Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

MacBook Air


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
90 odpowiedzi w tym temacie

#76 kostek

kostek
  • 320 postów
  • SkądPiaseczno

Napisano 28 marca 2010 - 20:01

a w sumie to jest ok, można się przyzwyczaić :)

#77 Roberto

Roberto
  • 13 752 postów
  • SkądWrocław

Napisano 29 marca 2010 - 09:14

kostek - był jakiś trick do tego, ale to trzeba było mieszać trochę w plikach findera (ustawić, że typ "Folder" to typ " Folder" - spacja dużo zmieniała ;])

#78 macieks72

macieks72

  • 9 873 postów

Napisano 29 marca 2010 - 11:33

Właśnie to kostek robił wg linka który podesłałem trochę wcześniej ;)

#79 kostek

kostek
  • 320 postów
  • SkądPiaseczno

Napisano 31 marca 2010 - 06:31

Panowie, zauważyłem że w Excelu 2008 i Wordzie 2008 mam małego laga, tzn. przy pisaniu w Wordzie lub przechodzeniu między komórkami w Excelu. Ponadto, jak otwieram z docka programy rozwijają się one w taki łady katalog to też nie jest to płynne. Czy mój sprzęt nie powinien działac szybciej ? Core 2 Duo 2,53, 4 GB pamięci, chyba nie powinno tak się dziać. Ponoć OS X jest szybki... kostek

#80 emigrant

emigrant
  • 2 397 postów
  • SkądBiałystokNew York-Bklyn

Napisano 31 marca 2010 - 08:57

Dysk jest wolny. Siedzi w nim zwykły mechaniczny dysk 5400rpm. Zmiana na 7200rpm też mało co da. Jak chcesz efektów wydajnościowych i pełnego komfortu pracy zmień na SSD, problemy znikną. Niektóre operacje wymagają dużego odczytu z dysku a tutaj HDD jest wąskim gardłem i szybki procesor i ram nic w tym nie pomogą. Poza tym office na maca nie jest napisany natywnie w cocoa. Może 2011 będzie, w co wątpię.

#81 thozo

thozo
  • 1 956 postów

Napisano 31 marca 2010 - 09:06

Nic dodać nic ująć, też tak to widzę. @kostek - czy w innych aplikacjach też tak muli? Office nie jest demonem wydajności na maczku i może za dużo doczytuje z wolnego dysku co chwila?

#82 macieks72

macieks72

  • 9 873 postów

Napisano 31 marca 2010 - 10:19

No bez przesady, to że dysk 5400 jest lekko wolniejszy od 7200, a 7200 od SSD to fakt, ale programiki typu Office powinny sobie poradzić z tym bez najmniejszego wysiłku i to z palcem w d. Widocznie coś jest nie tak z samym Officem i dlatego jest taki mulasty. Kostek - nie daj się przypadkiem namówić na wymianę dysku, 5400 jest wystarczający i nic mu nie brakuje. Chłopaki wyżej mają jakąś manię chyba, zwróć też uwagę że na windows wszystko bzyka jak talala na takich dyskach. Zresztą mamy takie same maki i ja nigdy nie narzekałem na dysk, office akurat nie mam, a wszystko inne chodzi jak burza.

#83 thozo

thozo
  • 1 956 postów

Napisano 31 marca 2010 - 10:22

O to mi chodziło. Nie znam zbytnio tego pakietu, ale może być tak, że doczytuje z dysku np. zawartość wskazanej właśnie komórki i stąd takie mulenie. Może doczytuje za często z dysku zamiast załadować do RAM? To tylko przypuszczenia. Sam mam 5400 w miniaku i nie narzekam. Wiem że to dlatego, że usypiam kompa i właściwie wszystkie appsy mam w RAM. Nie wykonuję dyskożerczych operacji.

#84 macieks72

macieks72

  • 9 873 postów

Napisano 31 marca 2010 - 10:25

Tak pewnie doczytuje, ale dysk dysk 5400 sobie z tym poradzi i to na luzie.

#85 emigrant

emigrant
  • 2 397 postów
  • SkądBiałystokNew York-Bklyn

Napisano 31 marca 2010 - 11:18

No bez przesady, to że dysk 5400 jest lekko wolniejszy od 7200, a 7200 od SSD to fakt, ale programiki typu Office powinny sobie poradzić z tym bez najmniejszego wysiłku i to z palcem w d. Widocznie coś jest nie tak z samym Officem i dlatego jest taki mulasty.

Kostek - nie daj się przypadkiem namówić na wymianę dysku, 5400 jest wystarczający i nic mu nie brakuje. Chłopaki wyżej mają jakąś manię chyba, zwróć też uwagę że na windows wszystko bzyka jak talala na takich dyskach.

Zresztą mamy takie same maki i ja nigdy nie narzekałem na dysk, office akurat nie mam, a wszystko inne chodzi jak burza.


5400 jest wystarczający? Zależy komu, chyba mówisz za siebie? Sam mam w miniaku 5400, w Air miałem 4200rpm i te dyski to pomyłka jak dla mnie, bez znaczenia jaki system operacyjny. Totalne gówno. Nikt nie lubi jak coś muli, jak na coś się czeka dłużej niż pół sekundy przy otwieraniu programu. Wiadomo im szybciej tym lepiej a to póki co zapewnia SSD.
Niektórzy po prostu sobie wmawiają, że 5400rpm jest wystarczający bo tak naprawdę nie stać kogoś na SSD a w głębi duszy każdy by chciał mieć w swoim macu bardzo szybki SSD i pracować bardzo komfortowo i nie pieprzcie mi tu, że 5400 czy 7200 jest wystarczający bo nie jest.

Ogólnie dyski mechaniczne od strony technicznej mają więcej wad niż zalet. Przy ich życiu trzyma je niska cena i dość duże pojemności. Ludzie ratują się raidami żeby to w miarę współgrało z nowymi szybkimi procesorami, szybkim ramem i ich magistralami.

Kto ma kasę, to ludzie już spinają w raidy dyski SSD. W macbookach też robią raidy z SSD, wywalają napęd i w jego miejsce wsadzają dodatkowy SSD i robią raid0. To już powinno w miarę przyzwoicie działać. Tak powinien wyglądać prawidłowo skonfigurowany współczesny, szybki komputer oparty tylko i wyłącznie na dyskach SSD żeby był jakiś synchron wydajnościowy między dyskiem, procesorem i ramem.

#86 thozo

thozo
  • 1 956 postów

Napisano 31 marca 2010 - 11:24

Pewnie gdzieś w głębi duszy to bym chciał, może kiedyś wymienię na szybszy, ale póki co to mi się nie chce.

#87 wishu

wishu
  • 198 postów

Napisano 31 marca 2010 - 11:33

emigrant weź się tak nie ciskaj, stać Cie na taki dysk to fajnie gratuluje, ja też chciałbym mieć wiele różnych rzeczy ale ludzi po prostu nie stać, ciężko zrozumieć? Jakoś póki nie było dysków SSD wszystkim wystarczały zwykłe mechaniczne i nie było narzekania a tym bardziej takiego gadania jak Twoje. Pasuje Ci dysk SSD, stać Cie na niego to wymień i spokój :) Jak ktoś mówi, że jest wystarczający i jest z dysku 5400 zadowolony to jest jego sprawa i szczerze nic Ci do tego. A co do tego, że przy życiu dyski mechaniczne trzyma tylko cena i pojemność to muszę przyznać rację bo sam jakby mnie było stać wymieniłbym swój dysk z PC na dysk SSD, tylko żeby to było cenowo i pojemnościowo podobne do tego co mam teraz póki co stosunek cena/pojemność na rzecz dysków mechanicznych natomiast stosunek wydajnościowy jak najbardziej dla SSD. Kiedyś to wszystko stanieje to ludzie sobie wymienią dyski na szybsze nie ma się co teraz unosić ;) pozdrawiam

#88 macieks72

macieks72

  • 9 873 postów

Napisano 31 marca 2010 - 20:08

oj emigrant mierzysz ludzi swoją miarą, to że dla Ciebie jest za wolny zwykły dysk (nie wiem co ty tam robisz że tak jest, ale nieważne) to nie znaczy że dla większości ludzi też, a jest wręcz odwrotnie. Ale zresztą pytanie było o przymulanie MS Office, a to na pewno nie ma nic wspólnego z dyskiem (no chyba że jest zepsuty) bo on sobie z tym poradzi z nawiązką. Najzwyczajniej soft jest tak napisany jak jest i muli.

#89 kostek

kostek
  • 320 postów
  • SkądPiaseczno

Napisano 31 marca 2010 - 21:02

Panowie, zluzujcie suty, że zacytuję mojego pierworodnego ;) Wygrzebałem w necie, że faktycznie M$ coś zjebawszy w kodzie Office'a na Maca. Nic to, koszt już poniosłem, może wcześniej trzeba było pomyśleć nad jakąś alternatywą dla Office'a. Peace, kostek

#90 igiel

igiel
  • 1 141 postów
  • SkądLondon, UK

Napisano 01 kwietnia 2010 - 07:53

zawsze jest jakis open office itp :) Co do dysów,to przyznam rację emigrantowi-w swoim mb pro wymieniłem dysk na ssd i to jest to.Nareszcie komputer dawał radę nadążyć za tym co robię,ale fakt na razie droga jest to technologia.

#91 kal800

kal800
  • 246 postów
  • SkądGdynia

Napisano 04 kwietnia 2010 - 20:14

Mi właśnie mija tydzień na Macu i 5ty dzień na MacBook Air. Ogólne wrażenia - REWELACJA, wiem już, że flirt z jabłuszkiem się zamieni w długotrwały i szczęśliwy związek. Ergonomia i przemyślenie rozwiązań zastosowanych w Mac OS po prostu powalają - gesty, wirtualne pulpity, multitouch a przede wszystkim abstrakcja użytkownika od sprzętu i jakość wykonania samego sprzętu - jestem naprawdę mile zaskoczony. Nie ma lampki od dysku, ale to naprawdę zbędne wyposażenie, bo w tym komputerze nic nie muli, nic się nie zatyka, nie zawiesza. Jeżeli chodzi o wydajność, to jest jej w sam raz, wszystko chodzi nadzwyczajnie płynnie i na nic nie trzeba czekać. Grzanie się też nie stanowi problemu - zwykle wiatraki chodzą na 2500 obrotów, chociaż pierwszego dnia przy ładowaniu danych grzało się niemiłosiernie. Z minusów - kiepsko rozwiązany port USB - np nie wchodzi mi modem GSM - ale to raczej wkalkulowałem - coś za coś. No i przydałby się szklany gładzik ze zintegrowanym przyciskiem jak w MacBooku - przyjemniejszy w obsłudze, no i ta szklana powierzchnia, milsza w dotyku. Bateria też OK, ale jeszcze nie ogarnąłem ile tak naprawdę trzyma, ponieważ to się cały czas zmienia. Największym mankamentem całości jak się zresztą spodziewałem jest pakiet biurowy. Kupiłem Office for Mac i o ile Entourage jest w miarę OK, to Excel, z którego głównie korzystam jest taki sobie. Nie mogę skumać tego interfejsu i widzę już poważne mankamenty jak np brak możliwości wybrania wielu opcji w Autofiltrze. Do czasu wyjścia wersji 2011 będę korzystał z Office tylko przy pracy grupowej, a swoje arkusze spróbuję prowadzić w Numbers. Reasumując - plusy zdecydowanie przesłaniają minusy i chyba kolejnym kompem do domy będzie iMac :) Kal




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych