Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Spotify vs. Tidal Jabra 75t Active


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 no nie

no nie
  • 14 postów

Napisano 25 kwietnia 2020 - 13:24

Cześć!

 

Zacznę może od tego, że temat dotyczy zestawienia jakości dźwięku przy odsłuchu z modelu Jabra 75t Active z dwóch różnych aplikacji na iPhone'a. Jeśli temat powinien być przeniesiony do innego działu - z góry przepraszam za złe "pozycjonowanie". Wydaję mi się jednak, że dotyka bezpośrednio kwestii dwóch aplikacji na iPhone'a. 

 

Przechodząc już do "clue" - od dwóch dni jestem szczęśliwym posiadaczem słuchawek Jabra 75t Active. Przyznam, że jestem z nich bardzo zadowolony, ale o tym przy innej okazji - znaczenie tu ma jedna ich konkretna cecha - mianowicie jakość odtwarzanej muzyki. W skrócie, słuchawki grają dobrze, a nawet bardzo. Charakter określiłbym jako dynamiczny, ale niczego w nich nie brakuje. O ile 75t cierpiały na dominujący bas, w wersji "Active" dźwięk jest znacznie bardziej zrównoważony, a bas (też mocny, ale nie dominujący) odkrywa znacznie więcej detali. No i przechodząc do tych detali...

 

Ku mojemu zdziwieniu, słuchać muzyki z aplikacji Tidal, odczułem nagły skok jakościowy muzyki, którego się nie spodziewałem. Przecież bądź co bądź Jabra to słuchawki bluetooth (5.0, ale nadal) i bynajmniej audiofilskie nie są. Słuchając płyty "Currents" Tame Imapli w jakości "master" miałem nagle wrażenie, jakbym słuchał muzyki w zupełnie innej jakości, niż w Spotify (jakość również najwyższa). Bas jakby bardziej trafiający w punkt, mocny, ale mniej "rozlazły", scena bardziej rozbudowana, nagle dostrzegalne są dodatkowe detale. Nie jestem audiofilem, więc wybaczcie mój mało profesjonalny opis. W skrócie - nagły skok jakościowy! 

 

Tutaj pojawia się pytanie, z którym zdecydowałem się napisać ten post - skąd może się to brać? Mam również Denony AH-GC30, a więc słuchawki teoretycznie znacznie lepiej grające, i na nich aż tak skokowej różnicy nie odczuwałem. Jasne, gdzieś ten "master" poszerzał scenę, wychwytywał pewne niuanse, ale była to raczej ciekawostka. Ze słuchawkami Jabra skok jakościowy jest  bardzo duży. Czy wiecie, z czego może to wynikać? 

 

Na Macbooku zrobiłem podobne porównanie (taka sama głośność, kilka utworów "master" Tidal vs. Spotify najwyższa jakość), i szczególnie właśnie na płycie Currents (punchy bass, dużo syntezatorów, bogate detale, więc jest co porównywać) widać ogromną różnicę w jakości. 

 

No nic, pewna zagwozdka. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie! Miłego weekendu. 

 

P.S. Źródło mobilne to iPhone 11



#2 ftpd

ftpd

    Nie.


  • 20 866 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 25 kwietnia 2020 - 15:51

Tidal ma loseless HiFi, Spotify nie. To w miarę oczywiste, że Tidal będzie miał lepszą jakość.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych