Do tej pory użytkownicy komputerów Apple mogli spać spokojnie, nie martwiąc się wirusami i innym złośliwym oprogramowaniem, działającym pod systemem Mac OS X. Kilka miesięcy temu wraz z pojawieniem się iWork 09 i pakietu graficznego Adobe na stronach z torrentami, swoją "premierę" miał także pierwszy poważniejszy trojan, który umożliwiał przejęcie kontroli nad zainfekowaną maszyną.
Pytaniem było nie 'czy', ale 'kiedy' pojawi się poważne zagrożenie dla komputerów z zainstalowanym systemem Mac OS X. Kilka dni temu w sieci pojawił się pierwszy botnet wykorzystujący komputery Macintosh oraz system operacyjny OS X. Źródłem botnetu jest trojan zwany iServices, który może znajdować się w plikach instalacyjnych iWork 09 i Adobe Photoshop CS4, rozprowadzanych za pomocą sieci torrent.
Instalator botnetu składa się z dwóch plików OSX.Trojan.iServicesA i OSX.Trojan.iServicesB. Pliki te mogą zajmować 100% wydajności procesora wykonując atak DDoS. Komputery zaatakowane wirusem stają się częścią sieci, zwanej botnetem, która może być kontrolowana i wykorzystywana przez hackerów. Często w takich przypadkach właściciele komputerów są całkowicie nieświadomi zagrożenia. Czasami wirus pozostaje w uśpieniu przez kilka tygodni lub miesięcy, by w odpowiednim czasie zaatakować.
Jak donoszą specjaliści z Symantec, rozwiązaniem sytuacji może być usunięcie katalogów: System/Library/StartupItems/DivX i System/Library/StartupItems/iWorkServices. Jak dotąd nieznana jest liczba komputerów Apple, które stały się częścią sieci botnet. Eksperci szacują, ze może być ich kilka tysięcy.
Źródło: NetworkWorld.com - Network World
[newsindexhuge]http://img511.imageshack.us/img511/5153/49888081.png[/newsindexhuge]
[newsindexsmall]http://img151.imageshack.us/img151/7854/48555512.png[/newsindexsmall]














