Jump to content

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Photo
- - - - -

Macbook i gwarancja - Polska czy UK?


  • Please log in to reply
5 replies to this topic

#1 rybek

rybek
  • 186 posts

Posted 10 October 2010 - 13:11

Witam, mam spory kłopot ze swoim Macbookiem. Od dwóch godzin przestaje się ładować. Nie pomaga zmiana zasilacza, bateria działa w porządku. Pewnie coś z portem nie tak. Już i tak od jakiegoś czasu zbierałem się do wysłania go na gwarancji do naprawy, bo całkowicie zepsuł mi się napęd CD (rysuje płyty i nie działa - zepsuł mi płytę instalacyjną Snow Leo), touchpad nie rejestruje kliknięć, no i bad pixeli się już nazbierało trochę. Gwarancja przedłużona kończy mi się za rok w grudniu. Pytanie moje dotyczy tego gdzie dać go na gwarancji. Moja rodzina leci teraz do Londynu (tam, gdzie kupiłem zresztą Macbooka). Zastanawiam się czy im go nie podrzucić, bo tam serwis gwarancyjny moze być lepszy niż u Nas. Nie chcę, by mi go odesłali mówiąc, że to moja wina czy coś. Chciałbym by wszystko zostało sumiennie naprawione. Drugie pytanie to czy muszę dołączać dysk twardy, czy mogę go przełożyć do innego maka i spokojnie pracować w czasie naprawy.

#2 bartg

bartg
  • 259 posts
  • SkądSosnowiec

Posted 10 October 2010 - 19:47

Co do serwisu, to nie ma co się męczyć z Londynem. To nie jest komuna, serwis MacBooków w Polsce jest na podobnym poziomie co w UK. Jesli chodzi gdzie oddać maczka to polecałbym ci Cortland.

#3 illMG

illMG
  • 89 posts

Posted 10 October 2010 - 20:16

Co do serwisu, to nie ma co się męczyć z Londynem. To nie jest komuna, serwis MacBooków w Polsce jest na podobnym poziomie co w UK. Jesli chodzi gdzie oddać maczka to polecałbym ci Cortland.



Ja mam Macbooka Pro od 2 miesiecy i mam problem z bateria. Kupilem go w niemczech, moge go tez oddac w polsce?!

#4 bimusiek

bimusiek
  • 106 posts
  • SkądSosnowiec, Poland, Poland

Posted 10 October 2010 - 20:18

Gwarancja Applowska jest międzynarodowa. Wystarczy numer seryjny komputera :)

#5 tuniu

tuniu
  • 139 posts
  • SkądLondon, UK

Posted 10 October 2010 - 21:19

W Londynie naprawa trwa 3-6 dni, o nic nie pytaja i jeszcze przeprosza za to ze sprzet sprawil Ci klopot. Komputer musi byc kompletny z dyskiem ale bez zasilacza.

#6 bartg

bartg
  • 259 posts
  • SkądSosnowiec

Posted 11 October 2010 - 07:47

Na szkoleniach z Cortlanda pani Magdalena ładnie nam to wytłumaczyła: "my patrzymy po numerze seryjnym w systemie Apple. Jeśli komputer MBP2009 był kupiony już po premierze 2010 (czyli w systemie gwarancja się mogła już skończyć, jesli minął rok od daty produkcji) to potrzebujemy jakiegoś dowodu zakupu z datą, wtedy przyjmujemy bez problemów". I jak pisałem wcześniej: serwis w Polsce TAKŻE jest bardzo dobry i nie ma co się męczyć z wyjazdami, z wysyłkami tylko oddać na miejscu. Jest tylko jedno ale: niektóre sklepy i tak wysyłają paczkę do innych serwisów (np. iSpot wysyła bodajże do iSource, bo sam nie ma uprawnien gwarancyjnych). A Cortland w Katowicach jest autoryzowanym serwisem i z tego co mi wiadomo naprawiają to u siebie.




2 user(s) are reading this topic

0 members, 2 guests, 0 anonymous users