejsem za pomocą komend głosowych, a co innego dyktowanie tekstu ze wszystkimi jego niuansami. Poza tym zawsze możesz zmienić nastawienie, z pokutniczego na lepsze. Dla mnie pisanie jest przyjemnością, właśnie dlatego że piszę bezwzrokowo. Może jednak przekona Cię to do nabycia tej praktycznej umiejętności.

A co do ułatwiania pewnych spraw, to cały świat teraz sobie wszystko ułatwia na potęgę. Skuktuje to może i tym, że nie piszemy gęsim piórem i nie składamy czcionek, ale z drugiej strony pokaż mi współczesną książkę, która jest dziełem sztuki składu. Żeby coś było łatwe, coś musi być trudne. Inaczej wszystko, co jest łatwe, staje się nijakie, a w pewnym momencie już zbyt trudne dla wielu.

#48 aldek

aldek
  • 793 postów
  • SkądGrodzisk Maz. Wieś: Reczyce

Napisano 02 grudnia 2007 - 17:39

Święte słowa voitek, święte słowa. Pomaleńku ludzkość nie tyle bydlęcieje, bo i bydlęta nie unikają wysiłku, ino roślinnieje. Posadzić, dostarczyć słoneczko, żyznego gnoiku podłożyć, niech przylatują pszczółki, szczęście wegetacji, rozkosz trwania. :D Ale, na marginesie, to ja się trochę boję tych neuroprądów zamiast klawiatury. Powstanie braingugiel i będzie wyszukiwał ludziom w myślach...

#49 przemekpiorkowski

przemekpiorkowski
  • 869 postów

Napisano 02 grudnia 2007 - 20:45

Powstanie braingugiel i będzie wyszukiwał ludziom w myślach...

To już nie będą ludzie, jak zauważyłeś. :)

#50 Sofeicz

Sofeicz
  • 320 postów
  • SkądŁódź

Napisano 03 grudnia 2007 - 21:00

A co do ułatwiania pewnych spraw, to cały świat teraz sobie wszystko ułatwia na potęgę. Skuktuje to może i tym, że nie piszemy gęsim piórem i nie składamy czcionek, ale z drugiej strony pokaż mi współczesną książkę, która jest dziełem sztuki składu. Żeby coś było łatwe, coś musi być trudne. Inaczej wszystko, co jest łatwe, staje się nijakie, a w pewnym momencie już zbyt trudne dla wielu.

Primo - Co do książek artystycznych, to zapraszam cię do Łodzi, do Muzeum Książki Artystycznej. Zacna instytucja. 90-349 ŁÓDŹ, UL. TYMIENIECKIEGO 24
tel. mobil: 501 274 406 / 502 62 64 66
tel/fax +42 674 42 98
mail: bookart@book.art.pl
Znajdziesz tam niesamowite pozycje. Ale fakt, w księgarni tego nie znajdziesz.
Secundo - Jak na projekt mam mało czasu (a tak jest ostatnio prawie zawsze) to wolę
myśleć nad kompozycją, a nie wklepywać sążniste teksty (często beznadziejne).




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych