
Jaki format wybrać? ACC vs. MP3
#1
Napisano 10 października 2007 - 21:33
#2
Napisano 10 października 2007 - 21:57
#3
Napisano 10 października 2007 - 21:59

#4
Napisano 10 października 2007 - 22:14
#5
Napisano 10 października 2007 - 23:32
2. AAC jest lepszy od MP3 - wychodząc z tego założenia i kompresując utwory do podobnego bitrate'u zyskasz na jakości.
#6
Napisano 10 października 2007 - 23:39
#7
Napisano 11 października 2007 - 00:57

#8
Napisano 11 października 2007 - 01:49
MP3 to najgorszy format kompresji stratnej z tych współcześnie używanych. Ale jego poważna zaleta to fakt, że wszędzie i na każdym sprzęcie odsłuchasz. Taki MPC (mpeg+), mimo że najlepszy jest formatem niemal martwym, w dodatku MS opatentował jakieś elementy kodeka MPEG i MPC jest raczej na amen ugotowany.Hej!
Mam pytanie, czy mogłby ktoś udzielić mi rady, którą kompresję wybrać?
ACC czy MP3? Z tego co zauważyłem ACC zmniejsza pliki znacznie, ale ich jakość jest bardzo dobra.
Jakie jest wasze zdanie? Używać ACC 128kbps czy MP3 192kbps ?
Różnica jest bardzo słyszalna?
Bardzo prosze o pomoc.
Jako kompromis w środowisku Windows najlepiej wychodzi OGG, przy bitrate 128 dla przenośnych plajerków zdecydowanie wymiata. Nie mam pojęcia jak sprawa OGG pod Makiem wygląda ale nie pchałbym się w to i jeśli możesz - to spokojnie AAC.
#9
Napisano 11 października 2007 - 07:39
#10
Napisano 11 października 2007 - 11:06
#11
Napisano 11 października 2007 - 11:44
#12
Napisano 11 października 2007 - 15:57
#13
Napisano 11 października 2007 - 16:03
#14
Napisano 11 października 2007 - 16:07
#15
Napisano 11 października 2007 - 16:44
A czy przy konwertowaniu z mp3 do acc mozna zyskac na jakosci przy takim samym bitrate?
zyskać na jakości nie da się w żadnym wypadku, przy kompresji stratnej jaką jest mp3 pewne elementy zostały wycięte, a tego nie da się przywrócić
są pewne programy pozwalające zredukować szumy czy inne upierdliwe pierdzenia itp, ale nie przywraca to wyciętych elementów
- deraz lubi to
#16
Napisano 11 października 2007 - 17:14


#17
Napisano 11 października 2007 - 17:32
#18
Napisano 11 października 2007 - 17:59
A czy przy konwertowaniu z mp3 do acc mozna zyskac na jakosci przy takim samym bitrate?
Jeżeli format wyjściowy jest stratny, nie ma możliwości zyskania na jakości.
Faktycznie dobra ta apple'owska kompresja ACC nie?
Po prostu lepsza od mp3. A o to raczej nietrudno.
#19
Napisano 11 października 2007 - 18:21

#20
Napisano 11 października 2007 - 22:48
apple nie mialo nic wspolnego z opracowaniem tej technologii. ba nawet nie potrafi jej w pelni zaimplementowac w ipodach. dlatego prosze nie nazywac aac "apple'owskim".Faktycznie dobra ta apple'owska kompresja ACC ;-) nie?
#21
Napisano 11 października 2007 - 23:47

#22
Napisano 14 października 2007 - 11:47
Jeśli myślisz przyszłościowo o tylko jednym odtwarzaczu - iPodzie - to AAC przy tej samej bitracie co mp3 na pewno da Ci lepszy dźwięk.
Tak szczerze mowiac, to przyszlosciowe byloby trzymanie muzyki na kompie w Apple Lossless - jesli uzywamy iTunes) - czy tez dowolnym innym formacie bezstratnym.
Dlaczego? Dlatego, ze dobrze opisana i otagowana kolekcja lossless daje Ci mozliwosc dowolnej konwersji na dowolnie wybrany format i bitrate w zupelnie dowolnym momencie.
AAC nie daje Ci w zasadzie zadnego pola manewru... bo jesli na przyklad za pol roku czy rok
stwierdzisz ze chcialbys kupic do swojego iPoda dobre sluchawki, to nagle moze sie okazac,
ze jednak roznica miedzy AAC 128kbps a Lossless jednak jest slyszalna i co wtedy ?
Cala kolekcje bedziesz mogl do kosza wyrzucic.
Osobiscie jesli juz mialbym trzymac jakas kolekcje w formacie stratnym, np. AAC, to robilbym to w najwyzszym mozliwym bittrate czyli ~320kbps, a nie w czym
posrednim.
A jeszcze nawiazujac do tematu czy roznica AAC 128kbps a Lossless bedzie slyszalna, zalezy na jakim sprzecie (sluchawkach)...
#23
Napisano 14 października 2007 - 12:54

#24
Napisano 14 października 2007 - 14:14
Tak szczerze mowiac, to przyszlosciowe byloby trzymanie muzyki na kompie w Apple Lossless - jesli uzywamy iTunes) - czy tez dowolnym innym formacie bezstratnym.
Dlaczego? Dlatego, ze dobrze opisana i otagowana kolekcja lossless daje Ci mozliwosc dowolnej konwersji na dowolnie wybrany format i bitrate w zupelnie dowolnym momencie.
AAC nie daje Ci w zasadzie zadnego pola manewru... bo jesli na przyklad za pol roku czy rok
stwierdzisz ze chcialbys kupic do swojego iPoda dobre sluchawki, to nagle moze sie okazac,
ze jednak roznica miedzy AAC 128kbps a Lossless jednak jest slyszalna i co wtedy ?
Cala kolekcje bedziesz mogl do kosza wyrzucic.
Osobiscie jesli juz mialbym trzymac jakas kolekcje w formacie stratnym, np. AAC, to robilbym to w najwyzszym mozliwym bittrate czyli ~320kbps, a nie w czym
posrednim.
A jeszcze nawiazujac do tematu czy roznica AAC 128kbps a Lossless bedzie slyszalna, zalezy na jakim sprzecie (sluchawkach)...
Kichu, ja się zgadzam ze wszystkim co powyżej napisałeś. Wydało mi się oczywiste, że mówimy tylko i wyłącznie o robieniu kopii do odtwarzacza z rzeczy które mamy w formacie bezstratnym - na przykład na legalnym CD :-P To, że "taśmę-matkę" zawsze warto mieć w formacie bezstratnym to jest aksjomat :-)
#25
Napisano 14 października 2007 - 14:17
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych