Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Skandaliczna obsługa klienta - Apple iSpot (Złote Tarasy) - NOT So Premium Reseller


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
151 odpowiedzi w tym temacie

#51 dm76

dm76
  • 2 441 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 09 maja 2012 - 16:20

Czyli już lepiej w media markcie kupować - tam bez problemu można zwrócić, wymienić sprzęt, a ceny iphona jak w ispocie czy AS. Dla porównania - piszą ostatnio, że w USA w wielu apple storach zabrakło już iphone4 8GB i w razie przyniesienia uszkodzonej czwórki na gwarancji, wymieniają od ręki na 4s 16GB :) - ale u nas, polskim zwyczajem, liczy się tylko marża od każdej sprzedanej sztuki - nic a nic więcej.

#52 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 09 maja 2012 - 16:32

Czyli już lepiej w media markcie kupować - tam bez problemu można zwrócić, wymienić sprzęt, a ceny iphona jak w ispocie czy AS.
Dla porównania - piszą ostatnio, że w USA w wielu apple storach zabrakło już iphone4 8GB i w razie przyniesienia uszkodzonej czwórki na gwarancji, wymieniają od ręki na 4s 16GB :) - ale u nas, polskim zwyczajem, liczy się tylko marża od każdej sprzedanej sztuki - nic a nic więcej.


Naprawdę jesteś kolejną osobą, która nie rozumie różnicy pomiędzy sklepem producenta, a pośrednika?

#53 dm76

dm76
  • 2 441 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 09 maja 2012 - 16:43

Nie. Media markt też nie jest producentem, a jakoś potrafi. To samo wielu pośredników w cywilizowanych krajach. Skoro iSpot stylizuje się na sklep premium, sprzedający luksusowe dobra, to tak samo powinien traktować swoich klientów. W/w postępowanie oczekiwałbym jedynie po komisie GSM w ciemnej uliczce, gdzie pracują max dwie osoby i każda sprzedana sztuka to dla nich wymierny zysk dnia. Po ogólnopolskiej sieci, umiejscowionej w najdroższych i luksusowych galeriach głównych miast - można oczekiwać więcej.

#54 528eae9968

528eae9968
  • 7 222 postów
  • Płeć:

Napisano 09 maja 2012 - 16:45

to więcej to możliwość macania i testowania produktów choć coraz częściej pojawiają się stoiska w marketach.

#55 gieza

gieza
  • 708 postów

Napisano 09 maja 2012 - 16:51

Nie. Media markt też nie jest producentem, a jakoś potrafi. To samo wielu pośredników w cywilizowanych krajach.


Jeśli do MM przyniesiesz sprzęt uszkodzony mechanicznie to nie wiem czy tak chętnie go wymienią na nową sztukę.

#56 528eae9968

528eae9968
  • 7 222 postów
  • Płeć:

Napisano 09 maja 2012 - 17:38

Ale wymienią jak otworzysz przy nich i będzie uszkodzona a w iSpocie NIE!

#57 kermitx

kermitx
  • 41 postów
  • SkądSopot

Napisano 17 maja 2012 - 23:35

Napisałeś, że wgniecenie było od początku, natomiast ja widzę, że folia była zdejmowana (zdjęcie). Najprawdopodobniej uszkodzenie nastąpiło wtedy kiedy folii nie było, ponieważ folia też musiała by ulec uszkodzeniu, a wątpię, żeby uszkodzonego iPada zapakowali do pudła. Coś tu nie gra.

#58 effe

effe
  • 6 531 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 maja 2012 - 04:54

Ale wymienią jak otworzysz przy nich i będzie uszkodzona a w iSpocie NIE!


Nie rozśmieszaj mnie, nie mają prawa Ci wtedy nie wymienić. Jeśli otworzysz sprzęt przy sprzedawcy i okaże się uszkodzony mechanicznie czy technicznie to sprzedawca nie ma wyjścia. Musi Ci dać sprawny sprzęt, jeśli nie ma to oddać kasę. To chyba logiczne. żadne bajki typu musimy wysłać do serwisu tu nie mogą mieć miejsca. Niestety iSpot w tym przypadku opisanym wyżej ma 100%, bo klient opuścił sklep z towarem nie sprawdzając go w sklepie.

