
Leopard będzie po polsku.
#226
Napisano 03 sierpnia 2007 - 13:35
#227
Napisano 03 sierpnia 2007 - 13:43
A to ja Ciebie obraziłem? Jeżeli poczułeś się urażony - przepraszam. Nie miałem takiego zamiaruDziwne? Nie, wcale. Dość typowe. I to nawet mimo tego, że każdy w miarę rozgarnięty człowiek powinien mieć świadomość, że ludzie obracają się w wielu różnych środowiskach, nie koniecznie swoich własnych, i wystarczy uważnie słuchać, żeby mieć świadomość tego, jak ludzie mówią. Ale cóż, w pewnych grupach atak ad personam to ulubiona metoda dyskusji.

Po prostu, jak mówiłem, wulgarność, brak kultury czy "kurwa" oczywiście nie są mi obce, ale zdecydowanie każda osoba, którą znam, potrafi odróżnić dobre zachowanie od złego i nie używa "kurwy" np. w rozmowach biznesowych. Z tego co ty natomiast napisałeś wynika, że znasz osoby, które tego nie potrafią.
Tak przynajmniej to rozumiem, może nadinterpretuję, ale:
"Przepraszam Cię bardzo, ale dla kogo "kurwa" jest wulgarnym słowem? Uważasz może, że ludzie używający tego słowa jako "przecinka", uważają je za coś wulgarnego?"

Według mnie - dla wszystkich.
#228
Napisano 03 sierpnia 2007 - 13:48

#229
Napisano 03 sierpnia 2007 - 13:52
Pracę magisterską można by było też napisać na temat osób, które posługują się ogólnikami, nie podając przy tym grama uzasadnienia.
Jak chcesz uzasadnienia to poczytaj moje wcześniejsze posty w tematach o lokalizacji. Nie będę się dziesięć razy powtarzał.
A gdybyś wiedział, o czym piszesz, nie wywoływałbyś osoby pana Tatarkiewicza, którego wkład w tłumaczenie Mac OS skończył się w okolicach systemu 7.x, a sporo z jego tłumaczeń (na przykład "click" = "puknięcie") dawno już wyleciało z systemowego słownika.
I chwała Bogu, że wyleciało. Szkoda, że nadal jest w nim tyle bzdetów. Tatarkiewicz jest tu swego rodzaju symbolem i reprezentuje pewne podejście, którego spadkobiercy kaleczą ten system do dzisiaj. Wymienienie kolejnych nazwisk nic tu nie da.
Ale cóż, w pewnych grupach atak ad personam to ulubiona metoda dyskusji.
Co do osobistych wycieczek, to w zakamuflowany sposób sam je uskuteczniasz, zwłaszcza jak nie masz nic do powiedzenia poza swoją mantrą, którą cały czas klepiesz.
Doczytaj sobie na temat analizy dyskursu, bo nie jesteś taki cwany Jak Ci się wydaje.
Pozdrawiam serdecznie z planety Ziemia.
#230
Napisano 03 sierpnia 2007 - 14:00
Sorry, ale dla mnie informatyka zacz
#231
Napisano 03 sierpnia 2007 - 14:06


#232
Napisano 03 sierpnia 2007 - 14:26
tłumaczenie Mac OS skończył się w okolicach systemu 7.x, a sporo z jego tłumaczeń (na przykład "click" = "puknięcie") dawno już wyleciało z systemowego słownika.
I chwała Bogu, że wyleciało.
Może i wyleciało ze słownika, ale ja tam nadal pukam w touchpad/trackpad.
Klikać to można w przycisk.
#233
Napisano 03 sierpnia 2007 - 15:28
To że znam osoby, które używają takiego słownictwa, nie oznacza automatycznie zaliczenia ich do mojego otoczenia. I tyle. Każdy spotyka w życiu wielu ludzi, ot chociażby w autobusach, tramwajach czy w poczekalni kina. I dokładnie słychać jak ludzie mówią.Po prostu, jak mówiłem, wulgarność, brak kultury czy "kurwa" oczywiście nie są mi obce, ale zdecydowanie każda osoba, którą znam, potrafi odróżnić dobre zachowanie od złego i nie używa "kurwy" np. w rozmowach biznesowych. Z tego co ty natomiast napisałeś wynika, że znasz osoby, które tego nie potrafią.
Tak przynajmniej to rozumiem, może nadinterpretuję, ale:
"Przepraszam Cię bardzo, ale dla kogo "kurwa" jest wulgarnym słowem? Uważasz może, że ludzie używający tego słowa jako "przecinka", uważają je za coś wulgarnego?"
Według mnie - dla wszystkich.
No właśnie przydałoby się powtórzenie, bo nie bardzo mogę się doszukać podania przykładów owego "kaleczenia"Jak chcesz uzasadnienia to poczytaj moje wcześniejsze posty w tematach o lokalizacji. Nie będę się dziesięć razy powtarzał.
Ależ to oczywiste i jeżeli wczytasz się w te teksty, zapewne zauważysz, iż ta wojenka nie jest obroną "poniechać", a jedynie sprzeciwem wobec "anulować", które jest na siłę promowane. Wielokrotnie pisałem już, że nie byłoby problemu, gdyby "poniechać" zastąpiono innym słowem, byle to nie było "anulować". Ale cóż, ten temat jest już nieaktualny. Mamy już ikony, anulowanie czegoś, co jeszcze nie zostało wykonane i system, który coraz bardziej przypomina Windows - z wyglądu i w działaniu.Hmm.. tak się właśnie zastanawiam czy dyskusja "anuluj"-"poniechaj" nie doścignęła już merytorycznie słynnej dysputy na temat wyższości Świąt ?
Pozostając przy samym "Cancel" dla mnie najlepszym jego "zastępnikiem" byłoby "Odwołaj" - jak to brzmi? Słabo hmm? Bo niby co odwołać? Ano "zaplanowaną" akcję, którą miałby wykonać komputer.. a jeśli tak, to można równie dobrze tę akcję "Anulować".. przyznam się, że dla mnie "Poniechanie" jest anachroniczne... ilu z Was używa tego słowa na codzień?
#234
Napisano 03 sierpnia 2007 - 15:41
T
Ależ to oczywiste i jeżeli wczytasz się w te teksty, zapewne zauważysz, iż ta wojenka nie jest obroną "poniechać", a jedynie sprzeciwem wobec "anulować", które jest na siłę promowane. Wielokrotnie pisałem już, że nie byłoby problemu, gdyby "poniechać" zastąpiono innym słowem, byle to nie było "anulować". Ale cóż, ten temat jest już nieaktualny. Mamy już ikony, anulowanie czegoś, co jeszcze nie zostało wykonane i system, który coraz bardziej przypomina Windows - z wyglądu i w działaniu.
Przypomina Windows bo slowa sa takie same? Rownie dobrze moglbys przyrownac Opla Corse do VW Passata, bo kierownica nie dosc, ze tak samo sie nazywa, to jeszcze wyglada prawie identycznie

Czytam jaki to OSX przyjazny uzytkownikowi (czego nie neguje uzywajac systemu od prawie dwoch lat) - a skoro tak, to czemu nie pojsc temu biednemu uzytkownikowi rowniez na reke i nie stosowac popularnej juz nomenklatury?
I moje pytanie - bo nie chcialo mi sie sprawdzac, wierze, ze spece od lokalizacji dokladnie mi to wyjasnia - ile roznic jezykowych (icon, cancel itd) jest w amerykanskich wersjach Windows i OSX?
PS. Jaki wplyw na dzialanie systemu ma zamiana "Poniechaj" na "Anuluj"? Nie bardzo lapie...

#235
Napisano 03 sierpnia 2007 - 21:41
GładzikMoże i wyleciało ze słownika, ale ja tam nadal pukam w touchpad/trackpad.

A mnie się takie tłumaczenie o wiele bardziej podoba od zapożyczania z ang...
#236
Napisano 03 sierpnia 2007 - 23:11
To, że nadmiernie używają kurwa to nie znaczy, że nie jest ono dla nich wulgarne.To że znam osoby, które używają takiego słownictwa, nie oznacza automatycznie zaliczenia ich do mojego otoczenia. I tyle. Każdy spotyka w życiu wielu ludzi, ot chociażby w autobusach, tramwajach czy w poczekalni kina. I dokładnie słychać jak ludzie mówią.
#237
Napisano 03 sierpnia 2007 - 23:16
#238
Napisano 08 sierpnia 2007 - 19:45



- MAX lubi to
#239
Napisano 08 sierpnia 2007 - 20:00
Steve oficjalnie i przed publicznością ogłosił nam, że język polski będzie miał zastosowanie w oprogramowaniu Apple - oto dowód - czwarta linijka od góry:
![]()
To jest jedynie dowód na to, że nowy iMovie będzie szybszy i po polsku

#240
Napisano 09 sierpnia 2007 - 22:47
To jest jedynie dowód na to, że nowy iMovie będzie szybszy i po polsku
wypolerowany znaczy się
#241
Napisano 09 sierpnia 2007 - 23:24
#242
Napisano 10 sierpnia 2007 - 07:22
Co do tłumaczenia "cancel" nie opowiadam się po żadnej ze stron. Uważam jednak, że dla wielu nowych użytkowników makówki, słowa 'poniechaj', 'teczki' mogą być bardzo zgubne. Tekst typu - niech switcherzy się uczą są co najmniej śmieszne. Mogło Apple kilkanaście lat temu dokonać polonizacji i wprowadzić pewne słowa, które dzisiaj są zrozumiałe (chyba to jest najważniejsze prawda ?) i stałyby się standardem. Co by nie mówić, to MS był pierwszy w polonizowaniu (nie jestem pewny, czy AmigaOS z Księdzem Pikulem to tylko czcionki czy polonizator... nie pamiętam, wiem jedynie że w A1200 był już język polski ztcp), na szeroką skalę i tej firmie zawdzięczamy ikony, tapetę, foldery... Dzisiaj chyba nikt nie patrzy na te sformułowania przez pryzmat doskonałości lingwistycznej. Po prostu, słowa te stały się powszechnie zrozumiałe. Wprowadzenie nowomowy (nawet o wiele bardziej poprawnej) może spowodować spore zamieszanie.
Pozdr.
Jak to mawiał Pawlak z "Samych Swoich" mądrego po szkołach dobrze posłuchać. Tak zgadzam się z tym tekstem w 100%. To właśnie Windows wprowadził pewną standaryzacje w nazewnictwie polskim odnoszącym się do zwrotów takich jak "cancel" czy "icons". Apple wprowadzając teraz jakiś własny sposób nazewnictwa troszkę by się z tym spóźniło. Oczywiście szczególarzom i wyjątkowo wyczulonym na tym punkcie forma "windowsowa" burzy porządek świata jednak dla przeciętnego usera ma to drugorzędne znaczenie. Bo przecież klikając na anuluj program zrobi dokładnie to samo co po kliknięciu w odwołaj. Poza tym naukowo dowiedzione jest, że przeciętny user wogóle nie czyta komunikatów wysyłanych przez komputer

Nie oceniam jakości tłumaczenia "windowsowego", jest jakie jest i przyjęło się jako pewien niepisany standard.
#243
Napisano 10 sierpnia 2007 - 08:58
Mogło Apple kilkanaście lat temu dokonać polonizacji i wprowadzić pewne słowa, które dzisiaj są zrozumiałe (chyba to jest najważniejsze prawda ?) i stałyby się standardem. Co by nie mówić, to MS był pierwszy w polonizowaniu (nie jestem pewny, czy AmigaOS z Księdzem Pikulem to tylko czcionki czy polonizator... nie pamiętam, wiem jedynie że w A1200 był już język polski ztcp), na szeroką skalę i tej firmie zawdzięczamy ikony, tapetę, foldery... Dzisiaj chyba nikt nie patrzy na te sformułowania przez pryzmat doskonałości lingwistycznej. Po prostu, słowa te stały się powszechnie zrozumiałe. Wprowadzenie nowomowy (nawet o wiele bardziej poprawnej) może spowodować spore zamieszanie.
To właśnie Windows wprowadził pewną standaryzacje w nazewnictwie polskim odnoszącym się do zwrotów takich jak "cancel" czy "icons". Apple wprowadzając teraz jakiś własny sposób nazewnictwa troszkę by się z tym spóźniło. Oczywiście szczególarzom i wyjątkowo wyczulonym na tym punkcie forma "windowsowa" burzy porządek świata jednak dla przeciętnego usera ma to drugorzędne znaczenie. Bo przecież klikając na anuluj program zrobi dokładnie to samo co po kliknięciu w odwołaj. Poza tym naukowo dowiedzione jest, że przeciętny user wogóle nie czyta komunikatów wysyłanych przez komputer
. Dla mnie osobiście gdyby Apple zastosowało terminologię "windowsową" wcale nie popełni błędu. Twierdzenie ze system staje się jak windows poprzez użycie takiego samego sposobu nazewnictwa to lekkie nieporozumienie.
Nie oceniam jakości tłumaczenia "windowsowego", jest jakie jest i przyjęło się jako pewien niepisany standard.
Chciałbym przypomnieć, że Windows 95 powstał dopiero 12 lat temu.
Mac OS był spolonizowany dużo wcześniej.
#244
Napisano 10 sierpnia 2007 - 09:27
Chciałbym przypomnieć, że Windows 95 powstał dopiero 12 lat temu.
Na pewno to był pierwszy polskojęzyczny system? Nie Windows 3.1 (1993)?
#245
Napisano 10 sierpnia 2007 - 10:08
#246
Napisano 11 sierpnia 2007 - 11:59
Na pewno to był pierwszy polskojęzyczny system? Nie Windows 3.1 (1993)?
Windows 3.1 nie był systemem operacyjnym tylko nakładką graficzną na DOS'a.
Czymś w rodzaju Gnome albo KDE w Linuxie.
Tak windows 3.1 był już "po polsku". Co z tego, że Apple wcześniej polonizowało swój system jak było to w pionierskich czasach wolnej amerykanki i tak naprawdę nie wiadomo co mogło stać się standardem. Z wolna umierała Amiga, a PeCety stanowiły większość na rynku i wprowadzenie Windowsa 95 jeszcze bardziej nakręciło sprzedaż tego komputera zostawiając Apple na marginesie. Skoro PC był już wtedy potentatem na rynku komputerów osobistych, to naturalnym stało się przyjęcie polonizacji windowsa za jakiś niepisany standard. Czy ta wersja spolonizowania systemu jest najlepsza nie mnie oceniać.
Ja się już przyzwyczaiłem i mi to nie przeszkadza.
A ja pamiętam czasy kiedy był wybór między Macintoshem z "okienkami", a pecetem z DOS'em i Windowsem 2.0 oraz Nortonem Commanderem.
Też się przyzwyczaiłem

Szczególnie, że przez te lata niewiele się zmieniło. Windows nadal jest zacofany względem Mac OSa.
#247
Napisano 11 sierpnia 2007 - 12:30
Windows 3.1 nie był systemem operacyjnym tylko nakładką graficzną na DOS'a.
Czymś w rodzaju Gnome i KDE w Linuxie.
Co nie zmienia faktu, że był pierwszym w pełni spolonizowanym produktem Microsoftu. O ile mnie pamięć*nie myli, to "Anuluj" pojawiło się*właśnie tam.
#248
Napisano 11 sierpnia 2007 - 17:30
#249
Napisano 11 sierpnia 2007 - 17:43
A DOS absolutnie nie jest systemem operacyjnym..
DOS -Disk Operating System.
brawo tylko w.w tekst odnosil sie do windowsa 3.1 ktory tworzyl jakis tam layout...sam w sobie nie bedac OS
#250
Napisano 12 sierpnia 2007 - 22:11

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych