Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Mac Mini, Macbook, nic?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Makalele

Makalele
  • 29 postów

Napisano 01 stycznia 2019 - 15:18

Chciałem dorzucić swoje 3 grosze do ogólnej dyskusji na temat wyboru nowego sprzętu od Apple. Luźna dyskusja o karuzeli cen Apple i dylemacie kupna nowego sprzętu.

 

Mam Maca Mini Late 2012 (wersja z i5), CPU już trochę utrudnia pracę w Android Studio / Xcode - kompilacja trwa dość długo, trochę szybciej mogłoby działać WWW. Jako, że mam cały zestaw (klawiatura, myszka, monitor, głośniki) bardzo czekałem na nowego Maca Mini, tak żeby wymieniając go wszystko zostało po staremu. I w końcu go dali. Byłem trochę zniesmaczony brakiem lepszego GPU niż zintegrowany (tak wiem, jest eGPU, ale wiadomo jakie są ceny; skoro do Macbooków można dać lepsze GPU to do Maca Mini też by się zmieściło), ale dobra, wszyscy wiemy jak to jest z GPU w Makach. Co najbardziej mnie zszokowały to cena - 5 lat temu Miniacza kupiłem jakoś za 2300zł około (nowego), a tu wersja i5 5500zł (i3 nie biorę pod uwagę ze względu na 128GB SSD chociażby, a po zmianie na 256GB już warto dołożyć te kilkaset złotych do i5). Z początku odpuściłem, ale kilka dni temu wróciłem do tematu. Zacząłem przeglądać sobie oferty Mini - niestety nadal nie potaniał od premiery. Mówię sobie, a spojrzę z ciekawości na inne modele. I patrzę: kurczę, za 5200zł można kupić nowego Aira. Tylko ten dysk 128GB, no i krążą opinie, że lepiej dołożyć do Pro, bo różnica w cenie faktycznie jest niewielka. I tak jest, w cenie około 5500zł mamy naszego Pro, wersja 2017. No ale 128GB to dla mnie za mało. Sam Xcode z symulatorami waży (nie pamiętam dokładnie) około 40GB. Musi być 256GB, bo inaczej czeka mnie męka (poza tym zapchany SSD ostro zwalnia). I tu strzał - dokładka dysku to kolejne 1000zł. Każdy wie, jak tanie są teraz SSD (nawet te bardzo szybkie), ale ok - to Apple. A więc jest 6500zł - w tej cenie mamy nowego mini z i7, który jest znacznie szybszy, no ale jest komputerem stacjonarnym. a tu mamy fajnego laptopa (czy tam ultrabooka). I już jest ok, tak? No nie. Bo przecież jest model z touchbarem, który ma 4 porty USB-C, a to by mi się bardzo przydało. Udało mi się znaleźć taki za 6800zł - dużej różnicy w cenie nie ma. Ale zaraz - model z touchbarem ma lepsze odświeżoną wersję z 2018 roku! A tam poprawiona klawiatura, a o które tyle czytałem (ile z nią problemów) i 4-rdzeniowe i5 (zamiast 2-rdzeniowych) - w benchmarkach różnica w multicore bardzo duża - to konieczna zmiana! No to myk - znalazłem za 8000zł. Ale zaraz, przeglądam forum i wszyscy piszą, że 8GB Ram to za mało, przecież kupujemy sprzęt na lata, musi być 16GB*. A więc - znalazłem za 9000zł (no bo upgrade ramu nie może być tani). I dopiero teraz jest to optymalna wersja na lata. Chyba, że szybciej się zepsuje, to przydałby się Apple Care, ale nie mam już nawet siły sprawdzać ile by to kosztowało. Aaa - i marzyło mi się GPU - da się, ale trzeba zmienić na model 15 cali i dopłacić jedyne.. eh.. nie było tematu ;) Dla mnie - genialnie ułożyli to wszystko. Chcesz kupić komputer za 5.5k, ale w sumie to musisz wziąć za 9k. Tylko czy faktycznie warto? Bym zapomniał - trzeba dokupić jeszcze jakieś dongle - znalazłem all-in-one (potrzebuję głównie ethernet, display port i porty USB-A) - bagatela extra 500zł.

 

Reasumując opcje mam takie:

 

1) zostać przy tym co jest i mieć kasę na ważniejsze rzeczy w życiu :)

2) poczekać aż Mini stanieje - ale Apple bardzo nie lubi obniżać cen - więc raczej się nie doczekam. 

3) wziąć Macbooka, bo to jednak już laptop, a możliwości będzie miał tylko trochę gorsze podobne do nowego Mini, przy podobnej cenie "startowej". Ale kurde nie wiem którego. Air mogę odrzucić, bo na super baterii mi specjalnie nie zależy. Macbook 12 ma słaby procek i jeden port USB, a więc zostaje Pro. Upieram się, że 8GB ram mi wystarczy (patrz dygresja poniżej), ale 256GB SSD to mus. No i czy warto dokładać do wersja 4-rdzeniowej :) Nie licząc dongli mam macbooka bez TB za 6500zł, z TB za 6800zł lub z TB 2018 za 8000zł. Jak mówi tytuł działu - który wybrać?

4) złożyć Hackintosha - myślałem o tym, ale naprawdę byłoby z tym sporo zabawy i zrezygnowałem (no i nie byłby to już laptop).

 

Co poradzicie? Zastosowanie w jednym zdaniu: xcode/android studio, www, multimedia

Dla mnie to wszystko jest chore :)

 

* - tutaj mała dygresja - sprawdziłem sobie w monitorze aktywności w obecnym Macu Mini:

Pamięć fizyczna - 8,00 GB

Pamięć użyta - 5,77 GB

Pliki w pamięci podręcznej - 2,00 GB

Pamięć wymiany: 879,0 MB

czy naprawdę potrzeba 16GB?



#2 WojtekWojtek

WojtekWojtek
  • 537 postów

Napisano 01 stycznia 2019 - 15:43

Jak wydajność jest priorytetem to zapomnij o wszystkich dwurdzeniowych. 8Gb teraz jest jak 4Gb 5 lat temu. Podstawa bez perspektyw. Co do GPU to MBP 13 z TB ma mocniejsze niż mini choć do gier to mało.
Stawiam, że do pracy stacjonarnej mini jest best. W nim możesz dodać pamięci wiec 8Gb jak starcza teraz to może być. Dysku nie zmienisz ale przez TB3 dodasz zewnętrzny równie szybki. Wiec MacBook tylko jak chcesz laptopa. I muszą być 4 rdzenie by różnica wydajność była duża (MBP 13 bez TB będzie jednak szybszy of Twojego mini z i5.

#3 Makalele

Makalele
  • 29 postów

Napisano 01 stycznia 2019 - 16:14

Dzięki, szczerze mówiąc spodziewałem się takiej odpowiedzi. Poczekam jeszcze na opinie innych osób.



#4 lousylucky

lousylucky
  • 246 postów
  • SkądGliwice

Napisano 04 stycznia 2019 - 16:29

Szedłem identycznym tokiem rozumowania i szczerze sam nie mam pojęcia co mam zrobić. Zacząłem tez w miedzy czasie myśleć nad komputerem z windowsem.


Sony Ericsson Arc S -> Iphone 4 -> Xperia Z2 -> Xperia Z5 -> Iphone 6s -> Iphone X 64 GB Space Grey


#5 Iro

Iro
  • 6 541 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 04 stycznia 2019 - 20:17

Ja wybrałem rozwiązanie nr. 4 plus stary MB Air. Air, ma wszystko, co porzebuje do programowania, kompilowania. A wszystko inne zrobię, na mocnym, markowym kompie z procesorem 9 generacji z dowolną ilością SSD, dowolnej wielkości i dowolnie wybraną kartą graficzną. A to wszystko w cenie za którą kupiłbym tylko jednego MacBooka Pro, którego w przyszłości i tak nie będę mógł rozbudować.


Użytkownik Iro edytował ten post 04 stycznia 2019 - 20:18

Muzyka i Komputery
https://iro.myapple.pl


#6 KubusTST

KubusTST
  • 77 postów

Napisano 07 stycznia 2019 - 10:30

takie dylematy są na topie dzisiaj :) podobny wybór mi chodził po głowie, jednak chyba stanie na starszym Air (do podstawowego kodzenia i internetów wystarczy).

 

Ale może inna propozycja, używka Mac Pro? Wczoraj poszedł 12 core, 32GB Ram, 256gb SSD za 5,7k (allegro)


MBP 15" /  i7 / 16GB / 512 / M370X +  u2515 + iPhone 6s 64gB + iPad

 


#7 winmac

winmac
  • 87 postów

Napisano 11 lutego 2019 - 20:30

Ja wybrałem rozwiązanie nr. 4 plus stary MB Air. Air, ma wszystko, co porzebuje do programowania, kompilowania. A wszystko inne zrobię, na mocnym, markowym kompie z procesorem 9 generacji z dowolną ilością SSD, dowolnej wielkości i dowolnie wybraną kartą graficzną. A to wszystko w cenie za którą kupiłbym tylko jednego MacBooka Pro, którego w przyszłości i tak nie będę mógł rozbudować.

 

Co do 4. Z ciekawości postawilem sobie hackintosha i powiem szczerze - pomimo, że mi się udało na tip top - to uważam, że stracilem czas.Hack ma to do siebie, że zamiast coś robić dla siebie to konserwujesz ten system, tracisz energię na sprawdzanie w sieci dlaczego port USB nr x nie działa i tego typu durnw problemy. Jak ktoś chce mieć pojedynczy system z działającymi usługami iMessage/FT itp. to lepiej wydac kilka złotych więcej nawet za cenę kompromisu sprzętowego. Hack PC odsprzedałem ze stratą jako prawie nowy a w przeszłości , gdy sprzedawałem stare maki, to odzysk był niesamowity. Tak wiec summa summarum, uważam, że zrobiłem kosztowny błąd. A najbardziej mi żal straconego czasu.



#8 Makalele

Makalele
  • 29 postów

Napisano 11 lutego 2019 - 20:54

Zapomniałem trochę o tym temacie. Wybrałem opcję nr 3. Wziąłem Macbooka Pro 13' 2017, 8GB RAM, 256 GB SSD. W porównaniu czysto wydajnościowo do mojego maca mini nie było warto. Przypływ prędkości jest, ale nie tak wielki, żeby usprawiedliwić ogromną różnicę w cenie. Poza tym jest fajnie. Sprzęt wygląda super i zapewnia mi przenośność, której mi brakowało. Nie obyło się jednak bez drobnych wad:

 

- jakiekolwiek średnio-wymagające zadanie błyskawicznie odpala wiatrak na maksa przez co przypomniał mi się mój stary laptop. Na moim starym mini musiałem jakąś grę odpalić, żeby w ogóle usłyszeć chłodzenie. Na szczęście nie uświadczyłem spowolnień.

 

- bateria wcale nie jest taka rewelacyjna. 10h to chyba na minimum jasności nic nie robiąc. Na szczęście rzadko jadę na baterii.

 

- porty usb-c są za blisko siebie. Albo powinny być dalej od siebie albo po przeciwległych stronach. Kupiłem sobie pendrive'a z usb-c, ale nie mogę go wpiąć, bo z wtyczką obok musiałbym to zrobić na siłę (tak, że byłby lekko bokiem) co może się bardzo źle skończyć. Nie chciałem touchbara, więc zostały mi 2 porty jako jedyna możliwa opcja. 

 

- zewnętrzne akcesorium nie jest idealne: kupiłem stację dokującą firmy i-tec - po jednym kablu usc-b mam: ładowanie, monitor (display port), głośniki (jack), sieć (ethernet), port usb-c i kilka portów USB-A. Dzięki temu mogę szybko wpiąć/wypiąć Macbooka, aby podłączyć się do mojego stanowiska :) Trafiłem niestety na 2 problemy: głośniki działają, trzeba tylko na nie przełączyć w ustawieniach. Niestety, nie wiedzieć czemu, domyślnie balans jest ustawiony prawie maksymalnie na prawy głośnik, a po wypięciu i wpięciu do stacji to ustawienie się za każdym razem resetuje. Drugi problem jest monitorem, ale to raczej bug Xcode. Na zewnętrznym monitorze w widoku storyboarda przy ustawieniach constrainów (w prawym panelu) niektóre z tekstów są rozmazane (ale też czasem są ok, trzeba przełączać zakładki aż będzie dobrze). 



#9 winmac

winmac
  • 87 postów

Napisano 12 lutego 2019 - 09:06

Co do peryferii to czytałem, że nawet użytkownicy drogich stacji dokujących / hubów zgłaszają problemy z rozłączaniem niektórych urządzeń.



#10 angelares

angelares
  • 825 postów
  • Skądona taka blada?

Napisano 12 lutego 2019 - 10:54

https://myapple.pl/f...u/#entry2230741  

 

Poza tym zgadzam się z artykułem, że brak dedykowanej karty graficznej to dobry krok. Za rozsądne pieniądze masz obudowę do której wsadzisz sobie GPU jakie chcesz. A wiadomo jakie GPU wsadza apple do swych sprzętów. 

Musisz także pamiętać, że kiedy kupowałeś mini w 2012 dolar kosztował coś tam ponad 2 złote. Spójrz na cenę dzisiaj. 

 

Co więcej obudowy pod epu to początek rewolucji - weźmy taki HP Omen gdzie wsadzisz gpu i zewnętrzny dysk. Kto wie jak się to dalej potoczy.  


Użytkownik angelares edytował ten post 12 lutego 2019 - 11:02


#11 winmac

winmac
  • 87 postów

Napisano 13 lutego 2019 - 08:59

Zapomniałem trochę o tym temacie. Wybrałem opcję nr 3. Wziąłem Macbooka Pro 13' 2017, 8GB RAM, 256 GB SSD. W porównaniu czysto wydajnościowo do mojego maca mini nie było warto. Przypływ prędkości jest, ale nie tak wielki, żeby usprawiedliwić ogromną różnicę w cenie. Poza tym jest fajnie. Sprzęt wygląda super i zapewnia mi przenośność, której mi brakowało. Nie obyło się jednak bez drobnych wad:

 

- jakiekolwiek średnio-wymagające zadanie błyskawicznie odpala wiatrak na maksa przez co przypomniał mi się mój stary laptop. Na moim starym mini musiałem jakąś grę odpalić, żeby w ogóle usłyszeć chłodzenie. Na szczęście nie uświadczyłem spowolnień.

 

Ten model co wybrałeś jest obecnie idealny kosztowo (ok. 6 tys., potem jest wersja touch 2017 lub 2018 już za 1.5. - 2.5k drożej) tylko zastanwiam się, czy do kodowania i np. odpalenia też Parallels do Windows+Office nie jest to za mało.

Czy ten problem z wiatrakami to Xcode czy jakieś programy multimedialne (montaż wideo)?


Użytkownik winmac edytował ten post 13 lutego 2019 - 09:00


#12 Makalele

Makalele
  • 29 postów

Napisano 13 lutego 2019 - 17:06

Ja akurat dałem 6.5k. Parallels nie używam, ale czuję wiatrak będzie cisnął. Zazwyczaj samo używanie Xcode nie odpala wiatraka, ale juz Archive tak. A nie  lepiej użyć natywnego Office'a? Przecież jest na Maca.



#13 winmac

winmac
  • 87 postów

Napisano 14 lutego 2019 - 22:56

Cenę podałem tak w zaokrągleniu, to różnie chodzi (ostatnio widzialem 6150 u jakieś sprzedawcy-firmy).

Jako ciekawostkę widzialem na YT filmy pokazujące, że SSD nie jest przylutowane ale i tak płyta akceptuje tylko model Apple więc to raczej teoria, niż możliwość.



#14 Makalele

Makalele
  • 29 postów

Napisano 15 lutego 2019 - 17:46

Szczerze nie polecam kupować z allegro i niesprawdzonych sprzedawców. Ja tak szukałem, owszem było taniej, ale zawsze było coś. A to refub, a to jakis sprowadzany z USA, a to jakiś dziwny układ klawiatury, a to jakieś kombinacje VAT-MARŻA itd Sam kupiłem w MM za 6500, ale do tego dostałem kartę podarunkową na 650zł, bo była akurat promocja taka w styczniu :)

 

Co do dysku to zgadza się, też o tym słyszałem. Akurat w tym modelu dysk jest wyjmowalny, ale jak poszukasz to ceny są kosmiczne, więc myśl o tańszej podmiance na szybszy odpada. A w modelu z touchbarem dysk jest już przylutowany.



#15 winmac

winmac
  • 87 postów

Napisano 02 marca 2019 - 23:32

Na Allegro jest też sporo normalnych firm. Ja kupiłem tam kilka dni temu mini 2018 i5 - taniej, niż z Apple Store a jest f-ra VAT itp. No a sam sprzęt to miodzio. Jest tak szybki, że nawet bazowe 8GB RAM jest wystarczające na start. Nawet brak audio optycznego mi nie przeszkadza bo dźwięk idzie przez Airplay na sprzęt audio. Pewnie kiedyś rozszerzę RAM ale na razie nie widzę większej potrzeby. Sprzęt jest bezszelestny i wizualnie przewyższa stare mini (elegancki space grey). Nie żałuję, że w końcu nie kupiłem laptopa - mam sprzęt w którym jest masa gniazd z tyłu a pracuję głównie na monitorze, który nie ma efektu lustra (mimo wszystko MBP z Retina w jasnym pomieszczeniu trochę odbija)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych