

Wyłączenie działu Think Different
#26
Posted 25 November 2007 - 18:09

#27
Posted 25 November 2007 - 18:12
Modzi (insider, krzyfar), a co się Wam stało z avatarami. Wirus jakiś?
niee, teraz macie się ich bać


#28
Posted 25 November 2007 - 18:44
TimmY- moge napisac jedno: niedlugo bedzie cos co zwali z nog.
Zwali z nog? Mam sie zarumienic? Ee insider, musiales sie wygadac..?

Spokojna metodyczna praca od podstaw. A reszta.. zobaczymy.
#29
Posted 25 November 2007 - 19:12
Ee insider, musiales sie wygadac..?
.
Buduje napiecie, ot co.
Aronia: avatary bo kazda rewolucja rodzi kontrrewolucje ;P
#30
Posted 25 November 2007 - 21:48
#31
Posted 25 November 2007 - 23:52
#32
Posted 25 November 2007 - 23:59

#33
Posted 26 November 2007 - 00:01
#34
Posted 26 November 2007 - 00:13

#35
Posted 26 November 2007 - 00:14


#36
Posted 26 November 2007 - 00:20
#37
Posted 26 November 2007 - 00:38
Buduje napiecie, ot co.
Aronia: avatary bo kazda rewolucja rodzi kontrrewolucje ;P
To taka odpowiedź na śmietanę?
#38
Posted 26 November 2007 - 00:45
#39
Posted 26 November 2007 - 01:35

#40
Posted 26 November 2007 - 06:59
Wystarczy jeśli wszyscy zainteresowani wsparciem forum wykupią opcję "Grupa PRO"
Jeszcze z miesiąc temu bym się nie zastanawiał...
#41
Posted 26 November 2007 - 14:28
Drodzy Forumowicze !
Dzisiaj serwer obsługujący myapple przeciążył się na dobre. Forum zaliczyło kilkunastominutowy pad w ciągu dnia, prawie niemożliwe stało się otwieranie nowych wątków, odpowiadanie na posty czy też zwykły podgląd, co zostało napisane.
To się zaczynało psuć już od jakiegoś czasu - gdzieś tak od kilku dni, może tygodnia. Objawiało się to gwałtownym wydłużeniem czasu dostępu do forum a za chwilę było ok., potem zaczęło się to dziać co raz częściej i na co raz dłużej. Bywało, że serwer na wysłanie zapytania odpowiadał nawet po kilku minutach, czasem trzeba było odświeżyć a czasem wrócić i znów kliknąć w temat.
dziś faktycznie pad był permanentny i to akurat w trakcie edycji postu grrrrr.
Może pomoże to w zlokalizowaniu problemu.
Tak samo zaczynał się psuć "esatowy" serwer i któregoś dnia tak padł, że przez miesiąc nie można go było podnieść a pół bazy i z 1000 postów szlag trafił. Identyczny był objaw. Najpierw się przytykał na coraz dłużej i co raz częściej aż umarł na dobre i był spory problem.
#42
Posted 26 November 2007 - 14:50
To się zaczynało psuć już od jakiegoś czasu - gdzieś tak od kilku dni, może tygodnia. Objawiało się to gwałtownym wydłużeniem czasu dostępu do forum a za chwilę było ok., potem zaczęło się to dziać co raz częściej i na co raz dłużej. Bywało, że serwer na wysłanie zapytania odpowiadał nawet po kilku minutach, czasem trzeba było odświeżyć a czasem wrócić i znów kliknąć w temat.
dziś faktycznie pad był permanentny i to akurat w trakcie edycji postu grrrrr.
Może pomoże to w zlokalizowaniu problemu.
Tak samo zaczynał się psuć "esatowy" serwer i któregoś dnia tak padł, że przez miesiąc nie można go było podnieść a pół bazy i z 1000 postów szlag trafił. Identyczny był objaw. Najpierw się przytykał na coraz dłużej i co raz częściej aż umarł na dobre i był spory problem.
u nas się nie psuje, tylko nie wyrabia obecny. za mała moc obliczeniową ma do obecnej liczby zapytań.
#43
Posted 26 November 2007 - 14:55
#44
Posted 26 November 2007 - 15:06
Niestety potwierdzili to specjaliści z Supportu na vB.
czyli to wina silnika?
#45
Posted 26 November 2007 - 15:19
#46
Posted 26 November 2007 - 15:21
serwer to na linuxie jest, czy maczkowy? Jeden z klientow zmienia serwery na itanium i moze jakiegos della na Xeonach udaloby sie tanio wyrwac...
Pzdr
pecet + linuch


#47
Posted 26 November 2007 - 15:24
#48
Posted 26 November 2007 - 15:39
#49
Posted 26 November 2007 - 15:42
#50
Posted 26 November 2007 - 15:43
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users