Trochę offtopicowo, ale to dla mnie w tym momencie istotna kwestia
Chcę kupić klawisze w cenie do 3 tysięcy (jeśli kwota miałaby być wyższa, muszę*mieć pewność, że różnica w cenie będzie warta kombinowania dodatkowej gotówki).
Pogrywam w stronę jazzu, bluesa, ale też muzyki klasycznej. Poziom raczej średnio-zaawansowany.
Cechy dla mnie ważne to przede wszystkim brzmienie piano klasycznego (fortepianu), nie interesują mnie duperele w stylu piana elektrycznego, klawesynów, smyków, stringów, itd. Jeśli będę miał potrzebę ich użyć to przestawię się na zestaw midi.
Klawisze muszą być przenośne, ale nie jest to główne kryterium oceny, więc to, że jedne ważą więcej, drugie mniej, nie ma dla mnie większego znaczenia. Po prostu odpadają wszystkie „duże” modele przypominające wyglądem „prawidziwe” piano.
Ważne jest dla brzmienie wbudowanych głośników, gdyż to z nich będę w większości przypadków korzystał podczas ćwiczenia i pogrywania. Równie ważne jest dobrej jakości wyjście audio w czasie koncertowania czy nagrywania. Mniej ważne jest brzmienie na słuchawkach.
Po researchu internetowym, zainteresowałem się głównie dwoma produktami:
Korg SP-250 i Yamaha P-85.
Po „obejrzeniu” ich na Allegro i Youtube skłaniam się w stronę Korga. Ma ktoś porównanie? Opinie? Może jakiś Roland do kolekcji, bo w nich się zupełnie nie orientuję, a kto wie czy nie przeoczyłem jakiejś perełki? Oczywiście w najbliższym czasie obskoczę sklepy muzyczne, żeby samemu przekonać się o ich jakości, ale wiem, że będąc „podjarany” nie będę*podejmował decyzji w stu procentach obiektywnie
Z góry dzięki za odpowiedzi, będą dla mnie bardzo cenne.
Pozdr.
---- Dodano 11-03-2010 o godzinie 02:00 ----
Acha, nie piszę o takich rzeczach jak twarda klawiatura z dobrą dynamiką, bo to chyba oczywistość












