Mam pytanie do osób, które trochę bardziej znają się na fotografii w smartfonach.
Niedawno kupiłem iPhone’a 16 Pro. Wcześniej korzystałem z taniego Realme i szczerze mówiąc mam mieszane odczucia co do aparatu.
W dobrym świetle oczywiście widać różnicę – zdjęcia mają lepsze kolory, większą ostrość i ogólnie wyglądają lepiej. Problem zaczyna się wtedy, gdy światła jest trochę mniej. Nie mówię nawet o całkowitej ciemności, tylko o zwykłym zacienionym pokoju czy miejscu ze słabym oświetleniem. W takich warunkach zdjęcia bardzo szybko zaczynają robić się ziarniste i tracą jakość. Szczerze mówiąc spodziewałem się po telefonie za takie pieniądze czegoś więcej.
Podobne odczucia mam przy nagrywaniu wideo. Mam ustawione 4K, ale mam wrażenie, że żeby faktycznie wykorzystać możliwości tego aparatu, trzeba mieć niemal idealne warunki oświetleniowe. Szczególnie zawiodła mnie przednia kamerka. Testowałem nagrywanie w nocy przy niewielkim źródle światła i obraz był bardzo ziarnisty oraz rozmazany.
Co ciekawe, porównałem to ze swoim starym Realme za około 300 zł. W ciemnym otoczeniu nagranie z przedniej kamerki na Realme wyglądało momentami nawet lepiej, bo przynajmniej było wyraźniej widać twarz. Na iPhonie przy ustawieniu 4K obraz był bardziej zaszumiony.
I teraz moje pytanie: czy to kwestia jakichś ustawień, które mam źle skonfigurowane? Czy po prostu tak działa fizyka i żaden smartfon nie zrobi cudów przy słabym świetle? Korzystałem też z trybu nocnego, ale mam wrażenie, że zdjęcia są wtedy mocno przetwarzane i kolory wyglądają mało naturalnie.
Prosiłbym tylko o powstrzymanie się od komentarzy typu „trzeba było kupić Samsunga” albo „od dawna wiadomo, że iPhone nie robi ładnych zdjęć”. Chodzi mi bardziej o merytoryczne wyjaśnienie i doświadczenia osób z dłuższego posiadania iPhone’a.
Słabe zdjęcia IPhone 16 pro
Rozpoczęty przez
Piterektyperek
, wczoraj, 23:03
Brak odpowiedzi do tego tematu
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych











