Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Przechowywanie, zarządzanie oraz backup zdjęć i filmów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 magicApple

magicApple
  • 44 postów

Napisano 04 sierpnia 2019 - 11:41

Hej,

 

Napiszcie proszę jaki macie wypracowany system jeżeli chodzi o przechowywanie, zarządzanie oraz backup zdjęć i filmów.

Ja od początku jak Apple udostępniło usługę iCloud robię podchody aby przenieść tam wszystko jednak za każdym razem coś tam mi nie pasuje i rozwiązania konkurencyjne mi bardziej odpowiadają.

 

Na chwilę obecną wszystkie zdjęcia, filmy jak i inne pliki przechowuję na dysku sieciowym Synology DS118. Dostęp do plików mam poprzez dedykowane aplikacje web, sieć lokalną jak i aplikacje mobline na iOS. Ze względów bezpieczeństwa aktualnie dysk widoczny jest tylko w sieci lokalnej. Jeżeli chodzi o dostęp z zewnętrznej sieci to mam dostęp do tych plików poprzez OneDrive które mam spięte z dyskiem Synology i następuje pomiędzy tymi usługami pełna synchronizacja (z włączonymi koszami po obu stronach). Podoba mi się to że aplikacje mobilne Synology (DS photo, DS video, DS file) oraz aplikacja OneDrive są całkiem dobre oraz pozwalają na dobrą organizację tych plików - szczególnie aplikacje Synology.

 

Jednak... nadal robię podchody do systemu Apple w którym szczególnie podoba mi się szybka edycja zdjęć / filmów (iOS) z możliwością cofnięcia zmian w każdej chwili bez konieczności duplikowania plików (tak jak w przypadku Lightroom). I tutaj mam pytanie do Was bo do dziś nikt nie odpowiedział mi zapewne na kilka prostych pytań :)

1. Jak działa właściwie kompresja plików - zdjęcia / video? Czy jeżeli mam telefon o pojemności 64 GB, a dysk iCloud o pojemności 2 TB oraz włączoną kompresję to oznacza że w skompresowanej formie będę widział na urządzeniu wszystkie te pliki?

2. Co w przypadku jeżeli będę chciał zainstalować kolejne aplikacje a pamięć telefonu będzie pełna ponieważ zajmowana będzie właśnie przez skompresowane materiały z iCloud?

3. Jak ta kompresja ma się do codziennego użytkowania? Czy przeglądając zdjęcia i filmy na telefonie kompresja jest wizualnie zauważalna? Co w przypadku jak kliknę 'Edycja' - czy wówczas edytuję oryginalny plik czy skompresowany? Czy jak kliknę 'Udostępnij' (via Mail, Messenger itp.) to udostępniam oryginalny plik czy skompresowany?

 

Generalnie to marzy mi się aby Apple dodało opcję wyłączenia plików offline w telefonie :) Czyli wszystkie przechowywujemy tylko na iCloud, a mamy do nich dostęp z aplikacji Apple przeglądając w trybie online. Nie wspominając że super gdyby ta usługa współpracowała z Synology gdzie tworzyłby się automatyczny backup.


Poprawcie mnie jeżeli się mylę... w iCloud Drive aby podejrzeć plik iOS najpierw musi go pobrać na nasze urządzenie tak? Tzn nie jest tak jak w przypadku np OneDrive że klikniemy sobie w dany plik i podglądamy je online bez pobierania na nasze urządzenie?



#2 MiL

MiL
  • 1 238 postów
  • Płeć:

Napisano 05 sierpnia 2019 - 17:33

Ja już kilka razy podchodziłem do zdjęć Appla i zawsze była lipa. Po pierwsze, nie można współdzielić całej biblioteki. Z żoną robimy zdjęcia i każdy je miał w swojej bibliotece. Google Photos pięknie integruje dwie biblioteki, Apple nie potrafi.

Druga rzecz to właśnie sposób działania. Apple działa przez synchronizację, tzn próbuje trzymać na każdym urządzeniu wszystkie pliki. W dobie szybkiego internetu jest to bez sensu. Niby można włączyć optymalizację (a nie kompresję, to nie ma nic wspólnego z kompresją), ale pamięć urządzenia i tak jest zapychana miniaturami. Mam iPada 16GB i to był koszmar przy bibliotece 40GB.

Póki co zostaję przy Google Photos, gdzie mam zdjęcia którymi mogę się dzielić.

Główna biblioteka leży na dysku, zdjęcia są poukładane w folderach i jest git.

 

I jeszcze jedna rzecz, u Appla niczym nie można sterować. Teraz robię zdjęcia, kręcę filmy, przebieram je, co nie potrzebne kasuję, a resztę wrzucam do Google Photos. A co robi Apple? Zrobię zdjęcie czy nakręcę film a on już od razu sam pcha to do chmury. Kolejny bezsens.



#3 nuggie

nuggie
  • 230 postów

Napisano 06 sierpnia 2019 - 07:44

Aby sensownie używa biblioteki zdjęć Apple trzeba zrozumieć jak ona działa.

I tak:

- biblioteka jest usługą sieciową, więc wszystkie zdjęcia i filmy dodane do biblioteki (nieważne na jakim urządzeniu - iphone, ipad, mac, pc) będą dodane do 'chmury' jak tylko będzie możliwość...

- zdjęcia i filmy, które do niej trafią zostają w oryginalnej jakości (nieważne, czy zaimportowane czy zrobione i-urządzeniem)

- na i-uządzeniu, na którym mamy włączoną bibliotekę zdjęć możemy 'pobieraj i pozostaw oryginały' albo 'optymalizuj dysk...'. Pierwszego nie trzeba tłumaczyć, drugie pobiera miniatury, a jak przeglądamy, i zatrzymamy się na dłużej, to dociąga oryginał

- jeżeli chcemy się podzielić zdjęciami to najwygodniej przez 'album udostępniany' - wtedy mamy gorszą jakość w tym albumie oraz zdjęcia są pozbawione części metadanych (np. geolokalizacji)

 

Pytania i uwagi:

>Jak działa właściwie kompresja plików [...]

- nie ma rekompresji, są tworzone miniatury i wersje pod udostępnianie

 

>Co w przypadku jeżeli będę chciał zainstalować kolejne aplikacje a pamięć telefonu będzie pełna [...]

- jak będzie opcja optymalizacji, to zostawi miniatury

 

>Jak ta kompresja ma się do codziennego użytkowania? Czy przeglądając zdjęcia i filmy na telefonie kompresja jest wizualnie zauważalna?

- nie ma rekompresji

 

>Co w przypadku jak kliknę 'Edycja' - czy wówczas edytuję oryginalny plik czy skompresowany?

- oryginał

 

>Czy jak kliknę 'Udostępnij' (via Mail, Messenger itp.) to udostępniam oryginalny plik czy skompresowany?

- jest wybór, albo pomniejszony

 

>Generalnie to marzy mi się aby Apple dodało opcję wyłączenia plików offline w telefonie Czyli wszystkie przechowywujemy tylko na iCloud, a mamy do nich dostęp z aplikacji Apple przeglądając w trybie online. 

- tak nie działa biblioteka photo od Apple. To co opisujesz można częściowo osiągnąć po włączeniu 'optymlizacji' 

 

>Mam iPada 16GB i to był koszmar przy bibliotece 40GB.

- nikt nie kupuje 16GB jak planuje się bawić zdjęciami i rozumie jak działa biblioteka photo w Apple....

 

>Zrobię zdjęcie czy nakręcę film a on już od razu sam pcha to do chmury. 

- true story..... ale na szczęście tylko po wi-fi

 

Czyli w skrócie - biblioteka photo nie jest dyskiem sieciowym, na którym robisz sobie backup filmów i zdjęć. Jest usługą synchronizacji mediów między urządzeniami.

 

PS. W mojej bibliotece od 2008 roku mam 7100 zdjęć i 450 filmów co mi zabiera ok 50GB. Trzymam oryginały na iphonie i ipadzie.



#4 wloczykij2

wloczykij2
  • 109 postów

Napisano 09 sierpnia 2019 - 22:09

- jeżeli chcemy się podzielić zdjęciami to najwygodniej przez 'album udostępniany' - wtedy mamy gorszą jakość w tym albumie oraz zdjęcia są pozbawione części metadanych (np. geolokalizacji)

 

Napisałeś teraz coś co wywraca mi cały pogląd na trzymanie zdjęć w apple. Nie wiem teraz nawet co powinienm zrobic i jak odzyskac swoje zdjecia, ale pewnie przepadly.

 

Zawsze myslalem, ze aby trzymac w chmurze musze je udostepnic (nawet tylko sobie) i usunac z urzadzenia. Caly czas tak robilem, mam dziesiatki folderow udostepnionych, z czego wiekszosc z zona. Tak mi sie wydawalo, ze sa slabzej jakosci, ale wydawalo mi sie, ze po prostu nie pobral do konca i to dlatego.

 

Jednym slowem lipa! Kretynskie apple nie potrafi zrobic samouczka i wytlumaczyc jak to robic :(


Iphone 4S, 6, SE, Ipad air 2,a teraz 2 XS, macbook pro 2016, macbook 12'' i  atv 4


#5 MiL

MiL
  • 1 238 postów
  • Płeć:

Napisano 12 sierpnia 2019 - 16:59

No niestety, albumy udostępnione nie zajmują miejsca w iCloud ale Apple zmniejsza zdjęcia do 2048px. Gdyby chociaż robili to co Google, czyli kompresowali po swojemu to byłoby to do zaakceptowania, ale w tym przypadku jest to nieużywalne.



#6 nuggie

nuggie
  • 230 postów

Napisano 19 sierpnia 2019 - 07:40

>Zawsze myslalem, ze aby trzymac w chmurze musze je udostepnic (nawet tylko sobie) i usunac z urzadzenia.

>Caly czas tak robilem, mam dziesiatki folderow udostepnionych, z czego wiekszosc z zona. Tak mi sie wydawalo, ze sa slabzej jakosci, ale wydawalo mi sie, ze po prostu nie pobral do konca i to dlatego.

Nie... no, dałeś popis....

Oryginały trzymasz w swojej bibliotece zdjęć, a udostępnianie jest po to żeby się z kimś zdjęciami podzielić - podzielić tak, żeby niekoniecznie dostał oryginał zdjęcia i moją lokalizacje.....






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych