Cześć!
Mam dość nie ciekawy problem - postanowiłem zainstalować Mountain Liona - pomyślałem - ciekawa sprawa, zobaczymy, jak to będzie - miałem wtedy dwie partycji - MacBookHD, na którym mam Lion'a i drugą BOOTCAMP, na której to zaś mam Windowsa 7, postanowiłem zrobić nową partycję pod drugiego Lwa, a więc jak można się domyśleć - można tylko zmienić rozmiar partycji MacBookHD, to też poczyniłem - jest, mam 30GB partycję, instalacja Mountain'a poszła idealnie, jest fajnie - to teraz czas w coś pograć, a więc restart MacBook'a, przytrzymujemy Alt by wybrać partycję BOOTCAMP - niestety, jej tam nie było - były: MacBookHD, Mountain Lion, Recovery HD 10.7.3 oraz Recovery 10.8, pomyślałem, ze wbiję na Liona i tam z Dysku Startowego uruchomię BOOTCAMP - owszem, on tam jest, zaznaczyłem, naciskam przycisk Restart, restartuje się, ładuje, widzę, że Windows chyba zaskoczy, ale niestety - komunikat "There is no bootable coś tam, please insert boot disk and press any key" - co może być tego powodem? Nie za bardzo widzi mi się usuwanie Windowsa...




LinkBack URL
About LinkBacks


