Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

MacBook Pro w Korporacji


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

#1 marek.debowski

marek.debowski
  • 4 postów

Napisano 16 sierpnia 2010 - 12:31

Witam. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zamiana mojego wysłużonego ThinkPada z Vistą na MBP, ale mam sporo obaw, czy nie zrobię sobie w ten sposób krzywdy. Pracuję dla korporacji, w której wszyscy korzystają z Windowsów, sprzętu Apple praktycznie nie ma w okolicy. Mój chleb powszedni to Outlook (korporacyjna poczta Exchange), w tym nie tylko poczta, ale i spotkania, kalendarz, zadania, foldery publiczne, Word (komentarze, śledzenie zmian, itp.), Excel (makra), PowerPoint, MS Project (o nim wiem, że nie ma w wersji makowej), dostęp do folderów sieciowych. Czy praca z powyższymi narzędziami na maku jest możliwa, wygodna, sprawna i nie powoduje problemów przy przenoszeniu plików między makiem, a windowsami? Na przykład czy edycja wordowego dokumentu stworzonego w windowsach, w trybie edycji zmian, nie rozwala formatowania albo nie powoduje innych tego typu upierdliwych problemów? Tak, wiem, że nadal mogę pracować na moich windowsowych narzędziach dzięki parallels lub podobnych, ale chyba nie o to chodzi, żeby kupować maca i pracować nadal w windowsach. Pozdrawiam, Marek

#2 horyzont

horyzont
  • 1 345 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 sierpnia 2010 - 12:54

Generalnie Office ma problemy z kompatybilnością nawet na 1 platformie (windows) a co dopiero skomplikowane dokumenty pomiędzy dwoma platformami. Odpuść sobie. Entourage w Office 2008 to nie outlook i tu już masz pierwsze schody. Dodatkowo wersja na Mac wygląda inaczej niż wersja na windowsa (nowy office który jest beta ma to zmienić - nie wiem, nie widziałem go) Probowałem to zrobić u mojej żony, ona oprócz wymienionych appsów przez Ciebie, kozysta jeszcze z SAP'a i Lotusa. O ile te 2 ostatnie po mękach udało mi się odpalić i skonfigurować do w miare poprawnego działania o tyle pliki excelowskie z kilkomatysiącami komórek, dużą ilością funkcji krzaczyły się jak cholera. Możesz spróbować, ale pewnie skończy się na postawieniu natywnie windowsa do pracy.

#3 pkobierecki

pkobierecki
  • 1 239 postów

Napisano 16 sierpnia 2010 - 12:57

Kup sobie do spraw firmowych kijowego laptopa/netbooka za 1000 zł, a do użytku domowego maca. Lepiej nie wtopić z brakiem kompatybilności w poważnych sprawach, zwłaszcza w dużej firmie. Ja wtopiłem, jak napisałem tacie pismo na macu przez open office i zapisałem w .doc, jakież było moje zaskoczenie kiedy na ekranie firmowego peceta pojawił się tekst bez formatowania :( Może boot camp- na czas pracy windows, w domu mac os :) Musiałem kupić office for mac, chociaż open office jest o wiele lepszy i prostszy w obsłudze, po polsku, ze wsparciem dla polskiego języka w postaci słownika.

#4 krakers

krakers
  • 8 135 postów
  • SkądNibylandia

Napisano 16 sierpnia 2010 - 13:22

To może zamiast drugiego kompa postawić po prostu Windowsa na bootcampie? ;) Zresztą podziwiam kogoś jeżeli by potrafił wytrzymać codziennie kilka godzin przy netbooku :D

#5 marekgro

marekgro
  • 102 postów
  • SkądKraków, PL

Napisano 16 sierpnia 2010 - 14:56

w korpo, w której pracuję dało się skłonić osx'a do pracy domenowej; wyjątkiem sa tylko aplikacje www, które przenoszą poświadczenia domenowe z zalogowanego użytkownika jako dane do logowania się. część prosi o wprowadzenie danych logowania, ale nie wszystkie. foldery sieciowe i sharepoint działa. Outlook działa przez www, nie konfigurowałem Entourage (o tym za chwilę), xls'y i reszta działa, z wyjątkiem baz Accesa. Mac działał wypięty z domeny. postawianie windy na BootCampie czy parallels (ja ostatecznie postawiłem na Parallels) rozwiązuje kwestię Outlooka, Accesa kalendarza i Communicatora, niemniej jednak nie dało mi poświadczeń domenowych, bo komputer nadal był wypięty z domeny. nie wiem jak w firmie, w której pracujesz, działa środowisko domenowe; w mojej, komputer musi być dodany do domeny by można się było logować i by poświadczenia przenosiły się automatycznie (jak juz wspomniałem, 99% aplikacji i folderów sieciowych wywoływała okno z pytaniem o login i pass, trzeba było wtedy wpisać domena/login i hasło) ale kilka istotnych pytało się komputer o zalogowanego użytkownika i tegoż przenosiło do aplikacji, co uniemożliwiało zalogowanie się, bo użytkownik nie był użytkownikiem w domenie). w skrócie: spytaj się na jakimś helpdesku w firmie, lub kompetentnej osoby, czy komputer wypięty z domeny będzie działać. kwestia może być prostsza; ten lapek, którego używasz, wpina się w domenę? jeśli nie jest stricte wpięty w domenę (czyli jak się logujesz przy starcie, to nie musisz wybierać domeny) to OSX będzie działał, z wyjątkiem Accessa, Communicatora i Projecta. jeśli postawisz windę na Parrallels, najlepiej w trybie Crystal, zachowasz zarówno funkcjonalność OSX'a jak i wspomniane wyżej programy.

#6 marek.debowski

marek.debowski
  • 4 postów

Napisano 16 sierpnia 2010 - 15:37

Czyli w przypadku, gdy sieć firmowa wymaga wpięcia laptoka w domenę, to nie da się pracować na OSX? Dobrze zrozumiałem? U mojego aktualnego chlebodawcy na szczęście tak nie jest, ale ja od projektu do projektu czasem zmieniam miejsce pracy i kto wie, czy za pół roku sytuacja mnie nie zmusi do wpinania się laptokiem w domenę i wówczas kicha jak rozumiem. Co do Parallels, to zakładając, że chcę korzystać z Worda Windowsowego, klikam w dokument .doc, odpala się Parallels, który odpala Windowsy, które odpalają Worda. Ile czasu to trwa? Jak ten czas się ma do uruchomienia Worda na zwykłych Windowsach. Czy można powiedzieć, że taka praca jest nadal komfortowa? Dziękuję wszystkim za opinie. Na razie przykry wniosek, jaki z nich wyciągam jest taki, że maki nie bardzo dają sobie radę w środowisku korporacyjnym i typowej pracy biurowej, jakby nie patrzeć, zmonopolizowanej przez produkty Microsoft. Wiem, są sposoby, obejścia, można zainstalować w końcu czyste Windowsy na maku i pracować po staremu. Ale ja lubię czasem w pracy zajrzeć do spraw prywatnych, jak i w czasie wolnym zajrzeć do spraw służbowych, gdybym miał przy tym restartować komputer, to ile miało by to wspólnego z poprawą jakości pracy na komputerze?!? Poczekam, może ktoś podzieli się bardziej pozytywnymi doświadczeniami?

#7 kwasnejablko

kwasnejablko
  • 95 postów

Napisano 16 sierpnia 2010 - 15:54

Odpowiedz na Twoje pytanie jest nastepujaca: nie da sie pogodzic pracy w korporacji z OS Xem. Kompatabilność między Officem pod MAC OS i Windows nie istnieje, to dwa różne światy. A kupowanie Mac'a, zeby na mim instalowac winde to dla mnie osobiscie szczyt debilizmu i utrudnianie sobie życia tylko po to żeby mieć tą "ładna aluminiową obudowę". Do korpo VAIO, do domu MAC.

#8 krakers

krakers
  • 8 135 postów
  • SkądNibylandia

Napisano 16 sierpnia 2010 - 16:01

A kupowanie Mac'a, zeby na mim instalowac winde to dla mnie osobiscie szczyt debilizmu i utrudnianie sobie życia tylko po to żeby mieć tą "ładna aluminiową obudowę".
Do korpo VAIO, do domu MAC.

Jeżeli ma to być komputer do pracy, a po godzinach do użytku prywatnego to ja w tym żadnego debilizmu nie widzę. Jeżeli chodzi o korpo to daleko by raczej trzeba szukać takiej gdzie pracownicy pracują na VAIO ;)

#9 marekgro

marekgro
  • 102 postów
  • SkądKraków, PL

Napisano 16 sierpnia 2010 - 16:03

Czyli w przypadku, gdy sieć firmowa wymaga wpięcia laptoka w domenę, to nie da się pracować na OSX? Dobrze zrozumiałem? U mojego aktualnego chlebodawcy na szczęście tak nie jest, ale ja od projektu do projektu czasem zmieniam miejsce pracy i kto wie, czy za pół roku sytuacja mnie nie zmusi do wpinania się laptokiem w domenę i wówczas kicha jak rozumiem.


cięzko opisać sytuację, jeśli nie pracowałeś wcześniej w korporacji z pełnym środowiskiem domenowym, nie wiem też, na jakim stanowisku; SAP na pewno będzie miał problem, ale jeśli nie pracujesz w kadrach to nie jest to dla Ciebie istotne. sytuacja wygląda tak w przypadku OSX:

  • foldery sieciowe proszą Cię o login i hasło domenowe
  • większość stron www prosi o login i hasło domenowe
  • niektóre strony (naprawdę niektóre), które są pisane przez złych informatyków, odpytują poświadczenia domenowe bezpośrednio z nazwy użytkownika i hasła zalogowany profil - i nie oferują komputerowi alternatywy; jeśli miałbyś pracować w korpo, która ma tego typu aplikacje, dostajesz od tej korpo komputer, który już jest wpięty w domenę i Twój własny i tak nie będzie działać (chyba, że korpo oferuje możliwość dodawania do domeny komputerów użytkowników, lub będziesz miał znajomego informatyka z takimi uprawnieniami)
  • jedna ważna rzecz, o której nie wspomniałem, bo zapomniałem; jeśli korpo używa prywatnych kluczy szyfrujących vpn'a (np token), a te klucze wymagają sterowników na kompie, to OSX tu odpada. Windows na Parralels mi dawał radę.


Co do Parallels, to zakładając, że chcę korzystać z Worda Windowsowego, klikam w dokument .doc, odpala się Parallels, który odpala Windowsy, które odpalają Worda. Ile czasu to trwa? Jak ten czas się ma do uruchomienia Worda na zwykłych Windowsach. Czy można powiedzieć, że taka praca jest nadal komfortowa?


u mnie Numbers dawał sobie radę, a praca na Parallels, jeśli jest uruchomiony, nie była wolniejsza od pracy normalnej. zakłądając, że odpalasz Parallels jak przychodzisz do pracy, to różnica będzie niewielka.

Dziękuję wszystkim za opinie. Na razie przykry wniosek, jaki z nich wyciągam jest taki, że maki nie bardzo dają sobie radę w środowisku korporacyjnym i typowej pracy biurowej, jakby nie patrzeć, zmonopolizowanej przez produkty Microsoft. Wiem, są sposoby, obejścia, można zainstalować w końcu czyste Windowsy na maku i pracować po staremu. Ale ja lubię czasem w pracy zajrzeć do spraw prywatnych, jak i w czasie wolnym zajrzeć do spraw służbowych, gdybym miał przy tym restartować komputer, to ile miało by to wspólnego z poprawą jakości pracy na komputerze?!?

Poczekam, może ktoś podzieli się bardziej pozytywnymi doświadczeniami?


nie uważam swoich doświadczeń, za negatywne :) praca z Parralels, gdy zachowujesz OSX'a i masz możliwość odpalania aplikacji windowsowych, jest komfortowa. w niektórych korporacjach jest polityka bezpieczeństwa - i wtedy nie masz wyjścia, bo dostajesz komputer od firmy i nawet Twój własny PC, z windowsem, nie będzie działać.

w razie pytań jestem do usług, pozdrawiam

#10 WojtekF

WojtekF
  • 771 postów

Napisano 16 sierpnia 2010 - 16:08

Z różnych względów nigdy nie zakładałem, że będę wpinał Maczka w domenę, więc doskonale sprawdza mi się model ze zdalnym dostępem do maszyny stojącej w biurze i notorycznie włączonej (dostęp do sieci firmowej przez tunel VPN, klienta OpenVPN można zainstalować niemal na wszystkim). Dzięki temu zawsze mam dostęp do solidnie zindeksowanego naprawdę dużego archiwum poczty i wszystkich niezbędnych aplikacji z rodziny Windows (w pewnej części również przypisanych do tej konkretnej maszyny). Wtedy naprawdę nie ma znaczenia czy za terminal robi Macbook, inny laptop, Sun SparcStation czy telefon z Androidem ;)

#11 horyzont

horyzont
  • 1 345 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 sierpnia 2010 - 16:14

Marku, bez najmniejszego problemu wepniesz się w domenę windows, tutaj bardziej chodzi o problemy z Exchange (choć podobno Mail w OS X 10.6 już sobie z tym radzi - nie wiem, nie potwierdzam - zasłyszana opinia). Co do: "Dziękuję wszystkim za opinie. Na razie przykry wniosek, jaki z nich wyciągam jest taki, że maki nie bardzo dają sobie radę w środowisku korporacyjnym i typowej pracy biurowej, jakby nie patrzeć, zmonopolizowanej przez produkty Microsoft. " Nie jest to prawdą gdyż wszystko zależy od polityki firmy. U nas w firmie - wszyscy od Handlowców, poprzez grafików, na księgowych i dyrektorach kończąc, korzystają z Maców - taka polityka firmy. Oczywiście serwery są również na OS X

#12 huski

huski
  • 1 063 postów
  • SkądEU

Napisano 16 sierpnia 2010 - 19:03

Używam Mac'a w pracy akademickiej. Oficjalnie uczelnia nie wspiera Mac'a i domyślną platformą jest Winda. Po jakimś tam czasie zaczęło się coś niecoś ruszać jak coraz więcej osób zaczęło korzystać z Maców. Tak samo podstawą jest MS exchange jeśli chodzi o pocztę. Doświadczenia mam raczej pozytywne, jeśli chodzi o MS Office nigdy nie miałem problemów. W przypadku bardziej skomplikowanych dokumentów po prostu robię kopię w PDFie (czasem dołączając oryginał czasem nie). Jeśli chodzi o Exchange to mam skonfigurowane przez Mail.app i śmiga znakomicie. Entourage próbowałem ale nie lubię. Często zajmuję się analizą statystyczną, tutaj korzystam z PASW edycja na Mac'a. W ekstremalnych przypadkach zdarzyło mi się odpalać soft via VMWare (QSR Nvivo). Ogólnie pozytywne doświadczenia.

#13 krakers

krakers
  • 8 135 postów
  • SkądNibylandia

Napisano 16 sierpnia 2010 - 19:26

Tylko szkoła, a korporacja to jednak co innego. W szkole wątpię żeby w ogóle trzeba było się logować do domeny po cokolwiek.

#14 Muzi

Muzi
  • 33 postów
  • SkądŚwidnica

Napisano 16 sierpnia 2010 - 19:50

ja sobie w pracy dobrze radzę pracuje w korporacji w pionie aplikacji grupy TP i jakoś nie miałem problemów ze swoimi sprawami (podłączenie do środowiska testowego , serwera poczty korporacyjnej pakietu office ) . Pierw do offica korzystałem z maszyny wirtualnej , ale ostatnio używam triala 2010 i uważam że jak wyjdzie końcowa wersja to kupie (warto) , vpn działa prawidłowo , SDN załatwiony od ręki , jedynie co mnie męczy to brak IE , który nadal jest wymagany w korporacji , ale już powoli wchodzi FF :)

#15 krakers

krakers
  • 8 135 postów
  • SkądNibylandia

Napisano 16 sierpnia 2010 - 19:59

Trzeba właśnie pamiętać, że w korporacjach Często wiele serwisów pisanych było w zamierzchłych czasach i działa tylko pod IE.

#16 estel

estel
  • 195 postów

Napisano 16 sierpnia 2010 - 21:11

Pisałem swoją pracę licencjacką składającą się z tekstu, zdjęć, ramek i jakiejś jednej tabelki na Windowsie. Dużą wagę przyłożyłem do formatowania. Otwierając ten sam dokument na Macu załamałem ręce, bo tabelki były na innych stronach, teksty fruwały same sobie itd. Mogę się tylko domyślać, że dokumenty korporacyjne należą do bardziej skomplikowanych, a więc analogicznie są bardziej problematyczne przy konwersji. Innymi słowy - nie utrudniałbym sobie życia na siłę.

#17 WojtekF

WojtekF
  • 771 postów

Napisano 16 sierpnia 2010 - 21:13

Trzeba właśnie pamiętać, że w korporacjach Często wiele serwisów pisanych było w zamierzchłych czasach i działa tylko pod IE.


To nie muszą być zamierzchłe czasy. Wystarczy prosty SharePoint, który i owszem, zadziała na FF, ale o pewnych przyjemniejszych funkcjach można tylko pomarzyć.

#18 Jotek

Jotek
  • 557 postów

Napisano 16 sierpnia 2010 - 21:27

Polecam Maka w koropo, wcześniej jednak kontakt z działem IT.

Nie wiem z czego wynikają problemy kolegów z konfiguracją SAP'a (konfiguracja dostępu zajmuje kilkanaście sekund), Lotus Notes (tak samo jak pod Windows), dostępu do zasobów domenowych (prościzna, a kłopoty wynikają zazwyczaj z niekompetencji administratorów).
Podpinanie się do bram Ciscowych jest wbudowane w system i w większości przypadków nie wymaga sterownika i oprogramowania VPN Client od Cisco. Systemowy VPN łączy się nawet szybciej a do jego konfiguracji wystarczy zawartość pliku *.pcf.

Punkty dostępowe korpo dla gości i pracowników w delegacji gdzie uwierzytelnianie odbywa się po 802.1x WPA2 Enterpise są bezproblemowo osiągalne dla maków.

Również dostęp przez VPN do odległych ale np. ukrytych zasobów serwerowych nie jest problematyczny: na maku jabłko+K i ścieżka rozpoczynająca się od smb://, instrukcja pod Windows wymagała przejścia ok. 9 kroków i wyświetlenia co najmniej 4 okien. W większości przypadków ze względu na odległość serwerai łączenie przez kilka bram VPN połączenie pod Windows powodowało zawiśnięcie systemu i odrzucenie połączenia, pod makiem połączenie było realizowane.

Office sprawdza się w większości przypadków. Word działa znakomicie choć mógłby lepiej. Jeżeli interesuje Cię moja opinia, czyli osoby która tygodniowo wymienia się kilkudziesięcioma dokumentami Worda, ze śledzeniem zmian, z dość skomplikowanych formatowaniem i układem graficznym... to szczerze polecam.
Excel, nie korzystam z makr a większość handlowców nie daje rady tworzyć je samodzielnie, choć przyznam przydały by się. Wymiana dokumentów nie nastręcza problemów. Jedyny mankament, kamień do ogródka Microsoftu, to inne proporcje osadzonych fotografii.

PowerPoint to program który potrafi grymasić... pod Windows. Na maku nie mam problemów z pl literkami. Koledzy pod Windows non stop rzucają mięsem na dokumenty tworzone pod office 2007 en i edytowane w 2003 pl. Dokumenty z zagnieżdżonymi filmami i animacjami po prostu działają.

Entourage - w zasadzie brakuje mi wątkowania. Wykorzystuję go do celów poza korpo. więc nie korzystam z jego wielu funkcji.

Kolegom z problemami w konfiguracji VPN'ów dodam, że swoim iPhonem również się bez problemu wpinam do VPN czy to przez punkt dostępowy korpo czy korzystając z łączy ery.

Korporacja ma kilkadziesiąt oddziałów na całym świecie, ok. 5000 komputerów z Windows, kilkadziesiąt serwerów w różnych lokalizacjach. Gdzie bym nie pojechał (na razie odwiedziłem Danię, Węgry, Niemcy, Francję) w każdym z oddziałów wzbudzam lekkie zdziwienie działów IT, że mi sieć już działa a większości przyjezdnych trzeba nieco zmienić konfigurację.

Dostęp do drukarek sięciowych jest bezproblemowy (w sieci mamy hp - kombajny i mopiery, lexmark, oki, xerox).

Dział IT nie wspiera maków, ale ze statystyk wynika, że ja wygenerowałem 1 roboczogodzinę serwisu w zeszłym roku gdy przeciętny użytkownik PC ok. 33,6 h.

Jeżeli dział IT nie robi przeszkód oraz nie korzystasz z aplikacji, które działają wyłącznie pod Windows to polecam maka w korpo.

#19 maxijazz

maxijazz
  • 303 postów

Napisano 17 sierpnia 2010 - 00:43

Ten dokument ulatwi Ci zrozumienie, co jest mozliwe do zintegrowania w AD. Ulatwi tez ew. rozmowe z administratorem domeny. Na dobry poczatek:
[url]http://images.apple.com/business/solutions/it/docs/Best_Practices_Active_Directory.pdf[/url]

#20 WojtekF

WojtekF
  • 771 postów

Napisano 17 sierpnia 2010 - 20:51

I jeszcze:
Macs Only! Apple Macintosh News, Commentary, Reviews & Troubleshooting

#21 Siro

Siro
  • 53 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 17 sierpnia 2010 - 22:07

Nie wiem z czego wynikają problemy (...)
Jeżeli dział IT nie robi przeszkód oraz nie korzystasz z aplikacji, które działają wyłącznie pod Windows to polecam maka w korpo.


Dużo zależy też od tego, czy korporacja stawia wymagania co do standardu czy też pozwala na dowolność w wyborze sprzętu.
Ponadto, nie ma co ukrywać, że niechęć Działów IT sprowadza się bardzo często do tego iż Macami w środowisku czysto Microsoftowym, jest zarządzać dość trudno (bądź jest to niemożliwe bez specyficznych narzędzi np. fajnych narzędzi firmy Centrify lub integracji OD z AD poprzez LDAP). Inna rzecz, że specjaliści IT w Europie, to głównie specjaliści od platform Windows oraz ogólnie pojętego UNIX.

P.S. Cytat skrócony celowo, żeby nie powielać całej notki.

---------- Wpis dodano o 23:07 ---------- Poprzedni wpis dodano o 22:57 ----------

Ten dokument ulatwi Ci zrozumienie, co jest mozliwe do zintegrowania w AD. Ulatwi tez ew. rozmowe z administratorem domeny. Na dobry poczatek:
http://images.apple....e_Directory.pdf


Po moich doświadczeniach, ten dokument traktuję z dużym przymrużeniem oka.
Owszem, jest tam dużo konkretnych informacji, ale np. zupełnie niepotrzebnie opisane jest przypinanie komputera do domeny z poziomu Terminala. Po co, skoro jest ładne GUI (i działa!)?
Dodatkowo, nie do końca zgodzę się ze fragmentem dotyczącym Single Sign-On. Wręcz bym powiedział, że się z nim całkowicie nie zgadzam bo to po prostu nie działa ;P
Jeśli do tego dołożymy wyjście z firmy na świat poprzez ISA Server z przeciętnie restrykcyjnymi polisami, to mamy kolejny klops na talerzu. ;)
Autoryzacja NTLM? Koszmar... :(
Udziały sieciowe na DFS i próba dostępu po tychże ścieżkach? Zapomnij.

Oczywiście odnoszę się do środowiska hermetycznie Windowsowego bo w takim mam doświadczenia.
Nie mniej jednak z powodzeniem korzystam z Mac'a w mojej firmie, tyle że wszystkie problemy jestem w stanie rozwiązać sobie sam.

I jeszcze jedno. Napisano:
Apple’s support for Active Directory within Mac OS X enables Mac clients and servers to integrate smoothly into existing AD environments, and provides the option of deploying a single directory services infrastructure that can support both Windows and Mac clients.

Owszem. Wspiera. Ale na pewno nie "smoothly" i nie "fully". :)

#22 myapple_123

myapple_123
  • 776 postów

Napisano 18 sierpnia 2010 - 14:28

I tak i nie - jezeli dostaniesz dokument z makrem napisanym w najpopularniejszej na rynku wersji Office Excel 2003 to moze ono nie dzialac w najnowszej wersji Office for Mac 2010. Wg mnie za duzo problemow przy komunikacji ze swiatem zewn. korzystajacym w duzej mierze z aplikacji Windows, a w biznesie nie ma miejsca na przestoje. Pokaz mi zreszta duza korporacje (poza Apple) bazujace w 100% na rozwiazaniach Apple HW/SW i nie mam tu na mysli wyspecjalizowane zadania jak DTP, obrobka grafika, montaz wideo itd - ja o takowej nie slyszalem. Zreszta elita tego swiata potrafi liczyc $ - ta cudowna migracja przynosi korzysci finansowe i jest prosta tylko w reklamie Apple.

#23 puławska182

puławska182
  • 45 postów

Napisano 18 sierpnia 2010 - 14:33

Pokaz mi zreszta duza korporacje (poza Apple) bazujacej w 100% na rozwiazaniach Apple

Ciekawe na jakiej platformie utrzymywany jest np. iTunes for Windows. :D

#24 krakers

krakers
  • 8 135 postów
  • SkądNibylandia

Napisano 18 sierpnia 2010 - 14:36

E?.

#25 horyzont

horyzont
  • 1 345 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 18 sierpnia 2010 - 14:56

limo > axel springer no ale to wydawca.....czyli w sumie się w Twojej formułce zawiera




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych