Witam,
Mam od kilku dni problem z iPadem (4. generacji; New iPad), a konkretnie z baterią. A jeszcze konkretniej ze wskaźnikiem baterii. Po podłączeniu tabletu do źródła zasilania (obojętnie czy przez kabel USB, czy z ładowarki) bateria ładuje się, ale wskaźnik % baterii ani drgnie. Dla przykładu: system pokazuje 82% baterii, podłączam ładowanie i obojętnie ile bym go nie ładował, cały czas wskazuje 82%. Odłączam zasilani, nagle przeskakuje na np. 94%. Od razu znów włączam ładowanie - przeskakuje na 82%. Podczas pracy na baterii wskaźnik ani drgnie, dopóki po paru godzinach bateria się nie wyczerpie i sam się nagle wyłącza. Krótko inne zauważone cechy charakterystyczne:
- jak się rozładuje bateria i iPad nagle się wyłącza, to nie tak jak normalnie (czyli ikona zamykania czy jak to nazwać) - od razu się wyłącza w ułamku sekundy i czarny ekran
- podczas ładowania przy wyłączonym iPadzie - nie pojawia się na ekranie ikona ładowania
Tym sposobem iPad niby funkcjonuje normalnie (ładuję 4-5 godzin), trzyma bateria, ale nigdy nie wiem jaki jest stopień zużycia. Po naładowaniu na full (wyłączony iPad, ładowałem całą noc) zawsze po włączeniu pojawia się 98% i trzyma tak do końca kilku godzin użytkowania (trzyma tyle samo co kiedyś) z tym wskaźnikiem, po czym nagle czarny ekran i zero baterii.
Ma ktoś jakiś pomysł? Bateria trzyma, czyli nie jest zła. Wgranie iOS od nowa coś da (przywrócenie ustawień fabrycznych)? iOS w najnowszej wersji 9.2
-











