Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Sprzęt na 5-7 lat dla nomady


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kasiucia

Kasiucia
  • 6 postów

Napisano 06 czerwca 2021 - 02:49

Witam serdecznie, 

 

Potrzebuję komputera, na dobrych kilka lat bez inwestycji, niekoniecznie na najwyższych obrotach. Użytek prywatny i służbowy na jednej maszynie.  

 

Prywatnie:

- nigdy nie grałam w żadną grę

- nie mam czasu/ochoty na Netflixa, ani nawet na fejsa

Służbowo: 

- dużo internetu, dużo kart jednocześnie 

- głównie walenie w klawiaturę

- dużo przemieszczania się (nigdy nie miałam komputera stacjonarnego, czego trochę żałuję) 

- rozważam programowanie, ale wolę pracę offline i w ruchu, więc to może być mrzonką 

- przyda się więcej ekranów, żeby kontrolować notowania w przerwach od pracy

 

Nie mam iPhone'a ani niczego ze stajni. Ostatni MacBook to był ...4,1 z 2GB RAM (ta maszyna dalej żyje). Służbowo używam od zawsze Windowsa i bardzo szybko niszczę te komputery.

 

Boję się M1, a z zakupem bardzo mi się śpieszy. Przez pracę zdalną/lockdown za granicą mogę być skazana na własne urządzenie. Nie jestem przekonana do Pro, bo poza prędkością nie robię niczego Pro, ale nie wiem czy Air pociągnie. Mini? 

 

Kasa: Mogę iść do Media Markt, mogę też pokombinować z używek. Fajnie byłoby za 4 tys. zł, ale ważniejsza jest dla mnie trwałość, czyli wartość w czasie (a nie konsumpcja i wymiana).  

 

Nie wiem, czy do dobrze rozeznaję swoje potrzeby (gdzie iść na kompromis) oraz czy nie zbyt długi okres użytkowania założyłam. LOL :-)  

 



#2 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko
  • 2 719 postów

Napisano 06 czerwca 2021 - 13:36

Skoro boisz się M1, a sprzęt chcesz kupić na 5-7 lat, to wybierz coś z Windowsem. Bo wsparcie Apple dla Intela będzie raczej powoli wygaszane. Ja bym jednak do takich zastosowań wybrał nowego Air z M1, mając jednak w pamięci, że oficjalnie można do niego podłączyć tylko 1 dodatkowy ekran.

Swoją drogą ciekawe, czy jest już nazwa jednostki chorobowej polegającej na irracjonalnym strachu przed procesorem.
  • DawPi lubi to

#3 winmaciek

winmaciek
  • 3 768 postów
  • Płeć:

Napisano 06 czerwca 2021 - 14:05

1. Ile ma być tych dodatkowych ekranów?

2. Jakie (poza przeglądarką) są wymagania odnośnie oprogramowania?

3. Myślę, że Air dałby radę pod względem wydajności CPU/GPU. Bardziej martwiłbym się ilością RAM. 16 GB to może być nieco mało przy pierdyliardzie otwartych kart.  

4. Jest mała (ale niezerowa) szansa, że jutro coś pokażą nowego w tym temacie. 


MacBook Pro 13" M1, iPhone XS, iPad 10.5"


#4 Kasiucia

Kasiucia
  • 6 postów

Napisano 06 czerwca 2021 - 14:27

Skoro boisz się M1, a sprzęt chcesz kupić na 5-7 lat, to wybierz coś z Windowsem. Bo wsparcie Apple dla Intela będzie raczej powoli wygaszane. Ja bym jednak do takich zastosowań wybrał nowego Air z M1, mając jednak w pamięci, że oficjalnie można do niego podłączyć tylko 1 dodatkowy ekran.

Swoją drogą ciekawe, czy jest już nazwa jednostki chorobowej polegającej na irracjonalnym strachu przed procesorem.

 

Bardzo Ci dziękuję, Mikołaju. 

 

Nie mam lęku przed procesorem :) Muszę w tydzień "nabyć produkt", który służyć będzie niestety kilka lat. Nie wiem czy dam radę (to ekspresowy zakup) rozszerzyć RAM do 16GB w Mini (choć są to rozważania w stylu co tanie to drogie) - z 6-cyfrowym zadłużeniem przechodzą mi tylko raty w sieciówkach na starszy sprzęt.  

 

Jeden dodatkowy ekran jednak wystarczy, dziękuję.

 

W kilka lat zniszczyłam (zużyłam?) 2-3 nie byle jakie komputery z Windowsem. Praca w newsroomie (intensywność, długi czas pracy). 

 

Po nieprzespanej nocy rozważam dwie opcje :-) 

1. Trudniej dostępne używane Mini M1 16 GB za gotówkę, akcesoria na raty. 

2. Mniejsze zło, czyli Air (early 2020, i3, 8GB) na bezbolesne raty, co jest odsunięciem problemu na 2-3 lata. Ale jak mam czas, to nie mam problemów decyzyjnych. 

 

Miłej niedzieli! 

 

 

 

 

 

 
 


1. Ile ma być tych dodatkowych ekranów?

2. Jakie (poza przeglądarką) są wymagania odnośnie oprogramowania?

3. Myślę, że Air dałby radę pod względem wydajności CPU/GPU. Bardziej martwiłbym się ilością RAM. 16 GB to może być nieco mało przy pierdyliardzie otwartych kart.  

4. Jest mała (ale niezerowa) szansa, że jutro coś pokażą nowego w tym temacie. 

 

Dziękuję za odpowiedź. Poniekąd odpowiedziałam już w międzyczasie (do Mikołaja).

 

1. EKRAN przemyślany, starczy jeden ekstra (czyli dwa w sumie).

2. Wymagania na start żadne nadmiarowe, pomimo zawodowego wykorzystania. (Czy będę się rozwijać w kierunku R, Python, czy tylko SQL - palcem na wodzie pisane. Jeśli tak, to nie z i3 i niekoniecznie pod MacOS) 

3. Oswajam się z minimum 16GB. Serwis zawsze dokładał mi kości, ale komputery i tak umierały.

4. Dzięki serdeczne, będę obserwować, choć za długo nie mogę czekać :-) 



#5 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko
  • 2 719 postów

Napisano 06 czerwca 2021 - 14:34

Ale jaki jest sens rozważania Mini, czyli komputera stacjonarnego, jeśli piszesz, że dużo podróżujesz? Monitor, klawę i mysz też będziesz wozić? Air M1 wydaje się wręcz idealny do tych zastosowań. Martwi mnie jednak to, co piszesz o „zużywaniu” komputerów. Maki są porządnie wykonane, ale to nie znaczy, że są pancerne.


  • DawPi lubi to

#6 Kasiucia

Kasiucia
  • 6 postów

Napisano 06 czerwca 2021 - 16:39

Ale jaki jest sens rozważania Mini, czyli komputera stacjonarnego, jeśli piszesz, że dużo podróżujesz? Monitor, klawę i mysz też będziesz wozić? Air M1 wydaje się wręcz idealny do tych zastosowań. Martwi mnie jednak to, co piszesz o „zużywaniu” komputerów. Maki są porządnie wykonane, ale to nie znaczy, że są pancerne.

 

Sens rozważania Mini taki, że to stacjonarny komputer. Komfort pracy zupełnie inny jak siedzisz ponad 8h (chłodzenie, ergonomia). 

Pandemia zmieniła podejście. Jestem mobilna, ale w trybie średnioterminowym (kilka dni przeżyję bez laptopa, a nawet internetu).

Awaryjnie wystarczy jakiś tani przenośny sprzęt. 

 

Mini to dla mnie nie jest stacjonarny komputer w sensie podróżowania. Chodzi mi o dwie lokalizacje (rozważam zmianę rezydencji podatkowej, a poza tym kilka miesięcy ciągiem za granicą to raczej norma). Spokojnie można to wszystko przewieźć w bagażu rejestrowanym/przesłać albo mieć drugą klawiaturę, mysz i ekrany. Dźwigam sporo bez najmniejszego problemu, Air nie jest rozważany ze względu na wagę, a paradoksalnie łatwiej uszkodzić go w podróży.

 

Też mnie martwi zużywanie się, nigdy nie zabiłam Maca.    



#7 Burczyk

Burczyk
  • 652 postów

Napisano 06 czerwca 2021 - 17:11

Może rozważ zakup iPada Pro lub Air wraz z klawiaturą Magic Keyboard i będziesz miała siewny zestaw.



#8 Regiss

Regiss
  • 2 339 postów
  • SkądRadom

Napisano 06 czerwca 2021 - 17:22

iPad to przerośnięty iPhone z systemem mobilnym. Żadne to narzędzie do pracy. I długo jeszcze nie będzie jak nic nie zrobią z iPadOS.
iPhone 12 mini

#9 Blue

Blue
  • 224 postów
  • SkądPoznań, Warszawa

Napisano 06 czerwca 2021 - 18:57

Tak naprawdę to 8GB ram daje radę a cuda robię na moim M1. Po ostatnim update systemu plik wymiany jest tak mały, że chyba nigdy takiego nie miałem jeszcze. Oczywiście, im więcej RAM tym więcej kart jednocześnie da się otworzyć. Jeżeli przeglądarką będzie Safari to bym się tym nie przejmował. Jeżeli chrome to już gorzej - ta kobyła pożera ram jak smok.

 

Odnośnie chłodzenia - nie ma opcji by się nawet wiatraki włączyły przy normalnej pracy. Przy kompilacji kodu czy kodowaniu filmu dopiero coś tam szumieć zaczyna. Poza tym zimny i cichy.

 

Mac mini wymaga klawiatury, touchpada lub myszy no i monitora. Air nic więcej nie wymaga :) Do mini podłączysz oficjalnie 2 ekrany, do Air jeden dodatkowy. Nieoficjalnie kombinując da się znacznie więcej.

 

Ja osobiście w stacjonarkę bym się nie pchał. Mam pod jednym kablem monitory, dyski, ładowanie, itp. W każdej chwili wypinam jeden kabel i jadę czy to do biura, czy popracować nad wodą czy cokolwiek.

 

Procesor to nie problem. M1 jest wydajny, energooszczędny i praktycznie wszystko na nim śmiga. Chyba większość podstawowego softu już nawet jest natywna, pozostały doskonale śmiga pod Rosettą. Jak na dłużej i ma to być Mac to tylko M1. Wsparcie dla Intela nie będzie wieczne. Taki sprzęt na Intelu może być za 5 lat do kosza.



#10 Mikołaj Maciejko

Mikołaj Maciejko
  • 2 719 postów

Napisano 06 czerwca 2021 - 18:58

Może rozważ zakup iPada Pro lub Air wraz z klawiaturą Magic Keyboard i będziesz miała siewny zestaw.

Najgorsza możliwa propozycja do takiego użytku, jak wyżej opisany.

#11 Kasiucia

Kasiucia
  • 6 postów

Napisano 06 czerwca 2021 - 19:54

iPad nawet Pro to nie jest maszyna do pracy w dwóch krajach, tylko rozwiązanie na podróż w weekend (kiedy osobiście wolę być off).

 

Wiem, że 8GB da radę, ale zakup ma być na lata (co drogie to tanie - nieruchomości będą mnie obciążać, nie chcę niespodzianek). 

 

Myślałam nawet, że podłączę do przenośnego monitor, klawę i mysz. Moja przyjaciółka prowadzi tak firmę architektoniczną. Ale mobilny sprzęt był dla mnie atrakcyjny, jak łączyłam się z hotspotem w mieście na początku XXI wieku. Dziś sprzęt ma dać mi maksymalne osiągi w swojej cenie. Wzięłabym Windowsa z Intelem, gdyby nie obawa, że posłuży rok czy dwa. Do tego w gorącym klimacie. 

 

Ja do biura jeździć nie będę, gdyby tak było to podpięłabym się pod solidną maszynę w biurze :) a nad wodą wolę być offline :) 

 

Wierzę, że M1 jest w porządku, ale jestem tylko klientem. Sprzęt na Intelu będzie tanieć, bardziej tym się sugerowałam, ale nie mam czasu czekać. Mogłabym sprzedać go za rok czy maksymalnie dwa, nawet wliczając stratę wartości, a do tego czasu pracować. 

 

Myślę, że jak nie macie nic do dodania, to biorę, co zaoferuje mi rynek w tym tygodniu :-( 



#12 cronopioverde

cronopioverde

    ¿Le gusta este jardin?

  • 3 798 postów
  • Płeć:
  • Skądprzytuptał nocą jeż?

Napisano 06 czerwca 2021 - 22:41

[…] Myślę, że jak nie macie nic do dodania, to biorę, co zaoferuje mi rynek w tym tygodniu :-( 

 

Innymi słowy: wynika z powyższego, że nawet nie potrzebowałaś tak naprawdę założonego tu tematu?

Rzeczywiście – trochę :-(

 

[…] Swoją drogą ciekawe, czy jest już nazwa jednostki chorobowej polegającej na irracjonalnym strachu przed procesorem.

 

Gdyby iść za dotychczasową etymologią i brać pierwszy człon z greki, byłaby to, mniej więcej, epeksergastofobia (egzotyczność neologizmu dorównuje rzadkości występowania jednostki chorobowej, jak sądzę). No dobrze, już kończę off-top, choć dla mnie właśnie to było najciekawszym pytaniem wątku, pardon…


Po pierwsze: na priv mogę zbereźne żarty poopowiadać, pomagam na forum.

Po drugie: brak mojej odpowiedzi na łamaną polszczyznę to wybór purysty. Z tym się nie walczy.
Po trzecie: postawy roszczeniowe zostawiamy dla BOK.
Zmian traffic lights nie przewiduję…


#13 Kasiucia

Kasiucia
  • 6 postów

Napisano 10 czerwca 2021 - 21:04

Bardzo potrzebowałam założonego tutaj tematu, dziękuję za każdą odpowiedź. Zwłaszcza użytkownikom Mikołaj i winmaciek. 

Pomogliście mi zrozumieć, że sprzętem dla mnie jest Mac mini, co bynajmniej nie było oczywiste!  

 

DECYZJA: 

1. Mini M1 16 GB 

2. Mini i3/i5 - (epeksergastofobia, wersja Intel) sprzęt albo nie dożyje momentu wygaszania wsparcia, albo zostanie sprzedany. 

 

Jutro ruszam na rozeznanie. Biorąc pod uwagę dostępność sprzętu i finansowania, mam nadzieję, że to ostateczny wybór. 


  • cronopioverde lubi to

#14 cronopioverde

cronopioverde

    ¿Le gusta este jardin?

  • 3 798 postów
  • Płeć:
  • Skądprzytuptał nocą jeż?

Napisano 10 czerwca 2021 - 22:49

A jednak koledzy pomogli na plastycznej zasadzie "wycieniowania". :)

To może i ja sił spróbuję: przy amortyzacji, którą zaznaczyłaś wielokrotnie w poprzednich wypowiedziach, opcja 2 byłaby przeze mnie zalecaną – tańszy na starcie, a ponadto "albo… albo…", które powyżej podkreśliłaś.

Powodzenia!


Po pierwsze: na priv mogę zbereźne żarty poopowiadać, pomagam na forum.

Po drugie: brak mojej odpowiedzi na łamaną polszczyznę to wybór purysty. Z tym się nie walczy.
Po trzecie: postawy roszczeniowe zostawiamy dla BOK.
Zmian traffic lights nie przewiduję…


#15 Kasiucia

Kasiucia
  • 6 postów

Napisano 12 czerwca 2021 - 15:21

A jednak koledzy pomogli na plastycznej zasadzie "wycieniowania". :)

To może i ja sił spróbuję: przy amortyzacji, którą zaznaczyłaś wielokrotnie w poprzednich wypowiedziach, opcja 2 byłaby przeze mnie zalecaną – tańszy na starcie, a ponadto "albo… albo…", które powyżej podkreśliłaś.

Powodzenia!

 

Pomogli, jak diabli :-) Słucham rad bardzo dokładnie, po czym aktualizacja danych i przejście na tryb: intuicja. Słabsza płeć :)  
Twoja rada: właśnie tym tropem podążam. Resztę zweryfikuje zdolność kredytowa lub/i dostępność sprzętu "na dniach".   






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych