Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Sluchawki BOSE in ear do iPhona - jak rozpoznac podrobki??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

#1 malina1111

malina1111
  • 57 postów
  • SkądSiemianowice Śląskie

Napisano 10 marca 2008 - 00:34

Witam. Wielu uzytkownikow na forum pisze ze bose in ear to b.dobre sluchawki dla iPhone'a. Mam zamiar je kupic. Szukalem na allegro i ceny sa rozne (150zl - 400zl). Czytalem duzo na ten temat i nigdzie nie moge znalezc sensownej odpowiedzi na pytanie: JAK ODROZNIC PODROBKI?? Niektorzy pisza ze po gwarancji, a raczej jej braku lub gwarancji na miesiac/gwarancja rozruchowa itp.. WG mnie nie zawsze to oznacza ze sluchawki to zwykle podrobki.. Chcialbym sie dowiedziec jak rozpoznac w inny spoosb podrobki.. kolor sprzetu/material z jakiego zostal wykonany/jakosc itp. Prosze o pomoc.. nie tylko mi to pomoze ale rowniez innym uzytkownikom ipodow i iphonow ktorzy maja juz te sluchawki i tym ktorzy maja zamiar je dopiero zakupic.. Pozdrawiam, Malina

#2 igrzechottnik

igrzechottnik
  • 7 postów

Napisano 10 marca 2008 - 11:03

Dobry wątek. Też mam zamiar je kupić i myślę, że najłatwiej rozpoznać na słuch :) Mam ten komfort, że słyszałem oryginały. Czytałem gdzieś ze podróby nie mają tego skórzanego futerału, ale jak dla mnie można wszystko podrobić. I jaką mamy pewność, że w salonie BOSE sprzedawca nie sprzedaje nam lewizny?? Tak np kupiłem "oryginalne" perfumy, a jak się później okazało sami sprzedawcy robili wałki podmieniając towar. A więc powtarzam raz jeszcze: na słuch brać... na słuch :))

#3 migrena

migrena
  • 6 337 postów
  • SkądŁódź

Napisano 10 marca 2008 - 19:30

I jaką mamy pewność, że w salonie BOSE sprzedawca nie sprzedaje nam lewizny?? Tak np kupiłem "oryginalne" perfumy, a jak się później okazało sami sprzedawcy robili wałki podmieniając towar. A więc powtarzam raz jeszcze: na słuch brać... na słuch :))

mamy pewnosc, bo sprzedaz podrobek jest w polsce karalna. jeden uzytkownik, ktory dojdzie, ze to nie orginal i koniec ze sklepem.
szczerze wspolczuje jezeli ktos kupi sluchawki dokanalowe, ktore ktos inny wczesniej uzywal. i odwrotnie - nie wlozylbym sobie do ucha czegos co niewiadomo ile osob wczesniej umieszczalo w swoich uszach. wiem jak sie zwijaja z bolu ludzie z zapaleniem ucha i cenie sobie wlasny sluch.

ps a nie lepiej kupic lepsze sluchawki za mniejsza cene?

#4 tomasonline

tomasonline
  • 223 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 10 marca 2008 - 19:42

Najprościej rozpoznać oryginał po salonie firmowym Bose. Oryginał kosztuje tam ok 400 zł.

#5 LoBo

LoBo
  • 3 695 postów
  • Płeć:
  • SkądŁódź

Napisano 10 marca 2008 - 20:01

a ja polecam sprowadzić sobie z USA :), mnie to wyniosło 250zł, kosztem gwarancji oczywiście co do podróbek, hmmm takich słuchawek chyba nie da się podrobić :)

#6 malina1111

malina1111
  • 57 postów
  • SkądSiemianowice Śląskie

Napisano 10 marca 2008 - 21:51

ps a nie lepiej kupic lepsze sluchawki za mniejsza cene?


jakie lsuchawki lepsze za mniejsza cene polecasz?

#7 bles

bles
  • 216 postów

Napisano 11 marca 2008 - 01:00

ja polecam Sennheisery cx 400 i cx 500. O polowe tansze (cx 400) i nieco tansze (cx 500), wg. mnie graja lepiej. Oczywiscie kazdego ocena jest objektywna. Tylko wtyczke trzeba troszeczke ziPhonowac. :)

#8 malina1111

malina1111
  • 57 postów
  • SkądSiemianowice Śląskie

Napisano 11 marca 2008 - 01:02

---- Dodano 11-03-2008 o godzinie 01:04 ----

ja polecam Sennheisery cx 400 i cx 500. O polowe tansze (cx 400) i nieco tansze (cx 500), wg. mnie graja lepiej. Oczywiscie kazdego ocena jest objektywna. Tylko wtyczke trzeba troszeczke ziPhonowac. :)

skad wiesz ze lepiej graja? miales bose in ear w uszach?? Pytam bo chce wiedziec czy sie naczytales czegos czy wiesz z wlasnego doswiadczenia.. a to waze:)

#9 born2fight

born2fight
  • 443 postów
  • SkądILL WIND US

Napisano 11 marca 2008 - 01:57

moim zdaniem za 150zl to napewno podrobki a z salonu bose za 400zl to tez slaby zakup w US sa za 99$ najlepiej sporowadzic jesli masz kogos w US ja kiedys uzywalem inear i uwazam ze graja lepiej niz Sennheisery ktore wcale nie graja zle ale jesli nie robi ci roznicy wydatek 100 w ta czy w tamta to biez bose najlepiej by bylo gdybys mogl przetestowac sobie jedne i drogie ze "swoja muzyka" z ipoda i wybral sobie ktore dla ciebie graja lepiej...

#10 bles

bles
  • 216 postów

Napisano 11 marca 2008 - 08:31

No przeciez bym nie pisal jakbym nie sluchal Bose :P :) Bose graja naprawde fajnie, ale nie warte tych pieniedzy jezeli mozesz taniej kupic senny, poza tym ja najbardziej lubie dobre dokanalowki, a Bose prawie wcale nie tlumia dzwiekow z otoczenia. Jezeli jednak masz 400 na sluchawki to poszukaj lepiej Shure, Westone, Ultimate Ears, Na allegro wlasnie trwa licytacja Westone UM2, jest narazie jakies 560 zeta.

#11 malina1111

malina1111
  • 57 postów
  • SkądSiemianowice Śląskie

Napisano 11 marca 2008 - 08:40


Na allegro wlasnie trwa licytacja Westone UM2, jest narazie jakies 560 zeta.

aha.. spoko:) ale wiesz.. w tot lottka jeszcze nie wygralem zeby za sluchawki dac 600zl :D

#12 Vizir

Vizir
  • 300 postów
  • SkądParyż

Napisano 13 marca 2008 - 22:03

A ja polecam Creative Aurvana, porzadne sluchawki za rozsadna cene, za swoje zaplacilem 150zl, chociaz sugerowana cena producenta na oficjalnej stronie Creative wynosi 100 Ojro(w przeliczeniu ok. 350zl).

#13 Gerard

Gerard
  • 75 postów

Napisano 14 marca 2008 - 15:37

A ja polecam Creative Aurvana, porzadne sluchawki za rozsadna cene, za swoje zaplacilem 150zl, chociaz sugerowana cena producenta na oficjalnej stronie Creative wynosi 100 Ojro(w przeliczeniu ok. 350zl).


Aurvana better than ep630?

#14 migrena

migrena
  • 6 337 postów
  • SkądŁódź

Napisano 14 marca 2008 - 18:50

generalnie tak. ale aurvana ma inny sposob generowania dzwieku (armature) niz wszystkie tanie dokanalowki (membrane), przez co ma mniej basu. podbic tego sie nie da bo akurat te presety w ipodzie/iphonie powoduja przesterowania, ale jak ktos nie wysadza sobie uszu basami to nie bedzie marudzil. do i need to translate this to english? :)

#15 Vizir

Vizir
  • 300 postów
  • SkądParyż

Napisano 15 marca 2008 - 12:43

Basy sa bardzo glebokie i mozna by rzec "soczyste":P, uzyskujemy ten efekt dopiero po odpowiednio glebokim umieszczeniu sluchawek w uszach.

#16 Gerard

Gerard
  • 75 postów

Napisano 16 marca 2008 - 02:20

generalnie tak. ale aurvana ma inny sposob generowania dzwieku (armature) niz wszystkie tanie dokanalowki (membrane), przez co ma mniej basu. podbic tego sie nie da bo akurat te presety w ipodzie/iphonie powoduja przesterowania, ale jak ktos nie wysadza sobie uszu basami to nie bedzie marudzil.

do i need to translate this to english? :)


no thankes ;)

Kurka wodna, ja stoje przed ogromnym dylematem zakupu słuchawek do swojego sprzęta [iphone]. Wygląda to tak, że najchętniej kupiłbym bose in-ear, ale dostępne są podróbki (ale nie wszystkie! te, które mają krótką gwarancję są po prostu sprowadzane ze stanów i to jest gwarancja sprzedawcy - LoBo może potwierdzić).

Niewiele brakowało, żebym kupił aurvany, ale nie ukrywam - ogromnie sobie cenie jakość basu.

Rozmyślam też nad sen cx500, ale to jest wydatek niewiele mniejszy niż bose. Poza tym - bose sprzedawane na allegro mają stary typ wtyczki - nie taki jak LoBo, więc jest neisamowita kicha ;)

Pozdr.

#17 Vizir

Vizir
  • 300 postów
  • SkądParyż

Napisano 16 marca 2008 - 09:09

no thankes ;)

Kurka wodna, ja stoje przed ogromnym dylematem zakupu słuchawek do swojego sprzęta [iphone]. Wygląda to tak, że najchętniej kupiłbym bose in-ear, ale dostępne są podróbki (ale nie wszystkie! te, które mają krótką gwarancję są po prostu sprowadzane ze stanów i to jest gwarancja sprzedawcy - LoBo może potwierdzić).

Niewiele brakowało, żebym kupił aurvany, ale nie ukrywam - ogromnie sobie cenie jakość basu.

Rozmyślam też nad sen cx500, ale to jest wydatek niewiele mniejszy niż bose. Poza tym - bose sprzedawane na allegro mają stary typ wtyczki - nie taki jak LoBo, więc jest neisamowita kicha ;)

Pozdr.


Aurvany nie sa pozabawione basu, a jakosc jest naprawde godna polecenia. Jak juz wspomnialem bas jest bardzo gleboki i nie dominuje, jak to sie zdarza w przypadku innych sluchawek. Pozwole sobie zacytowac jeden z artykulow dotyczacy wlasnie tych sluchawek:
Okazuje się, że wetknięcie słuchawek głębiej do ucha znacznie poprawia percepcję niskich tonów. Stają się głębokie i mięsiste.. Takze jak widac na zalaczonym obrazku jest naprawde dobrze. A oto pozostala czesc cytowanego artykulu klik

#18 Levy

Levy
  • 658 postów
  • SkądPuławy

Napisano 16 marca 2008 - 10:46

Mialem Bose In-Ear i po miesiącu wymieniłem je na Sennheisery CX-500. Bose grają pięknie, ale prawie wcale nie tłumią dźwięku. Słuchanie muzyki w autobusie było "mocno utrudnione". Btw, przed nimi miałem Sony EX-71 i uważam, że grają lepiej niż CX-500. Musiałem je wymienić, bo w Sony kabel sie zepsuł...

#19 Gerard

Gerard
  • 75 postów

Napisano 16 marca 2008 - 13:17

@Vizir: rozumiem. Miałem dotychczas od creative'a ep-630 i one były... dziwne. Raz przebasione, a raz nie. Bas był płaski na ogół i średnio mi się to podobało. Poza tym ep-630 charakteryzowaly sie przesileniem 'dolu'. Bardzo dziekuje Ci za odpowiedź!

#20 Vizir

Vizir
  • 300 postów
  • SkądParyż

Napisano 16 marca 2008 - 13:42

@Vizir: rozumiem. Miałem dotychczas od creative'a ep-630 i one były... dziwne. Raz przebasione, a raz nie. Bas był płaski na ogół i średnio mi się to podobało. Poza tym ep-630 charakteryzowaly sie przesileniem 'dolu'. Bardzo dziekuje Ci za odpowiedź!


Nie ma za co, przyjemnosc po mojej stronie:) Przeczytaj sobie jeszcze test Aurvana, tam jesli mnie pamiec nie myli jest porownanie tego modelu do ep-630, poza tym pelno tego na Google. Pozdrawiam

#21 Gerard

Gerard
  • 75 postów

Napisano 17 marca 2008 - 15:47

tak właśnie myślę, że do aurvany de facto zraża mnie jedna rzecz - czułość na muzykę przeciętnej jakości [tylko połowa całej posiadanej przeze mnie muzyki to >320kbps a przy 192 podobno irytujące sa trzaski]. Tylko to powstrzymuje mnie przed zakupem aurvany (bo na razie wolę dołożyć drugie tyle i kupic bose].

#22 sambor

sambor
  • 290 postów
  • Skądwarszawa

Napisano 17 marca 2008 - 16:24

bose in ear a ja polecam kupic bose w sklepie appla bo masz i gwarancje i silikonowe wklady w razie zgubienia. Te sluchawki sa wspaniale natomiast maja jeden blad - silikon ciagle spada i nie raz lezalem z nosem w trawie. w koncu uzylem kropelki i jest git. ale czy jest sens wyladowac kupe kasy (jak na sluchaweczki) zeby je klejic albo miec stress po kazdym wyjeciu z uszu?

#23 Vizir

Vizir
  • 300 postów
  • SkądParyż

Napisano 17 marca 2008 - 17:05

tak właśnie myślę, że do aurvany de facto zraża mnie jedna rzecz - czułość na muzykę przeciętnej jakości [tylko połowa całej posiadanej przeze mnie muzyki to >320kbps a przy 192 podobno irytujące sa trzaski]. Tylko to powstrzymuje mnie przed zakupem aurvany (bo na razie wolę dołożyć drugie tyle i kupic bose].


Powiem Ci szczerze, ze ja nie wyczuwam tych trzaskow przy 192kbps, moze nie mam az tak wrazliwego ucha..:)

#24 Levy

Levy
  • 658 postów
  • SkądPuławy

Napisano 17 marca 2008 - 17:35

Mialem Bose In-Ear i po miesiącu wymieniłem je na Sennheisery CX-500. Bose grają pięknie, ale prawie wcale nie tłumią dźwięku. Słuchanie muzyki w autobusie było "mocno utrudnione". Btw, przed nimi miałem Sony EX-71 i uważam, że grają lepiej niż CX-500. Musiałem je wymienić, bo w Sony kabel sie zepsuł...


Przepraszam za błąd, chodziło mi o CX-300...

#25 migrena

migrena
  • 6 337 postów
  • SkądŁódź

Napisano 17 marca 2008 - 17:53

te trzaski to nie efekt kompresji tylko kiepsko zrobionej muzyki. mnie krew zalala jak po kupieniu px100 okazalo sie, ze co mniej ambitne plyty maja takie atrakcje. specjalnie poripowalem niektore utwory na nowo do flac i porownywalem. bose bym nigdy nie kupil bo ta firma produkuje otwarte sluchawki dokanalowe. to jest zaprzeczenie samej idei tego typu sluchawek, a jest reklamowane przez producenta jako rewolucyjne rozwiazanie.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych