Po pierwsze – przenoszę we właściwsze miejsce.
Po drugie – jak słusznie zauważa pedros, przy zakładaniu tego hasła miałeś opcję:

i jeżeli ją zaznaczyłeś, znajdziesz rekord w login.keychain za pomocą Dostępu do pęku kluczy. Będzie się nazywał „iOS Backup”. W przypadku, gdy nie zaznaczyłeś, znaczy to, że nie chciałeś, żeby był zapamiętany gdziekolwiek indziej poza Twoim mózgiem, i komputer tę decyzję uszanował. Skasuj szyfrowany backup i preferencje iTunes i utwórz sobie nowy – szyfrowany lub nie, wedle woli – ale tamtego już nie odzyskasz bez hasła szyfrowania.
Po pierwsze: na priv mogę zbereźne żarty poopowiadać, pomagam na forum.
Po drugie: brak mojej odpowiedzi na łamaną polszczyznę to wybór purysty. Z tym się nie walczy.
Po trzecie: postawy roszczeniowe zostawiamy dla BOK.
Zmian traffic lights nie przewiduję…