Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

WD My Passport nie działa po upadku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#1 swist

swist
  • 67 postów

Napisano 22 stycznia 2014 - 13:34

Mam problem z dyskiem wd My Passport. Upadł mi z wysokości kilkunastu centymetrów i przestał działać.. Jednak po 30 minutach odżył podłączyłem go i działał przez chwilę jednak potem znów zaczął odmawiać posłuszeństwa - działo się tak kilka razy aż do teraz kiedy to w ogóle się nie wyświetla - ani partycja w finderze ani nawet sam dysk w Narzędziach Dyskowych. Jednak jak wejść w zaawansowane ustawienia komputera widać że do komputera jest podłączone urządzenie. Macie jakieś doświadczenie z naprawą tego typu przypadków. Chodzi mi tylko o zgranie danych. Może jakaś aplikacja która umożliwi tymczasowe chociaż zamontowanie partycji (pytanie jak to możliwe skoro system nie widzi dysku - w terminualu na zapytanie diskutil list dostaje tylko info o wbudowanym w laptopa dysku systemowym). Komputer to macbook air. Próbowałem też podłączyć do Windowsa.. Efekt ten sam Załączam zdjęcia ilustrujące gdzie komputer dysk widzi a gdzie nie. Pozdrawiam [ATTACH=CONFIG]19851[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]19852[/ATTACH]

#2 JerryEvo

JerryEvo
  • 3 921 postów
  • Płeć:

Napisano 22 stycznia 2014 - 15:52

Wydaje z siebie jakieś dźwięki po podłączeniu? Było włączone szyfrowanie?

#3 swist

swist
  • 67 postów

Napisano 22 stycznia 2014 - 17:31

Raz na jakieś 3-5 minut słychać cyknięcie którego wcześniej nie było. Szyfrowania nie było.

#4 wojtkow

wojtkow


  • 6 767 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 22 stycznia 2014 - 17:48

Wygląda na to, że doszło do fizycznego uszkodzenia dysku, radziłbym zaprzestać prób uruchomienia (bo tylko pogarszasz sytuację) i poszukać specjalisty od odzyskiwania danych.

#5 tumpio

tumpio

    SERWIS


  • 6 245 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 22 stycznia 2014 - 18:00

Poczekaj na Arvikę - niech się on wypowie.


Specjalistyczny Serwis Komputerów Apple "Serwis Jabłek®"
ul. Stryjeńskich 10 lok usł 2A.
02-791 Warszawa tel: 533-996-563 lub 796-440-048
http://www.macbook-service.com

#6 arvika

arvika
  • 1 501 postów
  • Płeć:
  • SkądKraków

Napisano 22 stycznia 2014 - 20:25

Jak mniemam dysk ma tylko wyjście po USB. Miałeś kilkukrotną szansę na zgranie danych - nie wykorzystałeś jej. Dysk po upadku należy traktować tak, że w KAŻDEJ chwili może przestać działać.

Po interfejsie USB nic już w tym momencie nie zrobisz. Wystarczy kilka uszkodzonych sektorów i dysk przestaje się komunikować z komputerem. W dyskach po upadkach dość często dochodzi uszkodzenie powierzchni magnetycznej w postaci zapiłów. Obawiam się że jeśli dane są istotne to będziesz musiał skorzystać z usługi odzyskiwania danych.

wojtkow dobrze radzi, nie podłączaj już więcej dysku, aby nie pogorszyć jego stanu.

W przypadku dysków WD, część stosuje technologię szyfrowania SmartWare. Mimo że użytkownik nie zakłada żadnego hasła i nie szyfruje danych, często nie ma świadomości że kontroler dysku robi to niezależnie od niego. Tego typu przypadki oczywiście komplikują odzysk danych.

#7 klnt

klnt
  • 2 043 postów
  • SkądOpole

Napisano 22 stycznia 2014 - 21:13

Ja jak miałem takie "cykanie" po prawdopodobnym upadku (nikt w domu się nie przyznał;) ) to mi stwierdzono "zaparkowanie głowic na powierzchni talerzy".

#8 arvika

arvika
  • 1 501 postów
  • Płeć:
  • SkądKraków

Napisano 22 stycznia 2014 - 21:18

Ja jak miałem takie "cykanie" po prawdopodobnym upadku (nikt w domu się nie przyznał;) ) to mi stwierdzono "zaparkowanie głowic na powierzchni talerzy".


Tak, dokładnie takie cykanie może to oznaczać. Z początku użytkownik miał dostep do danych. Zaparkowanie jest najprawdopodobniej skutkiem upadku dysku, w tym wypadku stało się to z opóźnieniem.

#9 klnt

klnt
  • 2 043 postów
  • SkądOpole

Napisano 22 stycznia 2014 - 22:45

Ktoś się orientuje jaka jest szansa na odzyskanie części danych z takiego dysku i koszt? W cennikach na stronach firm do odzyskiwania danych zazwyczaj są niewiele mówiące widełki (typu.. od 100 zł do miliona).

#10 arvika

arvika
  • 1 501 postów
  • Płeć:
  • SkądKraków

Napisano 23 stycznia 2014 - 00:29

W przypadku zaparkowania głowic, degradacji powierzchni ceny zaczynają się od około 1000zł brutto. W razie czego pisz. Ja się zajmuje odzyskiwaniem danych.

#11 michalski7

michalski7
  • 32 postów
  • SkądWrocław

Napisano 23 stycznia 2014 - 00:38

Jakiś czas temu załatwiałem sprawę odzysku danych mojemu ojcu. Padł mu dysk w komputerze służbowym (dysk wewnętrzny 3,5 cala). Procedura trwała ok. tygodnia, a koszt wyniósł ok. 1600 zł. Uszkodzenie było inne niż w Twoim przypadku, ale udało się odzyskać wszystkie dane.

#12 wojtkow

wojtkow


  • 6 767 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 23 stycznia 2014 - 14:18

Ja płaciłem za odzyskanie danych z uszkodzonego Seagate 600 zł netto (w razie czego mogę polecić firmę, która wykonała od usługę). W moim przypadku dysk był fizycznie uszkodzony, ale nie doszło do uszkodzenia powierzchni talerzy. Cena odzyskania danych zależy głównie od rodzaju uszkodzeń, im jest ono poważniejsze to koszt jest wyższy (co jest całkiem oczywiste).

#13 klnt

klnt
  • 2 043 postów
  • SkądOpole

Napisano 23 stycznia 2014 - 16:17

Czy samoczynnie z czasem stan takiego dysku się pogorszy (zaparkowane głowice) czy jak go odłożyłem do szuflady i go nie ruszam, nie włączam ani nie dotykam to może leżeć? Czy mogę sobie go przechować do momentu aż będę miał jakąś wolną gotówkę na odzyskiwanie danych czy lepiej zrobić to od razu? I czy ceny są uzależnione są od ilości odzyskanych danych/wielkości dysku? Mój miał niestety 1TB.

#14 marek911

marek911
  • 46 postów

Napisano 23 stycznia 2014 - 17:40

Data Lab P-ń, W-wa

#15 tumpio

tumpio

    SERWIS


  • 6 245 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 23 stycznia 2014 - 18:01

Data Lab P-ń, W-wa


A z naszego forum Arvika


Specjalistyczny Serwis Komputerów Apple "Serwis Jabłek®"
ul. Stryjeńskich 10 lok usł 2A.
02-791 Warszawa tel: 533-996-563 lub 796-440-048
http://www.macbook-service.com

#16 arvika

arvika
  • 1 501 postów
  • Płeć:
  • SkądKraków

Napisano 23 stycznia 2014 - 21:21

Czy samoczynnie z czasem stan takiego dysku się pogorszy (zaparkowane głowice) czy jak go odłożyłem do szuflady i go nie ruszam, nie włączam ani nie dotykam to może leżeć? Czy mogę sobie go przechować do momentu aż będę miał jakąś wolną gotówkę na odzyskiwanie danych czy lepiej zrobić to od razu? I czy ceny są uzależnione są od ilości odzyskanych danych/wielkości dysku? Mój miał niestety 1TB.


Nic się nie powinno stać z dyskiem, o ile nie będzie leżał w pobliżu mocnych magnesów, głośników itp.
W naszym laboratorium główny koszt kształtuje typ usterki, ilość danych ma również wpływ na cenę, ale raczej niewielki.

#17 ankasta85

ankasta85
  • 4 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 11:49

Witam serdecznie! Mam ten sam problem. Dysk WD My Passport Ultra 1 TB upadł mi gdy nie był podłączony. Upadł na płasko z wysokości obudowy komputera. Obchodziłam się z nim jak z jajkiem, a tu taka mała nieuwaga :( W każdym razie działał, aż do wczoraj. Najpierw było wszystko normalnie, gdy chciałam wejść już w konkretny plik to bardzo długo go otwierał, więc go rozłączyłam. Podłączyłam ponownie i bum, cisza. Pokazało mi (panel sterowania -> urządzenia i drukarki), że brakuje sterownika. Pobrałam go z neta i niby go widać, ale już w mój komputer pokazuje się nie jako my passport, tylko jako dysk H. Nie można go otworzyć, ani nic. Wyczytałam, że będzie konieczne odzyskiwanie danych. Już nawet poszukałam kilka firm. Dysk jest na gwarancji, zakupiłam go w grudniu 2013. I na pewno na gwarancję go dam. Jutro mam zamiar dzwonić do WD i dowiem się jak to wszystko wygląda. Zaznaczam, ze w takich sprawach jestem mega zielona, ale dziś wyczytałam, że jest coś takiego jak kopia posektorowa. Co to jest? Czym wykonać i czy w ogóle w moim przypadku się da?!?!?!? Proszę bardzo o pomoc!!! Na dysku mam dosłownie wszystko!!! Dysk ma 1 TB, a moich plików jest może 100 GB.

#18 arvika

arvika
  • 1 501 postów
  • Płeć:
  • SkądKraków

Napisano 09 lutego 2014 - 15:40

Przede wszystkim musisz sobie odpowiedzieć na pytanie co jest ważniejsze: dane czy dysk? Jeśli dysk to oddawaj na gwarancję, jeśli dane to musisz się raczej pogodzić z utratą gwarancji na dysk. Ten dysk na 99% ma zintegrowany kontroler USB na PCB. Oznacza to, że jedyny kontakt jest przez złącze USB. Złącze to oczywiście kompletnie nie nadaje się do odzysku danych z tak uszkodzonego dysku. Jeśli dysk jest w takim stanie jak piszesz to kopii posektorowej nie wykonasz po USB. Jedynie co to możesz ten dysk dobić do końca (a to spowoduje wzrost kosztów odzysku bądź całkowity brak możliwości odzysku). Moja sugestia - bezwzględnie nie podłączać już tego dysku więcej, żeby nie pogarszyć sytuacji. Teoretyczne usterki: degradacja głowic oraz powierzchni magnetycznej + uszkodzone sektory, zaparkowanie głowic, uszkodzenie głowic, w najgorszych przypadkach dochodzi do zapiłowania powierzchni platerów. To na podstawie mojego doświadczenia oraz statystyk naszego laboratorium. Oczywiście rzetelna ocena kondycji dysku wymaga ekspertyzy, bez tego to tylko teoria.

#19 ankasta85

ankasta85
  • 4 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 15:57

Właśnie firma WD ma w warunkach gwarancji pisze, że "w przypadku korzystania z usług odzyskiwania firma Western Digital nie unieważnia gwarancji na dysk twardy zakupiony u resellera lub dystrybutora Western Digital. Aby zachować status gwarancji dla napędu, należy uzyskać od wybranego dostawcy usług pisemne zaświadczenie (na firmowym papierze), że to ten dostawca wykonał usługę odzyskiwania danych lub inne usługi na tym dysku twardym". Dlatego jeżeli nie ma innego wyjścia, jak danie dysku do laboratorium, to to zrobię (jak znajdę coś w miarę cenowo), a potem ewentualnie dam na gwarancję. Bo oczywiste jest, że zależy mi na wszystkich pierdołach, które na niego przeniosłam.

