Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

MacBook Pro '13 (mid-2019), 2.40 GHz, 8GB RAM - głośna praca wentylatora i nagrzewanie się


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 R3Mi_PL

R3Mi_PL
  • 60 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 16 marca 2021 - 12:40

Witam,

10 miesięcy temu zakupiłem 13-calowego MBP z 2019 roku, wyposażonego w procesor Intel Core i5, 2.40 GHz, 8GB RAM, dysk 250GB.

Przez krótki okres czasu (mniej więcej tydzień, góra 2 tyg) eksploatowałem go dość mocno (między innymi odpalając kilka gier przez Crossover), co skutkowało intensywną pracą procesora, nagrzewaniem się i głośną pracą wiatraków. Ponadto w tamtym okresie dwukrotnie laptop pracował na tyle głośno i był na tyle nagrzany, że sam się zresetował (co jak rozumiem było reakcją obronną Maca przed ewentualnym przegrzaniem).

 

W chwili obecnej laptop nie jest już tak intensywnie eksploatowany, niemniej zauważyłem niepokojący objaw polegający na tym, że wiatraki zaczynają pracować dość głośno, a laptop nagrzewa się przy czynnościach, które przedtem nie stanowiły dużego obciążenia dla procesora (na przykład odwiedzanie kilku stron www na raz w Google Chrome).

Dodam, że obecnie laptop już sam z siebie się nie resetuje - miało to miejsce tylko dwukrotnie przy intensywnej eksploatacji i nagrzaniu.

 

Zacząłem się zastanawiać, czy na skutek wspomnianej wyżej krótkiej, ale intensywnej eksploatacji mogło dojść do uszkodzenia procesora lub wiatraków. Przeprowadziłem więc wewnętrzną diagnostykę Apple - wykazała zero błędów.

Zresetowałem SMC zgodnie z instrukcjami dla mojego modelu ze strony Apple - nic to nie dało.

Postawiłem system macOS Big Sur od nowa (ze wszystkimi aktualizacjami) - nic to nie dało.

I tutaj moje pytanie do Was - czy wspomniany objaw to normalna rzecz, czy może jest alarmujący?

Czy w tak młodym sprzęcie pasta termoprzewodząca może być do wymiany?

Czy to możliwe, aby w tak młodym sprzęcie wspomniana intensywna eksploatacja coś uszkodziła?

Czy jest coś jeszcze, co mógłbym zrobić zanim rozważę oddanie sprzętu na serwis gwarancyjny? Na przykład przeprowadzenie testu wydajności procesora lub dysku?

 

Poza głośną pracą wiatraków i nagrzewaniem się przy mało wymagających czynnościach laptop nie daje żadnych innych niepokojących objawów. Działa sprawnie, nie wiesza się, nie resetuje samoistnie etc.

Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.



#2 winmaciek

winmaciek
  • 3 636 postów
  • Płeć:

Napisano 16 marca 2021 - 13:15

1. Trochę dziwne, że komputer wyłączył się pod obciążeniem – zasadniczo powinien był zwolnić. 

2. Co masz na myśli pisząc „nagrzewa się”? O jakich temperaturach mówimy?


MacBook Pro 13" M1, iPhone XS, iPad 10.5"


#3 Crazy Joe

Crazy Joe
  • 32 postów

Napisano 16 marca 2021 - 14:51

1. Trochę dziwne, że komputer wyłączył się pod obciążeniem – zasadniczo powinien był zwolnić. 

 

 

Dokładnie tak, chyba że nagrzał się tak bardzo (np. zasłonięta wentylacja czy cokolwiek innego), że wyłączył się aż do ostygnięcia. To nie powinno mieć miejsca, bo wcześniej powinien zwolnić żeby nie osiągnąć takiej temperatury, ale chyba teoretycznie byłoby możliwe.

 

Czy coś jeszcze można zrobić - może sprawdzić drożność otworów wentylacyjnych? Może w czasie tego mega intensywnego użytkowania i pracy wiatraków komputer zassał coś do środka co teraz przeszkadza?


Użytkownik Crazy Joe edytował ten post 16 marca 2021 - 14:54


#4 mariuszrk

mariuszrk
  • 140 postów

Napisano 16 marca 2021 - 16:03

Witam,

10 miesięcy temu zakupiłem 13-calowego MBP z 2019 roku, wyposażonego w procesor Intel Core i5, 2.40 GHz, 8GB RAM, dysk 250GB.

Przez krótki okres czasu (mniej więcej tydzień, góra 2 tyg) eksploatowałem go dość mocno (między innymi odpalając kilka gier przez Crossover), co skutkowało intensywną pracą procesora, nagrzewaniem się i głośną pracą wiatraków. Ponadto w tamtym okresie dwukrotnie laptop pracował na tyle głośno i był na tyle nagrzany, że sam się zresetował (co jak rozumiem było reakcją obronną Maca przed ewentualnym przegrzaniem).

 

W chwili obecnej laptop nie jest już tak intensywnie eksploatowany, niemniej zauważyłem niepokojący objaw polegający na tym, że wiatraki zaczynają pracować dość głośno, a laptop nagrzewa się przy czynnościach, które przedtem nie stanowiły dużego obciążenia dla procesora (na przykład odwiedzanie kilku stron www na raz w Google Chrome).

Dodam, że obecnie laptop już sam z siebie się nie resetuje - miało to miejsce tylko dwukrotnie przy intensywnej eksploatacji i nagrzaniu.

 

Zacząłem się zastanawiać, czy na skutek wspomnianej wyżej krótkiej, ale intensywnej eksploatacji mogło dojść do uszkodzenia procesora lub wiatraków. Przeprowadziłem więc wewnętrzną diagnostykę Apple - wykazała zero błędów.

Zresetowałem SMC zgodnie z instrukcjami dla mojego modelu ze strony Apple - nic to nie dało.

Postawiłem system macOS Big Sur od nowa (ze wszystkimi aktualizacjami) - nic to nie dało.

I tutaj moje pytanie do Was - czy wspomniany objaw to normalna rzecz, czy może jest alarmujący?

Czy w tak młodym sprzęcie pasta termoprzewodząca może być do wymiany?

Czy to możliwe, aby w tak młodym sprzęcie wspomniana intensywna eksploatacja coś uszkodziła?

Czy jest coś jeszcze, co mógłbym zrobić zanim rozważę oddanie sprzętu na serwis gwarancyjny? Na przykład przeprowadzenie testu wydajności procesora lub dysku?

 

Poza głośną pracą wiatraków i nagrzewaniem się przy mało wymagających czynnościach laptop nie daje żadnych innych niepokojących objawów. Działa sprawnie, nie wiesza się, nie resetuje samoistnie etc.

Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.

 

Próbowałeś korzystać z netu za pośrednictwem Safari? Nie od dziś wiadomo, że macOS "nie przepada" za Chrome.



#5 BlueBook

BlueBook
  • 221 postów

Napisano 17 marca 2021 - 09:18

Doraźnie zainstaluj MacsFanControl, będziesz widział temperatury oraz ustawisz sobie wentylatory na niższe temperatury, u Apple to zawsze kulało, bo musi być cicho i emejzing ;-)


https://hamac.pl/top...rozwiązanie/   tu masz przykład wcześniejszych modeli.


MacPro3,1-2 x Q.Core 2.8GHz/RAM-32GB/SSD480GB/R9-380-2GB/El Capitan---MBP-MID2009-2.66GHz/RAM-8GB/SSD240GB-El Capitan/128GB-Windows10/9400M+9600M GT

iPhone 11 128GB


#6 R3Mi_PL

R3Mi_PL
  • 60 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 17 marca 2021 - 18:55

1. Trochę dziwne, że komputer wyłączył się pod obciążeniem – zasadniczo powinien był zwolnić. 

2. Co masz na myśli pisząc „nagrzewa się”? O jakich temperaturach mówimy?

 

Zgodnie ze wskazówkami zainstalowałem aplikację Macs Fan Control i postanowiłem sprawdzić temperaturę CPU podczas korzystania z programu XnConvert do zmiany formatu zdjęć.

Po wybraniu około 100 zdjęć do zmiany formatu i uruchomieniu programu temperatura CPU momentalnie wzrosła z 40 stopni do 90 stopni.

 

 

Doraźnie zainstaluj MacsFanControl, będziesz widział temperatury oraz ustawisz sobie wentylatory na niższe temperatury, u Apple to zawsze kulało, bo musi być cicho i emejzing ;-)


https://hamac.pl/top...rozwiązanie/   tu masz przykład wcześniejszych modeli.

 

Dziękuję! Bardzo pomogło. Temperatura sięga nawet 90 stopni.

Laptop jest jeszcze na gwarancji, więc oddam do Cortlandu póki czas.


Próbowałeś korzystać z netu za pośrednictwem Safari? Nie od dziś wiadomo, że macOS "nie przepada" za Chrome.

 

Tak, na Safari jest trochę lepiej, ale mimo wszystko temperatury są wysokie. Przykładowo podczas korzystania z programu do zmiany formatu zdjęć temperatura CPU błyskawicznie skoczyła z 40 do 90 stopni.


Użytkownik R3Mi_PL edytował ten post 17 marca 2021 - 18:53


#7 R3Mi_PL

R3Mi_PL
  • 60 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 03 maja 2021 - 15:00

Laptop po trzech dniach w Cortlandzie wrócił nieruszony - najprawdopodobniej nawet go nie otwierali, żeby zobaczyć procesor i inne podzespoły (o czyszczeniu nie mówiąc). Komentarz pracownika serwisu (na piśmie) -> "Mocne rozgrzewanie się laptopa podczas pracy pod obciążeniem nie świadczy o usterce urządzenia. Apple Service Toolkit nie wykazał błędów. Wykonano testy sprawnościowe."

 

Na nic zdało się tłumaczenie, że sprzęt nagrzewa się do ponad 90 stopni podczas zwykłych, codziennych czynności. Nawet pracownik Apple'a na infolinii (jeszcze przed oddaniem do Cortlandu) powiedział, że taka temperatura w tak nowym sprzęcie nie ma prawa mieć miejsca.

Jakieś sugestie, co z tym można dalej zrobić? Obawiam się, że kontynuowanie pracy na sprzęcie, który tak bardzo się nagrzewa może w niedługim czasie doprowadzić do poważniejszych uszkodzeń podzespołów pod wpływem ciepła.


Użytkownik R3Mi_PL edytował ten post 03 maja 2021 - 15:03


#8 raqq

raqq
  • 45 postów

Napisano 04 maja 2021 - 09:35

Laptop po trzech dniach w Cortlandzie wrócił nieruszony - najprawdopodobniej nawet go nie otwierali, żeby zobaczyć procesor i inne podzespoły (o czyszczeniu nie mówiąc). Komentarz pracownika serwisu (na piśmie) -> "Mocne rozgrzewanie się laptopa podczas pracy pod obciążeniem nie świadczy o usterce urządzenia. Apple Service Toolkit nie wykazał błędów. Wykonano testy sprawnościowe."

 

Na nic zdało się tłumaczenie, że sprzęt nagrzewa się do ponad 90 stopni podczas zwykłych, codziennych czynności. Nawet pracownik Apple'a na infolinii (jeszcze przed oddaniem do Cortlandu) powiedział, że taka temperatura w tak nowym sprzęcie nie ma prawa mieć miejsca.

Jakieś sugestie, co z tym można dalej zrobić? Obawiam się, że kontynuowanie pracy na sprzęcie, który tak bardzo się nagrzewa może w niedługim czasie doprowadzić do poważniejszych uszkodzeń podzespołów pod wpływem ciepła.

Czy u nich nagrzewał się tylko pod obciążeniem? Bo to jest normalne zachowanie komputera. Pytanie czy robili testy przy mało obciążających zadaniach skoro Ty chyba właśnie z takim problemem do nich przyszedłeś?;)

 

Może "testy sprawnościowe" polegały na tym, że gościu wziął twojego laptopa i robił z nim przysiady - nie mogłem się powstrzymać hehe;)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych