Witam,
Jakie zwykle są szanse na uratowanie po zalaniu iPhone?
Albo chociaż na uszkodzenie płyty głównej przy zalaniu, czy często występuje jej uszkodzenie?
Orientuje się ktoś?
Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.
Napisano 11 lipca 2017 - 14:16
Witam,
Jakie zwykle są szanse na uratowanie po zalaniu iPhone?
Albo chociaż na uszkodzenie płyty głównej przy zalaniu, czy często występuje jej uszkodzenie?
Orientuje się ktoś?
Napisano 11 lipca 2017 - 14:31
Liczy się czas, więc oddaj najszybciej do serwisu i zazwyczaj do uratowania.
iPhone 15 Pro Max 512GB
Napisano 11 lipca 2017 - 15:29
Liczy się czas, więc oddaj najszybciej do serwisu i zazwyczaj do uratowania.
Oddałem właśnie dziś, ale próbowałem go po zalaniu dużo razy załączyć, w pewnej chwili nawet gdy był wyłączony był gorący jakby miał zaraz wybuchnąć ale potem przestał.
Napisano 11 lipca 2017 - 16:16
Brawo, zrobiłeś jedną z najgłupszych rzeczy, zaraz obok ryżu i suszenia suszarką...
Napisano 11 lipca 2017 - 18:03
Napisano 11 lipca 2017 - 21:12
Brawo, zrobiłeś jedną z najgłupszych rzeczy, zaraz obok ryżu i suszenia suszarką...
Najgłupszą rzecz.. ? chyba każdy próbował włączyć telefon po takiej akcji żeby zobaczyć czy działa..
Napisano 11 lipca 2017 - 21:14
iP Xs; rMBP 2015 13', AW5 44 LTE
Napisano 11 lipca 2017 - 21:19
Kazdy, kto nie ma pojecia o skutkach zalania.
No prawda, ale jednak nawet ten który ma pojęcie będzie próbował by sprawdzić czy jest co ratować
Napisano 11 lipca 2017 - 23:28
No prawda, ale jednak nawet ten który ma pojęcie będzie próbował by sprawdzić czy jest co ratować
Tan kto ma pojęcie, nie pomyśli o tym, żeby włączyć urządzenie po zalaniu. Po włączeniu przeważnie już nie ma co ratować...
Napisano 11 lipca 2017 - 23:55
No prawda, ale jednak nawet ten który ma pojęcie będzie próbował by sprawdzić czy jest co ratować
Napisano 12 lipca 2017 - 00:14
No prawda, ale jednak nawet ten który ma pojęcie będzie próbował by sprawdzić czy jest co ratować
Tak jak nie próbuje się stawiać do pozycji pionowej człowieka po wypadku, nie sprawdza się szczelności instalacji gazowej za pomocą otwartego ognia - tak nie włącza się (i nie ładuje) telefonów po zalaniu.
Pomogłem ? - Lubię to
Napisano 12 lipca 2017 - 01:00
Napisano 12 lipca 2017 - 07:18
Wszystko zależy. Mój ip 5s wykąpał się razem ze mną w basenie (długa historia), a że wszystko działało się pod wpływem alkoholu to telefonem zajęły się żona i siostra na zasadzie włożenia do ryżu i wysuszenia w ręczniku i o dziwo minął już ponad rok i telefon działa. Także to jest loteria.
Rozumiem, że ryż i ręcznik w magiczny sposób wydobyły z telefonu całą wodę i zapobiegły korozji płyty głównej i reszty elementów. Czary.... Na co komu chemia i fizyka, na co profesjonalne serwisy telefonów, jak mamy ryż i ręczniki ![]()
Napisano 12 lipca 2017 - 07:57
Mój 5S się zamoczył przez 2-3 sekundy, usunąłem wodę z zewnątrz, wewnątrz większość też i działa już długo. Kwestia szczęścia, wiem że powinno oddać się do serwisu, ale w przypadku ponad 2 letniego telefonu trochę zmęczonego życiem nie widziałem sensu.
iPhone 15 Pro Max 512GB
Napisano 12 lipca 2017 - 08:57
Rozumiem, że ryż i ręcznik w magiczny sposób wydobyły z telefonu całą wodę i zapobiegły korozji płyty głównej i reszty elementów. Czary.... Na co komu chemia i fizyka, na co profesjonalne serwisy telefonów, jak mamy ryż i ręczniki
Chyba nie doczytałaś bardzo istotnej informacji: "wszystko działało się pod wpływem alkoholu". Powszechnie wiadomo, że w stanie wskazującym nie działają standardowe prawa fizyki i obrażenia są mniejsze ![]()
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych