Jump to content

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Photo
- - - - -

Jakie glośniki od Bose?


  • Please log in to reply
41 replies to this topic

#26 goodboy

goodboy
  • 1611 posts
  • SkądKonstancin/W-wa

Posted 22 October 2007 - 20:11

Odpowiedź bardzo prosta: z wysokiej klasy odtwarzacza CD nie będzie takich szumów jak z komputera. No chyba że chcesz wydać 2000zł na profesjonalną kartę dźwiękową...


Wow :o Ja tam nie slysze zadnych szumow.

#27 toki

toki
  • 1211 posts
  • SkądPL

Posted 23 October 2007 - 06:56

Wow :o Ja tam nie slysze zadnych szumow.


no właśnie tym się różnimy od takich ludzi, że oni słyszą a my nie.

#28 audiopain

audiopain
  • 332 posts
  • SkądPoznań

Posted 23 October 2007 - 08:37

no właśnie tym się różnimy od takich ludzi, że oni słyszą a my nie.


no dokladnie, my tu sobie kompresujemy muze i myslimy, ze jestesmy fajni, bo uzywamy wysokiego bitrate, a oni uzywaja specjalnych, miedzianych kabli zasilajacych o obnizonej iducyjnosci i opornosci ;)

#29 toki

toki
  • 1211 posts
  • SkądPL

Posted 23 October 2007 - 09:10

metr kabla - 130zł, odtwarzacz CD - 3000zł, głupie podstawki pod nóżki CDplayera żeby drgań nie przenosił - 800zł ;) Kto powiedział, że maki to drogie zabawki??? :)

#30 goodboy

goodboy
  • 1611 posts
  • SkądKonstancin/W-wa

Posted 23 October 2007 - 12:23

O kurcze. Fajna sprawa. A myslicie ze moglbym zostac audiofilem? Moglbym chodzic na jakies zajecia/ kolko audiofilskie. Jest cos takiego?

#31 Rycerz

Rycerz
  • 271 posts
  • SkądTarnowskie Góry

Posted 23 October 2007 - 13:54

Jeżeli dla Ciebie jest OK słuchanie muzyki z komputera, to po co Ci jakieś kółka ?? LoL ?? To nie jest tak, że idziesz i zapisujesz się na kurs karate, chcesz to skończ sszkołę muzyczną, tam na pewno pomogą Ci wylapać wszystkie trzaski i szumy spowodowane nieprawidlowym ekranowaniem, złą opornością wyjść, drganiami... Pomogą, ale nie nauczą, to zabrzmiało po prostu tak, jakbyś z niewidomego chciał zrobić łucznika z sokolim wzrokiem wyłącznie poprzez chodzenie na kółka :P Nie da się :P

#32 audiopain

audiopain
  • 332 posts
  • SkądPoznań

Posted 23 October 2007 - 14:22

O kurcze. Fajna sprawa. A myslicie ze moglbym zostac audiofilem? Moglbym chodzic na jakies zajecia/ kolko audiofilskie. Jest cos takiego?


lol, post miesiaca
przy okazji bedzie okazja sprawdzic jak jest z czyszeniem aluminiowej klawiatury apple. po przeczytaniu tego posta oplulem ja z wrazenia popoludniowa kawusia

#33 toki

toki
  • 1211 posts
  • SkądPL

Posted 23 October 2007 - 17:24

niestety zgodzę się z Rycerzem. Tym postem goodboy przekreśliłeś się trochę bo postrzegałem Cię za normalnego człowieka który miał problem a nie kogoś kto sobie jaja robi. Jak podchodzisz do sprawy w ten sposób to kup sobie tego zestaw od Bose, na zdrowie, będziesz najgłośniejszy na osiedlu... a co do szkoły muzycznej to najpierw muszą Cię tam przyjąć a tam jak pamiętam bo sam skończyłem trzeba zdać egzamin wstępny.

#34 goodboy

goodboy
  • 1611 posts
  • SkądKonstancin/W-wa

Posted 23 October 2007 - 17:31

niestety zgodzę się z Rycerzem. Tym postem goodboy przekreśliłeś się trochę bo postrzegałem Cię za normalnego człowieka który miał problem a nie kogoś kto sobie jaja robi. Jak podchodzisz do sprawy w ten sposób to kup sobie tego zestaw od Bose, na zdrowie, będziesz najgłośniejszy na osiedlu...
a co do szkoły muzycznej to najpierw muszą Cię tam przyjąć a tam jak pamiętam bo sam skończyłem trzeba zdać egzamin wstępny.


Skonczylem podstawowa szkole muzyczna. Bede studiowal muzyke ale to nie ma nic wspolnego ze sluchem audiofila. Toki, nie robie sobie nic dla jaj. Pytalem sie powaznie czy jest jakis sposob na wyostrzenie tego sluchu. Nastepnym razem prosze o milsze odpowiedzi z twojej strony. Ja Cie szanuje.

#35 Krzysiek

Krzysiek
  • 4184 posts
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Posted 23 October 2007 - 17:48

ale to jak kupić ferrari i trzymać w garażu bo jest za szybkie i za dużo pali...
Raczej jak już się kupi sprzęt audio za min. 10-15 tys. zł to chyba po to żeby go słuchać.


chodziło mi o to, ze są osoby ktore lubią mieć sprzet audio za 30 tyś mimo ze na ich sluch starczylaby wieża za 3000zł...

