chodzi mi po głowie zakup iphone'a, decyzja o zakupie jednak sie nieco komplikuje,bo chcialbym go kupic bez unowy (prawdopodobnie znajomy przywiezie mi go ze Stanow jak sie uda). W zwiazku z powyzszym napotkalem pare watpliwosci, z ktorymi chcialbym poprowic Was o pomoc. Zapewne, gdzies w zbiorach calego forum niejednokrotnie sprawy te byly poruszone, jednak nie zdolalem szybko znalezc na nie odpowiedzi, a zalezy mi troszke na czasie - na przyszlosc lepiej zapoznam sie z szukajka.
A wiec.
1. Kupujac iphone'a w USA bede mial telefon bez kontraktu, ale z simlockiem AT&T. Czy jailbreak etc. jest odwracalny, aby w przypadku koniecznosci wyslania telefonu do serwisu mozna bylo ukryc fakt modyfikacji softu?
2. Czy jesli cos mi sie w nim zepsuje w Polsce, to czy tutaj bede mogl bezplatnie wyslac go do serwisu?
3. Czy majac nieaktywowany oficjalnie telefon, mozna korzystac z itunes i app store?
4. Jak kupie iphonea to przejde na abonament gdzie ruch z/do internetu bede mial rozliczany za kazdy KB. czy ~100MB miesiecznie wystarczy na IM/poczte/kalendarz i sporadycznie WWW?
5. Jailbreak bedzie zwiazany pewnie z korzystaniem z "nieautoryzowanego" oprogramowania. Czy istnieje jakis firewall (iptables?
6. Czy jest jeszcze jakas rzecz, ktora powinienem wziac pod uwage, czy po rozwianiu w/w watpliwosci mam dzwonic do znajomego? :eek:
*ew. 7 - gdzies znalazlem info, ze w USA za $599 mozna kupic Iphone'a 3GS 16GB. Czy wiadomo w jaki sposob i w jakich okolicznosciach dochodzi do tego jeszcze podatek?
Bede bardzo wdzieczny dobremu czlowiekowi, ktory poswieci pare minut by odpowiedziec na moje marudzenie. Z gory dzieki!