#59 gieza

gieza
  • 708 postów

Napisano 18 maja 2012 - 06:25

@up Jeśli już piszesz, że nie maja prawa nie wymienić to podaj podstawę prawną. Wymiana, naprawa czy zwrot kasy po zakupie bez powoływania się kupującego na niezgodność towaru z umową lub gwarancję to tylko i wyłącznie dobra wola sprzedawcy - sprzedawca może, ale nie musi. Oczywistym jednak, że otwierając od razu przy sprzedawcy to nie będziesz "oskarżany" o spowodowanie uszkodzenia i zapewne od ręki wymienią, jednak powodem tego nie jest obowiązek, lecz dbanie o dobre imię i opinię sprzedawcy.

#60 cubasz

cubasz
  • 1 635 postów
  • SkądSzczotkolm - Wawa

Napisano 18 maja 2012 - 07:30

W cywilizowanycm świecie takie spory są załatwiane na korzyść klienta, sprzedawca jest zwyczajnie uprzejmy i chce, żeby klient odszedł zadowolony a klienci nie przychodzą do sklepu żeby ukraść, popsuć albo użyć i oddać. Dlatego niektórym nie mieści się w głowie, że można nie chcieć wymienić sprzętu czy innego towaru nawet jeśli został otwarty, użyty i klient uznał, że go z jakichś powodów nie chce mieć. Informacja o tym trybie postępowania powina być umieszczona na każdym paragonie czy dowodzie zakupu. Towar ma być w tym samym stanie w jakim był w chwili zakupu. Okazało się, że jest uszkodzony? Trudno, sklep musi uznać rację klienta i oddać pieniądze albo wymienic towar - według uznania klienta. Nie jest to regulowane prawem ale konkurencyjnością sklepów. Kiedy konkurencji brak lub jest jej za mało (jak w przypadku iSpot) robi się mniej cywilizowanie. W świecie mniej cywilizowanym wyciąga się przepisy, paragrafy, pisze zażalenia, kseruje paragony. W jeszcze mniej cywilizowanym świecie używa się przemocy, łapówek, zastraszania.

#61 gieza

gieza
  • 708 postów

Napisano 18 maja 2012 - 07:35

Tak, jak pisze czubasz jest podobno w Niemczech, ale wszyscy moi znajomi Polacy mieszkający tam nagminnie wykorzystują ten fakt. Nie dziwi więc mnie asekuracyjne podejście naszych krajowych sprzedawców i regulowanie tych spraw prawem, bo niestety (generalizując) inaczej sklepy stałyby się wypożyczalniami sprzętu RTV.

#62 Łukasz Ignacyk

Łukasz Ignacyk
  • 4 943 postów
  • SkądKraków, PL

Napisano 18 maja 2012 - 08:19

@up
Jeśli już piszesz, że nie maja prawa nie wymienić to podaj podstawę prawną. Wymiana, naprawa czy zwrot kasy po zakupie bez powoływania się kupującego na niezgodność towaru z umową lub gwarancję to tylko i wyłącznie dobra wola sprzedawcy - sprzedawca może, ale nie musi.

Tyle, że jak nie wymieni to będzie musiał zwrócić pieniądze.

#63 liroyek

liroyek
  • 529 postów
  • Skądslask

Napisano 18 maja 2012 - 08:54

ja zawsze pytam czy mozemy odpakowac i sprawdzic, jeszcze nigdy mi nie odmowiono, bo wiadomo ze jesli jest uszkodzenie mechaniczne to juz z tym sie nic nie zrobi bo bedzie to nasza wina. raz w mm kupilem dvd, odpakowalem a tam przycisk wpadniety, odrazu dostalem kwitek i moglem zabrac inny z polki.

#64 Q_ba_d

Q_ba_d
  • 165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 20 maja 2012 - 11:09

mam pytanie kupował ktoś może w ispocie w Arkadii?? zamierzam tam kupić ipada jednak po tym co przeczytałem mam pewne obawy. nie chciałbym kupić uszkodzonego kota w worku. Dlatego zapytuję czy w ispocie jest możliwe sprawdzenie sprzętu pod względem mechanicznym przed zakupem?? Na apple store nie chce kupować bo ciągle jestem nieobecny w domu i ciężko będzie mi odebrać przesyłkę od kuriera.

#65 EmotiCon02

EmotiCon02
  • 167 postów

Napisano 27 maja 2012 - 22:09

mam pytanie kupował ktoś może w ispocie w Arkadii?? zamierzam tam kupić ipada jednak po tym co przeczytałem mam pewne obawy. nie chciałbym kupić uszkodzonego kota w worku. Dlatego zapytuję czy w ispocie jest możliwe sprawdzenie sprzętu pod względem mechanicznym przed zakupem?? Na apple store nie chce kupować bo ciągle jestem nieobecny w domu i ciężko będzie mi odebrać przesyłkę od kuriera.

W Cortlandzie masz wysyłkę kurierem z opcją ustalenia pory odbioru z kurierem. :)

#66 kusiek

kusiek
  • 832 postów

Napisano 27 maja 2012 - 23:35

mam pytanie kupował ktoś może w ispocie w Arkadii?? zamierzam tam kupić ipada jednak po tym co przeczytałem mam pewne obawy. nie chciałbym kupić uszkodzonego kota w worku. Dlatego zapytuję czy w ispocie jest możliwe sprawdzenie sprzętu pod względem mechanicznym przed zakupem?? Na apple store nie chce kupować bo ciągle jestem nieobecny w domu i ciężko będzie mi odebrać przesyłkę od kuriera.


Ja kupowałem i polecam, pierwszy iPad odpakowany w domu z wadami ekranu wymieniony, drugi uruchomiony w sklepie i po zabawie w domu oddany i zwrot kasy bez problemu.

Obsługa na poziomie Apple Store.

#67 kamikox

kamikox
  • 346 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 28 maja 2012 - 11:45

To ten problem jest tylko w złotych tarasach czy mi się zdaje?

#68 mariuszperlak

mariuszperlak
  • 3 postów

Napisano 16 października 2012 - 07:36

Gdybym tylko wcześniej odnalazł ten wątek. Niestety już za późno. Nowy iPad zakupiony w iSpot (Silesia City Centre) po trzech dniach padł (white screen of death) zaniosłem do punktu w którym go kupiłem i ku mojemu zaskoczeniu nie został on wymieniony na nowy od ręki. Gdyby to stało się dzień wczesniej (do 48 godzin) to oczywiście, ale od trzeciego dnia już nie. Pierwszy tydzień czekał na wysłanie do serwisu. Drugi tydzień czekał na decyzję, czy to na pewno reklamacja - i to jestem w stanie zrozumić - serwis musi sprawdzić czy sam tego nie zrobiłem. Otrzymałem po dwóch tygodniach telefon. "To nie Pan, to wadliwy sprzęt wymienimy na nowy". Ubierałem się już, żeby podjechać do sklepu i odebrać nowy egzemplarz, ale Pan poinformował mnie, że nowy zostanie dopiero wysłany (z Chin prawdopodobnie) do dystrybutora a ten wyśle do nich. Czekam już piąty tydzień na produkt i po ponownej interwencji telefonicznej powiedziano mi, że "nie wiadomo, kiedy przyjdzie, pewnie za 10 dni" Przy okazji otrzymywałem automatyczne smsy z serwisu, że części do mojego iPada zostały zamówione. Opcja super. z punktu widzenia prawa jest wszystko w porządku, bo klient oszukany wadliwym sprzętem może czekać na naprawę/wymianę tak długo jak sprzedający będzie zwlekał. Natomiast z punktu widzenia obsługi klienta jestem przyzwyczajony do zupełnie innego poziomu. Pytanie, które mnie dręczy: "Czemu iSpot, w którym zakupiłem iPada nie mógł mi dać nowego z chwilą pozytywnego rozpatrzenia mojej reklamacji?" Sprzedawcy w sklepie nie mogli mi na to pytanie odpowiedzieć niestety. Problem generalnie dotyczy poziomu obsługi klienta w tych sklepach - jest typowo polski. To mi przypomina, jak się było traktowanym kupując sprzęt komputerowy w latach 90' - 00' gdzie sprzedawca robił łaskę, że siedział w sklepie, a reklamacje do droga przez mękę. Jeszcze tylko jedna refleksja po przeczytaniu wątku. Rozpakowywanie sprzętu przy sprzedawcy - poważnie? a co to klient to złodziej i oszust, który kupuje sprzęt, rozpierdziela go po wyjściu i wymaga wymiany na nowy? Litości... wysoki poziom obsługi klienta właśnie na tym polega, że klient nie musi sie bać reklamacji, nie musi odpakowywać sprzętu przy sprzedawcy, a ten nie wypina się na niego w chwili gdy zgłasza usterkę, twierdząc że to on uszkodził sprzęt - a juz tym bardziej nie podjeście "nie rozpakowałeś, twoja wina, teraz się goń". Do poważnej obsługi klienta trzeba jednak dorosnąć i w końcu zaufać klientowi, że przychodzi do sklepu kupować produkt, by go używać, a nie uszkadzać. Oby jak najmniej polaczkowatych firm na naszym rynku.

#69 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 16 października 2012 - 07:48

Ale pisałem tyle razy, że iSpot Silesia City Center to porażka i robienie tam zakupów powinno być z góry określone jednym zdaniem "tutaj zakupy robisz na własną odpowiedzialność".
Ekipa z iSpot SCC to ludzie, którzy są mili jedynie w dzień dokonywania zakupów. W razie jakichkolwiek problemów, reklamacji okazują się byc całkowicie poza zainteresowaniem klientem i jego problemów. Dla nich stajesz się "niewygodnym człowiekiem" i do tego dają to cały czas do zrozumienia.
Praktycznie na jakikolwiek argument z naszej strony posypie sie lawina "wewnętrznej niemocy i wewnętrznych ustaleń".
Przestrzegam wszystkich przed tym miejscem. Moje doświadczenie oparte jest nie tylko na własnych spostrzeżeniach i doświadczeniach, ale i na opowiadaniach swoich znajomych.
Sam fakt, że sprzęt Twój leżał ponad tydzień do wysyłki zakrawa na kpinę.
Ale wiem coś o tym, bo ja czekałem od nich w sprawie serwisu iMac'a 2 tygodnie na telefon z informacją "co dalej" i się nie doczekałem, co chyba nikogo nie dziwi.
Nie byłem już dawno w iSpot SCC, uważam to miejsce za niesitniejące na mapie poszukiwań sprzętu czy akcesorii związanych z tematem Apple.
Przestrzegam wszystkich przed wchodzeniem do tego "salonu", poziom wiedzy w przypadku czegoś bardziej sensownego osób tam pracujących jest marny, a na pewno najgorszy ze wszystkich punktów jakie znam. A znam ich kilka z całej PL.
Dlatego iSpot Katowice SCC - NIE, NIE, NIE, NIE. Kilka osób, które znam jak słyszy coś na temat tego punktu / specjalnie nie napisze juz salonu/ to aż zaciska zęby ze złości.

#70 igo2u

igo2u
  • 120 postów

Napisano 16 października 2012 - 07:58

Co do czasu realizacji naprawy to ja w Cortland Katowice z 4S kupionym w AOS: Poniedziałek po południu dostawa do serwisu z opisem problemów, w środę odbiór nowego telefonu po wymianie. Jaki z tego morał: kupować w AOS, a serwisować w Cortland.

#71 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 16 października 2012 - 08:00

iSpot Silesia Katowice też jest jakąś porażka, pracują tam ludzie którzy chyba przyszli na zakupy do Tesco i przy okazji dostali prace w iSpot :/

Kiedys na moje pytanie "Jaka może być przyczyna, że Macbook się nie włącza?" dostałem odpowiedz... "Ze starości"

Własnie o tym piszę...porażka, dno i 3 metry mułu!

#72 gieza

gieza
  • 708 postów

Napisano 16 października 2012 - 08:01


z punktu widzenia prawa jest wszystko w porządku, bo klient oszukany wadliwym sprzętem może czekać na naprawę/wymianę tak długo jak sprzedający będzie zwlekał. Natomiast z punktu widzenia obsługi klienta jestem przyzwyczajony do zupełnie innego poziomu.

Pytanie, które mnie dręczy:
"Czemu iSpot, w którym zakupiłem iPada nie mógł mi dać nowego z chwilą pozytywnego rozpatrzenia mojej reklamacji?" Sprzedawcy w sklepie nie mogli mi na to pytanie odpowiedzieć niestety.

Problem generalnie dotyczy poziomu obsługi klienta w tych sklepach - jest typowo polski. To mi przypomina, jak się było traktowanym kupując sprzęt komputerowy w latach 90' - 00' gdzie sprzedawca robił łaskę, że siedział w sklepie, a reklamacje do droga przez mękę.

Jeszcze tylko jedna refleksja po przeczytaniu wątku. Rozpakowywanie sprzętu przy sprzedawcy - poważnie? a co to klient to złodziej i oszust, który kupuje sprzęt, rozpierdziela go po wyjściu i wymaga wymiany na nowy? Litości... wysoki poziom obsługi klienta właśnie na tym polega, że klient nie musi sie bać reklamacji, nie musi odpakowywać sprzętu przy sprzedawcy, a ten nie wypina się na niego w chwili gdy zgłasza usterkę, twierdząc że to on uszkodził sprzęt - a juz tym bardziej nie podjeście "nie rozpakowałeś, twoja wina, teraz się goń". Do poważnej obsługi klienta trzeba jednak dorosnąć i w końcu zaufać klientowi, że przychodzi do sklepu kupować produkt, by go używać, a nie uszkadzać. Oby jak najmniej polaczkowatych firm na naszym rynku.


Do poważnych zakupów też trzeba dorosnąć...

A każdy sprzedawca to oszust, który na każdym kroku chce tylko i wyłącznie wcisnąć Tobie uszkodzony sprzęt i bujać się później z marudzącym gościem, który codziennie wydzwania i przyłazi truć jakie to on ma prawa i co mu się należy? Litości...

Skoro Ty nazwałeś sprzedawcę oszustem, bo rzekomo umyślnie Tobie sprzedał wadliwy sprzęt to tak samo działa to w drugą stronę i mogą założyć, że Ty coś kombinujesz. Niestety oszustwa reklamacyjne, próby wyłudzeń nowego sprzętu czy naprawa sprzętu niezakupionego lub pogwarancyjnego to nie są incydentalne przypadki - polaczkowe kombinowanie.

Aż mi się przypomniało bezpodstawne pieniactwo u operatorów komórkowych: "bo ja jestem waszym abonamentem!" :cool:

#73 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 16 października 2012 - 08:04

Co do czasu realizacji naprawy to ja w Cortland Katowice z 4S kupionym w AOS:
Poniedziałek po południu dostawa do serwisu z opisem problemów, w środę odbiór nowego telefonu po wymianie.
Jaki z tego morał: kupować w AOS, a serwisować w Cortland.


Tak, tyle tylko, że p.kierowniczka z Cortland Katowice i ekipa z tego salonu to ludzie, którzy wiedzą po co przychodzą do pracy, czym jest sprzęt Apple i kim jest klient.
A wiem, bo kupowałem tam kilka razy mn. MBP, Mac Prox2, Final Cut, Adobe Premiere i wiele innych akcesorii.
Wrażenie i odczucia poztywne na 100% za każdym razem. Nigdy nie stanowisz dla nich problemu, nawet gdy przychodzisz z problemem. Tam ludzie pracują z pasją i to widać.
Odwrotność tego znajdziemy w iSpot SCC. Klient wchodzi po zakup-skarbonka, klient wraca z problemem, a to świnia - jak smiał wrócić i zawracać dupę.
Wiecznie usmiechnięta z byle czego blondi, a najcześciej z własnego braku wiedzy z iSpot SCC, która ma pojęcie zerowe o sprzęcie i pracy w takim miejscu dodatkowo wnosi przytłaczające wrażenie "gdzie ja jestem"...
Porażka na maksa.


@Gieza zawsze dokonuje świadomego wyboru, nigdy nie kombinowałem z zakupionym produktem, a doświadczenie z iSpot SCC jest tragiczne. Natomiast iSpot Manufaktura Łódź to np. inna bajka. Ludzie wiedzą "o co chodzi".
Nawet jeśli nie pozwalaja im na to wewnętrzne przepisy (które też sa po to, by jak najbardziej ułatwić zycie firmie, nie klientowi) to świadomie informuja i wielu rzeczach, są pomocni i nie stwarzają dodatkowych, durnych problemów.
A na pewno nie wnoszą sztucznego zaintereoswania lub nie pokazują irytacji, bo masz jakiś problem ze sprzetem u nich zakupionym.
iSpot SCC wygląda na miejsce, w którym jak masz jakiś problem z zakupionym produktem w tym miejscu i przychodzisz do nich z tym, oni Ci mówią w domyśle "Twoja wina, bo po co to kupiłeś, trzeba było kupić coś innego/gdzie indziej, a nie zawracać nam tyłek".

#74 mariuszperlak

mariuszperlak
  • 3 postów

Napisano 16 października 2012 - 09:59

Do poważnych zakupów też trzeba dorosnąć...

A każdy sprzedawca to oszust, który na każdym kroku chce tylko i wyłącznie wcisnąć Tobie uszkodzony sprzęt i bujać się później z marudzącym gościem, który codziennie wydzwania i przyłazi truć jakie to on ma prawa i co mu się należy? Litości...

Skoro Ty nazwałeś sprzedawcę oszustem, bo rzekomo umyślnie Tobie sprzedał wadliwy sprzęt to tak samo działa to w drugą stronę i mogą założyć, że Ty coś kombinujesz. Niestety oszustwa reklamacyjne, próby wyłudzeń nowego sprzętu czy naprawa sprzętu niezakupionego lub pogwarancyjnego to nie są incydentalne przypadki - polaczkowe kombinowanie.

Aż mi się przypomniało bezpodstawne pieniactwo u operatorów komórkowych: "bo ja jestem waszym abonamentem!" :cool:


To nie jest bezpodstawne pieniactwo, tylko ocena poziomu obsługi klienta. Sprzedawanie uszkodzonego sprzętu czy wykonywanie niepełnowartościowej usługi jest oszustwem - bez względu na to, czy zostało to popełnione umyślnie, czy też nie. Pytanie, jak szybko i sprawnie usterka zostaje naprawiona i jak czuje się klient, który z taką usterką się zgłasza.

Ja poczułem się jak oszust, który zakupił sprzęt po to by go uszkodzić i wyłudzić sprawny (dwa tygodnie oczekiwania na rozpatrzenie sprawy - owszem ustawowe, no problem)

Niestety po sprawdzeniu, że sprzęt powinien zostać wymieniony - czas realizacji oraz poziom w jakim jestem obsługiwany przez pracowników firmy nie odpowiada mi i powoduje zdenerwowanie i frustrację.
Napisałem tutaj post, żeby ostrzec innych potencjalnych klientów, którym zależy na obsłudze klienta (i są gotowi za tą obsługę zapłacić w cenie towaru) aby omijali iSpot w Katowicach. Ponieważ cena towaru nie jest konkurencyjna, a obsługa klienta w innych miejscach z pewnością dużo bardziej profesjonalna.

Bez względu na to, czy ktoś inny próbował wcześniej oszukać iSpot - uczciwy klient powinien być zadowolony z obsługi i nie poczuć, że nie jest ważnym klientem. Jeżeli jest niezadowolony omija dany sklep, a nawet ostrzega innych przed daną sytuacją.
Ja należę do osób, które cenią sobie wysoki poziom sprzedaży - i kupuję tylko w miejscach, które wyznają zasadę, ze "zadowolenie naszych klientów jest naszym najwyższym dobrem". I jestem gotowy za tą obsługę zapłacić dodatkowo (to tak w ramach zarzutu, że nie dorosłem do zakupów, bo w rzeczy samej do zakupów kiepskiej jakości nie chce mi się dorastać)

#75 Tomasz.Malewski

Tomasz.Malewski
  • 2 postów

Napisano 25 października 2012 - 14:42

@ mariuszperlak

Gdybym tylko wcześniej odnalazł ten wątek. Niestety już za późno.
...
Pytanie, które mnie dręczy:
"Czemu iSpot, w którym zakupiłem iPada nie mógł mi dać nowego z chwilą pozytywnego rozpatrzenia mojej reklamacji?" Sprzedawcy w sklepie nie mogli mi na to pytanie odpowiedzieć niestety.
...


Możesz podać numer zlecenia serwisowego ?
White screen od death jest bardzo prostą usterką - z reguły po upadku/uderzeniu. W trosce o stałe podnoszenie jakości produktów z tego co wiem konstrukcja Apple została już odpowiednio poprawiona aby zminimalizować ryzyko pojawiania się takich usterek w przyszłości :)

Proszę wczuj się w rolę producenta. Problem rozwiązany w 30min i urządzenie gotowe do odsyłki do klienta. Sprzęt taki był wcześniej używany więc wiadomo zawsze posiada jakieś ryski itd. W przypadku wymiany na nowy pytanie co zrobić z tym starym noszącym ślady użytkowania ? Rozumiem całkowicie że fajnie byłoby dostawać wymianę na nowy, ale pomyśl że końcowo za tą nową sztukę i tak musieliby zapłacić wszyscy klienci :roll:
Całkowicie rozumiem wymianę w przypadku poważnych napraw ... gdzie czasami już prościej jest dać nowy a niżeli wymieniać całe wnętrzności ale w przypadku white screen of death koszt byłby niewspółmierny do realnej usterki.
Ja w takich sytuacjach aby choć trochę skompensować klientowi poniesione straty dorzucam jakiś kabelek extra albo ładowarkę - tego nigdy za wiele bo zawsze się przyadaje więcej w domu/pracy/dziewczyny ...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych