Antywirus na Maca
#1
Napisano 07 kwietnia 2008 - 23:29
odkryłem to dziś.
Mam nadzieje, że jeszcze minie kilka lat zanim będę musiał go instalować pod MacOS. A najlepiej było by gdyby te czasy nie nastały.
Czy uważacie, że wraz ze wzrostem użytkowników wzrośnie ilość wirusów i tym podobnych nieprzyjemnych rzeczy pod MacOS?
#2
Napisano 07 kwietnia 2008 - 23:42
#3
Napisano 07 kwietnia 2008 - 23:53
No cóż nie wiem od kiedy jest dostępny avast na maca ale jest avast! antivirus Mac Edition
odkryłem to dziś.
Mam nadzieje, że jeszcze minie kilka lat zanim będę musiał go instalować pod MacOS. A najlepiej było by gdyby te czasy nie nastały.
Czy uważacie, że wraz ze wzrostem użytkowników wzrośnie ilość wirusów i tym podobnych nieprzyjemnych rzeczy pod MacOS?
Antywirus na Maca nie jest robiony z myślą o OS X tylko o ludziach korzystających z Windows. Dla przykładu: ściągasz jakiś plik z internetu np. dokument Word, który jest z pozoru dokumentem a w rzeczywistości to spreparowany wirus. Dajesz ten "dokument" koledze, który używa Windowsa i ten twój kolega w ten sposób dostaje wirusa. Antywirus na Maca jest po to by uniknąć takich sytuacji, czyli rozsiewani, zarażania innych. ty nie świadomie możesz być nosicielem.
#4
Napisano 08 kwietnia 2008 - 01:21
#5
Napisano 08 kwietnia 2008 - 04:21
Bezpłatny - jest tylko jeden program CalmAVX ClamXav - Download Page oraz jeden multisystemowy skaner online Trend Micro HouseCall Trend Micro HouseCall - Free Online Virus and Spyware Scan - Trend Micro USA .
Avast w wersji na Maka jest płatny.
Poza tym Kaspersky od dość dawna robi swój produkt także w wersji na Maka
Użytkownicy Windows i MacDrive mogą skanować Mac OS X z poziomu systemu Windows.
Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby zainstalować antywirus na Windows zainstalowanym na wirtualnej maszynie (Parallels, VMWare, VirtualBOX). Po włączeniu współdzielenia folderów Maka z maszyną wirtualną jest możliwe także skanowanie katalogów Maka jako folderów sieciowych.
Niestety producenci antywirusów już wiedzą, że wkrótce otworzy się dla nich nowy rynek i już inwestują w antywirusy dla Mac OS X. To tylko kwestia czasu i popularności tego systemu, kiedy zaczną powstawać robale i na ten system. Paniki nie ma ale ja - makowa lama z rocznym stażem - widzę od roku (odkąd mam Mini) wzrost ilości poprawek bezpieczeństwa w SU, wzrost częstotliwości pojawiania się newsów o kolejnych lukach i włamaniach. Powstaje co raz więcej antywirusów w wersji na Maka. Tak z nudów to sobie producenci tego nie robią. Widać wyraźnie, że na rzeczy już coś jest.
Takie są fakty.
Wg tego, co obserwuję wydaje mi się, że już nie ma co zadawać pytania czy się pojawi jakiś robal na Maka, tylko kiedy pojawią się na większą skalę.
Ja się nie znam - uprzedzam z góry. Ja tylko wyciągam wnioski (być może mylne) z tego, co widzę.
O Linuksie też krążyły legendy, że super-bezpieczny a tymczasem dobry "szpenio" robi z cudzym Linuksem co chce i robi to z łatwością.
Łatwowierność użytkowników Maków w bezpieczeństwo Mac OS może być zgubna. Hackintoszy jest już bardzo dużo i wcale nie trzeba mieć Maka, aby sobie ćwiczyć. Lepiej ! Jest Mac OSX "Tiger" jako obraz VMWare na p2p. Kolega sobie znalazł i ściągnął. Działa mu znakomicie, choć dość wolno na kilkuletnim Compaq Evo o wcale niewygórowanych możliwościach (P-2,4GHz, 1 GB RAM, Nvidia GeForce 6800, brak IntelVT) ! Nic nie trzeba konfigurować. Wystarczy kliknąć na plik obrazu i od razu się uruchamia w VMWare. Rozwaliło mnie to po prostu jak łatwodostępny jest OSX i na jak starym sprzęcie PC działa. Do jego uruchomienia w wirtualnym środowisku nie jest wymagana praktycznie żadna wiedza
To oznacza jedno. Zniknęła bariera sprzętowa, Mac OSX może mieć każdy i dzieciaki mają się na czym uczyć pisać robale. Teraz nie umieją ale przy takiej dostępności OSX i łatwości jego odpalenia na "byle czym" nauczą się w końcu.
#6
Napisano 08 kwietnia 2008 - 06:33
#7
Napisano 08 kwietnia 2008 - 06:59
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











