Mój iPhone 15 Pro ma bardzo słabe wibracje podczas pisania na klawiaturze. Praktycznie ich nie czuć. Czytalem gdzie na reddicie, ze wiele osób na to narzeka.
Czy też macie z tym problem i czy jakoś sobie z nim poradziliście?
Dlaczego wgl Apple nie daje opcji regulowania poziomu wibracji…
Słabe wibracje w iphone 15 Pro
Rozpoczęty przez
masseur
, 29 sty 2026 18:29
2 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 29 stycznia 2026 - 18:29
#2
Napisano 30 stycznia 2026 - 11:33
Bo to Apple, często jest tak, że mamy jedno ustawienie „najlepsze”. Ja nie uznaję tego za problem, sam mam 15 Pro Max i tę wibrację uznaję za idealnie dobraną. I takie bardziej subtelne mają też pozytywny wpływ na baterię swoją drogą.
MacBook Pro 13" M1, iPhone 15 Pro Max, iPad Pro 11" M1 Wi-Fi+Cellular
Wszelkie porady udzielane są na licencji beerware.
#3
Napisano wczoraj, 09:12
Mam wrażenie, że te wibracje przy pisaniu czasami są większe, czasami mniejsze. Np teraz, gdy to pisze są większe, jest lepszy feedback i o wiele wygodniej, szybciej i precyzyjniej mi się pisze. Ale czasami prawie ze w ogóle nie czuć tych wibracji i pisanie jest wolniejsze i bardziej męczące. Nie wiem czy to tylko moje odczucie, czy iPhone jakoś sam sobie manipuluje siłą tych wibracji. Ale różnica jest wyczuwalna.
Zresztą nie wiem czym oni się kierują wybierając to „najlepsze”. Dla każdego inne ustawienie będzie lepsze. Podobnie ich „najlepsze” zaznaczanie tekstu jak dla mnie jest beznadziejne. Na androidzie tam gdzie dotkniesz palcem, tam pojawia się kursor i możesz bez problemu poprawić szybko literówkę w słowie, a jak chcesz je zaznaczyć całe to klikasz dwukrotnie. Na iPhone czy dotkniesz raz czy dwa to i tak zaznacza całe słowo. Żeby poprawić coś środku to trzeba trzymać i przesuwać palec albo spację. Mało wygodne, szczególnie przy tłustych paluchach i w trudniejszych warunkach. Takich „ja wiem najlepiej” smaczków mógłbym wymieniać i wymieniać
Zresztą nie wiem czym oni się kierują wybierając to „najlepsze”. Dla każdego inne ustawienie będzie lepsze. Podobnie ich „najlepsze” zaznaczanie tekstu jak dla mnie jest beznadziejne. Na androidzie tam gdzie dotkniesz palcem, tam pojawia się kursor i możesz bez problemu poprawić szybko literówkę w słowie, a jak chcesz je zaznaczyć całe to klikasz dwukrotnie. Na iPhone czy dotkniesz raz czy dwa to i tak zaznacza całe słowo. Żeby poprawić coś środku to trzeba trzymać i przesuwać palec albo spację. Mało wygodne, szczególnie przy tłustych paluchach i w trudniejszych warunkach. Takich „ja wiem najlepiej” smaczków mógłbym wymieniać i wymieniać
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych












