Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Nadal chore ceny w Polsce i brak online Apple Store (może jakaś forumowa akcja?)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
133 odpowiedzi w tym temacie

#51 damian2211061

damian2211061
  • 51 postów

Napisano 18 listopada 2010 - 19:53

Warto dodać że w Ameryce dużo zarabiają ale życie tam kosztuje kilkakrotnie więcej niż w Polsce.

#52 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 18 listopada 2010 - 20:33

Goodboy25: Na prawdę, ąz taki ignorantem ekonomicznym jesteś?
"Dla polskiego pracodawcy utrzymanie sprzedawców-polaków to pryszcz w porównaniu do zachodu."

Wytłumacz mi proszę na czym polega moja "ekonomiczna ignorancja" i czemu polski biedny iSource ma tak źle zatrudniając sprzedawców za psie pieniądze w porównaniu do amerykańskich pracowników Apple Store? Co ja gadam, to są gówniane pieniądze nawet na rynek polski... Tak rozumiem twoją postawę, skoro krytykujesz :)

#53 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 20:49

Wytłumacz mi proszę na czym polega moja "ekonomiczna ignorancja" i czemu polski biedny iSource ma tak źle zatrudniając sprzedawców za psie pieniądze w porównaniu do amerykańskich pracowników Apple Store? Co ja gadam, to są gówniane pieniądze nawet na rynek polski... Tak rozumiem twoją postawę, skoro krytykujesz :)


Demagogie zostaw w domu. Nie pisze o biednym iSource, więc daruj sobie w odpowiedzi na mój post. Porównujesz dwie rzeczy, których porównać się nie da. Z resztą masz jakąś obsesję na ten temat. Przyzwyczaj się, u Nas jest drogo z różnych przyczyn (nie mówię tylko o Apple, kupiłem kurtkę w US Calvina Kleina na PLN nie całe 800, w Galerii Mokotów ta kurtka ponad 1,5 tysiąca). I przestań w kółko pisać to samo, wybierając kawałki, które Tobie pasują.
Twoja ignorancja to - porównanie Naszych pensji do zarobku Apple Store, łopatologicznie wytłumaczone zostało to już w tym wątku, bodajże przez grzes_l, jak tego nie rozumiesz to ja nie potrafię tego już lepiej wytłumaczyć.

#54 zavader

zavader
  • 298 postów
  • SkądWarszawa, PL

Napisano 18 listopada 2010 - 20:50

Mało skomplikowany!? To chyba jakiś żart Rozumiem, że jadąc turystycznie, bądź służbowo można sobie kupić, wtedy spoko prawie żadna fatyga, lecz organizowania wyjazdu zagranicznego wyłacznie w celu zakupu sprzętu wydaje mi się deczko mało komfortowe. Nie chciałbyś mieć możliwości kupić normalnie w pobliskiej galerii handlowej za rozsądne pieniądze? Nie rozumiem Cię.


A co tu jest do zorganizowania? Przecież jak kupujesz MacBooka za 999 Euro, to nie wydajesz tych pieniędzy bez wcześniejszego przemyślenia. Kupienie biletu i odprawa przez internet to ok godziny. Żadnych skomplikowanych czynności robić nie trzeba, nic nie wymaga skomplikowanego planu, albo ślęczenia nad kalendarzem. Jeden dzień, wszystko.

Skoro można jeździć na jeden dzień na wyprzedaże do Londynu po tanie ciuchy, to co za problem pojechać do jakiegoś dużego Europejskiego miasta po MacBooka. Od tego właśnie mamy Schengen, Europę i przyjazne / tanie linie lotnicze, żeby móc o takich wypadach myśleć.

Myślmy o takich rzeczach, a nie zamykamy się w naszym Polskim sosie i narzekamy że gdzie indziej jest lepiej. Skoro TAM jest lepiej, a można się tam wybrać - to czemu nie? Z kolei ja tego nie rozumiem?

#55 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 18 listopada 2010 - 20:59

Demagogie zostaw w domu. Nie pisze o biednym iSource, więc daruj sobie w odpowiedzi na mój post. Porównujesz dwie rzeczy, których porównać się nie da. Z resztą masz jakąś obsesję na ten temat. Przyzwyczaj się, u Nas jest drogo z różnych przyczyn (nie mówię tylko o Apple, kupiłem kurtkę w US Calvina Kleina na PLN nie całe 800, w Galerii Mokotów ta kurtka ponad 1,5 tysiąca). I przestań w kółko pisać to samo, wybierając kawałki, które Tobie pasują.
Twoja ignorancja to - porównanie Naszych pensji do zarobku Apple Store, łopatologicznie wytłumaczone zostało to już w tym wątku, bodajże przez grzes_l, jak tego nie rozumiesz to ja nie potrafię tego już lepiej wytłumaczyć.

Sorry, ale dla mnie nie jest to odpowiedź na zadane pytanie, tylko masło maślane. I nie porównywałem samych pensji z punktu widzenia pracownika, tylko było to pokazanie kosztów utrzymania dla pracodawcy, jako odpowiedź na mylną sugestię kogoś wyżej, kto napisał, że u nas w Polsce pracodawcy mają niby tak bardzo źle i jacy to oni są pokrzywdzeni... A dalej wątku zarobków i kosztów utrzymania mi się nie chce ciągnać, bo to temat o chorych cenach iSource, a nie pensjach. Nie wiem co można nazwać ignorancją - czy postawa bierna akceptująca, czy też wykazanie sprzeciwu i woli inicjatywy, którą wykazuje m.in autor tego tematu. Niech każdy sobie sam odpowie na to pytanie. Być może tobie wszystko odpowiada, co dla mnie jest typową bierną postawą "skoro jest jak jest to niech tak będzie, bo nic z tym nie zrobimy", pozwól jednak innym być bardziej zaangażowanymi.

#56 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 21:03

goodboy25: Przeczytaj dokładnie wypowiedz grzes_l: "Ostatnia proba wytlumaczenia potencjalnym zdobywcom nagrody Darwina: W USA w poslednim Apple Store sprzedaje sie iPada praktycznie co 2 minuty. W Polsce co dwa dni. Zeby kosztowal tyle co w USA wlasciciel sklepu by wyjsc na swoje musialby sprzedawac je chyba na bazarze sam osobiscie i nie szarpac sie na sklep. Krotka lekcja matematyki. Jezeli sprzedaje 100 iPadow w USA za 550 USD i mam z tego marze 20 procent to ile mam pieniedzy na koszty i pracownikow? A jezeli sprzedaje jednego iPada w Polsce za 700EUR i z tego marze mam 30 procent to ile mam pieniedzy na koszty i pracownikow? Dalej za trudne? Rozumiecie slowo "popyt" choc troche?"

#57 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 18 listopada 2010 - 21:10

Oh, jestem wzruszony i dziękuję za te jakże piękną lekcję matematyki... Też chciałbym, żeby było tak cukierkowo, ale niestety nie żyję w bajce, tylko realnym świecie brutalnego polskiego kapitalizmu i wiem, że popyt nie idzie w parze z zarobkami pracowników, bo gdyby tak było to panie na kasie w carrefourze zarabiałyby po 10 kafli, a nie marne grosze, które mają - zgodnie z waszą matematyką i obrotami wielkich sieci hipermarketów. Sprzedawca zarabia określoną kwotę, w Polsce są to psie pieniądze, niezależnie od tego, czy sklep w którym pracuje ma obroty rzędu 1mln zł, czy 100mln zł. Takie są polskie realia "panowie matematycy". A teraz naprawdę skończmy już o zarobkach i wróćmy do meritum tematu.

#58 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 21:13

A gdzie w tym jest o pensjach pracowników. Demagogia, nie wchodzę w to.

#59 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 18 listopada 2010 - 21:17

I dobrze, niech się w końcu zaczną tu wypowiadać osoby żywo zainteresowane tematem, a nie tylko sami go kontestujący, bo zaczynam mieć nieodparte poczucie, że co najmniej 3 tutaj panów uprawia masochizm - z jednej strony nie widzą sensu takich tematów i krytykują krytykujących, ale nie przeszkadza to im się ciągle w tym wątku wypowiadać... Zatem zapraszam do merytorycznej dyskusji na temat i tych co chcą cokolwiek zmienić na lepsze w kwestii polskich cen. Bo inaczej znowu zaraz zrobi się tu takie sritu pitu.

#60 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 21:21

To prowadź ta merytoryczną dyskusję bo na razie nie widzę jej z Twojej strony. Tylko odnieś ją do rzeczywistości i realności a nie samej teorii.

#61 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 18 listopada 2010 - 21:23

Spróbuję, razem z autorem tematu i innymi ZAINTERESOWANYMI. Przeszkadzaczom dziękujemy :)

#62 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 21:26

Spróbuję, razem z autorem tematu i innymi ZAINTERESOWANYMI. Przeszkadzaczom dziękujemy :)


Zabawny jesteś :)

#63 grzes_l

grzes_l
  • 3 397 postów
  • SkądGdynia

Napisano 18 listopada 2010 - 21:27

Każde forum musi mieć swojego Trolla. Wystarczy prześledzić tory "rozumowania" by po prostu nie dyskutować, czego wszystkim serdecznie życzę. Wątek juz jest wystarczająco idiotyczny.

#64 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 21:30

A ja jeszcze poczekam na merytoryczną dyskusję. Jestem ciekaw siły argumentów.

#65 ono

ono
  • 44 postów
  • SkądKraków

Napisano 18 listopada 2010 - 21:31

Bez urazy, ale wszelkie rady nt. wyjazdów na jeden dzień do Londka Zdroju oraz dywagacje nt. zarobków sklepikarzy są bez sensu. Sugerowałem wyłącznie otwarcie sklepu online, a AFAIK wszystkie sklepy online Apple Store są hostowane na centralnych serwerach w Cupertino, natomiast sprzęt dla całej europy wysyłany jest z Cork w Irlandii. Ponadto koszty zagranicznych dostaw do Polski już dawno się zrównały z krajami Europy zachodniej. Więc nakładem tutaj by było co najwyżej przetłumaczenie store.apple.com na Polski. Natomiast mam wrażenie, że niektórzy (z Was) przyzwyczaili się do tej durnej sytuacji, że najlepiej latać po sprzęt "boskiej" marki Apple za granicę albo kupować na Allegro od innych którzy zaliczyli wycieczkę i nie zauważają że inni mieszkańcy Europy nie muszą wybierać między zestawem z wycieczką albo dopłatą na utrzymanie iSource tylko mogą zamówić sprzęt w dowolnej z bezpłatną dostawą do domu online po cenie, która po odliczeniu VAT nieznacznie różni się od amerykańskiej. Osobiście uważam że zawalanie skrzynek Apple (ale nie spamowanie, czyli po jednym mailu od wielu osóB) to jedyna metoda żebyśmy się doczekali standardów europejskich dla sprzedaży produktów Apple. Niestety podpisuję się pod wypowiedzią jednego z przedmówców, że w chwili obecnej mamy błędne koło. Wysokie ceny -> kupujemy za granicą -> niska sprzedaż w Polsce -> wysokie ceny. Problem z tym skąd do licha taka firma jak Japcok ma wiedzieć, że my Polacy zaopatrujemy się w ich sprzęt za granicą w takich ilościach? iSource pewnie im tego nie mówi, bo po co. Na koniec nadmienię, że nie jestem idiotą i wiem gdzie i jak kupić tanio, np. m.in. mam kontakt z niemieckim dystrybutorem Apple który w krótkim czasie załatwia dowolne konfiguracje sprzętu i wysyła wraz z fakturą VAT-exempt do Polski. Sensem mojego posta była próba zorganizowania się w grupę i zamanifestowania woli, a nie wypłakiwanie się jakie to drogie, bo akurat stać mnie nawet na polskie ceny. Tyle, że jak nie mam ochoty utrzymywać tego chorego moim zdaniem systemu. Ale to chyba nie ma sensu skoro Wam ta sytuacja nie przeszkadza. Oczywiście tutaj generalizuję, bo niektórzy tutaj moim zdaniem jednak trochę odebrali mój "przekaz". Pozdrawiam.

#66 CEHM

CEHM
  • 639 postów
  • SkądPoznań

Napisano 18 listopada 2010 - 21:34


Koszty pracy w Polsce to kolejny problem, ZUS, NFZ, ubezpieczenie rentowe, fundusz pracowniczy itd, itp. Ilość haraczy wymuszanych przez Państwo jest ogromna i składa się na 40% wynagrodzenia pracownika.



Nie. "Na zachodzie" nie ma ZUSow, skladek emerytalnych, wiekszych prac pracowniczych, wyzszych plac....

#67 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 21:38

ponad 70% marek z półki premium nie ma w Polsce bo im się to nie opłaca. Listy nic nie dadzą, nie wiemy na ile lat jest umowa z iSource i jakie są zapisy.

#68 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 18 listopada 2010 - 21:47

ponad 70% marek z półki premium nie ma w Polsce bo im się to nie opłaca. Listy nic nie dadzą, nie wiemy na ile lat jest umowa z iSource i jakie są zapisy.

O proszę, nie wiedziałem, że Apple to półka "premium", zawsze się można czegoś nowego nauczyć ;) Nic tylko pogratulować iSource'owi, który niestety realizuje taką politykę luksusowości na marce, która jest de facto kierowana do przeciętnego Kowalskiego, a nie nadzianego snoba z wypchanym portfelem. No, ale niektórym taki stan rzeczy w Polsce odpowiada...

---------- Wpis dodano o 21:47 ---------- Poprzedni wpis dodano o 21:45 ----------

Każde forum musi mieć swojego Trolla. Wystarczy prześledzić tory "rozumowania" by po prostu nie dyskutować, czego wszystkim serdecznie życzę. Wątek juz jest wystarczająco idiotyczny.

Czekam konsekwentnie od kilku stron w tym temacie, aż przestaniesz wreszcie trollowac i uprawiać masochizm wypowiadając się z uporem maniaka w tematach, których słuszność podważasz. Naprawdę, wykaż się odrobiną logiki i konsekwencji i zniknij z tego wątku, skoro ci nie pasi.

#69 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 21:51

goodboy25: a Steve nie pozycjonuje tej marki jako premium? pa. poproszę argumenty.

#70 zavader

zavader
  • 298 postów
  • SkądWarszawa, PL

Napisano 18 listopada 2010 - 21:55

Nie dyskutując na temat płac / cen chce dodać od siebie tylko jedno: produkty marki Apple nie są produktami luksusowymi.
Zainteresowanym polecam: Luksus. Dlaczego stracił blask.

Dziękuję za uwagę ;]

#71 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 18 listopada 2010 - 21:55

goodboy25: a Steve nie pozycjonuje tej marki jako premium?
pa. poproszę argumenty.

1) Ceny - amerykańskie i europejskie
2) Marketing
3) Liczne wypowiedzi Steve'a na keynotach
4) Penetracja rynku (Stany, zachodnia Europa) - coś co jest premium nie trafia pod strzechy przeciętnego Kowalskiego w liczbie dziesiątek milionów sztuk iPodów, czy MBP. Premium to z założenia coś unikatowego, wyższa półka, dostępne dla wąskiej grupy odbiorców. Znowu podstawy marketingu się kłaniają.

Rozumiem jednak, że polityka iSource Cię omotała. Tak u nas w Polsce Apple = premium luksus. I to jest właśnie chore.

#72 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 21:57

Mylisz się kolego i to bardzo, wrzuć w google i poczytaj.

#73 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 18 listopada 2010 - 21:58

Nie dyskutując na temat płac / cen chce dodać od siebie tylko jedno: produkty marki Apple nie są produktami luksusowymi.
Zainteresowanym polecam: Luksus. Dlaczego stracił blask.

Dziękuję za uwagę ;]

Również dziękuję za potwierdzenie :)

#74 zavader

zavader
  • 298 postów
  • SkądWarszawa, PL

Napisano 18 listopada 2010 - 22:01

Może gwoli wyjaśnienia - proszę Was, nie mylcie produktu o wyjątkowym designie oraz wysokiej jakości z produktami luksusowymi. To są dwie zupełnie różne kategorie.

Przychodzi mi do głowy Fiat 500 lub Mini Cooper. Żaden z nich nie jest luksusowy, a często pokazywany jako właśnie połączenie tych dwóch cech, przez co jest "magical". Skąd my znamy to słówko?

Update: Piszę swoje słowa z punktu widzenia pscyhologa, a nie ekonomisty. Więc zdaje sobie sprawę z różnych punktów widzenia tych jakże odległych od siebie nurtów.

#75 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 18 listopada 2010 - 22:03

A kto myli?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych