Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Nocne marki: jeśli jest późno w nocy, a Ty pracujesz czy nie możesz spać - napisz.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4978 odpowiedzi w tym temacie

#1 dvcam

dvcam
  • 1 845 postów
  • SkądLodz

Napisano 11 stycznia 2010 - 04:42

Hej, witajcie w nocy. Tak już od x-godzin pracuję nad pewnym projektem i w przerwie naszła mnie taka myśl: czy zdarza się Wam często "zawalać" noc pracując? Podobno jest to szkodliwe. Człowiek powinien kłaść się spać przed 22:00 żeby mózg mógł odpocząć. Tyle teoria ;) Praktyka pokazuje inaczej. Chętnie poznam wasze zdanie. Pozdrawiam dvcam PS. "Jadę" tak bez kawy a rano oczywiście do pracy i będę wypoczęty. Ot, taki organizm.

#2 jackeill

jackeill
  • 640 postów
  • SkądWroclaw

Napisano 11 stycznia 2010 - 04:47

Przed 22 powinien klasc sie ten, ktory wstaje o 6. Ja nie chodze za to spac przed 6. W nocy mam najwiecej spokoju i najlepiej mi sie pracuje. Dopoki mam wybor, bede tak robic ;).

#3 thozo

thozo
  • 1 956 postów

Napisano 11 stycznia 2010 - 08:19

Moim zdaniem zależy to osobniczo. Jeden potrzbuje więcej inny mniej snu. Uważam, że 7 godzin (na dobę, niekoniecznie w jednym kawałku ;-) ) to minimum w dłuższych okresach czasu w moim przypadku. Nie znaczy to, że czasem nie warto zarwać nocki. Ważne by nie weszło to w nawyk. Miałem okresy w życiu, kiedy wydawało mi się, że godzinka snu jest nieosiągalnym marzeniem, a działać trzeba było dalej... nie polecam, lepiej zwolnić tempo czasem. Po dłuższym przeciążeniu organizmu pojawia się szarość, brak sensu, deprecha. Nie polecam. No ale ja nigdy nie byłem zbyt odporny na brak snu. Pozdrawiam

#4 Riddle

Riddle
  • 1 631 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 stycznia 2010 - 20:47

No i sennawy nastrój - wszystko myśli oprócz tej na której się człowiek skupia przestają mieć znaczenie. A senna wyobraźnia zaczyna pracować.

#5 iFilip

iFilip
  • 791 postów
  • SkądGarwolin

Napisano 11 stycznia 2010 - 21:31

No to zabieramy się do pracy... Dziecko śpi, żona ogląda jakiś film, a ja nareszcie mam spokój.

#6 TTomekk

TTomekk
  • 1 733 postów
  • SkądRuda Slaska, Poland

Napisano 11 stycznia 2010 - 22:30

No to zabieramy się do pracy...
Dziecko śpi, żona ogląda jakiś film, a ja nareszcie mam spokój.


jak dziecko śpi to napij się earl grey'a.... :)
a tak poważnie to rzeczywiście coś w tym jet bo jak idę spać o 00.00 to jestem bardziej wyspany niż kładąc się o 22.00.... (zakładając, że wstaję o 6.30)

#7 jasi0

jasi0
  • 625 postów

Napisano 12 stycznia 2010 - 23:08

również jestem nocnym markiem, właśnie siadam do nauki, bo sesja tużtuż, a jutro pierwszy egzamin (zerówka). :D Red bulla pochłonąłem więc mam nadzieję wysiedzieć do jakiejś 3-4:) W ogóle mam tak, że w dzień nie potrafię się uczyć. Bez przerwy szukam sobie wymówek, a to coś zjeść, a to zrobić sobie herbaty, a to tylko coś sprawdzić w internecie... A w nocy, kiedy wszyscy śpią, za oknem ciemno i panuje wszechobecna cisza i spokój chęć do nauki i skupienie przychodzą same:) Szkoda tylko, że jak się człowiek kładzie spać o 3.30, to potem się nie wysypia bo trzeba wstać.. :/ Tak czy inaczej będę raczej często zaglądał do tego tematu:D

#8 Blade__

Blade__

    Pytong Was obserwuje !!!


  • 3 327 postów
  • SkądPółnoc

Napisano 13 stycznia 2010 - 00:02

Ta wszyscy co się tu wypowiadali do tej pory (poza moim przedmówcą) już są offline :) a dopiero północ...

#9 jackeill

jackeill
  • 640 postów
  • SkądWroclaw

Napisano 13 stycznia 2010 - 00:11

A ja dopiero zaczynam, caly swiat spi - caly swiat jest moj ;)

#10 dvcam

dvcam
  • 1 845 postów
  • SkądLodz

Napisano 13 stycznia 2010 - 00:15

Ja cały czas pracuję. Można oczywiście założyć temat pt: "Ranne ptaszki" ale większość z nas wcześnie wstaje więc nie ma sensu ;)

#11 jasi0

jasi0
  • 625 postów

Napisano 13 stycznia 2010 - 00:29

Ja cały czas pracuję. Można oczywiście założyć temat pt: "Ranne ptaszki" ale większość z nas wcześnie wstaje więc nie ma sensu ;)


taki temat niech założy osob, która jako ostatnia pójdzie spać:)

#12 Bad_Boy

Bad_Boy
  • 527 postów
  • SkądGermany

Napisano 13 stycznia 2010 - 00:45

ja tez lubie "posurfowac" gdzies tak do okolo 3-00 w nocy. Najwczesniej jak musze wstac to 9-00 rano a jak mam wolne to bywa i 12-00 :)

#13 dvcam

dvcam
  • 1 845 postów
  • SkądLodz

Napisano 13 stycznia 2010 - 00:45

@jasi0 Prędzej uśnie przy maczku ;)

#14 jasi0

jasi0
  • 625 postów

Napisano 13 stycznia 2010 - 00:55

ja tez lubie "posurfowac" gdzies tak do okolo 3-00 w nocy.
Najwczesniej jak musze wstac to 9-00 rano a jak mam wolne to bywa i 12-00 :)


W tym semestrze plan mam ułożony tak, że w zasadzie nie muszę wstawać przed 8.30.. Ale ma to swoje wady i zalety, ponieważ w niektóre dni idę na uczelnię o 11, a wracam do domu o 19-20:/
Jako student dzienny wolałbym się chyba poświęcić, wstać o tej 6.30 ale być koło 15 w domu ;)

Wracam do studiowania struktury społeczeństwa II RP (a muszę dobrnąć do współczesności przed wschodem słońca) :)

#15 dvcam

dvcam
  • 1 845 postów
  • SkądLodz

Napisano 13 stycznia 2010 - 01:09

Uczelnia pewnie dostosowuje Twoje studia dzienne do potrzeb studentów wieczorowych. Też tak miałem - studiowałem na dziennych a miałem plan wieczorowych :D

#16 jasi0

jasi0
  • 625 postów

Napisano 13 stycznia 2010 - 01:25

no niestety właśnie tak jest (w końcu to oni im płacą ;) ). Do studentów wieczorowych nic nie mam, dopóki nie zaczynają mieć postawy "płacę, więc wymagam, żeby studiować na lepszych warunkach niż dzienni". Z tym planem jest teoretycznie tak, że w ramach mojej uczelni (UW) można sobie samemu ułożyć siatkę zajęć poprzez internetowy USOS (uniwersytecki system obsługi studenta). Problem tylko w tym, że w zasadzie to dotyczy tylko ćwiczeń, które mają po kilka grup w różnych porach dnia, natomiast wykłady są po jednej sztuce tygodniowo z każdego przedmiotu dla wszystkich - te, jak się nietrudno domyśleć, odbywają się nie wcześniej niż o 16.. Więc chcąc nie chcąc przed 18 w domu nie jestem ;).

#17 jackeill

jackeill
  • 640 postów
  • SkądWroclaw

Napisano 13 stycznia 2010 - 01:30

Ja jak studiowalem nie narzekalem na plany zajec. Politechnika Wroclawska dawala duza dowolnosc jesli chodzi o wybieranie kursow (przedmiotow) oraz godzin, o ktorych sie odbywaja. Jasne ze wyklady sa, byly i beda odgornie nalozone i nie ma z czego wybierac (chyba ze popularny kurs). Ale ja zasadniczo na wyklady i tak nie chodzilem. A inne zajecia dobieralem sobie na godziny wieczorne - tak mi wygodniej. Od lat praktykuje pozne kladzenie sie spac i pozne wstawanie. Oczywiscie praca na etat troche mi to utrudnia, ale da sie wszystko pogodzic. Powinna byc dowolnosc... jak widze nie tylko mi sie lepiej i wydajniej pracuje w nocy. Fajnie, ze teraz noce sa takie dlugie - w czerwcu jasno juz o 3 (a na wschodzie Polski jeszcze wczesniej). Lubie jak jest ciemno.

#18 dvcam

dvcam
  • 1 845 postów
  • SkądLodz

Napisano 13 stycznia 2010 - 01:42

Ja na UŁ też miałem wykłady po 16. Było ok - z jednym wyjątkiem. Pewien wykład kończył się o 20:30 a profesor lubił jeszcze coś uzupełniać i tak kończyliśmy ok 21 :D Raz się tak zdarzyło, że szanowny wykładowca poprosił o pytania i jedna koleżanka wstała... - ale ona już więcej na tym wykładzie nie zadawała pytań :D

#19 jasi0

jasi0
  • 625 postów

Napisano 13 stycznia 2010 - 01:54

no a nie uważacie, że lepiej byłoby chyba i dla studentów i dla wykładowców zrobić wykłady RANO a ćwiczenia po wykładach? wtedy określenie "student wieczorowy" i "student dzienny" nabrałyby sensu, bo dzienni by chodzili np na ćwiczenia przed 16 a ci drudzy po 16. Nie mogę czasem zrozumieć mechanizmów działania tych uczelni, ale nic nie poradzę:) Swoją drogą na moim wydziale panuje kilka absurdów.. np MOCNO średnia organizacja. Ostatnio jeden z prowadzących ćwiczenia opowiadał nam, jak którejś pani profesor zacięły się drzwi do pokoju w którym zostawiła leki. Jako że sekretariat przez 3 dni (!!) nie mógł ogarnąć ślusarza, coby się uporał z usterką, zaistniała konieczność wyważenia drzwi, aby odzyskać leki (dokonał tego właśnie ów ćwiczeniowiec, doktorant, ale młody i krzepki ;) )

#20 dvcam

dvcam
  • 1 845 postów
  • SkądLodz

Napisano 13 stycznia 2010 - 02:00

Wiesz tu chodzi o $$$. Jedynie lektorat miałem o 7:00. Ale raz w tygodniu. I tak wyglądała organizacja na studiach dziennych :)

#21 jasi0

jasi0
  • 625 postów

Napisano 13 stycznia 2010 - 02:43

Wiesz tu chodzi o $$$. Jedynie lektorat miałem o 7:00. Ale raz w tygodniu. I tak wyglądała organizacja na studiach dziennych :)


Muszę dojść do następnych lat, tam plan jest duuuużo luźniejszy:)
Jako, że komputer mnie strasznie rozprasza, to go wyłączam i wszystkim nocnym markom życzę miłej pracy oraz wyspania się:D

Swoją drogą moderatorzy mogliby rano temat zamykać i otwierać po 23. :D

#22 dvcam

dvcam
  • 1 845 postów
  • SkądLodz

Napisano 13 stycznia 2010 - 02:55

Tak, w "dobrym tonie" jest pisać po 23 ;)

#23 adi3124

adi3124
  • 531 postów
  • SkądGdynia

Napisano 13 stycznia 2010 - 03:13

Swoją drogą moderatorzy mogliby rano temat zamykać i otwierać po 23.


Święta racja :)

#24 kokos

kokos

    Mr. Nice

  • 7 426 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 13 stycznia 2010 - 03:41

Jak bardzo rano chcecie zamykać temat? :wink:

#25 jackeill

jackeill
  • 640 postów
  • SkądWroclaw

Napisano 13 stycznia 2010 - 03:55

Na pewno jeszcze nie teraz ;)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych