„Servant" był jednym z pierwszych seriali jakie pojawiły się w katalogu usługi Apple TV. W 2020 roku reżyserka Francesca Gregorini oskarżyła Apple o to, iż stanowi on plagiat jej twórczości, rozpoczynając wieloletnią sądową batalię. Apple odniosło w niej teraz kolejne zwycięstwo.

„Servant" to horror opowiadający o młodym małżeństwie, które próbując poradzić sobie z traumą po stracie dziecka decyduje się na nietypową formę terapii z wykorzystaniem lalki, mającej zastąpić utracone niemowlę. Pogrążona w żałobie matka tak bardzo angażuje się w opiekę nad sztucznym dzieckiem, iż decyduje się wynająć do pomocy nianię. Niedługo po jej przybyciu w ich domu zaczynają jednak dziać się dziwne i niewyjaśnione rzeczy.

Gregorini twierdziła, że „Servant" stanowi plagiat jej filmu „Prawda o Emanuel", kopiując nie tylko jego fabułę, ale też stylistykę wizualną. Pierwszy pozew złożyła w styczniu 2020 roku, jednak kilka miesięcy później został on odrzucony. Prowadzący sprawę sędzia John F. Walter uznał wówczas, że obie produkcje nie są do siebie wystarczająco podobne.

W 2022 roku reżyserce udało się jednak odwołać od wcześniejszej decyzji. Sprawa trafiła do sądu i w 2025 zakończyła się wyrokiem na korzyść Apple, od którego Gregorini również postanowiła się odwołać. Jak donosi Reuters, sąd Apelacyjny podjął teraz decyzję w tej sprawie, podtrzymując wyrok na korzyść Apple.

Źródło: Reuters