tu masz słuszność, taki rzeczy dzieją się non stop. ale nie zmienia to faktu ze wypuszczanie niesprawnego w pełni produktu to lekka przesada. Grafika, wczesniej touchpad, i co? zaraz procesor, matryca? nawet jesli sa to niedoróbki softowe... czy to tak trudno przed wypuszczeniem do produkcji seryjnej usiąść i pobawić się touchpadem przez 5 minut i zobaczyc ze nie działa jak powinien ; >
Ale chodzby nie wiem jak testowac sprzet to w jakiejs serii np kondensatorow (co przy elementach SMD nie jest wcale dziwne) 1 na 100 elementow bedzie uszkodzony - prawdopodobienstwo ze do testow trafi akurat uszkodzony model jest male jednak gdy 1% sprzetu ktory trafil do klientow jest uszkodzony (posiada ta sama wade bo zwyczajnie calkowita awarynjnosc jest rzedu kilku%) to robi sie w internecie o tym glosno.
virgin71 - ale ja nie tylko te forum sledze - bedac informatykiem chcac czy nie musze utrzymywac wiedze o sprzecie na czasie i nawet na firmowych forach della czy hp zadna wada nie jest tak goraco omawiana jak jakas wada produktu Apple na serwisach internetowych z ta marka niezwiazanych

Prawda jest taka ze na bialej karcie bardziej widac czarna ryse niz w morzu szarosci. Apple po prostu znane jest z jakosci i to ten fakt a nie waga samej usterki wyolbrzmia kazdy najmiejszy problem z produktem tej firmy.