MacBook Pro w Korporacji
#1
Posted 16 August 2010 - 12:31
#2
Posted 16 August 2010 - 12:54
#3
Posted 16 August 2010 - 12:57
#4
Posted 16 August 2010 - 13:22
#5
Posted 16 August 2010 - 14:56
#6
Posted 16 August 2010 - 15:37
#7
Posted 16 August 2010 - 15:54
#8
Posted 16 August 2010 - 16:01
Jeżeli ma to być komputer do pracy, a po godzinach do użytku prywatnego to ja w tym żadnego debilizmu nie widzę. Jeżeli chodzi o korpo to daleko by raczej trzeba szukać takiej gdzie pracownicy pracują na VAIOA kupowanie Mac'a, zeby na mim instalowac winde to dla mnie osobiscie szczyt debilizmu i utrudnianie sobie życia tylko po to żeby mieć tą "ładna aluminiową obudowę".
Do korpo VAIO, do domu MAC.
#9
Posted 16 August 2010 - 16:03
Czyli w przypadku, gdy sieć firmowa wymaga wpięcia laptoka w domenę, to nie da się pracować na OSX? Dobrze zrozumiałem? U mojego aktualnego chlebodawcy na szczęście tak nie jest, ale ja od projektu do projektu czasem zmieniam miejsce pracy i kto wie, czy za pół roku sytuacja mnie nie zmusi do wpinania się laptokiem w domenę i wówczas kicha jak rozumiem.
cięzko opisać sytuację, jeśli nie pracowałeś wcześniej w korporacji z pełnym środowiskiem domenowym, nie wiem też, na jakim stanowisku; SAP na pewno będzie miał problem, ale jeśli nie pracujesz w kadrach to nie jest to dla Ciebie istotne. sytuacja wygląda tak w przypadku OSX:
- foldery sieciowe proszą Cię o login i hasło domenowe
- większość stron www prosi o login i hasło domenowe
- niektóre strony (naprawdę niektóre), które są pisane przez złych informatyków, odpytują poświadczenia domenowe bezpośrednio z nazwy użytkownika i hasła zalogowany profil - i nie oferują komputerowi alternatywy; jeśli miałbyś pracować w korpo, która ma tego typu aplikacje, dostajesz od tej korpo komputer, który już jest wpięty w domenę i Twój własny i tak nie będzie działać (chyba, że korpo oferuje możliwość dodawania do domeny komputerów użytkowników, lub będziesz miał znajomego informatyka z takimi uprawnieniami)
- jedna ważna rzecz, o której nie wspomniałem, bo zapomniałem; jeśli korpo używa prywatnych kluczy szyfrujących vpn'a (np token), a te klucze wymagają sterowników na kompie, to OSX tu odpada. Windows na Parralels mi dawał radę.
Co do Parallels, to zakładając, że chcę korzystać z Worda Windowsowego, klikam w dokument .doc, odpala się Parallels, który odpala Windowsy, które odpalają Worda. Ile czasu to trwa? Jak ten czas się ma do uruchomienia Worda na zwykłych Windowsach. Czy można powiedzieć, że taka praca jest nadal komfortowa?
u mnie Numbers dawał sobie radę, a praca na Parallels, jeśli jest uruchomiony, nie była wolniejsza od pracy normalnej. zakłądając, że odpalasz Parallels jak przychodzisz do pracy, to różnica będzie niewielka.
Dziękuję wszystkim za opinie. Na razie przykry wniosek, jaki z nich wyciągam jest taki, że maki nie bardzo dają sobie radę w środowisku korporacyjnym i typowej pracy biurowej, jakby nie patrzeć, zmonopolizowanej przez produkty Microsoft. Wiem, są sposoby, obejścia, można zainstalować w końcu czyste Windowsy na maku i pracować po staremu. Ale ja lubię czasem w pracy zajrzeć do spraw prywatnych, jak i w czasie wolnym zajrzeć do spraw służbowych, gdybym miał przy tym restartować komputer, to ile miało by to wspólnego z poprawą jakości pracy na komputerze?!?
Poczekam, może ktoś podzieli się bardziej pozytywnymi doświadczeniami?
nie uważam swoich doświadczeń, za negatywne
w razie pytań jestem do usług, pozdrawiam
#10
Posted 16 August 2010 - 16:08
#11
Posted 16 August 2010 - 16:14
#12
Posted 16 August 2010 - 19:03
#13
Posted 16 August 2010 - 19:26
#14
Posted 16 August 2010 - 19:50
#15
Posted 16 August 2010 - 19:59
#16
Posted 16 August 2010 - 21:11
#17
Posted 16 August 2010 - 21:13
Trzeba właśnie pamiętać, że w korporacjach Często wiele serwisów pisanych było w zamierzchłych czasach i działa tylko pod IE.
To nie muszą być zamierzchłe czasy. Wystarczy prosty SharePoint, który i owszem, zadziała na FF, ale o pewnych przyjemniejszych funkcjach można tylko pomarzyć.
#18
Posted 16 August 2010 - 21:27
Nie wiem z czego wynikają problemy kolegów z konfiguracją SAP'a (konfiguracja dostępu zajmuje kilkanaście sekund), Lotus Notes (tak samo jak pod Windows), dostępu do zasobów domenowych (prościzna, a kłopoty wynikają zazwyczaj z niekompetencji administratorów).
Podpinanie się do bram Ciscowych jest wbudowane w system i w większości przypadków nie wymaga sterownika i oprogramowania VPN Client od Cisco. Systemowy VPN łączy się nawet szybciej a do jego konfiguracji wystarczy zawartość pliku *.pcf.
Punkty dostępowe korpo dla gości i pracowników w delegacji gdzie uwierzytelnianie odbywa się po 802.1x WPA2 Enterpise są bezproblemowo osiągalne dla maków.
Również dostęp przez VPN do odległych ale np. ukrytych zasobów serwerowych nie jest problematyczny: na maku jabłko+K i ścieżka rozpoczynająca się od smb://, instrukcja pod Windows wymagała przejścia ok. 9 kroków i wyświetlenia co najmniej 4 okien. W większości przypadków ze względu na odległość serwerai łączenie przez kilka bram VPN połączenie pod Windows powodowało zawiśnięcie systemu i odrzucenie połączenia, pod makiem połączenie było realizowane.
Office sprawdza się w większości przypadków. Word działa znakomicie choć mógłby lepiej. Jeżeli interesuje Cię moja opinia, czyli osoby która tygodniowo wymienia się kilkudziesięcioma dokumentami Worda, ze śledzeniem zmian, z dość skomplikowanych formatowaniem i układem graficznym... to szczerze polecam.
Excel, nie korzystam z makr a większość handlowców nie daje rady tworzyć je samodzielnie, choć przyznam przydały by się. Wymiana dokumentów nie nastręcza problemów. Jedyny mankament, kamień do ogródka Microsoftu, to inne proporcje osadzonych fotografii.
PowerPoint to program który potrafi grymasić... pod Windows. Na maku nie mam problemów z pl literkami. Koledzy pod Windows non stop rzucają mięsem na dokumenty tworzone pod office 2007 en i edytowane w 2003 pl. Dokumenty z zagnieżdżonymi filmami i animacjami po prostu działają.
Entourage - w zasadzie brakuje mi wątkowania. Wykorzystuję go do celów poza korpo. więc nie korzystam z jego wielu funkcji.
Kolegom z problemami w konfiguracji VPN'ów dodam, że swoim iPhonem również się bez problemu wpinam do VPN czy to przez punkt dostępowy korpo czy korzystając z łączy ery.
Korporacja ma kilkadziesiąt oddziałów na całym świecie, ok. 5000 komputerów z Windows, kilkadziesiąt serwerów w różnych lokalizacjach. Gdzie bym nie pojechał (na razie odwiedziłem Danię, Węgry, Niemcy, Francję) w każdym z oddziałów wzbudzam lekkie zdziwienie działów IT, że mi sieć już działa a większości przyjezdnych trzeba nieco zmienić konfigurację.
Dostęp do drukarek sięciowych jest bezproblemowy (w sieci mamy hp - kombajny i mopiery, lexmark, oki, xerox).
Dział IT nie wspiera maków, ale ze statystyk wynika, że ja wygenerowałem 1 roboczogodzinę serwisu w zeszłym roku gdy przeciętny użytkownik PC ok. 33,6 h.
Jeżeli dział IT nie robi przeszkód oraz nie korzystasz z aplikacji, które działają wyłącznie pod Windows to polecam maka w korpo.
#19
Posted 17 August 2010 - 00:43
[url]http://images.apple.com/business/solutions/it/docs/Best_Practices_Active_Directory.pdf[/url]
#20
Posted 17 August 2010 - 20:51
#21
Posted 17 August 2010 - 22:07
Nie wiem z czego wynikają problemy (...)
Jeżeli dział IT nie robi przeszkód oraz nie korzystasz z aplikacji, które działają wyłącznie pod Windows to polecam maka w korpo.
Dużo zależy też od tego, czy korporacja stawia wymagania co do standardu czy też pozwala na dowolność w wyborze sprzętu.
Ponadto, nie ma co ukrywać, że niechęć Działów IT sprowadza się bardzo często do tego iż Macami w środowisku czysto Microsoftowym, jest zarządzać dość trudno (bądź jest to niemożliwe bez specyficznych narzędzi np. fajnych narzędzi firmy Centrify lub integracji OD z AD poprzez LDAP). Inna rzecz, że specjaliści IT w Europie, to głównie specjaliści od platform Windows oraz ogólnie pojętego UNIX.
P.S. Cytat skrócony celowo, żeby nie powielać całej notki.
---------- Wpis dodano o 23:07 ---------- Poprzedni wpis dodano o 22:57 ----------
Ten dokument ulatwi Ci zrozumienie, co jest mozliwe do zintegrowania w AD. Ulatwi tez ew. rozmowe z administratorem domeny. Na dobry poczatek:
http://images.apple....e_Directory.pdf
Po moich doświadczeniach, ten dokument traktuję z dużym przymrużeniem oka.
Owszem, jest tam dużo konkretnych informacji, ale np. zupełnie niepotrzebnie opisane jest przypinanie komputera do domeny z poziomu Terminala. Po co, skoro jest ładne GUI (i działa!)?
Dodatkowo, nie do końca zgodzę się ze fragmentem dotyczącym Single Sign-On. Wręcz bym powiedział, że się z nim całkowicie nie zgadzam bo to po prostu nie działa ;P
Jeśli do tego dołożymy wyjście z firmy na świat poprzez ISA Server z przeciętnie restrykcyjnymi polisami, to mamy kolejny klops na talerzu.
Autoryzacja NTLM? Koszmar...
Udziały sieciowe na DFS i próba dostępu po tychże ścieżkach? Zapomnij.
Oczywiście odnoszę się do środowiska hermetycznie Windowsowego bo w takim mam doświadczenia.
Nie mniej jednak z powodzeniem korzystam z Mac'a w mojej firmie, tyle że wszystkie problemy jestem w stanie rozwiązać sobie sam.
I jeszcze jedno. Napisano:
Apple’s support for Active Directory within Mac OS X enables Mac clients and servers to integrate smoothly into existing AD environments, and provides the option of deploying a single directory services infrastructure that can support both Windows and Mac clients.
Owszem. Wspiera. Ale na pewno nie "smoothly" i nie "fully".
#22
Posted 18 August 2010 - 14:28
#23
Posted 18 August 2010 - 14:33
Ciekawe na jakiej platformie utrzymywany jest np. iTunes for Windows.Pokaz mi zreszta duza korporacje (poza Apple) bazujacej w 100% na rozwiazaniach Apple
#24
Posted 18 August 2010 - 14:36
#25
Posted 18 August 2010 - 14:56
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users











