Ok, czyli potwierdź proszę czy dobrze rozumiem. Mogę w telefonie aktywować bibliotekę zdjęć icloud z opcją pozostawiania w telefonie oryginałów, a na macu w ustawieniach icloud nie włączać biblioteki zdjęć. Wtedy zdjęcia robione telefonem wylądują od razu w chmurze, i będąc gdzieś, mogę je zobaczyć z poziomu dowolnego komputera i je zapiać gdziekolwiek będę chciał, ale nie zapiszą mi się automatycznie na macbooku gdzieś na dysku. I nawet jak otworzę aplikację zdjęcia, to ich nadal tam nie będzie. I jeśli będę chciał mieć je na macu, to albo wysyłam je sobie przez Airdropa (jak do tej pory) albo z poziomu safari na macu, wchodzę na icloud i pobieram tylko te zaznaczone do folderu pobrane rzeczy, i przenoszę gdziekolwiek chcę na dysku:) tak?
Jeśli tak, to to jest właśnie takie rozwiązanie o jakie mniej więcej mi chodzi;)
mam mały dysk w macu i nie chce go zajmować wszystkimi pstrykniętymi zdjęciami telefonem. Dlatego chcę dokładnie wybierać jakie zdjęcia chcę na macu trzymać, ajakie tlyko na telefonie
winmaciek, on 22 Apr 2018 - 21:45, said:
Można tak zrobić, na Macu nic się samo nie zaznaczy, ale (moim zdaniem) to utrudnianie sobie życia na siłę. Jakby włączyć synchronizację zdjęć z optymalizacją na Macu, to nic się nie traci, a jest to jakieś 1000 razy wygodniejsze, niż wchodzenie przez www. W takim układzie, to lepiej chyba skorzystać z OneDrive czy innego dysku Google, bo mają lepsze interfejsy www.
A korzystanie z biblioteki także na Macu, jak Apple zaprojektowało, ma sporo plusów. I jak bardzo chcesz, to możesz pogrupować sobie zdjęcia z poszczególnych wyjazdów w ramach albumów.