Interesujące liceum :)
#1
Napisano 12 maja 2007 - 17:41
#2
Napisano 12 maja 2007 - 18:21
#4
Napisano 12 maja 2007 - 19:04
#5
Napisano 12 maja 2007 - 20:02
#6
Napisano 12 maja 2007 - 20:12
#7
Napisano 12 maja 2007 - 20:17
#8
Napisano 12 maja 2007 - 20:38
#9
Napisano 12 maja 2007 - 21:12
Nie ma to jak stereotypy. W calym moim roczniku bylo moze z 5-6 typowo bogatych osob. Co innego kiepska prywatna szkola gdzie dostajesz sie za kase, a co innego dobra szkola gdzie kasa ci nie pomaga w stopniach.
stereotypy? Jak już powiedziałem, sześć lat byłem w społecznej podstawówce (uważanej wtedy za jedną z najlepszych w warszawie), teraz jestem w społecznym gimnazjum trzeci rok (ten sam budynek) i już się cieszę, że ide do normalniejszej szkoły. Tu są nauczyciele do bani, wszyscy reprezentują bierną postawę, chyba że ktoś jest wysoko postawiony, dzieciaki mają muchy w nosie, każdy ma każdego gdzieś, jeden wielki wyścig szczurów, co dwa miesiące podnoszenie czynszu (na początku koło 200 złotych, teraz dobija do 900), kadra jest sztuczna, włazi bogatym dzieciakom w tyłki, dziękuje, postoje :grin:
#10
Napisano 12 maja 2007 - 21:23
Z biologii jestem bardzo dobry, ale z chemii niezupełnie. Z fizyki jest OK, ale matma to porażka. Z historii oceny mam dobre, za to z polskiego lepiej nie pytać.
To teraz fizyki sie uczy bez uzycia matematyki? Fajna ta reforma.
#11
Napisano 12 maja 2007 - 21:40
stereotypy? Jak już powiedziałem, sześć lat byłem w społecznej podstawówce (uważanej wtedy za jedną z najlepszych w warszawie), teraz jestem w społecznym gimnazjum trzeci rok (ten sam budynek) i już się cieszę, że ide do normalniejszej szkoły. Tu są nauczyciele do bani, wszyscy reprezentują bierną postawę, chyba że ktoś jest wysoko postawiony, dzieciaki mają muchy w nosie, każdy ma każdego gdzieś, jeden wielki wyścig szczurów, co dwa miesiące podnoszenie czynszu (na początku koło 200 złotych, teraz dobija do 900), kadra jest sztuczna, włazi bogatym dzieciakom w tyłki, dziękuje, postoje :grin:
Mozna wiedziec jaka to podstawowka/gimnazjum tak wysoko siegnela w rankingach w ktorej nauczycele sa do bani a wszyscy sa bierni?
Bo to sie tak troche wyklucza.
#12
Napisano 12 maja 2007 - 21:50
#13
Napisano 12 maja 2007 - 22:44
A co do profilu to zadaj sobie pytanie "co chcę robić w życiu" i zacznij to robić
Wydaje mi się, że jest to muzyka. Tylko, że na szkołę muzyczną jest już troszke za późno, pozatym nie wiem co mógłbym po niej robić...
A takich szkół to w Polsce nie ma: http://www.brit.croydon.sch.uk/
Ja idę na smoczą, do liceum plastycznego, a w zasadzie plastycznego i ogólniaka w jednym (trwa cztery lata, coś za coś), ale nie wiem co jeszcze wybrać. Myślałem o servantesie plastycznym, ale co sobie zostawić "na wszelki wypadek"?
Ps. Lamerskie pytanie, o co chodzi z tym systemem rekrutacji? W tamtym roku coś facet od informatyki mówił, ale w tym wszyscy o tym milczą...
Heh, ja też chciałem iść do plastycznej w Cervantesie, jednak nie mogłem się przemóc by zrobić choć 3 prace do teczki. To chyba najlepszy dowód, że to nie dla mnie... Plastyka mnie raczej nie kręci... A przynajmniej nie tak, jak muzyka.
Ale może spotkamy się tam i tak, bo myśle nad bio-chemem w Cervantesie
Kseon Warszawa: https://warszawa.edu.com.pl/Kandydat/
Dziwne, że jeszcze Ci nic nie mówili... Masz tam może w tej społecznej liceum, na które chcą Cię naciągnąć?
W każdym razie śpiesz się... 18 maja, godzina 13:00 to deathline. Potem możesz się pożegnać z liceum...
2 Spoleczne Liceum Ogolnoksztalcace
Chodzilem tam i byl to chyba najlepszy okres w moim zyciu. Swietni i otwarci nauczyciele, genialna atomosfera i wielkie mozliwosci rozwoju (masz profilowanie wiec np mozesz wziac nizsza biologie/chemie a wyzszy polski i angielski etc).
Dodatkowo swietna lokalizacja (30 metrow od stacji metra Politechnika).
No i jest to jedno z najlepszych liceow w Warszawie jak i w Polsce. Od dawna znajduje sie na szczycie rankingu, nie raz na 1szym miejscu.
Heh, chciałbym - ale nie stać mnie :/
To teraz fizyki sie uczy bez uzycia matematyki? Fajna ta reforma.
Heh, no widzisz - to może się wydać dziwne
...
W sumie to teoretycznie mam stypendium na rok w prywatnym liceum przy SGH (wygrałem konkurs GIMGAME) ale nie chce "siedzieć przy kasie" całe życie...
Może znacie jakieś szkoły, które mają cokolwiek wspólnego z muzyką w Warszawie - poza szkołami muzycznymi?
#14
Napisano 13 maja 2007 - 16:28
#15
Napisano 13 maja 2007 - 19:13
#16
Napisano 13 maja 2007 - 21:40
#17
Napisano 14 maja 2007 - 16:05
Simborek:
Przejdz sie i dowiedz o stypendia. Wiem ze moj jeden znajomy nic nie placil czesnego za dobre wyniki.
Hmm, no to możliwe, że się tam przejde i spróbuje ich złapać na ten konkurs
#18
Napisano 14 maja 2007 - 20:26
#19
Napisano 14 maja 2007 - 21:53
P.S. Co do liceum plastycznego - dlaczego tam idziesz? Pytam z ciekawości, gdyż jeżeli masz zamiar w przyszłości iść na architekturę to robisz błąd.
To _igi planuje - ja planowałem
Jutro na pierwsze miejsce wrzucam prawdopodobnie biochem w Cervantesie...
#20
Napisano 14 maja 2007 - 23:43
#21
Napisano 15 maja 2007 - 17:32
Ja idę na smoczą, do liceum plastycznego, a w zasadzie plastycznego i ogólniaka w jednym (trwa cztery lata, coś za coś), ale nie wiem co jeszcze wybrać. Myślałem o servantesie plastycznym, ale co sobie zostawić "na wszelki wypadek"?
Ps. Lamerskie pytanie, o co chodzi z tym systemem rekrutacji? W tamtym roku coś facet od informatyki mówił, ale w tym wszyscy o tym milczą...
O tym myślałem
#22
Napisano 15 maja 2007 - 17:59
P.S. Co do liceum plastycznego - dlaczego tam idziesz? Pytam z ciekawości, gdyż jeżeli masz zamiar w przyszłości iść na architekturę to robisz błąd.
Nie chcę iść na architekture, przynajmniej na razie, bo mnie to nie "kręci"
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych














