Witam, dzisiaj zabrałem się za instalacje bootcamp i Windows 7 na moim iMaku. Postawiłem na nowo Liona, dysk miał jedną partycje 1TB, poprzez bootcamp utworzyłem 100gb dla Windows, wszystko się ładnie zainstalowało i działało... Działało do póki pod Lionem nie podzieliłem Macintosh HD na dwa dyski (lubie mieć drugi na same dane). W momencie próby uruchomienia Windows pojawia sie komunikat że brak botowalnego pliku. Gdy podczas włączania przytrzymuje Alt to pojawia się tylko Macintosh HD i Recovery, nie ma Windowsa a przed podzieleniem makowego dysku na 2 partycje był. Próba uruchomienia Windowsa spod systemu Lion poprzez wybranie dysku startowego kończy się biały, typowo Windowsowym napisem na czarnym tle. Pomoooocy![]()




LinkBack URL
About LinkBacks