---- Dodano 23-10-2007 o godzinie 18:56 ----

Skonczylem podstawowa szkole muzyczna. Bede studiowal muzyke ale to nie ma nic wspolnego ze sluchem audiofila. Toki, nie robie sobie nic dla jaj. Pytalem sie powaznie czy jest jakis sposob na wyostrzenie tego sluchu. Nastepnym razem prosze o milsze odpowiedzi z twojej strony. Ja Cie szanuje.


albo sie rodzisz audiofilem albo nie. raczej "audiofilizm" czy jak to nazwać to raczej bardizej styl bycia niż prawdziwe uzdolenia. to uzaleznia - jesli jest sie bogatym i ma sie kase to mozna zglupiec bo zawsze znajdzie sie ktoś kto bedzie sprzedawal kabelek za 200zł/m i mowil ze jest lepszy niz ten za 100zł/m a tacy beda kupowac, mimo ze i tak nie zauwazą roznicy.

kiedys w jakieś gazecie kioskowej o audio, był artykuł o niby audiofilach - wybrali pare osob popularch i podajacych sie za "profesionalnych" audiofili
test polegal na tym ze zamkneli ich w jakims pomieszczeniu ( pewnie jakims specialnym - nie pamietam) i puszczali ta samo muzyke z 2 takich samych głosnikow
tylko ze jeden był ustawiony o 10% glośniej, niż ten poprzedni... zgadnicie który uznali za glosnik lepszej klasy...

#36 toki

toki
  • 1211 posts
  • SkądPL

Posted 23 October 2007 - 18:18

Goodboy akurat Twoim postem trochę zakpiłeś bo pisanie tekstu w stylu: "Fajna sprawa. A myslicie ze moglbym zostac audiofilem? Moglbym chodzic na jakies zajecia/ kolko audiofilskie. Jest cos takiego?" to chyba tak całkiem poważne nie jest. Tak jak myapple napisał, audiofilizm to pewien rodzaj nieszkodliwego zboczenia bo to jaki mamy odsłuch muzyki zależy nie tylko od sprzętu ale też od wielkości pomieszczenia, rozstawienia głośników, rodzaju muzyki. Wcale nie twierdzę że skończenie szkoły dało mi słuch absloutny ale chyba każda osoba która kończy szkołę muzyczną słyszy muzykę inaczej niż osoby które tej szkoły nie kończą. My akurat słuchając danego kawałka zwracamy uwagę na delikatne niuanse związane z tym jak ktoś wykonuje dany utwór, na cały 'feeling' włożony przez twórcę a ktoś inny poprostu słucha melodii. I to wcale nie jest objaw tego że słyszymy lepiej i więcej - poprostu zboczenie zawodowe lub hobbystyczne. Co do samego audiofilizmu to sam dwa lata temu padłem ofiarą takiego myślenia kupując zestaw kina domowego firmy denon. Kosztował sporo, gra fajnie ale wiem że taniej też się dało i wiele bym na odsłuchu nie stracił a kilka tysięcy byłoby w kieszeni...

#37 dsy

dsy
  • 633 posts
  • SkądWarszawa

Posted 27 October 2007 - 00:42

To co w takim razie polecacie naprawde dobrego do kompa? Oczywiście nie chodzi mi o zestaw w stylu " chce zeby mnie z 1km slychac" tylko o dobry, przyzwoity dzwiek powiedzmy do 2k.

#38 toki

toki
  • 1211 posts
  • SkądPL

Posted 27 October 2007 - 10:15

2k to dość dużo i już można poszaleć. Ja mam do komputera pozostałe mi jeszcze z czasów PC głośniki Creative MegaWorks 5.1 THX 550. Kiedyś kosztowały sporo bo prawie 1000zł i do dziś mają bardzo dobre brzmienie. Uważam że jak na potrzeby domowe wystarczają zupełnie (i tak trzeba było maczka dopaść o kartę 5.1)

#39 weedhead

weedhead
  • 61 posts
  • SkądOuterspace

Posted 27 October 2007 - 10:33

po ci BOSE do sluchania 50 centka ziom?

#40 dsy

dsy
  • 633 posts
  • SkądWarszawa

Posted 27 October 2007 - 12:56

Toki a jaką włożyłeś kartę do maca?

#41 Babidi

Babidi
  • 330 posts
  • SkądJeżyce Terrorists

Posted 27 October 2007 - 13:31

Nie kupuj Bose chyba, że słuchasz mp3 i totalnie się nie znasz na głośnikach.

#42 toki

toki
  • 1211 posts
  • SkądPL

Posted 27 October 2007 - 14:36

Włożyłeś to za dużo powiedziane. Niestety 5.1 mam tylko pod windą bo miałem już SoundBlastera na USB a tego za ... nie mogę zmusić do działania z tigerem. Próbowałem też tych tanich rozwiązań z allegro ale to jakieś takie pseudo 5.1 (zresztą o tym już było na forum). Pod osX niestety te głośniki chodzą tylko w trybie 2.1




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users