Witam. Moj iPhone wpadl do wody niestety. Na doslownie 2sek. iPhone normalnie sie wlaczal wszystko dzialalo tylko wyswietlacz stracil jakby kolory tzn jasnosc. Teraz telefon tez sie wlacza tylko nagrzewa sie gniazdo ladowania i wyswietlacz juz nie dziala. Dotyk dziala glosnik tez. nawet moge go odblokowac. W serwisie kolega powiedzial mi ze nie da sie z nim nic zrobic? Co wy o tym sadzicie?? z gory dzieki za pomoc;]
Zalany iPhone
Rozpoczęty przez
mkm126
, 27 sie 2010 20:47
6 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 27 sierpnia 2010 - 20:47
#2
Napisano 27 sierpnia 2010 - 20:53
zalanego urzadzenia nie mozna wlaczac...
gratulacje, stales sie posiadaczem przycisku do papieru
#3
Napisano 27 sierpnia 2010 - 20:53
Koleś z serwisu, który go widział (tak przypuszczam), stwierdził, że nic się nie da zrobić, a Ty pytasz ludzi na forum, którzy nie widzieli Twojego telefonu co można zrobić? hmm idź do Ery lub Orange i weź iP4. Mi synek wrzucił do wanny był tam parę minut, wyciągnąłem wyłączyłem, tydzień w ryżu i działa już prawie rok.
#4
Napisano 27 sierpnia 2010 - 21:20
No niestety bylem na wakacjach dzien przed powrotem potrzebowalem telefonu zapasowego nie mialem.
#5
Napisano 27 sierpnia 2010 - 21:29
Rozkręcić na częsci, umyć płynam do elektroniki na alkocholu lub spirytusem, wysuszyć, jak jest możliwość wygrzać lutownicą na gorące powietrze, oczywiście samą elektronike, jak nie wstanie to kiepsko.
#6
Napisano 27 sierpnia 2010 - 21:33
No dzieki sprobuje;] A nie myslicie ze wyswietlacz jest do wymiany?
#7
Napisano 27 sierpnia 2010 - 21:35
No dzieki sprobuje;] A nie myslicie ze wyswietlacz jest do wymiany?
Myslimy, ze iPhone jest do wymiany.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych













