Witam!
Jak można wywnioskować z tematu - mam problem z XP.
Pomijając to, że musiałem go trzy razy instalować, bo się zatrzymywał na instalowaniu w 39. minucie, to mam problemy z włączeniem go. Dokładnie chodzi o to, że po prostu odpalam wirtualną maszynę, ładnie wszystko się wczytuje, pojawia się ekran z napisem 'trwa uruchamianie systemu...' i nic. Tak sobie stoi system i nic nie robi.
Ktoś wie jak rozwiązać ten problem?
Kombinowałem na różne sposoby - wyłączałem maszynę, resetowałem Parallelsa, uruchamiałem ponownie całego Maca [raz pomogło], ale nie ma pewnego sposobu.
Wcześniej miałem Vistę i takich 'sprzeciwności losu' nie doświadczyłem. Musiałem jednak zmienić Vistę na XP ze względu na obsługiwane programy. Chciałbym zostać przy tym XP, ponieważ jest on, w moim przypadku, praktyczniejszy.
Ma ktoś jakiś pomysł?
Bardzo mi zależy na wyjaśnieniu tej sprawy.
Pozdrawiam.




LinkBack URL
About LinkBacks


