Kolejny Zadowolony
Z czego? Z tego że mu się popsuł po 8 dniach użytkowania?
Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.
Napisano 23 sierpnia 2017 - 09:33
Kolejny Zadowolony
Z czego? Z tego że mu się popsuł po 8 dniach użytkowania?
Muzyka i Komputery
https://iro.myapple.pl
Napisano 23 sierpnia 2017 - 09:46
Z czego? Z tego że mu się popsuł po 8 dniach użytkowania?
Napisano 23 sierpnia 2017 - 12:57
No raczej nie ma sie z czego cieszyc Nowy komp jest juz u mnie, jak ma sie psuc o niech to robi w ciagu najblizszych dni zeby ewentualnie zalapal sie na kolejna wymiane
Napisano 23 sierpnia 2017 - 14:56
No raczej nie ma sie z czego cieszyc
Nowy komp jest juz u mnie, jak ma sie psuc o niech to robi w ciagu najblizszych dni zeby ewentualnie zalapal sie na kolejna wymiane
Niestety tego nie przewidzisz, ja jak już pisałem rozumiem awarię sprzętu - ale raz, w nieskończoność już nie
Napisano 23 sierpnia 2017 - 15:39
Dlatego daje szansę, jedna skucha to nie skucha Robie przywracanie z TimeMachine i do pracy
Napisano 23 sierpnia 2017 - 20:25
Cały czas szukam jakiegoś niezłego dysku na TM za rozsądną cenę na USB 3.1
Na dzień dzisiejszy mam problem z dotychczasową TM łącze TB 1 na FW !
Na dzień dzisiejszy mam dysk TM 3T i nie mogę na Nowego iMac przegrać mojej biblioteki !
Ze starego iMaca przegrałem wszystko po kablu Enternet ale katalogu Fotek z TM nie mogę przegrać !
Do tej pory TM działało mi z TB1 i FW !
Proszę o Poradę
Napisano 24 sierpnia 2017 - 09:18
Cały czas szukam jakiegoś niezłego dysku na TM za rozsądną cenę na USB 3.1
Na dzień dzisiejszy mam problem z dotychczasową TM łącze TB 1 na FW !
Na dzień dzisiejszy mam dysk TM 3T i nie mogę na Nowego iMac przegrać mojej biblioteki !
Ze starego iMaca przegrałem wszystko po kablu Enternet ale katalogu Fotek z TM nie mogę przegrać !
Do tej pory TM działało mi z TB1 i FW !
Proszę o Poradę
Załóż osobny wątek w dziale sprzęt lub napisz w wątku jaki dysk wybrać.
Napisano 24 sierpnia 2017 - 12:09
Cały czas szukam jakiegoś niezłego dysku na TM za rozsądną cenę na USB 3.1
Na dzień dzisiejszy mam problem z dotychczasową TM łącze TB 1 na FW !
Na dzień dzisiejszy mam dysk TM 3T i nie mogę na Nowego iMac przegrać mojej biblioteki !
Ze starego iMaca przegrałem wszystko po kablu Enternet ale katalogu Fotek z TM nie mogę przegrać !
Do tej pory TM działało mi z TB1 i FW !
Proszę o Poradę
MacBook 12" (2016), iPhone 7, Apple Watch 3, Apple TV 4K
Napisano 24 sierpnia 2017 - 14:24
Toshiba canvio premium ....
Ja czytam te twoje posty i nie rozumiem, z jednej strony wydajesz się pisać racjonalnie a chwile później o to co wcześniej pisałaś racjonalnie ... pytasz na forum. Jak np temat o grach na MB12.
Dysk który wskazujesz w najtańszym sklepie kosztuje 268,98zł dla pojemności 1TB, i problem jest w tym że to jest dalej dysk 5400RPM z 32MB cache. Bo ja gdybym miał brać coś na backup to brał bym Hitachi HGST Ultrastar 7K2 1TB 3,5''7200RPM SATA 128MB 512N który kosztuje 381zł + cena obudowy zewnętrznej. Jak to wszystko połączy się z faktem iż na tym dysku masz partycje dla Windowsa i TM to nie chce oceniać zasadności robienia backupu w ten sposób, i nie wspominam już o tym że takie urządzenia łatwo upadają czy ześlizgują się bo są lekkie (Przeznaczenie - mobilność).
Ze starego iMaca przegrałem wszystko po kablu Enternet ale katalogu Fotek z TM nie mogę przegrać !
Oczywiście że możesz, wejdź na dysk normalnie jak na udział sieciowy / bądź lokalny katalog (a nie za pośrednictwem TM) następnie skopiuj katalog na pulpit czy dowolne miejsce na dysku - 3 minuty roboty - zero problemu - pełna satysfakcja. Struktura dysku TM jest taka sama jak dysku w komputerze (wcześniej wybierasz interesującą Cię datę) i przenoszenie danych wygląda dokładnie tak samo jak migracja danych pomiędzy dwoma komputerami.
Użytkownik seb235 edytował ten post 24 sierpnia 2017 - 14:25
Napisano 24 sierpnia 2017 - 15:03
Ja czytam te twoje posty i nie rozumiem, z jednej strony wydajesz się pisać racjonalnie a chwile później o to co wcześniej pisałaś racjonalnie ... pytasz na forum. Jak np temat o grach na MB12.
Dysk który wskazujesz w najtańszym sklepie kosztuje 268,98zł dla pojemności 1TB, i problem jest w tym że to jest dalej dysk 5400RPM z 32MB cache. Bo ja gdybym miał brać coś na backup to brał bym Hitachi HGST Ultrastar 7K2 1TB 3,5''7200RPM SATA 128MB 512N który kosztuje 381zł + cena obudowy zewnętrznej. Jak to wszystko połączy się z faktem iż na tym dysku masz partycje dla Windowsa i TM to nie chce oceniać zasadności robienia backupu w ten sposób, i nie wspominam już o tym że takie urządzenia łatwo upadają czy ześlizgują się bo są lekkie (Przeznaczenie - mobilność).
Oczywiście że możesz, wejdź na dysk normalnie jak na udział sieciowy / bądź lokalny katalog (a nie za pośrednictwem TM) następnie skopiuj katalog na pulpit czy dowolne miejsce na dysku - 3 minuty roboty - zero problemu - pełna satysfakcja. Struktura dysku TM jest taka sama jak dysku w komputerze (wcześniej wybierasz interesującą Cię datę) i przenoszenie danych wygląda dokładnie tak samo jak migracja danych pomiędzy dwoma komputerami.
Użytkownik a.s edytował ten post 24 sierpnia 2017 - 15:30
MacBook 12" (2016), iPhone 7, Apple Watch 3, Apple TV 4K
Napisano 24 sierpnia 2017 - 15:31
Ta toshiba to dysk przenośny, a nie do kopii zapasowych. Jest mały, cichy i ładny więc kobiecie z laptopem będzie odpowiadać i z tym nikt nie dyskutuje.
Polecanie przenośnego dysku do backupu komputera stacjonarnego jest niestety nietrafione z samej swojej zasady i idei i pewnie o to rozchodzi się seb235 - i tutaj z seb235 trzeba się w pełni zgodzić w sprawie Hitachi HGST jako obecnie jednego z najlepszych dysków do backupów na rynku. W szczególności seria Ultrastar jest dedykowana systemom które mają pracować bez awarii przez długi czas godzin.
Co do benchmarków - a co powiesz na testy sprawnościowe i wytrzymałościowe na prawdziwych dyskach pracujących w prawdziwych farmach danych pod całodobowym stresem? Próbka dysków ma za sobą kumulatywnie milard (amerykański bilion) godzin pracy (nie czuwania!) - tak mniej więcej 114 tysięcy lat pracy non stop więc wnioski są raczej godne zaufania a aproksymacja niezawodności raczej wiarygodna.
Bencmharki nie każdego interesują bo to syntetyka i rzadko odpowiada rzeczywistości jeden do jednego, zgadzam się, ale tutaj mówimy o kopiach zapasowych a nie o osiągach - niezawodność to słowo klucz.
Swoją drogą jeśli na poważnie myślisz o backupie to sama powinnaś zainwestować w dysk do kopii zapasowych a przenośne małe i wygodne dyski zostawić sobie do noszenia ze sobą lub do klientów. Nie zapomnij o szyfrowaniu danych bo łatwo utracić kontrolę nad tak przechowywanymi danymi.
https://www.backblaz...-stats-q1-2016/
Awaryjność Toshiba to 3%~4% a awaryjność HGST to rząd około 1% (przy dużo wyższym udziale w statystyce i dużo dłużej pracy co też o czymś świadczy). Hitachi w specyfikacji mówi o failure rate mniejszym niż 0,5% i błędach odczytu / zapisu na poziomie 1 na 10 do 15 potęgi. Trudno o bardziej niezawodny dysk na świecie.
Z uwagi na samego producenta już warto wybrać Hitachi, a jak do tego dodamy fakt że ta Toshiba to konsumencki dysk przenośny, który jest tym bardziej narażony na awarie z samego faktu że... jest przenoszony to wniosek jest raczej jasny.
Generalnie ciekawa lektura w temacie. Zachęcam do zapoznania się z danymi.
https://www.backblaz...-test-data.html
Użytkownik imrik edytował ten post 24 sierpnia 2017 - 15:40
Napisano 24 sierpnia 2017 - 15:55
Ta toshiba to dysk przenośny, a nie do kopii zapasowych. Jest mały, cichy i ładny więc kobiecie z laptopem będzie odpowiadać i z tym nikt nie dyskutuje.
Polecanie przenośnego dysku do backupu komputera stacjonarnego jest niestety nietrafione z samej swojej zasady i idei i pewnie o to rozchodzi się seb235 - i tutaj z seb235 trzeba się w pełni zgodzić w sprawie Hitachi HGST jako obecnie jednego z najlepszych dysków do backupów na rynku. W szczególności seria Ultrastar jest dedykowana systemom które mają pracować bez awarii przez długi czas godzin.
Co do benchmarków - a co powiesz na testy sprawnościowe i wytrzymałościowe na prawdziwych dyskach pracujących w prawdziwych farmach danych pod całodobowym stresem? Próbka dysków ma za sobą kumulatywnie milard (amerykański bilion) godzin pracy (nie czuwania!) - tak mniej więcej 114 tysięcy lat pracy non stop więc wnioski są raczej godne zaufania a aproksymacja niezawodności raczej wiarygodna.
Bencmharki nie każdego interesują bo to syntetyka i rzadko odpowiada rzeczywistości jeden do jednego, zgadzam się, ale tutaj mówimy o kopiach zapasowych a nie o osiągach - niezawodność to słowo klucz.
Swoją drogą jeśli na poważnie myślisz o backupie to sama powinnaś zainwestować w dysk do kopii zapasowych a przenośne małe i wygodne dyski zostawić sobie do noszenia ze sobą lub do klientów. Nie zapomnij o szyfrowaniu danych bo łatwo utracić kontrolę nad tak przechowywanymi danymi.
https://www.backblaze.com/blog/hard-drive-reliability-stats-q1-2016/
Awaryjność Toshiba to 3%~4% a awaryjność HGST to rząd około 1% (przy dużo wyższym udziale w statystyce i dużo dłużej pracy co też o czymś świadczy). Hitachi w specyfikacji mówi o failure rate mniejszym niż 0,5% i błędach odczytu / zapisu na poziomie 1 na 10 do 15 potęgi. Trudno o bardziej niezawodny dysk na świecie.
Z uwagi na samego producenta już warto wybrać Hitachi, a jak do tego dodamy fakt że ta Toshiba to konsumencki dysk przenośny, który jest tym bardziej narażony na awarie z samego faktu że... jest przenoszony to wniosek jest raczej jasny.
Generalnie ciekawa lektura w temacie. Zachęcam do zapoznania się z danymi.
https://www.backblaze.com/b2/hard-drive-test-data.html
MacBook 12" (2016), iPhone 7, Apple Watch 3, Apple TV 4K
Napisano 24 sierpnia 2017 - 16:07
Swoją drogą - nie kwestionuje że hitachi jest cool, ale przyznaje że nie rozumiem dlaczego twierdzisz, że Toshiba nie nadaje się do backupu? Jak go zrobiłam i działa ..,
Super!
Co do dysku - kolega pytał czy coś ktoś mu poleci... z jakiego powodu miałabym mu nie polecić toshiby skoro jestem z niej zadowolona? Ok. Może ty masz swojego hitachi i nie kwestionuje ze możesz być z niego zadowolony, ba polecaj jeśli jest taki dobry ale ja mam Tosię, która mnie satysfakcjonuje - jest prosta w obsłudze, ładna, aluminiowa więc pasuje do MB 12, do tego dla mnie wystarczająco szybka, cicha i nie generuje dużych temperatur. JEST LEKKA I MA 2,5 cała - wiem lubisz być wołem roboczym ( tuszież osłem do dźwigania) ale nie każdy lubi ... dla tego jej rozmiar i waga dla mnie to zalety. 3,5 calowy kolos odpadł właśnie ze względu na rozmiar, a benchmarki nie dla każdego są aż tak istotne jak dla Ciebie...
O benchmarkach ja nic nie pisałem ...
Mobilny dysk do mobilnego Backupu - bardzo ciekawe rozwiązanie. Przemyśl sobie to co robisz / piszesz.
Seb235 może byś rozwinął temat gier, bo wyskoczyłeś jak Filip z konopii ...
Gry na MB12 - jak rozpoznać te, które się nadają?
Użytkownik seb235 edytował ten post 24 sierpnia 2017 - 16:08
Napisano 24 sierpnia 2017 - 16:19
Super!
O benchmarkach ja nic nie pisałem ...
Mobilny dysk do mobilnego Backupu - bardzo ciekawe rozwiązanie. Przemyśl sobie to co robisz / piszesz.
Gry na MB12 - jak rozpoznać te, które się nadają?
Użytkownik a.s edytował ten post 24 sierpnia 2017 - 16:19
MacBook 12" (2016), iPhone 7, Apple Watch 3, Apple TV 4K
Napisano 24 sierpnia 2017 - 16:27
Co do dysków na backup.
Ja nie twierdzę, że Toshiba się nie nadaje. Ja twierdzę, że są obiektywnie lepsze dyski do tego.
Z tresztą od początku prosiłem hajdżakera o to by założył nowy wątek lub zapytał w wątku do tego przeznaczonym.
Co do Twojej argumentacji w obronie Twojego zdania.
Polecanie czegoś bo Tobie się sprawdza jest OK, ale uwierz mi to nie jest najmocniejszy argument Co gorsza możesz komuś doradzić po prostu źle tylko dlatego, że jeszcze nie wiesz lepiej.
Przykład poprzez analogię podciągnięty pod ekstremum - nieco humorystycznie więc proszę się nie obrażać:
Śrubokrętem można wbijać gwoździe, wygodniej się go trzyma nawet i jest mniejszy i lżejszy niż młotek, tak więc może się komuś bardziej podobać, ale polecanie śrubokręta do wbijania gwoździ komuś kto szuka czegoś do wbijania gwoździ nie jest odpowiednie. Młotek lepiej się nada.
A co do wycieczki na temat gierek.
Kupowanie gier w App Store przy tym jak opisane są wymagania co do oprogramowania w MAS jest jak kupowanie gier w kiosku Ruchu z czasopisma dekadę lub dwie temu - woła o pomstę do nieba. Jakość samych produktów myślę podobna, a ilość informacji rzetelnych na produkcie też podobna. Masakra jakaś. Nie dziwi mnie Twoja konfundacja w tej kwestii.
W tej materii tylko steam lub strona producenta gry lub konsola Sony czy Microsoft lub Nintendo i Apple powinno coś z tym zrobić, ale dla nich MAS to trochę takie 5te koło u wozu.
Natomiast to gdzie się gry kupuje i jak sprawdzać wymagania do nich to wie nawet przedszkolak dzisiaj. Drażni to tych co zapominają że mimo wszystko wiedzy nie wysysa się z mlekiem matki i zwyczajnie pewnych rzeczy, zwłaszcza nowy użytkownik maka, nawet z bogatym doświadczeniem windowsowym, wiedzieć jeszcze nie będzie miał jak, bo i skąd ma to wiedzieć?
A.S. odpuść sobie ten fragment wypowiedzi seb235 bo miał na celu jedynie prowokacje na którą się złapałaś.
W tej materii z mojej strony EOT
Wolałbym wrócić do dyskusji na temat nowych iMaków i czytać opinie użytkowników.
Użytkownik imrik edytował ten post 24 sierpnia 2017 - 16:40
Napisano 24 sierpnia 2017 - 16:33
Ja nie twierdzę, że Toshiba się nie nadaje. Ja twierdzę, że są lepsze dyski do tego.
Przykład poprzez analogię podciągnięty pod ekstremum - nieco humorystycznie więc proszę się nie obrażać:
Śrubokrętem można wbijać gwoździe, wygodniej się go trzyma nawet i jest mniejszy i lżejszy niż młotek, tak więc może się komuś bardziej podobać, ale polecanie śrubokręta do wbijania gwoździ komuś kto szuka czegoś do wbijania gwoździ nie jest odpowiednie. Młotek lepiej się nada.
A co do wycieczki na temat gierek. Kupowanie gier w App Store przy tym jak opisane są wymagania co do oprogramowania w MAS jest jak kupowanie gier w kiosku Ruchu z czasopisma. Jakość samych produktów myślę podobna a informacji rzetelnych też podobnie.
W tej materii tylko steam / strona producenta i Apple powinno coś z tym zrobić, ale dla nich MAS to trochę takie 5te koło u wozu.
Użytkownik a.s edytował ten post 24 sierpnia 2017 - 16:52
MacBook 12" (2016), iPhone 7, Apple Watch 3, Apple TV 4K
Napisano 24 sierpnia 2017 - 16:51
Co do mobilnego dysku i mobilnego backupu - Toshiba to zwykły dysk, nie lata, ani nie biega - leży tak samo stacjonarnie jak Twój hitachi
Zaś mobilny backup - to nie wiem co to jest ? Pierwszy raz o czymś takim słyszę ... czym on się różni od takiego zwyczajnego backupu ?
To ja Ci napiszę o co mi chodziło, zobacz robisz backup ważnych dla siebie danych - ja to rozumiem i tutaj bardzo dobre posunięcie. Ale musisz na temat backupu patrzeć szerzej. Zobacz na to od innej strony, masz backup - ale czy on jest dla Ciebie ważny tylko w momencie awarii laptopa? Celowo piszę o awarii laptopa gdyż szansa na awarię SSD jest dość mała, ale z racji że wszystko jest wlutowane to do danych nie masz jak się dostać.
Ale zobacz na to od innej strony, prawdopodobieństwo awarii sprzętu to część zagrożeń które na Ciebie czeka, a w zasadzie na twoje dane. A co z kradzieżą? Zalaniem? innym uszkodzeniem mechanicznym? No tak masz Backup - w kieszeni od torby gdzie trzymasz laptopa - czyli pewnie także do użytku się już nie nadaje lub go nie posiadasz. Zobacz na podejście firm do backupu, nie robi się tylko kopii dysków. Najczęściej są serwery lustrzane postawione w data center innej firmy w innym mieście czy nawet państwie.
Ja Ci napisze moje podejście do Backupu:
1) Drobne dane w znaczeniu jakieś dokumenty czy generalnie małe pliki trzymam w Synology Cloud, to jest taka lokalna chmura na urządzeniu Synology działająca w podobny sposób jak DropBox. W urządzeniu mam dwa dyski skonfigurowane w RAID 1 (Jest to RAID lustrzany, jeden dysk jest lustrem drugiego). Czyli te moje małe ale ważne dane mam jednocześnie na 3 fizycznych dyskach. I nie wspomnę o fakcie że mam komfort wyjęcia dysku z komputera i oddania go do firmy która mi dane odzyska za taką czy inną cenę.
2) Najważniejsze dane mają dodatkową kopię na starym komputerze który ma dwa dyski co prawda stare i o małej pojemności ale także w RAID 1, tak więc najważniejsze dane mam na 4 - 5 dyskach jednocześnie.
Temat Backupu uważam za wyczerpany, to na ile ważne są dla Ciebie twoje dane to jest tylko i wyłącznie twoja sprawa. Backup w takiej formie jak robisz wiadomo jest jakąś ochroną danych ale w dalszym ciągu kiepską, i może już nie wspomnę o fakcie że USB potrafi narobić problemów także.
Napisano 24 sierpnia 2017 - 17:02
Użytkownik a.s edytował ten post 24 sierpnia 2017 - 17:20
MacBook 12" (2016), iPhone 7, Apple Watch 3, Apple TV 4K
Napisano 24 sierpnia 2017 - 17:09
Z tym śrubokrętem to bardzo obrazowe
![]()
![]()
Ale może wobec tego z innej beczki ... czym w zasadzie różni się robienie backupu na takim hitachi ? I nie to że się upietam czy kpię... w tej sytuacji chce wiedzieć, bo nie ukrywam, nie jestem specem od komputerów wiec może faktycznie coś jest na rzeczy ... a ja zwyczajnie tego nie widzę ..,
PS. Z tesztą muślę, że jak zwykle to tylko kwestia potrzeb i sposobu użytkowania wiec bez sensu ta dyskujsja ...
Tutaj myślenie jest zawsze takie samo i ta sama potrzeba oraz sposób używania - w razie awarii nie utracić danych.
Czym się różni backup na dysku USB np Toshiba canvio premium od poważniejszego rozwiązania? Dobre pytanie. To może trochę analogii, na noc zamykasz dom na haczyk? czy może podpierasz stołek pod klamkę? Otóż nie, zapewne masz jeden czy dwa zamki w drzwiach antywłamaniowych gdzie konfiguracja rygli jest znana tylko tobie i producentowi drzwi. Każdy z 3 przypadków dom zabezpiecza, ale każdy w inny sposób. (Dysk USB to właśnie taki prymitywny haczyk do drzwi)
Wiele znajomych za czasów studiów było "przezornych" i pisząc pracę licencjacką czy magisterską robili to na nośniku USB myśląc że to dobry i bezpieczny sposób. W tym całym myśleniu brakło tylko wiedzy że od momentu naciśnięcia "zapisz" w edytorze tekstu trzeba odczekać kilka sekund i najlepiej wysunąć urządzenie w systemie przed fizycznym odpięciem nośnika. Efekt mądrości był taki że sporo osób potraciło efekt swojej pracy i pisali od nowa lub płacili za odzyskiwanie. A wystarczyło zapisywać pracę na komputerze, a następnie robić kopię pliku na dysku USB.
Sen 235:
Porażka pierwszy muszę się z Tobą zgodzić temat został wyczerpany...
natomiast faktycznie jestem Ci winna wyjaśnienie - gwarancja Toshiby nie wymaga noszenia dysku w jednej torbie z laptopem kiedy z nim wyjeżdżam. Na czas podróży mogę zabrać laptopa a dysk zostawić w domu ... wiec jak widzisz moje dane nie będą bardziej zagrożone zalaniem czy kradzieżą niż Twoje na hitachi ...
Więcej już nie piszę bo napisane zostało wszystko, jak masz jakieś pytanie to napisz z chęcią odpowiem. Mam nadzieję że troszkę z tych informacji kiedyś się przyda.
Napisano 24 sierpnia 2017 - 22:09
Lepszy backup na 2.5" Tośce niż żaden - wiele osób jeszcze wciąż jeszcze nie robi żadnego backupu.
A tak poważnie:
Moim zdaniem przy wyborze rozwiązania do backupu rozsądnie jest kierować się po prostu: ważnością / wartością / kosztem odzyskania / etc. - danych.
Ci, którzy nie robią kopii lub robią je w sposób niewspółmiernie ryzykowny w porównaniu z wartością zabezpieczanych danych - po prostu nieprawidłowo szacują wartość swoich danych lub wartość swojego czasu.
Jeśli los da im drugą szansę, z pewnością zdecydują się na wyższy poziom zabezpieczeń. Stare przysłowie mówi, że ludzie dzielą się na tych którzy robią kopie zapasowe i tych którzy będą je robili. Innej opcji nie ma.
Pomogłem ? - Lubię to
Napisano 25 sierpnia 2017 - 08:34
Miałam juz nic nie pisać...
w kwestii bezpieczeństwa to przechowywanie danych na dyskach typu hitachi to marketingowa ściema, gdyz dysk główny i lustrzany sa podpięte pod jedną macierz -
1. dojdzie do przepięcia - padają oba dyski
2. dojdzie do zalania, zalane są oba dyski
3 przyjdzie złodziej - raczej nie będzie macierzy demontował tylko zabierze oba dyski...
na czym więc polega to zwiększone bezpieczeństwo?
Tego typu rozwiązania są zasadne tylko gdy chcemy strumieniowo przesyłać dane, albo mieć dostęp zdalny. Chodzi więc o komfort a nie o bezpieczeństwo!
W kwestii bezpieczeństwa to lepiej kupić dwie takie niezależne Tosie, bo wyniesie taniej a prawdopodobieństwo że jednocześnie coś im się stanie jest w zasadzie zerowe...
Mylę się? - jeśli tak to proszę o solidne argumenty, a nie porównywanie dysku twardego klasy premium do haczyka...
Użytkownik a.s edytował ten post 25 sierpnia 2017 - 08:35
MacBook 12" (2016), iPhone 7, Apple Watch 3, Apple TV 4K
Napisano 25 sierpnia 2017 - 09:42
Zgadza się - macierz jest nadal w jednym fizycznym miejscu i jest tak samo narażona na przepięcia, zalania czy kradzież jak jeden dysk znajdujący się w tym samym miejscu.
Dlatego seb235 ma DRUGI zestaw dysków w innym komputerze (miejscu) gdzie offlouduje najważniejsze swoje zestawy danych.
Gdyby chciał jeszcze lepiej zabezpieczać dane to spiąłby sobie synology z z tym drugim komputerem przez internet lub z jakąś przestrzenią dyskową w chmurze czy na serwerze i dodatkowo z nią synchronizował dane aby mieć dane również w fizycznie różnych miejscach.
Zapominasz jednak, że dysk przenośny jest narażony na więcej czynników i częściej - zwyczajnie ze względu na fakt, że jest przenoszony. Jest również z natury mniej niezawodny z samego faktu że musi być mniejszy i przenośny. Po prostu pewne kompromisy trzeba poczynić. Mam nadzieję, że nie muszę się tutaj rozpisywać.
Jeśli więc założymy za Twoim przykładem, że mamy dwa rozwiązania - Twoje i seb235 które mają pracować w takich samych warunkach - bez przenoszenia, etc i być narażone na dokładnie te same czynniki to nadal rozwiązanie seb235 jest o niebo lepsze od Twojego i koniec kropka.
Po pierwsze dysk Hitachi jest dużo bardziej niezawodny - szansa na to, że zepsuje się sam z siebie jest mierzalnie dużo mniejsza (około 5 razy mniejsza z uwagi na samego producenta, myślę że dysk konsumencki który jest przewidziany na 10 tsyięcy godzin pracy a nie 100 tysięcy godzin pracy jak dysk enterprise zwiększa tą przepaść jeszcze bardziej, ale nie wchodźmy w to bo nie ma takiej potrzeby).
Po drugie nawet jeśli jeden z dysków się zepsuje to drugi będzie sprawny bo jest RAID 1.
Co do marketingowej ściemy. Właśnie pokazujesz jak bardzo nie pojmujesz zagadnienia w szerszym kontekście i jak bardzo nie zwracasz uwagi na argumenty i że "wiesz że dzwoni, ale nie w którym kościele"
Po pierwsze - jeszcze raz odsyłam do danych, a nie marketingowych bełkotów, które podlinkowałem we wcześniejszych postach.
Po drugie - Argumentując na korzyść Twojej propozycji w kontekście fizycznego uszkodzenia jest błędem logicznym. Zrównujesz rozwiązanie ewidentnie lepiej nadające się do konkretnego celu z rozwiązaniem ewidentnie gorzej nadającym się do danego celu argumentując, że w przypadku zdarzenia katastroficznego na jedno wychodzi. Można tą logikę pociągnąć dalej - to po co składować dane w ogóle, skoro i tak słońce kiedyś zgaśnie i wszyscy zginiemy? Widzisz? Ten argument nigdzie nie prowadzi, choć pozornie jest logiczny. Błąd sofizmatu rozszerzenia.
Po trzecie RAID 1 nie służy, jak twierdzisz, do strumieniowego przesyłania danych i takich tam. Jest dokładnie na odwrót bo chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo, a nie o komfort
Pozwól że doedukuję kolejnym słowem kluczem dla kopii zapasowych - redundancja.
Wybacz, ale nie będę się rozpisywać na tematy które są świetnie opisane gdzie indziej. https://pl.wikipedia....28lustrzany.29
Użytkownik imrik edytował ten post 25 sierpnia 2017 - 09:44
Napisano 25 sierpnia 2017 - 11:16
Użytkownik a.s edytował ten post 25 sierpnia 2017 - 11:20
MacBook 12" (2016), iPhone 7, Apple Watch 3, Apple TV 4K
Napisano 25 sierpnia 2017 - 11:22
Ilekroć widzę, że pojawia się coś nowego w wątku "iMac 2017" liczę na to, że dowiem się na temat tego komputera czegoś nowego. I zawiodłem się już kilkanaście razy. Litości! Załóżcie sobie jakiś nowy wątek na temat backupów, jeśli dalej zamierzacie kontynuować tę dyskusję.
Napisano 25 sierpnia 2017 - 11:44
Moderator mogłby wydobrębnić temat o dyskach bo jest ciekawy, ale raczej nie nalezy do tego watku
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych