Witam,
Mam dość spory problem z partycją utworzoną przez bootcamp. Włączyłem asystent bootcamp i podzieliłem partycję na 100gb dla windowsa i reszta dla liona, po ok 15min pasek postępu osiągnął jakies 30% i się zatrzymał. Postanowiłem, że sobie daruję tego windowsa i wyłączyłem bootcamp. Okazuje się, że wolnego miejsca na dysku ubyło równo o 100gb to znaczy że partycja została utworzona tylko nigdzie jej nie widac ani w ' narzędziach dyskowych' ani po tym jak bootuje laptopa z wciśniętym altem. Czy jest jakies inne wyjście niż format całego dysku ?
Pozdrawiam




LinkBack URL
About LinkBacks