- - - Połączono posty - - -

Właśnie firma WD ma w warunkach gwarancji pisze, że "w przypadku korzystania z usług odzyskiwania firma Western Digital nie unieważnia gwarancji na dysk twardy zakupiony u resellera lub dystrybutora Western Digital. Aby zachować status gwarancji dla napędu, należy uzyskać od wybranego dostawcy usług pisemne zaświadczenie (na firmowym papierze), że to ten dostawca wykonał usługę odzyskiwania danych lub inne usługi na tym dysku twardym". Dlatego jeżeli nie ma innego wyjścia, jak danie dysku do laboratorium, to to zrobię (jak znajdę coś w miarę cenowo), a potem ewentualnie dam na gwarancję. Bo oczywiste jest, że zależy mi na wszystkich pierdołach, które na niego przeniosłam.

Dlatego jutro mam zamiar zadzwonić do WD i się dowiedzieć jak to wszystko wygląda! Załamało mnie trochę to, że tak niewielki upadek robi takie krzywdy. Już z pendrive byłoby lepiej, przecież nie raz lądowały na podłodze i nic z nimi się nie dzieje. Dysku nie włączam, choć wczoraj zrobiłam to z milion razy, bo nie miałam świadomości co się stało (tzw. panika). Wyżej pisali, że i Ty zajmujesz się odzyskiwaniem. Czy mógłbyś mi napisać jak to wygląda cenowo i czy jesteś w stanie przedłożyć takie pismo. Jestem spod Wrocławia i sa tu jakieś dwie firmy, napisałam maila i czekam na odpowiedź, czy ktoś się podejmnie.

#20 arvika

arvika
  • 1 501 postów
  • Płeć:
  • SkądKraków

Napisano 09 lutego 2014 - 15:59

Jeśli faktycznie firma WD ma taki zapis to bardzo miłe i warto z tego skorzystać :)

#21 ankasta85

ankasta85
  • 4 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 16:21

Właśnie ma! :D
Jak krowie na rowie pisze :)
[url=http://support.wdc.com/recovery/index.asp?wdc_lang=pl]Pomoc techniczna WD / Odzyskiwanie danych [/url]

- - - Połączono posty - - -

Właśnie ma! :D
Jak krowie na rowie pisze :)
[url=http://support.wdc.com/recovery/index.asp?wdc_lang=pl]Pomoc techniczna WD / Odzyskiwanie danych [/url]


Tylko na ich stronie jest podana tylko jedna firma z Katowic. Gdy będę dzwoniła będę chciała przede wszystkim dowiedzieć się, czy może to być ktoś inny. Tamci są trochę drodzy, a jak mi tu prawdopodobne uszkodzenia wypisałeś to aż głowa zaczęła boleć, bo nie chcę sobie wyobrażać jakie będą koszta :o

- - - Połączono posty - - -

A! I jeszcze jedno! Dysk pracuje, dioda się świeci, tylko te kilka minut wydawał takie cyk, jak pisali wyżej. Może nie jest z nim jeszcze tak źle? :)

#22 arvika

arvika
  • 1 501 postów
  • Płeć:
  • SkądKraków

Napisano 09 lutego 2014 - 16:43

Ja mogę Ci jak najbardziej takie pismo przedstawić, nie ma z tym problemu. Problem w tym że WD akceptuje prawdopodobnie tylko wybrane firmy, czyli dokładnie to co podałaś w linku. Dodatkowo napisze że jest to najdroższa firma DR w Polsce ;) Dużo taniej będzie olać gwarancję i skorzystać z innej. Dioda tak naprawdę niewiele mówi, tylko tyle że dopływa zasilanie.

#23 ankasta85

ankasta85
  • 4 postów

Napisano 09 lutego 2014 - 16:50

Dobra, w takim razie tu kończymy, a ja wysłałam Ci wiadomość.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych